kataryna.kataryna
06.10.03, 23:21
"Szef MSWiA Krzysztof Janik nie przewiduje na razie powołania
następcy Zbigniewa Sobotki. Janik wziął pod swój bezpośredni
nadzór m.in. policję, straż graniczną, BOR i finanse.". Biorąc
pod uwagę wyjątkowy talent do dobierania sobie współpracowników,
może to i dobrze, że Janik nikogo do tego nie zatrudni, chociaż
z drugiej strony on sam to też żadna gwarancja. I tak źle, i tak
niedobrze. I pomyśleć, że według takiego Martyniuka Janik to
jeden z najepszych ministrów tego rządu, o nieprzeciętnej
inteligencji. Jego miejsce chyba w służbach specjalnych, bo do
tej pory świetnie się z tym kamuflował.