zamurowany
06.11.08, 11:11
Spróbuję ten sam temat sformułować na nowo, może tym razem opiekunka forum nie
przerzuci go omyłkowo na oślą ławkę.
Jest oczywiste i zrozumiałe, że na terenie Polski obowiązuje polskie prawo i
każdy, również cudzoziemiec, musi się do niego stosować. Dlaczego jednak to
prawo nie uwzględnia odrębności i odmiennego sposobu życia pewnych
grup/mniejszości? Dlaczego nie mogą się te mniejszości rządzić swoimi prawami
wewnętrz swojej grupy? Przecież prawo chyba nie jest po to, aby ludźmi
sterować i kontrolować ich sposób życia; jest po to, aby ich bronić przed
agresją innych ludzi. Jeśli nikt się nie skarży, to nie ma powodu, aby prawo
ingerowało.
Przykładem niech będzie następująca sprawa:
> W ośrodku dla uchodźców pod Białą Podlaską 14-letnia Czeczenka
> wyszła za mąż za 20-latka. Młoda para zamieszkała razem. Sprawą
> zajął się już prokurator
Nie bardzo rozumiem, dlaczego polski prokurator ma się interesować tą sprawą.
Jeśli dobrze rozumiem, to chyba nikt się nie skarżył: ani 14-latka, ani jej
rodzice... Jest to ich wewnętrzna sprawa, nie nasza.
Pozwólmy Czeczenom żyć po czeczeńsku!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5889321,Biala_Podlaska__14_latka_wziela_slub_z_20_latkiem.html