Gość: Wojtek
IP: *.provider.pl
05.06.01, 13:33
Juz sam pomnik majacy sie znalezc wg swiadkow na cmentarzu, a znaleziony w
stodole, swiadczy o tym, ze swiadkowie "wiedzieli" co mowia.
Pseudoprofesor Gross powinien zajac sie w sposob naukowy wyjasnieniem
Jedwabnego a nie bawic sie w rozprzestrzenianie plotek. 1500 osob a 150 osob to
dosyc duza roznica.
Moze nastepnym razem "profesor" Gross bedzie pisal o kosmitach i o tym jak go
porwali. Napewno wykarze sie "niezbitymi" dowodami.
A tak na marginesie - ciekawe czy Gross zrobil rzeczywiscie profesure czy tez
sobie ja kupil? Profesorowie zazwyczaj wiedza co pisza i nawet jezeli palaja
nienawiscia do jakiegos narodu (tak jak nienawiscia palali faszysci) - to
staraja sie w sposob logiczny pisac swoje opowiesci.
Mam nadzieje ze juz wiecej nie powroca ani faszysci ani Gross.
Gross napewno jest rozczarowany cala ta sytuacja i ze zginelo mniej Zydow niz
sie spodziewal. Ale to tylko amator zadny sensacji Gross.
P.S.: To jest kopia tego co umiescilem na liscie dyskusyjnej wchodzac
przez "Wiadomosci" a nie "Z kraju". Lista dyskusyjna GW jest troche
beznadziejna pod tym wzgledem.