farriza
25.08.08, 23:18
To nie tyle kompromitacja, co raczej naiwność. Naiwność propisowskiego IPNu, który myśli że ma niebywałą władzę nad zwykłymi ludźmi. A na życie i ugruntowane opinie takowych IPN ma znikomy wpływ. W ogóle IPN na rzeczywistość ma znikomy wpływ, więc lepiej niech zajmie się jej opisywaniem aniżeli tworzeniem.
www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl