Dodaj do ulubionych

Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto za

    • zg13 jak sie nie uzywa mozgu to sie podziwia kapusiow 21.06.08, 23:47

      • hrabia.m.c Re: jak sie nie uzywa mozgu to sie podziwia kapus 21.06.08, 23:55
        to ty jesteś ten wyjątek od reguły.:)
    • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 00:55
      A tutaj adres dla matołów oskarżających Wałęsę.
      Wiem, że nie potraficie samodzielnie myśleć, ale czytać to chyba
      potraficie!?
      wyborcza.pl/1,75248,5334929,Zniszczyc_Walese.html?as=1&ias=4&startsz=x

      Kilka wyjątków dla zachęty.
      >>> Cenckiewicz i Gontarczyk twierdzą, że "Bolek" za swoją
      działalność był wynagradzany finansowo, ale dowody potwierdzające tą
      tezę są słabe. Sugerują również, że przydzielenie rodzinie Wałęsów w
      1972 r. mieszkania pozostawało w związku z nawiązaniem współpracy z
      SB. Dowodów na to nie ma jednak żadnych.>>>
      >>>W całym tym obszernym opracowaniu SB Wałęsa jest definiowany
      jednoznacznie jako opozycjonista, a "działania operacyjne [SB-AF] w
      sprawie zmierzają do sparaliżowania działalności figuranta".
      Usunięty ze ZREMB-u Wałęsa znalazł w 1979 r. pracę w Zakładach Robót
      Elektrycznych "Elektromontaż", gdzie - jak pisano w kolejnym
      opracowaniu SB - "podjął dalszą działalność kolportażową materiałów
      nielegalnych wydawnictw antysocjalistycznych". Z tych opracowań SB
      wynika jednoznacznie, że Wałęsa był aktywnym i upartym działaczem
      opozycyjnym. W październiku 1978 r. SB założyła sprawę operacyjnego
      rozpracowania Wałęsy pod kryptonimem "Bolek".>>>
      >>>Wałęsa jawi się tu jako bohater - nie zawahajmy się go tak
      nazwać - uparty, niełamiący się wobec szykan i represji, niepodatny
      na naciski, robotnik, który walczy, narażając nawet na biedę i
      szykany swoją liczną rodzinę.>>>
      >>>Czy autorzy książki znajdują coś kompromitującego Wałęsę z okresu
      strajku sierpniowego? Od lat Anna Walentynowicz powtarza, że na
      strajk Wałęsa został dowieziony "motorówką" przez swoich mocodawców
      z SB. Cenckiewicz i Gontarczyk nie potwierdzają oczywiście
      tych "rewelacji" działaczki, ale więcej ich uwagi zajmuje
      dociekanie, którędy Wałęsa dostał się do stoczni, niż sposób
      kierowania przez niego strajkiem sierpniowym. Nie analizują również
      przebiegu negocjacji z komisją rządową, nie zajmują się mechanizmem
      wyrastania Wałęsy na wielkiego przywódcę. >>>
      >>>Nie znajdujemy (także Cenckiewicz i Gontarczyk nie znajdują)
      żadnych śladów, które by dawały podstawy do mniemania, że Wałęsa był
      szantażowany dawnymi aktami „Bolka”, a tym bardziej by takiemu
      szantażowi ulegał. W stanie wojennym władzom zależało bardzo na
      uzyskaniu od Wałęsy deklaracji, którą mogłyby wykorzystać dla
      rozbicia oporu społecznego, podzielenia „Solidarności”, złamania
      autorytetu Lecha jako przywódcy. Gdyby te starania się
      powiodły, „Solidarność” by pękła. Jej część zostałaby pewnie
      zalegalizowana w ramach struktur systemu i pod kontrolą władz,
      pozostali popadliby w kłótnie na temat właściwej linii postępowania,
      gdzieś na marginesie powstałoby podziemie walczące
      z „kolaboracyjną »Solidarnością «”, a „ekstremistów” można by
      wsadzić na długo do więzień. Siła moralna oporu byłaby złamana, a
      społeczeństwo skundlone i głęboko podzielone. Internowany w izolacji
      Lech Wałęsa wykazał wtedy upór i determinację, odmówił złożenia
      żądanych oświadczeń. Stał się symbolem i punktem orientacyjnym oporu
      społecznego.

      Nie szantażowano Wałęsy również wtedy. Dlaczego? Zapewne nie było
      niczego, co dawałoby podstawy do skutecznego działania. Jakimiś
      zobowiązaniami z przeszłości czy kompromitującymi dowodami nie
      próbowali też szantażować Wałęsy pułkownicy MSW w rozmowie
      ostrzegawczej związanej z uwalnianiem go z internowania (zapis
      rozmowy w aneksie). Jak wynika z "Dzienników" Mieczysława F.
      Rakowskiego, wówczas wicepremiera odpowiedzialnego za sprawy
      związków zawodowych, a więc i "Solidarności", zwierzchnicy MSW przez
      długie miesiące nie mówili mu, że mają kompromitujące Wałęsę
      materiały.>>>

      Wystarczy.
      Wybrałem takie, jakie chciałem.
      Każdy może wybierać w tym artukule co chce, jest w czym.
      Jedno jest pewne: WAŁĘSA TO WIELKI POLAK, BOHATER NARODOWY.



      • hrabia.m.c Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 00:59
        Jeślim przydział na mieszkanie był zapłatą,
        to co trzeba było zrobić za wille na Żoliborzu?
      • opornik5 Re: Powtórzę matołom_Wałęsę podziwiam i szanuję 22.06.08, 15:31
        Wiem, że nie potraficie samodzielnie myśleć, bo JK I LK wam nie
        kazali, ale czytać to chyba potraficie!? I na to chyba nie
        potrzebujecie zgody Patronów.
        Poniżej adres dla matołów oskarżających Wałęsę.
        wyborcza.pl/1,75248,5334929,Zniszczyc_Walese.html?
        as=1&ias=4&startsz=x

        Kilka wyjątków dla zachęty.
        >>> Cenckiewicz i Gontarczyk twierdzą, że "Bolek" za swoją
        działalność był wynagradzany finansowo, ale dowody potwierdzające tą
        tezę są słabe. Sugerują również, że przydzielenie rodzinie Wałęsów w
        1972 r. mieszkania pozostawało w związku z nawiązaniem współpracy z
        SB. Dowodów na to nie ma jednak żadnych.>>>
        >>>W całym tym obszernym opracowaniu SB Wałęsa jest definiowany
        jednoznacznie jako opozycjonista, a "działania operacyjne [SB-AF] w
        sprawie zmierzają do sparaliżowania działalności figuranta".
        Usunięty ze ZREMB-u Wałęsa znalazł w 1979 r. pracę w Zakładach Robót
        Elektrycznych "Elektromontaż", gdzie - jak pisano w kolejnym
        opracowaniu SB - "podjął dalszą działalność kolportażową materiałów
        nielegalnych wydawnictw antysocjalistycznych". Z tych opracowań SB
        wynika jednoznacznie, że Wałęsa był aktywnym i upartym działaczem
        opozycyjnym. W październiku 1978 r. SB założyła sprawę operacyjnego
        rozpracowania Wałęsy pod kryptonimem "Bolek".>>>
        >>>Wałęsa jawi się tu jako bohater - nie zawahajmy się go tak
        nazwać - uparty, niełamiący się wobec szykan i represji, niepodatny
        na naciski, robotnik, który walczy, narażając nawet na biedę i
        szykany swoją liczną rodzinę.>>>
        >>>Czy autorzy książki znajdują coś kompromitującego Wałęsę z okresu
        strajku sierpniowego? Od lat Anna Walentynowicz powtarza, że na
        strajk Wałęsa został dowieziony "motorówką" przez swoich mocodawców
        z SB. Cenckiewicz i Gontarczyk nie potwierdzają oczywiście
        tych "rewelacji" działaczki, ale więcej ich uwagi zajmuje
        dociekanie, którędy Wałęsa dostał się do stoczni, niż sposób
        kierowania przez niego strajkiem sierpniowym. Nie analizują również
        przebiegu negocjacji z komisją rządową, nie zajmują się mechanizmem
        wyrastania Wałęsy na wielkiego przywódcę. >>>
        >>>Nie znajdujemy (także Cenckiewicz i Gontarczyk nie znajdują)
        żadnych śladów, które by dawały podstawy do mniemania, że Wałęsa był
        szantażowany dawnymi aktami „Bolka”, a tym bardziej by takiemu
        szantażowi ulegał. W stanie wojennym władzom zależało bardzo na
        uzyskaniu od Wałęsy deklaracji, którą mogłyby wykorzystać dla
        rozbicia oporu społecznego, podzielenia „Solidarności”, złamania
        autorytetu Lecha jako przywódcy. Gdyby te starania się
        powiodły, „Solidarność” by pękła. Jej część zostałaby pewnie
        zalegalizowana w ramach struktur systemu i pod kontrolą władz,
        pozostali popadliby w kłótnie na temat właściwej linii postępowania,
        gdzieś na marginesie powstałoby podziemie walczące
        z „kolaboracyjną »Solidarnością «”, a „ekstremistów” można by
        wsadzić na długo do więzień. Siła moralna oporu byłaby złamana, a
        społeczeństwo skundlone i głęboko podzielone. Internowany w izolacji
        Lech Wałęsa wykazał wtedy upór i determinację, odmówił złożenia
        żądanych oświadczeń. Stał się symbolem i punktem orientacyjnym oporu
        społecznego.

        Nie szantażowano Wałęsy również wtedy. Dlaczego? Zapewne nie było
        niczego, co dawałoby podstawy do skutecznego działania. Jakimiś
        zobowiązaniami z przeszłości czy kompromitującymi dowodami nie
        próbowali też szantażować Wałęsy pułkownicy MSW w rozmowie
        ostrzegawczej związanej z uwalnianiem go z internowania (zapis
        rozmowy w aneksie). Jak wynika z "Dzienników" Mieczysława F.
        Rakowskiego, wówczas wicepremiera odpowiedzialnego za sprawy
        związków zawodowych, a więc i "Solidarności", zwierzchnicy MSW przez
        długie miesiące nie mówili mu, że mają kompromitujące Wałęsę
        materiały.>>>

        Wystarczy.
        Wybrałem takie, jakie chciałem.
        Każdy może wybierać w tym artukule co chce, jest w czym.
        Jedno jest pewne: WAŁĘSA TO WIELKI POLAK, BOHATER NARODOWY.

        Niektórzy z matołów oskarżają obrońców Wałęsy, że dyskutują z jego
        przeciwnikami na zasadzie - a u was murzynów biją - podnosząc
        marność adwersarzy Wałęsy.
        Matołki, przeczytajcie opinię prof. Friszke i odnieście się do niej.
    • seelma Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 00:58
      Nie lubię Wałęsy i mam mu wiele do zarzucenia, ale go podziwiam i szanuję za
      wielką odwagę, bezkompromisowość i upór. Nie był dobrym prezydentem, ale był
      wielkim Wodzem Narodu.
      • hatra Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 01:11
        kocha,lubi,szanuje,nie dba....

        www.polskawalczaca.com/viewforum.php?f=32
    • irma223 Wpisuję sie obiema rękami 22.06.08, 19:01
      opornik5 napisała:

      > Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto

      Wpisuję się obiema rękami
    • elwer-pancerfaust44 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 19:07
      Lesiu-Bolku,życzę ci szybkiego pójścia do nieba.Sie należy bohaterowi narodowemu.
      • h.c.baron Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 19:09
        Kretyn 44 zaszczekał.
    • autko45m Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 20:56
      nieważne czy on był agentem czyt nie ,ja myślę że popełnił jakieś błędy w
      młodości jak każdy młody człowiek je popełnia,ale tu już nie chodzi o Lecza
      Wałęsę jak o jednego z nas zwykłych obywateli.tylko symbol i myślę że on sam
      nawet nie zdaje sobie do końca sprawy że jest tym symbolem, symbolem milionów
      polaków w walce o demokrację.Peruwiański chłop wypasający lamy na Andyjskich
      łąkach zapytany o Polskę powie ,Jan Paweł 2 albo Wałęsa,Plujcie i
      poniewierajcie swój Kraj oraz swoich bohaterów a Polska i my Polacy będziemy z
      siebie dumni..PS.Oto opinia zwykłego robola który wtedy w tamtych czasach i
      Jaruzelskiego i Wałęsę miał gdieś.
      • autko45m Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 21:08
        jaki kraj takie symbole
      • w111mil a Boniek?!!! albo Kopernik? a kiełbasa? 22.06.08, 21:16
        autko45m napisał:
        >Peruwiański chłop wypasający lamy na Andyjskich
        > łąkach zapytany o Polskę powie ,Jan Paweł 2 albo Wałęsa,Plujcie i
        • elwer-pancerfaust44 Re: a Boniek?!!! albo Kopernik? a kiełbasa? 23.06.08, 02:28
          Postkomunista,pornogrubas z SLD R Kalisz twierdzi że twarzą Polski jest Ojciec
          Święty,kiedyś wikary w Niegowici.A ja twierdzę że twarzą polactwa jest Bolek
          Wałęsa analfabeta i bufon,kiedyś żałosny prezydent.
      • autko45m Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 22.06.08, 21:35
        Pierwszy raz piszę na ogólnym forum o sprawach tak ważkich jak to co się
        dzieje w sprawie Wałęsy , czytałem poniższe artykuły dotyczące ego i jestem
        przerażony ,gdzie obiektywizm i poczucie taktu gdzie skromność i pokora .Pluć i
        profanować tego nauczyliśmy się perfekcyjnie a co budujemy ? Każdy mówi o dumie
        narodowej a gdzie skromność i powaga .Miałem opory przed wyjazdem zarobkowym z
        Polski ,i nie chodzi tylko o kasę ,ale teraz myślę że wszyscy prawdziwi Polacy
        zginęli w Katyniu i Miednoje . Czemu Chamie plujesz na Polskę i na nas , na
        mnie czy jak wszystko zbrukasz to będzie lepiej,będziesz czuł się
        usatysfakcjonowany,długie słowo co nie k....je !
        • acs-13 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję 22.06.08, 21:38
          pisze to Bardzo powaznie
      • autko45m nie szanuję i nie podziwiam 22.06.08, 21:42
        dajcie spokój z tym lizaniem dupy , orderu nie dostaniecie i tylko parcha na
        języku dostaniecie, moje zdanie przedstawiłem pod nickiem ; autko45m...alleluja
        kuyasy
      • autko45m Re:mam to wszystko w dupie 22.06.08, 21:51
        Mam to wszystko w dupie ,a wy moi szanowni przedmówcy tylko to potwierdzacie
        ,macie w dupie i Wałęsę i mnie i nas i ich i wszystkich i na kolana psy i bić
        się w piersi boście Polakami.Patrz w lustro przy goleniu i powiedz jam
        Polak...........KUTASIE
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Wałęsę podziwiam i szanuję.... 22.06.08, 21:42
      ......ponieważ to co dobre położone na szali przeważa o tonę - to,
      co dyskusyjne.
    • man_sapiens Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 23.06.08, 02:20
      Dziękuję Wałęsie za rozpieprzenie komunizmu. Dzięki niemu mogę żyć w wolnym i
      demokratycznym kraju nie emigrując z Polski. Podziwiam go za poprowadzenie
      Solidarności do zwycięstwa.
    • kajetan-wawa Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 23.06.08, 07:20
      Oczywiście że się wpisuję .
      Jestem za i nie przeciw !
      Pan Lech Wałęsa , Prezydent Lech Wałęsa i Człowiek Lech Wałęsa .
      Co tu pisać ?
      Lechu i już !
    • opornik5 Re: PiSmatołom dziękujemy_skoro jednak, to ... 23.06.08, 11:08
      Powtórzę matołom_Wałęsę podziwiam i szanuję.

      Wiem, że nie potraficie samodzielnie myśleć, bo JK i LK wam
      zabronili, ale czytać (samodzielnie) to chyba potraficie!?
      I na to nie potrzebujecie zgody Patronów (chyba)!?
      Poniżej adres dla matołów oskarżających Wałęsę.
      wyborcza.pl/1,75248,5334929,Zniszczyc_Walese.html?
      as=1&ias=4&startsz=x

      Kilka wyjątków dla zachęty.
      >>> Cenckiewicz i Gontarczyk twierdzą, że "Bolek" za swoją
      działalność był wynagradzany finansowo, ale DOWODY potwierdzające tą
      tezę SĄ SŁABE. Sugerują również, że przydzielenie rodzinie Wałęsów w
      1972 r. mieszkania pozostawało w związku z nawiązaniem współpracy z
      SB. DOWODÓW NA TO NIE MA JEDNAK ŻADNYCH.>>>
      >>>W całym tym obszernym opracowaniu SB Wałęsa jest definiowany
      jednoznacznie jako opozycjonista, a "działania operacyjne [SB-AF] w
      sprawie zmierzają do sparaliżowania działalności figuranta".
      Usunięty ze ZREMB-u Wałęsa znalazł w 1979 r. pracę w Zakładach Robót
      Elektrycznych "Elektromontaż", gdzie - jak pisano w kolejnym
      opracowaniu SB - "podjął dalszą działalność kolportażową materiałów
      nielegalnych wydawnictw antysocjalistycznych". Z tych opracowań SB
      wynika jednoznacznie, że Wałęsa był aktywnym i upartym działaczem
      opozycyjnym. W październiku 1978 r. SB założyła sprawę operacyjnego
      rozpracowania Wałęsy pod kryptonimem "Bolek".>>>
      >>>WAŁĘSA JAWI SIĘ TU JAKO BOHATER - NIE ZAWAHAJMY SIĘ GO TAK
      NAZWAĆ - UPARTY, NIEŁAMIĄCY SIĘ WOBEC SZYKAN I REPRESJI, NIEPODATNY
      NA NACISKI, ROBOTNIK, KTÓRY WALCZY, NARAŻAJĄC NAWET NA BIEDĘ I
      SZYKANY SWOJĄ LICZNĄ RODZINĘ.>>>
      >>>Czy autorzy książki znajdują coś kompromitującego Wałęsę z okresu
      strajku sierpniowego? Od lat Anna Walentynowicz powtarza, że na
      strajk Wałęsa został dowieziony "motorówką" przez swoich mocodawców
      z SB. Cenckiewicz i Gontarczyk NIE POTWIERDZAJĄ OCZYWIŚCIE
      TYCH "REWELACJI" DZIAŁACZKI, ale więcej ich uwagi zajmuje
      dociekanie, którędy Wałęsa dostał się do stoczni, niż sposób
      kierowania przez niego strajkiem sierpniowym. Nie analizują również
      przebiegu negocjacji z komisją rządową, nie zajmują się mechanizmem
      wyrastania Wałęsy na wielkiego przywódcę. >>>
      >>>NIE ZNAJDUJEMY (TAKŻE CENCKIEWICZ I GONTARCZYK NIE ZNAJDUJĄ)
      ŻADNYCH ŚLADÓW, KTÓRE BY DAWAŁY PODSTAWY DO MNIEMANIA, ŻE WAŁĘSA BYŁ
      SZANTAŻOWANY DAWNYMI AKTAMI „BOLKA”, A TYM BARDZIEJ BY TAKIEMU
      SZANTAŻOWI ULEGAŁ. W stanie wojennym władzom zależało bardzo na
      uzyskaniu od Wałęsy deklaracji, którą mogłyby wykorzystać dla
      rozbicia oporu społecznego, podzielenia „Solidarności”, złamania
      autorytetu Lecha jako przywódcy. Gdyby te starania się
      powiodły, „Solidarność” by pękła.>>>

      Wystarczy.
      Tym razem wybrałem tylko tyle, bo jak było więcej to matoły nie
      mogły przeczytać ze zrozumieniem.

      Jedno jest pewne:
      WAŁĘSA TO WIELKI POLAK, BOHATER NARODOWY, TO WIERNY SYN TEJ ZIEMI.

      Niektórzy z matołów oskarżają obrońców Wałęsy, że dyskutują z jego
      przeciwnikami na zasadzie - a u was murzynów biją - podnosząc
      marność adwersarzy Wałęsy.
      Matołki, przeczytajcie opinię prof. Friszke w całości i odnieście
      się do niej.
      Tylko nie na zasadzie, że Friszke jest be i dlatego pisze tak, jak
      pisze.
      Ustosunkujcie się merytorycznie.
    • opornik5 Re: Na pohybel PiSdzielcom i historykom z rynku 23.06.08, 23:39
      paliwowego.

      Wałęsę podziwiam i jestem pełen obaw o jego zdrowie.
      To musi strasznie boleć, gdy człowieka idei opluwają zwykli
      karierowicze, zawistnicy/nieudacznicy, tchórze, którzy w czasie gdy
      on ryzykował życie siedzieli w kapciach w domu i z wypiekami na
      twarzy słuchali info z RWE.
      I to im wystarczyło.
      Na tym polegała ich opozycyjność.

      >>>WAŁĘSA JAWI SIĘ TU JAKO BOHATER - NIE ZAWAHAJMY SIĘ GO TAK
      NAZWAĆ - UPARTY, NIEŁAMIĄCY SIĘ WOBEC SZYKAN I REPRESJI, NIEPODATNY
      NA NACISKI, ROBOTNIK, KTÓRY WALCZY, NARAŻAJĄC NAWET NA BIEDĘ I
      SZYKANY SWOJĄ LICZNĄ RODZINĘ.>>>
      prof. Andrzej Friszke
    • ajdija3 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_ 24.06.08, 00:23
      cieszymy się, że obaliłeś rząd Olszewskiego,
      konsekwetnie otaczałeś się miernotami-lewusami,
      wsparłeś lewą nogę i odsunąłeś w niebyt znaczących
      działaczy solidarnościowych, no i piłeś zdrowie nasze
      w gardła wasze, towarzyszu Lechu vel Bolek.




      • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_ 24.06.08, 01:22
        ajdija3 napisała:

        "cieszymy się, że obaliłeś rząd Olszewskiego"
        Nikt tego pokraki nie obalał, sam się przewrócił na swoim
        nieudacznictwie. Ale za to jak pięknie się bronił, nawet Jednostki
        Nadwiślańskie do wojny domowej sposobił.

        "konsekwetnie otaczałeś się miernotami-lewusami"
        Dla przykładu Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi.

        "wsparłeś lewą nogę"
        Chyba Kwaśniewskiego, bo faktycznie nogę mu podał.

        "i odsunąłeś w niebyt znaczących działaczy solidarnościowych"
        Zalewskiego z PC, Stycznia z PC, Siwka z PC, Gosiewskiego z PiS, i
        resztę wybitnych odnowicieli IV RP, których podaję pod nw. adresem:
        spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele
        "no i piłeś zdrowie nasze w gardła wasze, towarzyszu Lechu vel
        Bolek".
        Pił nie z tymi co trzeba. Powinien pić z Kaczyńskimi, szcxzególnie
        Lech ma mocną głowę. W ubiegłym roku gorzała i prezerwatywy
        stanowiły najpoważniejszą pozycję po stronie wydatków imć Pana
        Prezydenta.
      • x2468 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_ 24.06.08, 01:37
        Podziwiam Walese,choc jak inni nie glosowalem na niego.Dzisiaj jednak widze
        jakimi miernotami sa "profesorowie" z pzpr laski przy Nim-prostym robotniku.

        Dodam ze mieszkanie ktore przydzielono Walesie skladalo sie z 2 malych pokoikow
        w chyba najgorszej,gdanskiej dzielnicy Stogi z ktorej do pracy w Stoczni Walesa
        jechal ponad godzine.Zdaje sie ze SB staralo sie aby ich agent byl jak najdalej
        od miejsca swojej pracy.To chyba jedyny taki przypadek w dziejach ludzkosci ze
        mocodawcy staraja sie zrodlo informacji trzymac jak najdalej od miejsca ktore ma
        rozpracowac.Taka toria mogla sie zrodzic wylacznie w chorych ptasich lebkach
        Cenckiewicza i Gontarczyka.
    • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_nizmiennie 24.06.08, 22:21
      jego przeciwnicy dają mi coraz więcej dowodów na to, że Wałęsa to
      prawdziwie Wielki Człowiek,
      Człowiek Wielkiego Hartu Ducha
      Człowiek Wielkiej Odwagi
      Człowiek Wielkiej Charyzmy
      Człowiek Wytrwały w dążeniu do celu

    • opornik5 Re: Na pohybel oszczercom Wałęsy 02.07.08, 17:27
      Kundle ze wszech PiSuarowskich stron nie zdołali zagryźść Prawdziwie
      Wielkiego Polaka.
      Nie udało im się wzbudzić w Narodzie zwątpienia wobec Prezydenta
      Wałęsy.
      Jak pokazują sondaże tych co zdecydowanie uwierzyli oszczercom jest
      zdecydowanie mniej niż deklarowanych zwolenników PiSuaru. A przecież
      są jeszcze zwolennicy Lewicy i innych nawiedzonych partyjek, którzy
      napewno prawdziwie po katolicku nienawidzą Wałęsy.

      Czyli akcja oczernienia Wałęsy nie udała się.
      Nawet wynurzenia JarKacza niczego już nie zmieniły.
    • kok.oro Walesy nie szanuje, uwazam go za zdrajce 02.07.08, 19:45
      • opornik5 Re: Szanujesz zapewne 02.07.08, 20:01
        rodzinkę kaczek i ich totumfackich:
        -TW JADWIIGA KACZYNSKA - IPN BU 00945/548,
        -Rajmund Kaczyński sługus SB,
        -Kryże - syn sędziego stalinowskiego i we własnej osobie sędzia
        skazujący członków opozycji na długoletnie więzienie,
        -Wassermann - prokurator stanu wojennego oskarżający członków
        opozycji za działalność przeciw PRL-owi,
        -Jasiński - oficer WUSW w Płocku,
        -i innych odnowicieli - twórców IV RP,
        których pod nw. adresem jest bez liku:
        spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele
        Gratuluję matołku.








      • ricore Re: Walesy nie szanuje, uwazam go za zdrajce 03.07.08, 12:02
        ja tez.
        • opornik5 Re: Walesy nie szanuje, uwazam go za zdrajce 03.07.08, 12:03
          To jest was dwóch.
    • opornik5 Re: Oszczercom Wałęsy zdecydowane NIE 03.07.08, 12:02
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Lech-Walesa-agentem---to-prowokacja-Stanislawa-Kani,wid,10116848,wiadomosc.html?ticaid=162db
    • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 26.08.08, 21:57
      Przeciwnicy Wałęsy robią wszystko żeby uczynić Go nie pokrzywdzonym
      przez PRL, bo o tym, że Go komuna bezwzględnie zwalczała wiemy
      wszyscy od wielu lat.
      Oni, ci głupole, robią wszystko żeby Wałęsę skrzywdzić i teraz.

      I to tylko dlatego, że nie mogą się pogodzić z Jego wielkością.
      Oni chcieliby Go widzieć tak nikczemnym jak oni sami.
    • poddanywujasama Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 26.08.08, 23:19
      W 100% popieram.Jest najbardziej znanym Polakiem.
    • man_sapiens Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 26.08.08, 23:42
      Dzięki Wałęsie jestem wolnym człowiekiem w wolnym kraju. Dziękuję, podziwiam i
      szanuję.
      • mmikki Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 26.08.08, 23:47
        podpisuję się pod tymi słowami

        Lechu, jesteś wielki, a konusy mogą Cię co najwyżej w dupę pocałować.
    • iza.bella.iza Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 26.08.08, 23:52
      opornik5 napisała:

      > Nie jestem fanem Lecha Wałęsy.
      > Nie głosowałem na niego w żadnych wyborach i nigdy głosowałnie będę.
      > Ale Go sznuję i podziwiam.

      To dokładnie tak jak ja.


      > Szanuję i podziwiam Go za to, że jako jedyny w naszej ponad 1000-
      > letniej historii doprowadził Polskę i Polaków do wolności.
      > Szanuję i podziwiam Go za to również, że pomimo tylu wrogów, tyle
      > potwarzy, bezgranicznej niewdzięczności - nie załamał się.
      > On nadal z niegasnącą siłą i nadzieją wierzy w Polskę i w Polaków.
      > To człowiek z charakterem. Wierny Syn tej Ziemi.
      > To wreszcie prawdziwy Bohater Narodowy.
      > On jedyny w czasach smuty miał siłę, wolę i odwagę walczyć o wolną
      > Polskę, to jego imię miały na ustach miliony Polaków gdy w trwodze
      > oczekiwali zmian na lepsze, z nadzieją w sercu. On był tą nadzieją.


      Gdy dostał Nobla to ludzie wpadali sobie w objęcia na ulicach. Jechałam
      autobusem, gdy z radia kierowcy popłynęła ta wiadomość ludzie zaczęli bić brawo,
      niektórzy mieli łzy w oczach. To był moment, który obudził nas z letargu
      beznadziei stanu wojennego.

      > I właśnie tego jegoprzeciwnicy i wrogowie nie mogą mu zapomnieć.
      > O to właśnie są zawistni. To chcą Jemu odebrać.
      > Zwykłe kanalie. Ich celemjest tylko ŻŁÓB,

      Tak jak Urban, który na konferencjach prasowych mówił tzw. Solidarność i nazywał
      Wałęsę prywatną osobą.


      > jego była i jest wolna Polska i jej dobro.

      Popieram.
    • ajron1960 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 27.08.08, 00:15
      Pospolity nieokrzesany burak(nie nauczył się kindersztuby przez
      20 lat w "wolnej" Polsce). Prostak, który wierzy,że jest mądry .
      Wstyd, że po jego działalności już po 1989 nadal ktokolwiek
      widzi w nim męża stanu, Polacy mają słabą pamięć i niczego się
      nie uczą.
    • goldenwomen34 a ja niekoniecznie 27.08.08, 12:45
      Trzeba, więc pytać głośno – co sprawia dziś, że polskie
      społeczeństwo obdarza 52 % zaufaniem ( za CBOS) Lecha Wałęsę, a rząd
      III RP traktuje tego człowieka jak męża stanu?
      Jakie to policje i represje sprawiają, że połowa mojego
      społeczeństwa zachowuje się jak stado idiotów, wybierając ślepą
      wiarę w miejsce faktów i wiedzy?
      Kim jest ów Donald Tusk – rzekomo reprezentujący interesy państwa
      polskiego, gdy stając w obronie agenta bezpieki, atakuje i obraża
      zasłużoną dla Polski instytucję, twierdząc - „To musi świadczył o
      złej woli, bo przecież nie o braku wiedzy; trzeba mieć w sobie coś
      bardzo małego, żeby tak postępować”
      A wszystko to, za przyczyną politycznej organizacji, posiadającej
      organ prasowy, w postaci ogólnopolskiego dziennika, o nazwie „Gazeta
      Wyborcza”, która od kilkunastu lat zajmuje się tym samy, czym przez
      lata zniewolenia trudniły się komunistyczne media i zastępy jawnych
      i tajnych agentów – indoktrynacją własnego społeczeństwa. Otóż,
      organizacja ta zamyśliła sobie, by na kilka dni przed obchodami 28
      rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich podzielić i poróżnić
      Polaków, wykorzystując do tego celu człowieka, który w III RP
      doskonale nadaje się do tej roli i spełniał ją już wielokrotnie.
      Organizacja ta odkryła nagle, że w opublikowanym przez IPN katalogu
      prześladowanych w czasach komunizmu nie ma nazwiska Lecha Wałęsy, są
      za to jego główni adwersarze zarzucający mu, że był agentem - m.in.
      Andrzej i Joanna Gwiazdowie i Anna Walentynowicz.
      Postawiła, więc tezę, że na nieumieszczenie Wałęsy w katalogu wpływ
      ma fakt, iż za przygotowanie danych do zbioru w Gdańsku odpowiada
      Sławomir Cenckiewicz, szef biura udostępniania archiwów IPN, a w
      Warszawie - Piotr Gontarczyk (wiceszef pionu lustracyjnego IPN) -
      historycy, autorzy książki pt. "SB a Lech Wałęsa - przyczynek do
      biografii". Trzeba przyznać, że „wrzutka” tematu w pełni się
      powiodła, o czym świadczy jak najbardziej idiotycznie użyteczna
      wypowiedź D.Tuska i zainteresowanie tzw. dziennikarzy.
      Cóż więc z tego, że Prezes IPN- u informuje: „Katalogi zostały po
      raz pierwszy opublikowane 25 września 2007 roku.” i zadaje jak
      najbardziej uprawnione pytanie – „ IPN pyta, dlaczego media
      zainteresowały się nimi teraz, na parę dni przed 31 sierpnia, kiedy
      obchodzimy nasze wielkie święto, Święto Solidarności?” Co po
      retorycznych przecież pytaniach pana prezesa- „Czy działania
      Instytutu mają być oparte na prawie, czy mają zależeć od dobrej lub
      złej woli urzędników? Czy Instytut ma pisać historię, czy
      propagandową wersję historii?” – skoro już dokonano ordynarnej
      prowokacji i manipulacji?

      Gdy czyta się ostatnie wypowiedzi Wałęsy, gdzie drwi z IPN –u i
      obraża publicznie ludzi godnych i honorowych, chciałoby się zapytać –
      czy my na pewno żyjemy w Polsce, której bohaterem jest rotmistrz
      Pilecki i ks.Popiełuszko, czy też takiej, która uznaje „Bolka” i
      kapelana „Libellę” za wzór walki z komunizmem? Pytanie wyłącznie
      retoryczne, bo świadomość społeczeństwa ma się nijak do historycznej
      prawdy, a tym, którzy dziś naprawdę rządzą bliżej do „tradycji”
      Głównego Zarządu Informacji, niż Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
      W sondażu, który ma świadczyć o zaufaniu Polaków do Wałęsy,
      Borowskiego czy Tuska tkwi przecież tragiczna prawda o stanie
      naszego społeczeństwa. Nie powiedzą nam jej owi „politycy”, żerujący
      na głupocie Polaków, nie wyjawią jej dziennikarze, tchórzliwi wobec
      prawdy. Powinniśmy uświadomić sobie, że proces hodowli „homo
      sovieticus” trwa nieprzerwanie od dziesięcioleci i choć w roku 1989
      zmieniono metody hodowlane, w niczym nie zmieniono celów hodowli.
      Nadal jest tym celem tragiczna i zgubna utopia – tym razem pod
      hasłami liberalizmu i politycznej poprawności. - www.abcnet.com.pl

      • opornik5 Re: Ale żeś się goldzia napluła-zupełnie niepotrze 28.08.08, 00:07
        Ale żeś się goldzia napluła-zupełnie niepotrzebnie i bezproduktywnie.

        Kiedy należy mówić/mówimy o Wielkich Polakach, jak nie w okresie
        różnego rodzaju rocznic.
        Czy o Piłsudskim rozprawiamy codziennie?
        Czy o Gen. Sikorskim, Paderewskim, Kwiatkowskim, Jegielle, Mieszku
        I, i wielu innych też rozprawiamy codziennie? Nie, tylko przy okazji.

        Tak też jest z tą nieszczęsną listą/katalogiem.

        A teraz o Wałęsie.
        Według mnie to największy z Polaków od co najmniej 300 lat. On to
        podniósł ducha Narodu Polskiego w okresie smuty, powszechnej
        rezygnacji, apatii, zwątpienia i wskrzesił w Narodzie tęsknotę do
        wolności, przekuł to w wielki zryw, a następnie stanął na czele
        Narodu Polskiego i poprowadził Go do wolności.

        To nic, że nie jest to profesor, jak nie przymierzając Paderewski.
        To nic, że to nie marszałek, jak Piłsudski.
        Wystarczy, że to tylko i aż Lech Wałęsa.

        O jego wielkości świadczy również to, w jaki sposób znosi dzisiejszą
        podłość tych pseudo wetereanów styropianowych, co to jedynym ich
        marzeniem jest służbowa fura i intratna fucha, jak nieprzymierzając
        niejaki Romaszewski, doktor z Leningradu.


        "Igranie z inteligencją pos. Marzeny Wróbel (PiS) nie jest moim
        zamiarem, zostawiam to kabareciarzom".
        • tramwajarz7 Pan Lech Wałęsa 28.08.08, 00:30
          kiedyś elektryk, potem i Prezydent, po prostu na szacunek
          zasługuje.
          To postac juz dzis historyczna i kazdy kto pokrzykuje inaczej jest
          niegodziwym pętakiem.
          Szanuje tego Człowieka, po prostu świetnie pamietam czas kiedy
          Wałęsa rzeczywiscie był pierwsza i juz wtedy symboliczna postacią.
          Tego karły nie zaplują....mimo starań i mimo stawania na palcach
          tramwajarz
          • goldenwomen34 zapominasz, ze ........ 28.08.08, 07:17
            tramwajarz7 napisał:

            > kiedyś elektryk, potem i Prezydent, po prostu na szacunek
            > zasługuje.
            > To postac juz dzis historyczna i kazdy kto pokrzykuje inaczej jest
            > niegodziwym pętakiem.
            > Szanuje tego Człowieka, po prostu świetnie pamietam czas kiedy
            > Wałęsa rzeczywiscie był pierwsza i juz wtedy symboliczna postacią.
            > Tego karły nie zaplują....mimo starań i mimo stawania na palcach
            > tramwajarz





            ...gdyby nie pewne szczególiki z jego życia to można rozpocząć
            beatyfikację po to tylko by uniknąc takej hipokryzji jak w przypadku
            śmierci Geremka.
        • goldenwomen34 Re: Ale żeś się opornik napluł-zupełnie niepotrz 28.08.08, 07:15


          > Ale żeś się oporniku napluł-zupełnie niepotrzebnie i
          > A teraz o Wałęsie.

          > Według mnie to NIEnajwiększy z Polaków od co najmniej 300 lat.




          KOmu robisz sieczkę z mózgu????????? Mnie?????To wyluzuj.
          Opowiadaj o dziadku Wałęsie swoim wnukom.
    • homosovieticus Szanować powinieneś każdego człowieka a Twój 28.08.08, 09:40
      podziw dla Wałesy wynika z NIEWIEDZY o sytuacji w jakiej się On
      znalazł i działał.
      • goldenwomen34 Re: Szanować powinieneś każdego człowieka a Twój 28.08.08, 09:42
        homosovieticus napisał:

        > podziw dla Wałesy wynika z NIEWIEDZY o sytuacji w jakiej się On
        > znalazł i działał.


        Kazali to tak pisze :))))))))))
        • opornik5 Re: goldzia, ja nie muszę czerpać wiedzy z IPN-u, 28.08.08, 22:31
          jak Ty, żeby móc wypowiadać się o tamtych czasach i o Wałęsie.
          Ja wtedy żyłem, przeżywałem to wszystko z żoną i dwójką malutkich
          dzieci.
          Pamiętam wiele ze spraw dużych i tych całkiem małych.
          Ot chociażby taki Nobel dla Wałęsy.
          W tamtym czasie przeżycie dla milionów Polaków, którego nie sposób
          opisać słowami. Łzy w oczach tamtych ludzi mówią wszystko.
          I nie ważne jak Go kochała komuna, ale nie pozwoliła Mu tę nagrodę
          odebrać osobiście.
          Wałęsa, taki mały człowiek, jak wielu z nas owczesnych, który jednak
          w stosownej sytuacji błyskawicznie dorósł do rangi Przywódcy Narodu
          i poprowadził nas do wolności, przez co stał się Wielkim Polakiem,
          którego miejsce w Panteonie Polskich Herosów jest niepodważalne.

          A tacy jak Ty pewnie należą do grupy tych, co to nie załapali się na
          zdjęcie z Wałęsą w 1989 roku i stąd ta ich frustracja i nienawiść do
          Wałęsy.


          "Igranie z inteligencją pos. Marzeny Wróbel (PiS) nie jest moim
          zamiarem, zostawiam to kabareciarzom".
          • goldenwomen34 Z IPNu? piszesz tak bo tak Ci wygodnie 29.08.08, 08:33
            Dupereli mi tu nie wypisuj bo znam "martyrologię" Wałęsy lepiej niż
            Ci się wydaje. Te swoje bajeczki o nim opowiadaj teraz wnukom. Nie
            mnie!!!!!!!! ok?

            Sloganami to nas mamiono od zawsze.
          • ewa8a Twój idol świadczy o tobie,. 29.08.08, 10:30
            opornik5 napisała:

            > W tamtym czasie przeżycie dla milionów Polaków, którego nie sposób
            opisać słowami. Łzy w oczach tamtych ludzi mówią wszystko.

            I to naprawdę wystarczy, by wpaść w bezgraniczny zachwyt ? Nagroda
            była przeznaczona dla związku, a ci co zadecydowali, że będzie
            inaczej z pewnością nie przewidzieli dalszego zachowania złotego
            cielca, którego nadgorliwie gloryfikowali. Sentymenty to nie
            wszystko. Rozsądek dyktuje, by zamiast pielęgnować ubabraną w błocie
            legendę, dokładnie się jej przyjrzeć.

            > Wałęsa, taki mały człowiek, jak wielu z nas owczesnych, który
            jednak w stosownej sytuacji błyskawicznie dorósł do rangi Przywódcy
            Narodu i poprowadził nas do wolności, przez co stał się Wielkim
            Polakiem, którego miejsce w Panteonie Polskich Herosów jest
            niepodważalne.

            Naiwność twa sięgnęła w tym momencie zenitu. Jedyną rzeczą, z którą
            się zgadzam, jest to, że twój idol jest rzeczywiście mały -
            wzrostem, duchem, umysłem. On nie dorósł do rangi do przywódcy, bo
            do tego trzeba mieć coś, czym absolutnie nie grzeszy -inteligencję.
            Wałęsa posiada jedynie spryt, na tyle skuteczny, by omamić
            opornikopodobnych. Nigdzie nas nie poprowadził - po prostu spełniał
            warunki, by firmować zainicjowany znacznie wcześniej i przez
            znacznie mądrzejszych od siebie, ruch.
            Miał chłopskie pochodzenie, skończył zawodówkę, napłodził dzieci bez
            opamiętania i był dostatecznie pyskaty. Ci, co go wypromowali nie
            przewidzieli, że posiada jeszcze inne cechy - pazerność, kłótliwość,
            konfliktowość, megalomanię, a przede wszystkim, że aż tak mu palma
            odbije.
            Zarzuty o agenturalność są bardzo poważne i niebezpodstawne.
            Warto, by sąd wnikliwie się tym zajął.
            Mam nadzieję, że nie będziesz mi serwował argumentów w postaci jakiś
            frustracji (fotka z Wałęsą byłaby dla mnie obciachem, niż powodem do
            dumy). W tamtych czasach zajmowałam się zgoła czymś innym niż
            polityka.
            • goldenwomen34 sam sie przyznał 29.08.08, 21:59
              > Zarzuty o agenturalność są bardzo poważne i niebezpodstawne.
              > Warto, by sąd wnikliwie się tym zajął.
              > Mam nadzieję, że nie będziesz mi serwował argumentów w postaci
              jakiś
              > frustracji (fotka z Wałęsą byłaby dla mnie obciachem, niż powodem
              do
              > dumy). W tamtych czasach zajmowałam się zgoła czymś innym niż
              > polityka.





              www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=polityka&id=1110
              >
    • 1normalnyczlowiek To ja wpiszę tych,którzy bardzo tego pragną,dobrze 29.08.08, 22:16
      opornik5 napisała: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto za

      ---> ...?
      "Pomarańczowe miasteczka pod budynkami IPN, koszulki z napisem "Ja też jestem Bolkiem", maratony oglądania Bolka i Lolka, wiersz Wisławy Szymborskiej poświęcony obłudzie młokosów z IPN i obowiązkowe noszenie tekturowych teczuszek w klapach - to pomysły jakie przyszły mi do głowy w odpowiedzi na "wstrząsający" list grupy inteletkualistów, który znalazłem na stronach "Gazety Wyborczej".

      List, na razie podpisany przez skromną liczbę osób, tych samych, co zwykle (m.in. Bronisław Geremek, Andrzej Celiński, Krzysztof Kozłowski, Adam Michnik, Helena Łuczywo, Andrzej Wajda czy Wisława Szymborska). Ale przecież nie o liczbę chodzi. A o znak. Znak sprzeciwu wobec "policji pamięci". I dlatego postanowiłem wspomóc akcję Autorytetów w obronie Autorytetu. Po to, by moje dzieci wiedziały, że ja też, gdy zaszła potrzeba jak Rejtan broniłem Lecha Wałęsy przed mleczarzem, tfu przed Cenckiewiczem i Gontarczykiem, co nocą "teczkami w drzwi łomocąc" niszczą Autorytet..."
      www.permedium.pl/polemiki/o-roli-lecha-wa-sy-w-historii-polski.html
      • goldenwomen34 wiem ale nie powiem. Gdzie te pozwy do sądu? 29.08.08, 22:18
        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070612/OPINIE/70611034
    • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 29.08.08, 22:46
      Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto za.
      I tylko o to proszę.

      Nie chce mi się już dyskutować z tymi matołami, do których nie
      trafia żaden realny, namacalny dowód/argument, a którzy łatwo
      przyjmują jako dowody różne bzdety, poszlaki i pomówienia na
      zasadzie: Pani Walentynowicz dowiedziala sie od Pani Krzywonos,
      która słyszała od Pani X, która to podsłuchała ponoć rozmowę b.
      sekreatrki jakiegoś UBeka z krawcem, itd., itp.
      Tyle już lat wrogowie Wałęsy tropią jego rzekomą agenturalną
      działalność i jak na razie nie znaleźli żadnego dowodu.
      Żadnego.
      Czy to coś znaczy?
      Tak. Wałęsa jako Przywódca Solidarności był bezpardonowo zwalczany
      przez SB. Próbowano Go wrobić we wszystko co tylko możliwe, aby
      tylko Go skompromitować, wskrzesić w łonie "S" walkę o schedę po nim
      i rozbić cały Solidarnościowy Ruch. Ale SBecji się to nie udało.
      Za to patrioci chcą za wszelką cenę uczynić z Wałęsy męczennika
      Wolnej Polski.
      Oni wykończą tego człowieka.
      • 1normalnyczlowiek Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 29.08.08, 23:00
        opornik5 napisała: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto za.
        I tylko o to proszę.
        Nie chce mi się już dyskutować z tymi matołami, do których nie trafia żaden realny, namacalny dowód/argument, a którzy łatwo przyjmują jako dowody różne bzdety, poszlaki i pomówienia

        ---> Mówisz, że gdy Wałęsa w 1980 roku wziął świadomie na kadrową Solidarności wredną esbeczkę a na kierowcę kapciowego - i to po pogonieniu jak psa najlepszego przyjaciela - to to są bzdety i kłamstwa?
        A jak po 89 roku zniszczył jedynego uczciwego esbeka, to też bzdet?
        A jak w ostatnim czasie wielokrotnie kłamał, m.in. w sprawie Kuronia, to też ...???

        Czy mówiąc o matołach, nie miałaś czasem siebie na myśli???
        • opornik5 Re: Wałęsę podziwiam i szanuję_wpisujcie się kto 29.08.08, 23:29
          1normalnyczlowiek napisał:
          <<<Mówisz, że gdy Wałęsa w 1980 roku wziął świadomie na kadrową
          Solidarności wredną esbeczkę>>>

          Wtedy o tym wiedziałeś, czy dopiero teraz ci to powiedzieli? Bo
          jeżeli w 1980, to dlaczego nie ostrzegłeś Lecha. A jeżeli dopiero
          teraz, to dlaczego nawet przez myśl ci nie przejdzie, że on wówczas
          też mógł o tym nie wiedzieć.

          "Igranie z inteligencją pos. Marzeny Wróbel (PiS) nie jest moim
          zamiarem, zostawiam to kabareciarzom".



          <<<a na kierowcę kapciowego - i to po pogonieniu jak psa najlepszego
          przyjaciela - to to są bzdety i kłamstwa?>>>

          Tak, to są bzdety i kłamstwa. Najlepszego przyjaciela powiadasz
          pogonił. Hmm. A iluż to najlepszych przyjaciół Lecha okazało się być
          zwykłymi kanaliami!? Dopiero wtedy, gdy ich pogonił wyznawali
          dosgonną miłość do niego. Ale przedtem nieprzerwanie intrygowali,
          jak nieprzymierzając dwaj tacy, co to księżyc ukradli.
          A co do Wachowskiego, to poczytaj.
          pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Wachowski
          geralt.blox.pl/2006/10/Walesa-Wachowski-agentem-byl-to-go-wyrzucilem.html

          Żeby człowieka poznać, to ..., to banał, ale o ponadczasowym
          wydźwięku.

          <<<A jak po 89 roku zniszczył jedynego uczciwego esbeka, to też
          bzdet? >>>

          O tego to już za wiele. Przez całe lata słyszałem jedynie o
          polskojęzycznej armii i o zbrodniczych organizacjach
          komunistycznych, takich jak: PZPR, UB, SB, WSW i inne.
          Całe te formacje wraz z ludźmi tam pracującymi były przestępcze, jak
          SS czy Gestapo.
          A ty mówisz o porządnych eSBekach? Widzisz jak w końcu i ty mylisz
          się w zeznaniach?????

          <<<<Czy mówiąc o matołach, nie miałaś czasem siebie na myśli???>>>
          Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że matołami są wszyscy ci, którzy
          brzydzą się faktami, a epatuja plotami w sprawie Lecha. Tylko i aż
          tyle. Ty zapewne nie należysz ani do jednych, ani do drugich. Ty nie
          rozumiesz tego co czytasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka