basia.basia
14.09.08, 23:21
A to dopiero:))))))))))))
www.rp.pl/artykul/23,189764_Sikorski__PiS_nie_zrozumie_polityki_zagranicznej_.html
"Szef polskiej dyplomacji dodał, że prowadząc taką politykę zagraniczną -
"jak to poprzednio bywało" - zwraca się na siebie uwagę. - Jak się wetuje, jak
się jest nieobliczalnym, wtedy rzeczywiście dzwonią, ale to jest taka
strategia bobasa, który gdzieś w kącie wrzeszczy i wobec tego dorośli muszą
się nad nim pochylić, żeby przestał - ocenił.
- To nie buduje prestiżu, nie buduje partnerskich stosunków. Umówmy się - nad
bobasem można się pochylać, ale się go nie słucha - zaznaczył Sikorski."