goldenwomen88
05.12.08, 11:15
wirtualnapolonia.com/2008/12/05/parasol-kiszczaka/
Rok przed zamordowaniem księdza Jerzego Popiełuszki jego oprawca
Grzegorz Piotrowski zabił kobietę. Sprawę zatuszowano prawdopodobnie
na polecenie Czesława Kiszczaka, ówczesnego szefa Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych
Grzegorz Piotrowski, funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, naczelnik
grupy “D” IV Departamentu MSW, zajmującego się walką z Kościołem,
kierujący grupą oprawców, która w bestialski sposób zamordowała ks.
Jerzego Popiełuszkę, powinien odpowiadać przed sądem nie za jedno, a
dwa zabójstwa. Nieco ponad rok przed zabójstwem kapłana Piotrowski
na jednej z ulic Warszawy zabił kobietę. Z materiałów, do których
dotarliśmy, wynika, że cała sprawa została zatuszowana. Zapewne na
polecenie MSW, którym wówczas kierował Czesław Kiszczak.
Spreparowano akta nigdy nieprowadzonego prokuratorskiego
postępowania, na podstawie którego fałszywie uznano, że
sprawa “potrącenia ze skutkiem śmiertelnym” nie ma cech
przestępstwa. Dokumenty wskazują jednak, że sprawie
ostatecznie “ukręcono łeb” dopiero kilka miesięcy po zamordowaniu
ks. Jerzego Popiełuszki. Niewykluczone, że była to nagroda za
zabójstwo kapłana.
Jakie jeszcze brudy dotyczące "człowieka honoru" wyjda na swiatło
dzienne? dzis Kiszczak czuje sie jak ryba w wodzie i nie poczuwa się
do żadnej winy.czyżby miał w swojej szafie żelazne papiery?