and1a1
06.09.08, 20:53
SB chciała wpłynąć na wybór prymasa
W 1978 r. SB przygotowywali się na rychłą śmierć prymasa Wyszyńskiego, fot. W.
Laski
W 1978 r. SB przygotowywali się na rychłą śmierć prymasa Wyszyńskiego, fot. W.
Laski /East News
54 minuty temu
Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław, Bernat,
Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy donosili SB.
Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek personalnych na
szczytach kościelnej władzy - ujawnia "Dziennik".
Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30 stycznia
1978 r. Materiał oznaczony gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to roczny "Plan
pracy wydziału I, departamentu IV MSW". Wydział zajmował się "ogniwami
kierowniczymi kościoła".
1978 rok miał być dla IV departamentu szczególny. Oficerowie SB przygotowywali
się na rychłą śmierć prymasa Stefana Wyszyńskiego. Bezpieka typowała trzech
duchownych mających największe szanse na godność arcybiskupa gnieźnieńskiego: bp
Zbigniewa Kraszewskiego (widziano by go najchętniej), ks. dr Józefa Glempa
(gorzej postrzeganego przez służby) oraz bp Jana Michalskiego, wobec którego
postanowiono prowadzić działania kompromitujące, w celu uniemożliwienia mu
objęcia stanowiska.
Kolejna rozgrywka, do której planowało się włączyć SB to godności ordynariusza
archidiecezji warszawskiej i przewodniczącego episkopatu. Tu największe szanse
by być następcami kard. Wyszyńskiego mieli według SB kard. Karol Wojtyła i bp
Bronisław Dąbrowski (wówczas sekretarz episkopatu Polski). Wojtyła dla SB jest
niewygodny. Lepiej wygląda zaś kandydatura biskupa Dąbrowskiego. "Układ ten
byłby dla nas korzystny z punktu widzenia polityczno - operacyjnego" - piszą
autorzy Planu.
Źródło informacji: PAP/INTERIA.PL