anitka221
27.05.08, 17:06
W styczniu ZNP na manifestacji w WaWie "walilo sie w piersi", ze jak
MEN nie wyslucha nauczycieli to w marcu strajk ostrzegawczy, a
wlasciwy strajk przed egzaminami gimnazjalnymi a potem przed
maturami. Minal marzec, minely egzaminy gimnazjalne, minela matura,
no i jest strajk jednodniowy 27 maja.Nauczyciele posiedzieli,
ponudzili sie, mlodziez zadowolona - a jutro do roboty. Normalka,
znowu ZNP istnieje, nic nie zalatwione, bo nigdy nie bylo
zalatwione. A niektorzy nauczyciele dalej wierza,ze ZNP reprezentuje
ich interesy. Chyba Czerwone Gitary to przewidzialy - znow za rok
matura, za rok caly.