Dodaj do ulubionych

Michnik, ale cię podeszli

02.10.03, 12:49
Dał się pan zrobić jak dziecko. Przecież ten przeciek pańskich tajnych zeznań
na kilka dni przed pańskim przesłuchaniem to nie jest przypadek. Ważą się
losy afery Rywina, czarne chmury zbierają się nad Jakubowską i "zespołem"
więc trzeba pokazać, że druga strona też niezbyt fajna. Niech pan pomyśli kto
wypuścił ten przeciek. I po co. A pan robi dokładnie to co zaplanowali,
udziela wywiadu, w którym wychodzi na idiotę i oszołoma, jakby to, że u
prokuratora wyszedł pan na ściemniacza nie wystarczyło. I teraz to pańska
sprawa będzie wałkowana na wszystkie strony, aż do pańskiego przesłuchania, w
którym Rokita pana dobije przy oklaskach kibiców. Atak na Rokitę to
najgłupsza rzecz od czasu obiadu z Jakubowską, niedługo pan zobaczy czym się
kończy podskakiwanie człowiekowi, który cieszy się większym zaufaniem niż
pan, na dodatek startuje z lepszej pozycji, bo on jest przesłuchującym a pan
przesłuchowanym. Z przykrością stwierdzam, że rozum pana opuścił na dobre, a
co gorsza, wraz z nim instynkt samozachowawczy. Dał się pan podpuścić,
zagotował się pan tak widowiskowo, że chyba nawet autor przecieku nie może
uwierzyć w nadmiar szczęścia. Jest pan bardzo inteligentny a jednocześnie
wyjątkowo głupi. Wolę założyć, że jest pan po prostu głupi, niż, że ta pańska
histeria (kolejna zresztą) świadczy o pańskim poczuciu zagrożenia.
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 12:57
      To już wiadomo kiedy będzie przesłuchiwany?

      Jeśli masz rację to był to majstersztyk!
      Ale będzie szum. Ale będzie widowisko!

      ps
      Pamiętam jak GW prowadziła kampanię przeciwko Wałęsie.
      Nie przepuścili mu żadnego głupstwa, żadnej niezręczności.
      Wywlekali na widok publiczny Wałęsowe braki w wykształceniu
      i co tylko mogli.
      To jest chichot historii, bo myślę że to samo spotyka teraz
      Michnika. Niestety, zasłużył na to.
      • kataryna.kataryna Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 13:09
        basia.basia napisała:

        > To już wiadomo kiedy będzie przesłuchiwany?



        Nie wiem kiedy będzie przesłuchanie Michnika, na miejscu SLD starałabym się je
        przyspieszyć, póki wrażenie świeże. Chociaż jak Michnik się postara, jest w
        stanie złe wrażenie podtrzymywać swoimi histerycznymi wypowiedziami jeszcze
        długo, długo.



        > Jeśli masz rację to był to majstersztyk!
        > Ale będzie szum. Ale będzie widowisko!



        Pewnie, że majstersztyk. Kto wypuścił zeznania Michnika? Nie Ziobro i nie
        Rokita, bo oni zamiast kompromitować Michnika w gazetach woleliby poczekać do
        przesłuchania i wziąć go z zaskoczenia, na dodatek w świetle kamer. Już przy
        wycieku z komisji zeznań Marciniak były głosy, że zdradzali trzej różni
        członkowie komisji. SLD ten przeciek jest bardzo na rękę, zwłaszcza teraz, gdy
        wali się linia obrony a Gazeta zaczyna mocniej uderzać. A już od dawna wiadomo,
        że Michnik z byle powodu jest się w stanie skompromitować jak się go dobrze
        ukłuje, by wspomnieć choćby krzyk o inwigilacji przez służby specjalne po
        pytaniu Lewandowskiego o to kiedy się widział z Urbanem. I Michnik nie zawiódł.
        Nie dość, że się wygłupił, to jeszcze uderzył w bardzo silnego Rokitę i zadarł
        z mediami. I gorzko tego pożałuje.


        > ps
        > Pamiętam jak GW prowadziła kampanię przeciwko Wałęsie.
        > Nie przepuścili mu żadnego głupstwa, żadnej niezręczności.
        > Wywlekali na widok publiczny Wałęsowe braki w wykształceniu
        > i co tylko mogli.
        > To jest chichot historii, bo myślę że to samo spotyka teraz
        > Michnika. Niestety, zasłużył na to.



        Niestety, zasłużył.
      • strajker Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:03
        basia.basia napisała:

        > To już wiadomo kiedy będzie przesłuchiwany?

        teoretyczny plan jest tu:

        orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/html/GOTOWY?OpenDocument
        ale pewnie tak nie będzie; pewnie się coś przedłuży
        • basia.basia Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 15:56
          Dzięki

          Tak czy owak Michnik będzie na deser.
          To może być najważniejszy tydzień przesłuchań!
          • strajker Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 16:21
            ... może i najważniejszy dla wyjaśnienia sprawy, ale zniknie w mediach, bo
            papież dostanie nobla, w Rzymie nas złupią do końca, a piłkarze znowu mają
            mecz ostatniej szansy. A jak nie będzie medialnego szumu, to nie będzie
            żadnych konsekwencji; chociaż i tak pewnie by nie było...
    • bratek4 mniejsze zło Michnika 02.10.03, 13:07
      Psiakrew!
      Michnik tak boi się prawicowego rządu, że gotów jest się zeszmacić w
      imię "mniejszego zła"
      • Gość: Manuel Re: mniejsze zło Michnika IP: *.iel.waw.pl 02.10.03, 14:03
        ... gotów? On już dawno się zeszmacił - patrz dyskusję "Panie Michnik jak pan
        mógł" z 13:25.
    • Gość: Slon Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.trade / 217.97.129.* 02.10.03, 13:11
      Nie rozumiem skąd to litowanie się nad Michnikiem???

      Przecież jest oczywiste, że jest on jednym z promotorów komuchów. Jest jednym z
      kilku głównych winowajców tego, że nie może w Polsce powstać niekomunistyczna
      lewica. A na dodatek, od czasu podwożenia Urbana, wiadomo, że jest człowiekiem
      dwulicowym i zwyczajnie nie uczciwym.

      No to wywleczcie znowu ile to on zrobił dla Polski!!!

      Jeżeli już to postawiłbym pomnik Wałęsie, mimo że jego osoba kosztowała mnie
      nie pójście na pewne prezydenckie wybory. Michnikowi nie jestem wdzięczny za
      nic.

      A te spoty reklamowe GW to szczyt arogancji!!!


      Slon
    • Gość: Ayran Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 13:13
      A w jaki sposób Michnik zaatakował Rokitę?
      W zasłanianiu się tajemnicą dziennikarską podczas przesłuchania w obecności
      tych dwóch rywinowych głupków nie widze nic nielogicznego. Przecież Kurczuk
      podcza przesłuchania wspominał, że Michnik deklaruje brak zaufania do
      prokuratury. Swoją drogą znamienne jest to, jakie fragmenty przesłuchania
      wyciekły do TVN-u. Np. widać, że sprawca wycieku nie lubi Kwacha.

      Ay.
      • kataryna.kataryna Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 13:38
        Gość portalu: Ayran napisał(a):

        > A w jaki sposób Michnik zaatakował Rokitę?


        W dzisiejszym wywiadzie dla TOK FM (będzie powtórka o 19-tej), nie słuchałam
        jeszcze ale według relacji Zbychooo "na koniec bezpardonowo zaatakował J.M.
        Rokitę, który wg. niego jest pozbawiony zasad moralnych, bo naciska aby Michnik
        powiedział to czego nie może powiedzieć, dąży tylko do zdobycia jak największej
        popularności i najlepiej żeby wogóle się nie odzywał publicznie i nic nie
        komentował, bo opowiada głupoty."


        > W zasłanianiu się tajemnicą dziennikarską podczas przesłuchania w obecności
        > tych dwóch rywinowych głupków nie widze nic nielogicznego.



        Mniej chodzi o to, że się zasłaniał tajemnicą przed prokuratorem ale jak się
        zachowuje teraz, gdy to wyszło na jaw. Może jego odpowiedzi w trakcie
        przesłuchania były logiczne (chociaż mnie niezbyt przekonuje nieodpowiadanie na
        pytania ze względu na obecność adwokatów Rywina, jedynym powodem zasłaniania
        się tajemnicą dziennikarską powinno być to co i kogo chroni a nie to, kto się
        przysłuchuje), ale jako osoba inteligentna powinien mieć świadomość, że ludzie
        będą podejrzliwi i mógłby chociaż spróbować wytłumaczyć, zamiast krzyczeć na
        Zaleską, jak człowiek, który się desperacko broni.


        Przecież Kurczuk
        > podcza przesłuchania wspominał, że Michnik deklaruje brak zaufania do
        > prokuratury.



        Ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Nie można wszystkiego tłumaczyć
        brakiem zaufania do prokuratury. W końcu jakieś zasady obowiązują, jeśli miał
        powód odmawiać odpowiedzi to nie dlatego, że prokuraturze nie ufa. Co to w
        ogóle jest za podejście?


        Swoją drogą znamienne jest to, jakie fragmenty przesłuchania
        > wyciekły do TVN-u. Np. widać, że sprawca wycieku nie lubi Kwacha.



        Niekoniecznie. Może TVN wiedział wszystko o zeznaniach Michnika ale po prostu
        ten fragment o Kwaśniewskim był jedyną interesującą rzeczą i dlatego o tym
        mówili. Żeby szukać klucza doboru "sensacji" trzeba by znać całe zeznania.
        Myślę, że autor przecieku nie lubi przede wszystkim Michnika, bo Kwasowi raczej
        nie dopiecze tym, że Michnik o nim milczał.

        > Ay.
        • zbychooo Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 13:53
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: Ayran napisał(a):
          >
          > > A w jaki sposób Michnik zaatakował Rokitę?
          >
          >
          > W dzisiejszym wywiadzie dla TOK FM (będzie powtórka o 19-tej), nie słuchałam
          > jeszcze ale według relacji Zbychooo "na koniec bezpardonowo zaatakował J.M.
          > Rokitę, który wg. niego jest pozbawiony zasad moralnych, bo naciska aby
          Michnik
          >
          > powiedział to czego nie może powiedzieć, dąży tylko do zdobycia jak
          największej
          >
          > popularności i najlepiej żeby wogóle się nie odzywał publicznie i nic nie
          > komentował, bo opowiada głupoty."
          >
          >
          Oglądałem wczoraj w TVN materiał o zeznaniach Michnika w prokuraturze oraz
          komentarz Rokity. Nie zauważyłem aby J.M. Rokita w swoich słowach choć trochę
          obraził red. Michnika, wręcz odwrotnie jego wypowiedź (w porównaniu z innymi
          np: "Nicea albo smierć! ;-) była bardzo stonowana i rozsądna, dlatego nie
          rozumiem skąd aż tyle niepochlebnych słów usłyszeliśmy od pana redaktora, na
          temat najlepszego śledczego w tej komisji... Kolenda próbowała uciąć ten potok
          słów: "co pan tak uczepił się do tego Rokity?" ale Michnik nawijał jak w
          transie... Wydaje mi się, że facet jest już zmęczony tą całą aferą i puszczają
          mu nerwy, broniąc się zaczyna okładać pięściami trochę na oślep...
          • strajker Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:00
            ... ale Roki specjalnie tak stonował; powiedział, że wierzy w Adama Michnika,
            że ma nadzieję, że pan redaktor będzie chciał ukarać wszystkich winnych, a nie
            tylko rywinnych. Roki uderzył po prostu tak: jak Michnik nie zacznie mówić to
            znaczy, że nie chce wyjaśnienia afery. Chyba dlatego szanowny i czcigodny pan
            redaktor sie tak zirytował
          • basia.basia Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:09
            Zmęczony czy nie próbuje ukryć za tym krzykiem nieczyste sumienie.
            Agresja zwykle oznacza, że się nie ma argumentów merytorycznych
            i włącza się wrzask. Nie mógł wrzeszczeć na Kolendę to się wyżył
            na Rokicie. Zresztą Rokita bardzo konsekwentnie prowadzi swoją
            linię przesłuchań. Już wiele razy było widać, że chodzi mu o
            niedopuszczalne wpływanie na rządzących przez agorowe lobby.
            Przecież to nie koniec. Będzie drążył dalej jak dorwie znowu
            Jakubowską. A Michnikowi nie popuści, bo on właśnie jest najlepszą
            ilustracją tez wygłaszanych przez Rokitę, że państwo jest popsute
            m.in. przez rządzenie porzez towarzysko-kolesiowskie układy.
            • strajker Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:59
              Rokita bardziej chce chyba udowodnić, że to nie Agora jest temu wszystkiemu
              winna tylko rząd (temu wszystkiemu- mam na myśli brak procedur, kawki, grille
              itd). Pamiętam jak powiedział ostatnio, że 'to nie Agora jest winna temu...'.
              No bo rzeczywiście- popatrzmy na to zdroworozsądkowo. Czy to wina Solorza, że
              Miller go zaprosił i spytał, to co się spytał? Czy to wina Agory, że ustalała
              zapisy ustawy tak jak ustalała? Nie!- w obu przypadkach jest to wina Millera.
              No co byśmy zrobili, gdyby premier zapraszał nas (nas mówię- każdego po
              prostu) na spotkanka- też byśmy tam chodzili, jak chodzili oni. Chodzi tylko o
              to, że ani Solorz ani Agora nie są krystalicznie czyste, bo mogły się na taki
              tryb nie zgodzić;
              ALE!!!- ZACZĄŁ MILLER i jego ekipa, i to on jest za to wszystko
              odpowiedzialny.
              I taka jest prawda, i o to chodzi chyba Rokiemu.
              • basia.basia Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 15:19
                Masz rację o tyle, że Agora jest tu dobrym przykładem
                na to jak się to odbywa. Ale przecież już wcześniej
                takie sposoby były praktykowane np. słynny król żelatynowy
                wysiadujący pod gabinetami różnych ministrów!

                Rywingate pozwala dokładnie przyjrzeć się temu procederowi.
                Tutaj ludzie Agory uwikłali się w zakulisowe pertraktacje.
                Ci, którzy powinni piętnować taki pseudolobbing sami się
                weń wplątali. A sam Michnik dużo opowiadał o zamiataniu
                pod dywan, no i jak teraz wygląda ukrywanie przed komisją
                a i opinią publiczną pertraktacji z Jakubowską? Rapaczyńska
                wręcz powiedziała, że rząd ich wykiwał. Kiedy się o tym
                dowiedzieli i dlaczego nie poinformowali o tym czytelników?

                Leżało sobie pod dywanem a tu baaaach. Dociekliwy Rokita!
              • pedro.gonzales Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 17:39
                strajker napisał:

                > ALE!!!- ZACZĄŁ MILLER i jego ekipa, i to on jest za to wszystko
                > odpowiedzialny.
                > I taka jest prawda, i o to chodzi chyba Rokiemu.

                Masz rację Strajker, że łysy diabeł chce to udowodnić i zapisać na konto Lesia.
                Trudno jednak nie zauważyć już dzisiaj, że „śledztwo dziennikarskie” było
                fikcją, a raczej okresem negocjacji Agory z GTW. Wiadomo też, że tej rangi
                sprawa mogła rozstrzygnąć się tylko pomiędzy Al. Ujazdowskimi - Krakowskim
                Przedmieściem a Czerską. Ale pierwotnie chodziło raczej tylko o przychylność
                nowego Polsatu wobec SLD i Kwaska. To miał zabezpieczać Rywin i dla tego
                składał wyjaśnienia na piśmie w Sopocie na kortach Idea Prokom Open.
                Kaska pojawiła się chyba później i być może była alternatywą lub uzupełnieniem
                (to chyba pomysł Włodka i Kwiatucha - pomysł na kontr-Agorę). Pan Michnik nie
                kryje ani Kwaska, ani Millera. On broni sam siebie. Gierki tego typu Agora
                musiała uprawiać od lat (lokalne rozgłośnie radiowe) z różnym powodzeniem.
                Pan Adam jest jednym z głównych kreatorów dzisiejszej rzeczywistości. Był i/lub
                jest szarą eminencją większości rządów po 98 roku. Jak widać bardzo sprawnie
                pokroił wraz z GTW torcik medialny nowego milenium. Jak się okazało, GTW
                chciało Agorę w końu wyd...ć - jak to w biznesie. I tu się Pan Adam wku, wku,
                wku, ...ł.
                Cała prawda o tych kontredansach może przekreślić wszystkie jego życiowe
                dokonania. A wtedy już tylko wcześniejsza emeryturka. Jak prezydent Wałęsa -
                śmierć moralna, polityczna, kompromitacja! Nie muszę chyba dodawać, że również
                ekonomicznie zysków to Agorze nie przyniesie.
                Dlatego Pan Adam sprawę chciałby zamknąć na poziomie Jakubowska, Sokołowska,
                Kwiatuch i Czarzasty (a nawet i bez Jakubowskiej bo w TOK FM w zeszłym tygodniu
                wydał jej przecież świadectwo dziewictwa).
        • Gość: Ayran Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 14:16
          kataryna.kataryna napisała:

          > Ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Nie można wszystkiego tłumaczyć
          > brakiem zaufania do prokuratury. W końcu jakieś zasady obowiązują, jeśli miał
          > powód odmawiać odpowiedzi to nie dlatego, że prokuraturze nie ufa. Co to w
          > ogóle jest za podejście?

          Jeśli byłbym przesłuchiwany przez prokuratora, któremu nie ufam, to sam
          korzystałbym z pretekstów do unikania odpowiedzi. Tajemnica dziennikarska to
          niezły pretekst. Michnik nie był przesłuchiwany jako oskarżony, stąd trudno o
          inny - dopuszczony przez prawo - sposób na uchylenie się od odpowiedzi.


          Ay.
          • kataryna.kataryna Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:31
            Gość portalu: Ayran napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Nie można wszystkiego tłumaczyć
            > > brakiem zaufania do prokuratury. W końcu jakieś zasady obowiązują, jeśli m
            > iał
            > > powód odmawiać odpowiedzi to nie dlatego, że prokuraturze nie ufa. Co to w
            >
            > > ogóle jest za podejście?
            >
            > Jeśli byłbym przesłuchiwany przez prokuratora, któremu nie ufam, to sam
            > korzystałbym z pretekstów do unikania odpowiedzi. Tajemnica dziennikarska to
            > niezły pretekst. Michnik nie był przesłuchiwany jako oskarżony, stąd trudno o
            > inny - dopuszczony przez prawo - sposób na uchylenie się od odpowiedzi.



            Pewnie, że można szukać pretekstów do unikania odpowiedzi i usprawiedliwiać to
            brakiem zaufania do prokuratury ale Michnik zeznawał jako świadek w bardzo
            ważnej sprawie. Jeśli akcpetujemy takie zachowanie człowieka, któremu "nie jest
            wszystko jedno" to nie miejmy pretensji do zwykłych ludzi, którzy będą robić to
            samo w mniej poważnych sprawach. Przykład idzie z góry. Na dodatek zachowując
            się w ten sposób w śledztwie, Michnik odbiera sobie prawo do krytykowania jego
            efektów. Nie chce brać w tym udziału, niech nie bierze, ale niech się potem
            powstrzyma od komentarzy, takich jak te o Kwiatkowskim na konferencji prasowej.
            Nie chce się powiedzieć "a" to i potem się milczy.

            Jeśli Michnik zasłaniał się tajemnicą przy pytaniu o to czy Sulik odsłuchiwał
            taśmę, to przecież nie chronił źródła informacji a do tego służy tajemnica
            dziennikarska.
          • basia.basia Re: Michnik, ale cię podeszli 02.10.03, 14:35
            Faktem jest, że Agora występowała o to by jej prawnicy mogli uczestniczyć
            w przesłuchaniach. Argumentwali tym, że są stroną poszkodowanną. Wniosek
            został odrzucony, więc on musiał być wściekły, że ci dwaj przysłuchiwali się
            jego zeznaniom. Ale wszystko jedno. On ma prawo ukrywać swoich informatorów
            ale na tym się tajemnica dziennikarska kończy! Kiedy nie chce odpowiedzieć na
            pytanie czy omówił z Kwaśniewskim ten list od Rywina to co? Kwach jest tym
            informatorem, którego należy chronić? Albo wściekał się, że nie będzie
            opowiadał przed kś o swoich prywatnych rozmowach z różnymi osobami. Ale to
            jest śledztwo a nie imieniny u cioci. I niech nie zgrywa gentlemana, bo nim
            nie jest!
            • Gość: Ayran Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 15:16
              basia.basia napisała:

              > Kiedy nie chce odpowiedzieć na
              > pytanie czy omówił z Kwaśniewskim ten list od Rywina to co? Kwach jest tym
              > informatorem, którego należy chronić?

              Przecież to logiczne. Jeśli chcesz ukryc informatora, to masz prawo ukrywać
              treść rozmów z różnymi osobami, zakładając, że przepytujący Cię prokurator
              poszukuje informatora wśród tych osób. Tak w ogóle to myślę, że odpowiedzi
              Michnika w prokuraturze były demonstracją niechęci do sposobu, w jaki jest
              traktowany i z tego punktu widzenia - jako ludzka reakcja - są dla mnie
              akceptowalne. Pomijam ten drobny szczegół, że Michnik zapewne zakładał
              (całkowicie nierozsądnie), że jego zeznania nie zostaną upublicznione.


              Ay.
    • Gość: ewar Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 15:47
      "Afera Rywina" okazała się świetną lekcją demokracji, prześwietlając panujące -
      skrzętnie ukryte układy i sposoby sprawowania władzy, czego główną zasługą p.
      Rokita. Bezprecedensowy atak na p. Rokitę bierze się nie z głupoty (jak
      niektórzy sądzą), ale z trafnego przeświadczenia, iż era Szarej Eminencji może
      dobiegać końca. Prześwietlenie działalności p. Michnika może być dla Niego
      bardzo groźne (jak stało się w przypadku innych). Atak jest ponoć najlepszą
      linią obrony.
    • Gość: t1s Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 16:30
      Michnik był zły bo go w radiu pasztetem nie poczęstowali, chamy! Nie to co
      Urban. Ten i buraczki dorzucił. Gdyby Michnika ładnie ugościć, to rozmowa
      byłaby inna. Tak samo u prokuratora-nic do geby nie dali to i on z niej nawet
      pary nie wypuścił.
    • Gość: Sławek Re: Michnik, ale cię podeszli IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 17:23
      Jezu, co to za nerwowy bełkot?
      • Gość: widelec Nie podeszli go ,zeznał co chciał IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 17:43
        Oj Michnik, Michnik, pieprzysz( TOK FM) aż uszy bolą. Lepiej sie w TOKU nie
        zjawiaj i nie rozdziawiaj paszczy, bo sie pogrążasz, człowieku. Skoro jestes
        inteligentny, to powinieneś wiedzieć ,że twoi sluchacze, choc w minimalnej
        czesci, też bywają . Masz się za świetą krowę w tym państwie,ale ty jesteś po
        prostu czarną owcą, niestety. Kupowałem Gazetę przez 12 lat. Never more.
        A swoją drogą, słuchając gęstych tłumaczeń ludzi z gazety w TOKU, zacząłem im
        po prostu współczuć,że muszą świecic za ciebie oczami.
        Człowieku, " zastanów się co robisz!"

        Pani Kasiu, niech się Pani nie przejmuje,że krzyczy na Panią sam Michnik. Dobrą
        robotę dziennikarską Pani robi. To Pani ma rację, Pani oraz ci, którzy pytają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka