atoubaw
13.09.08, 08:49
W procesie 16 polskie władze też były oskarżane o działanie w związku
przestępczym o charakterze zbrojnym.
Z pamiętników i wspomnień osób tam sądzonych , wynika ,że władzy radzieckiej
najbardziej chodziło o upokorzenie .
.Czy bowiem może byc coś bardziej urągającego niż nazwanie prawowitego
rządu polskiego związkiem przestępczym ?
To samo dotyczy procesu autorów stanu wojennego.
Potraktowanie ludzi sprawujących wówczas władzę jako przestępców , powiedzmy
dalej- gangsterów jest nie tylko uwłaczające , ale i dowodzi o nikczemności
prokuratorów z IPN.
Policzkując oskarżonych poniżającym określeniem , degradują przy okazji tych
, którzy wtedy stanęli przeciw stanowi wojennemu.