Dodaj do ulubionych

Bronimy stoczni jak niepodległości?

01.10.08, 17:44
Bo to 'przemysł narodowy'! Od kiedy? Od PRL? Cóż to za tradycja?
Brońmy prawdziwie narodowego przemysłu - kołodziejstwa - przecież my wszyscy z
Piasta kołodzieja!

Tak bardziej ad rem: stocznie wykończyła Solidarność nie pozwalając na
sprzedaż ani restrukturyzację. Przypominam ofertę p. Johnson (od pudrów) -
została z oburzeniem odrzucona jako wyprzedaż majątku. Od tego czasu
wpompowaliśmy w stocznie wiele miliardów i doopa! Nie chcą być rentowne, znów
trzeba dokładać... Dobrze, że UE nam na to nie pozwoli.
Czy historia fabryki Ursus nikogo niczego nie nauczyła?
Obserwuj wątek
    • republika.republika dostali i zmarnowali 01.10.08, 17:46

      wystarczy
      • 1normalnyczlowiek Kto dostał a kto zmarnował? Na co poszło? 01.10.08, 21:14
        republika.republika napisała: dostali i zmarnowali wystarczy

        ---> Skoro nie wiesz, to nie bredź!
    • etta2 Re: Bronimy stoczni jak niepodległości? 01.10.08, 18:44
      Masz rację, banda nierobów z armią związkowców, którzy chcieli
      być "legendą" przez kolejne pokolenia żerując na państwowej kasie.
      Tak im minęło skromne 20 lat. Prywatyzacja - NIE, bo majątek
      narodowy zostanie wyprzedany. Restrukturyzacja - NIE, bo te 40
      związków i 1,5 działacza na łeb robotnika, to proporcja akuratna.
      Kasy brak - to łapki do kasy państwa wyciągają się jak długie. No i
      wreszcie przyszło DOSYĆ TEGO, na całe szczęście, że Unia nie w
      ciemię bita. Nie pomogło palenie opon w stolicy, nie
      pomogły "trąbka, pompka i lewarek" w Brukseli i miny zrzedły
      naszym "bohaterom". Zaorać i stworzyć coś, co będzie na sibie
      zarabiać, a nie ssać państwową kasę NAS WSZYSTKICH.
      P.S. Jestem z Gdańska......
    • prskchx Re: Bronimy stoczni jak niepodległości? 01.10.08, 18:47
      Stoczniowcy i górnicy kopalni węgla kamiennego. Jedni i drudzy wielcy Panowie bo
      bez nich gospodarka padnie. Jedni i drudzy tak samo są śmieszni
      • hrabia.m.c Re: Bronimy stoczni jak niepodległości? 01.10.08, 18:50
        prskchx napisał:

        > Stoczniowcy i górnicy kopalni węgla kamiennego. Jedni i drudzy wielcy Panowie b
        > o
        > bez nich gospodarka padnie. Jedni i drudzy tak samo są śmieszni

        PIJAWKI po prostu.
        i mozgi tez mają jak pijawki ,jednozwojowe.
        • prskchx Re: Bronimy stoczni jak niepodległości? 01.10.08, 18:52
          > PIJAWKI po prostu.
          > i mozgi tez mają jak pijawki ,jednozwojowe.

          dokładnie tak, masz rację
          • valeryanka Unicestwić 01.10.08, 18:56
            łobuzów i utylizować...
            • karbat Re: Polak potrafi -to smutne 01.10.08, 19:04
              Nie bedzie statkow , wegla ,cementu ... za drogo , nie jestesmy
              konkurencyjni , Chinczyk ,Ruski ,Niemiec dowiezie , w czym problem .

              Teraz mozecie zaczac cos wpisywac o naszej technologii , potencjale
              naukowym itd. ble ble .
              • prskchx Re: Polak potrafi -to smutne 01.10.08, 19:06
                odczep się od cementu, a takoż od miedzi.
                Czemu te gałęzie gospodarki przynoszą dochód? co?
                • karbat Re: Polak potrafi -to smutne 01.10.08, 19:14
                  czy wiesz kto zarzadza cementoniami w Polsce ,tzn wiesz czemu sa
                  dochodowe .
                  czy wiesz takze skad importujemy cement i cegle ,bo tansze .



              • nonno1 Re: Konkurencyjność przez subwencje? 01.10.08, 22:15
                A skąd pieniądze na subwencje.

                Taki był wrzask w obronie Ursusa. I co? Ursus padł (paru Wrzodaków porobiło
                kariery), a powstały całkiem prywatne wytwórnie traktorów, konkurujące na rynku
                światowym.
    • yoma Re: Bronimy stoczni jak niepodległości? 01.10.08, 19:15
      Muzeum zrobić w Kolebce i już!
    • mariner4 Prawda o stoczniach oczami zawodowca 01.10.08, 19:56
      Parę dni temu mój zawodowy kolega kpt Marek Błuś popełnił w GW artykuł który
      trafia w sedno sprawy:
      W przemyśle stoczniowym są tzw. "współczynniki skomplikowania produkcji"
      I tak polskie stocznie produkują statki o współczynniki ok. 18%
      Są to głównie kontenerowce i statki Ro-Ro. Dla porównania statki pasażerskie
      mają ten współczynnik 49, a chemikaliowce 85%.
      Innymi słowy, polskie stocznie budują statki najprostsze, o małym stopniu
      komplikacji. Taką produkcją nie da się sprostać konkurencji Chinom. Produkcja
      stoczniowa charakteryzuje się ty, że nie poddaje się automatyzacji i zawsze
      kosztuje dużo pracy żywej. Oznacza to, że w krajach o dużych kosztach pracy,
      opłaca się tylko (ale do czasu) produkować super wyspecjalizowane statki, np
      wiertnicze, poszukiwawcza, wielkie wycieczkowce itp, ale nie kontenerowce.
      Na przestawieni profilu produkcyjnego polskich stoczni trzeba lat. A czasu nie ma.
      UE rozumuje poprawnie. Przy takiej produkcji nie da się wyjść na swoje i dalsze
      pompowanie pieniędzy w stocznie nie ma sensu.
      Do tego dochodzi złe zarządzanie i inne problemy.
      I sytuacja będzie się pogarszać, w miarę wzrostu kosztów pracy.
      M.
      • karbat Re: Prawda o stoczniach oczami zawodowca 01.10.08, 20:00
        ten argument nigdy nie trafi do tzw patriotycznych pis dusiow ,
        ze nie wytrzymujemy konkurencji w producji prostych statkow , a
        skomplikowanych nie potrafimy budowac .
        Beda krecic swe polityczne lody do upadlego ,
        wg oszolomow Tusk winny .
        • mariner4 Kiedyś Stoczna Szczecińska budowała 01.10.08, 20:18
          chemikaliowce z górnej półki. Położyli się na tym, że nie byli się w stanie
          wywiązać z terminów i płacili kary umowne.
          To była głośna sprawa swojego czasu/ Armator, który te statki zamówił, za kary z
          budowy dwóch, miał trzeci za darmo.
          M.
    • 1normalnyczlowiek Daj pracę,utrzymanie stu tysiącomludzi,setkom firm 01.10.08, 21:23
      nonno1 napisał: Bronimy stoczni jak niepodległości?
      Bo to 'przemysł narodowy'!

      ---> Według twoich kryteriów węgiel, górnictwo, hutnictwo to też niepotrzebny
      bagaż z dawnych lat. To może powiedz z czego ludzie mają żyć ... tak od jutra,
      zaraz po likwidacji? A może z bogactw narodowych nie mieliśmy i nie mamy
      właściwego pożytku, bo za często i za dużo do powiedzenia mieli zwykli oszuści,
      złodzieje. Może jednak nie jest winą stoczniowców, to co się dzieje?
      • karbat Re: wykup cegielke 01.10.08, 22:24
        zrob zbiorke , wez pieniadze sasiadowi na stocznie
        idz do ksiedza moze cos dolozy .
        • 1normalnyczlowiek Byłeś głuPOlkiem i takim POzostaniesz! :))) 01.10.08, 22:31
          karbat napisał: wykup cegielke zrob zbiorke , wez pieniadze sasiadowi na
          stocznie idz do ksiedza moze cos dolozy .

          ---> Nie orientujesz się w sprawie i dlatego plujesz się wszystkim, co ci ślina
          na myśl przyniesie - niczym Niesiołowski. :)))
      • nonno1 Re: Wina nie stoczniowców, ale związkowych 01.10.08, 22:25
        macherów, dbających tylko o swój interes.

        Mamy teraz dobrą koniunkturę i praca dla dobrych fachowców się znajdzie.
        Oczywiście nie od razu i niekoniecznie w tym miejscu.

        Czy historia naszego 'wspaniałego' przemysłu samochodowego niczego nie uczy? Czy
        Polska nie jest obecnie potężnym eksporterem samochodów?
        Ale FSO broniono b. długo przed prywatyzacją i restrukturyzacją i ledwo przędzie
        pod ukraińskim właścicielem.

        Kapitalizm to twórcza destrukcja - co słabe i niewydolne powinno szybko upaść,
        by nie pożerać środków i zasobów. Kapitaliści zainwestują w inne rodzaje
        wytwórczości. Oczywiście 'specjaliści' danej wytwórczości muszą zmienić zawód.
        Ratowanie chorych mastodontów to zwyczajna głupota.
        Dlatego przewrotnie i metaforycznie wzywam do obrony prawdziwie narodowego
        przemysłu - kołodziejstwa (już od pierwszych Piastów...).
        • 1normalnyczlowiek Podobnie,nie wina górników,ale pośredników i prawa 01.10.08, 22:40
          nonno1 napisał: Wina nie stoczniowców, ale związkowych macherów, dbających
          tylko o swój interes.

          ---> Nie sądzę, by to związkowcy mieli możliwość wyprowadzenia ze stoczni tak
          wielkich pieniędzy ...
          • nonno1 Re: Dlaczego wyprowadzać? 01.10.08, 22:55
            Nikt niczego nie potrzebował wyprowadzać.
            To idiotyczne rozumowanie, że gdy są straty, to ktoś coś ukradł.
            A wystarcza zwykła niekompetencja i głupota zarządców, mianowanych przez
            polityków dla przypodobania się związkowcom.
            Gdyby ktoś te miliardy ukradł, mogłoby to być z korzyścią dla kraju, bo gdzieś
            musiałby je zainwestować.
            A zwykłe marnotrawstwo, niedbalstwo i niekompetencja to same straty, na których
            nikt nie zyskał. No może związkowcy mieli ciepłe posadki przez 20 lat...
            • 1normalnyczlowiek No pomyślWiadrami wysypywali pieniądze do kanałów? 01.10.08, 23:11
              nonno1 napisał: Dlaczego wyprowadzać?
              Nikt niczego nie potrzebował wyprowadzać.

              ---> Konkretnie powiedz, dajemy stoczni np. 1mld i co się z tymi pieniędzmi
              dzieje. Jeśli idą na rzeczywiste koszty produkcji, to to nie są straty, ale
              fundusze wkalkulowane w późniejszy przychód i zysk i to minus ten miliard,
              prawda? Na którym etapie jest "marnowanie"?

              > To idiotyczne rozumowanie, że gdy są straty, to ktoś coś ukradł.

              ---> Idiotyczne, to jest chowanie głowy w piasek, gdy ktoś mitycznymi stratami
              tłumaczy przekręty. Tak jak ze szpitalami. Podaj mi konkretne przykłady
              niegospodarności! Jedyny, biegający po mediach przykład, to jakaś żarówka
              świecąca w dzień na korytarzu. Podasz inne? Na pewno nie podasz, a jedynie
              będziesz za innymi "fachowcami" powtarzał o mitycznym złym zarządzaniu - zamiast
              choćby przeanalizować, czy procedury są właściwie wycenione i właściwie
              opłacane. Bo jeśli nie są właściwie wycenione i opłacane, to wina za złą
              sytuację w ogóle nie będzie leżała po stronie szpitali ...!!!
              • nonno1 Re: Idą na koszty produkcji, ale 02.10.08, 00:52
                produkcja jest sprzedawana poniżej kosztów. Były niedawno w GW przykłady takiej
                gospodarności stoczniowej.
                Albo termin nie jest dotrzymywany (zły kontrakt, albo zła organizacja
                produkcji), a wtedy producent płaci ogromne kary i w końcu oddaje produkt prawie
                za darmo.
                Metod niegospodarności i marnotrawstwa jest więcej niż można opisać.
    • maxencjusz Pomyśl o tym... 02.10.08, 01:14
      Na początek parę artykułów,żeby za bardzo nie męczyć czytaniem ale jednocześnie by nie zostać gołosłownym...


      Financial Times 5.09.08

      Warsaw confident over shipyard plans


      A Polish-Norwegian consortium, Mostostal Chojnice-Ulstein, is interested in buying the Szczecin shipyard.

      All three yards have to present acceptable restructuring plans to the European Commission or be forced to repay public aid they have received since Poland joined the EU in 2004. Poland’s competition authority recently estimated that the three have received about 8.8bn zlotys ($3.7bn, €2.6bn, £2.1bn) in aid. The yards, which directly employ about 15,000 workers, would be driven into bankruptcy if forced to repay that amount.

      The Treasury has also restarted talks with investors represented by Fortis, the Dutch-Belgian financial group, who Mr Grad said tried to buy all three yards last year but ran into political difficulties with the previous government.


      To jedno i drugie...

      z wczoraj tzn. 1.10.08

      "Fortis gets three-way bailout. Fortis, the largest Belgian financial-services firm, received a $16.3B rescue from three countries in the biggest European bailout since the credit crisis began. "

      Tłumacząc na nasze grube zasiedziałe dupy dostały 8 razem więcej niż nasze stocznie, a Panie wielce szlachetna komisarza sie nawet nie zająkneła...

      Fuck UE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka