fiscus
01.08.08, 08:01
wirtualnapolonia.wordpress.com/2008/07/31/moj-wielki-brat/
Wiem, że toczyła się dyskusja, gdzie brat ma być pochowany. W
rodzinnym grobowcu z matką czy w Alei Zasłużonych, obok Jacka
Kuronia.
– Po ludzku, powinien leżeć koło matki. Wiem jednak, że Bronek
należał przede wszystkim do Polski. Więc niech go uhonoruje, jak
uważa. Dotyczy to także mszy w katedrze św. Jana w Warszawie. Brat
nie był katolikiem, choć w młodości miał okres, kiedy chciał zostać
księdzem. Katolikami są jednak jego synowie i ich rodziny. Jeżeli
najwyższe władze Kościoła też chcą go tak godnie pożegnać, trzeba to
uszanować.
– Gdyby to jednak zależało od pana?
– Mój brat zostałby pochowany przed upływem doby od śmierci, jak
nakazuje religia i tradycja, w której się urodził. Ja zaś zmawiałbym
kadysz.
Bez komentarza.