Dodaj do ulubionych

Na przykładzie Bondaryka...

17.11.08, 00:26
Ktoś zgłasza że członek rządu z firmy prywatnej na korzyść której forsuje
prawo dostaje kasy więcej niż z pensji ministerialnej..
Rzecz dzieje się w lutym..

Odpowiedź Tuska:
poczekajmy do stycznia na oświadczenie majątkowe...


w ten sposób mniej więcej tłumaczy się dzisiejszy news Dziennika.
Obserwuj wątek
    • elfhelm Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:29
      A co ma być na korzyść tych firm?

      Przecież to co napisały tuzy z Dziennika się kupy nie trzyma. Facet dostał
      pokaźną kasę tytułem zakazu konkurencji, co jest normalne w przypadku
      menedżerów. Ma to obowiązek ujawnić w zeznaniu PIT za 2008, czyli na wiosnę
      2009. W oświadczeniu majątkowym nie podaje się źródeł, tylko wykaz oszczędności.
      Oświadczenie to składane jest bodajże do końca marca i obejmuje stan np.
      oszczędności na koniec poprzedniego roku.

      Co tu jest niejasne?
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:32
        bo oni są przyzwyczajeni do wziątek jak Socha za ivabrydyne i do łbów im nie
        wchodzi że można legalnie coś dostać
      • masuma Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:33
        Jak mu napiszesz, że to odprawa, wypłacana w ratach,zawarta w umowie o pracę,
        to może zrozumie?
        • splkm Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:40
          a klauzula: nie działanie na korzyść konkurencji dla Bondaryka oznacza działanie
          na korzyść PTC :)
      • splkm Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:35
        podobają mi się tacy jak ty którzy albo udają labo naprawdę stali się ofiarami
        np GW ściemniającego że nie wiadomo o co chodzi.

        Przeczytaj raz jeszcze i poszukaj kawałka o pewnym działaniu na korzyść byłej
        firmy...
        • elfhelm Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:44
          "Tyle że w tym samym czasie kiedy pobierał od telekomu sowitą odprawę, Bondaryk
          forsował korzystne dla operatorów przepisy. Chodzi o ujawnione w lipcu przez
          DZIENNIK naciski szefa ABW dotyczące sposobu podsłuchiwania Polaków. Policja,
          CBA i służby wojskowe zgodnie chciały zakładać podsłuchy tak, aby firmy
          telekomunikacyjne nie wiedziały, kto jest podsłuchiwany. Jako jedyny sprzeciwił
          się temu Bondaryk, który w ustawie chciał zagwarantować dostęp do tych
          informacji pracownikom operatorów. "W pionach bezpieczeństwa telekomów siedzą
          byli funkcjonariusze służb specjalnych, których podejrzewany o handlowanie tymi
          informacjami" - tłumaczył DZIENNIKOWI wysoki rangą oficer komendy głównej policji. "

          Chodzi o ten bełkot?
          • splkm Re: Na przykładzie Bondaryka... 17.11.08, 00:54
            Jak się czyta bez zrozumienia to jest bełkot...
            No ale niestety taki system edukacji mieliśmy...

            1)
            > "Tyle że w tym samym czasie kiedy pobierał od telekomu sowitą odprawę, Bondaryk
            > forsował korzystne dla operatorów przepisy.

            2)
            Chodzi o ujawnione w lipcu przez
            > DZIENNIK naciski szefa ABW dotyczące sposobu podsłuchiwania Polaków.

            3)
            Policja,
            > CBA i służby wojskowe zgodnie chciały zakładać podsłuchy tak, aby firmy
            > telekomunikacyjne nie wiedziały, kto jest podsłuchiwany. Jako jedyny sprzeciwił
            > się temu Bondaryk, który w ustawie chciał zagwarantować dostęp do tych
            > informacji pracownikom operatorów.

            4)
            "W pionach bezpieczeństwa telekomów siedzą
            > byli funkcjonariusze służb specjalnych, których podejrzewany o handlowanie tymi
            > informacjami" - tłumaczył DZIENNIKOWI wysoki rangą oficer komendy głównej polic
            > ji. "

            Napisz który punkt jest dla ciebie niezrozumiały.
            • elfhelm Re: Na przykładzie Bondaryka... 18.11.08, 17:29
              > > "Tyle że w tym samym czasie kiedy pobierał od telekomu sowitą odprawę, Bo
              > ndaryk
              > > forsował korzystne dla operatorów przepisy.

              No ale na czym ta korzyść ma polegać? Konkretnie. I z czego wynika, że KB za tym
              lobbował???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka