haen1950
05.08.08, 16:48
Wszyscy jadą w niego za tolerancję nepotyzmu w PSL. Ale Walduś ma na
jesieni wybory, a jego kolesie uważają stanowczo, że wyrósł im za
bardzo i jest pod wpływem Tuska - jak zwykle rozchodzi się o forsę i
biznesy. Tusk rozbuchać się nie pozwala.
Ciężko zrozumieć ich chłopską pazerność, ale można się po nich
spodziewać, że zaslepieni chciwością przestaną myśleć racjonalnie. W
każdym razie Walduś musi za nich wstyd łykać i cicho siedzieć,
jeżeli ma być wybrany na następną kadencję.