Dodaj do ulubionych

Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski

07.12.08, 13:56
przed wielkim kryzysem, w punktach:
1. Nie kupowac zadnego badziwia z importu, jedynie w sytuacji
absolutnie kryzysowej.
2. Na swieta kupowac tylko polskie zabawki, ciuchy, ksiazki, dyski i
inne wyroby. W ten sposob wzmocnimy rodzimy przemysl.
3. Najlepiej nie kupowac zadnych prezentow poza produkrtamiu
kultury: ksiazkami, dyskami biletami do teatru, a zaoszczedzona kase
przeznaczyc na ciekawe rodzinne wakcje.
4. Podzielic sie kasa, jesli starcza nam do pierwszego (nawet
skromna), z najbiedniejszymi zwlaszcza z dziecmi i staruszkami. TO
lepszy prezent dla naszej duszy niz komercyjne badziewie.
5. NIE brac zadnych pozyczek, bo to grob. Trzeba wytrzebic z Polski
mafijne banki, ktore i nas okradaja na wielka skale.
6. Nie kupowac polskiej wody mineralnek, ktora zostala nam
ukradziona przez mafie coca coli, nestle etc (np. Cisowianki czy
Kropli Beskidu). Kupujemy tylko polska wode z polskich rozlewni. W
restauracjach, ktore sa zmonopolizowane przez mafie nestle i coca
coli, ostentacyjnie odmawiamy picia tych mafijnych wod i pijemy
zamiast tego herbate, albo kazemy kelnerowi biec do sklepu po
Muszynianke czy Kryniczanke.
7. Ogolna zasada jest prosta: kupujemy TYLKO polskie, oszczedzamy,
nie bierzemy pozyczek.

Wesolych swiat bez komercyjnego badziwia wszystkim zycze!
Obserwuj wątek
    • w111mil moze lepiej kupwac najtańsze i w taki 07.12.08, 13:58
      spsob oszczedzac?

      anathesis napisała:

      > 7. Ogolna zasada jest prosta: kupujemy TYLKO polskie, oszczedzamy,
      > nie bierzemy pozyczek.
      • pies_na_czarnych Re: moze lepiej kupwac najtańsze i w taki 07.12.08, 14:01
        w111mil napisał:

        > spsob oszczedzac?
        >
        > anathesis napisała:
        >
        > > 7. Ogolna zasada jest prosta: kupujemy TYLKO polskie,
        oszczedzamy,
        > > nie bierzemy pozyczek.

        Czys ty zwariowal? Tansze moze byc obce, a to stwarza
        niebezpieczenstwo skrzywienia genu narodowego.
        • m.c.hrabia Re: Nie kupować ruskiej benzyny 07.12.08, 14:05
          i gazu tez nie.
          Od dzisiaj jeździmy na polskiej palikotowej wódzie:))
          • w111mil ja bede ruską benzynę niszczyl paląc 07.12.08, 14:07
            ją z pobudek patriotycznych!
            • m.c.hrabia Re: ja bede ruską benzynę niszczyl paląc 07.12.08, 14:09
              a ja z pobudek patriotycznych będę chlał Polską wódę.
              ps
              idę po flachę:)
          • anathesis Re: Nie kupować ruskiej benzyny 07.12.08, 14:23
            w tym zakresie niestety nie mamy wyjscia, musimy kupowac z importu.
            Benzyny nie nazywam badziewiem.
      • anathesis Re: moze lepiej kupwac najtańsze i w taki 07.12.08, 14:02
        trzeba wzmocnic polska gospodarke, wtedy Polacy beda miec prace, nie
        beda biedni i nie beda zalezni od kryzysu swiatowego. Oszczedzaj
        kupujac malo, to zasada. Taniocha to smieci, ktore zalegaja
        wysypiska i dewastuja nasze srodowisko, taniocha zawsze jest
        ostatecznie najdrozsza. lepiej miec dwa dobre ciuchy niz cala szafe
        szmat.
        • w111mil powiedz to mojej żonie! 07.12.08, 14:05
          anathesis napisała:
          >lepiej miec dwa dobre ciuchy niz cala szafe szmat.
          • anathesis Re: powiedz to mojej żonie! 07.12.08, 14:18
            to twoja rola, zeby ja przekonac :)
        • mariner4 Twoja propozycja to utopia. 10.12.08, 08:46
          Ludzie zawsze będą kupować możliwie tanio. I żadne apele nie pomogą.
          Tanio nie zawsze oznacza gorzej. Np parę miesięcy temu kupiłem przez internet
          OTV LCD o ok 1500 PLN taniej niż w zwykłych sklepach i marketach.
          Zawsze staram się kupić taniej a podczas zakupów nie kieruję się pobudkami
          patriotycznymi. I tak jak polskiemu rolnikowi, kupcowi wisi mój los, tak ich los
          wisi mnie. Jedyne odstępstwo od tej zasady jest fakt, że coś mnie odpycha od
          tankowania w stacjach "Jukoil". Jakoś nie chcę u tych s...... synów kupować!
          M.
    • karbat Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 07.12.08, 14:02
      kryzys JUZ ma pelne gacie ze strachu ,przed twoimi postulatami .
      • anathesis te same postulaty stosuje sie 07.12.08, 14:04
        juz w USA i innych nigdys bogatych krajach.
        • karbat Re: te same postulaty stosuje sie 07.12.08, 14:10
          anathesis napisała:

          > juz w USA i innych nigdys bogatych krajach.

          wiesz o czym piszesz ? - jak Amerykanie kupuja ,produkty swego
          przemyslu motoryzacyjnego ,kazdy przeciez widzi .
          • anathesis Amerykanie przestali kupowac, bo zostali okradzeni 07.12.08, 14:17
            z kasy i pracy, teraz nie kupuja niczego poza jedzeniem.
    • alfa.alfa4 A to jeszcze coś polskiego zostało? 07.12.08, 14:04
      Niektóre "polskie" to też chińskie
    • pit_44 Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 07.12.08, 14:05
      anathesis napisała:
      > 1. Nie kupowac zadnego badziwia z importu, jedynie w sytuacji
      > absolutnie kryzysowej.
      > 3. Najlepiej nie kupowac zadnych prezentow poza produkrtamiu
      > kultury: ksiazkami, dyskami biletami do teatru, a zaoszczedzona
      kase przeznaczyc na ciekawe rodzinne wakcje.
      > 5. NIE brac zadnych pozyczek, bo to grob. Trzeba wytrzebic z
      Polski > mafijne banki, ktore i nas okradaja na wielka skale.
      > 7. Ogolna zasada jest prosta: kupujemy TYLKO polskie, oszczedzamy,
      > nie bierzemy pozyczek.

      To najkrótsza recepta jak zarżnąć popyt wewnętrzny, czyli mocno
      obniżyć PKB, czyli doprowadzić do jeszcze większego kryzysu
      • karbat Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 07.12.08, 14:15
        anathesis napisała:

        > juz w USA i innych nigdys bogatych krajach.

        wiesz o czym piszesz ? -
        jak Amerykanie kupuja ,produkty swego przemyslu
        motoryzacyjnego ,kazdy przeciez widzi .

        gdyby Amerykanie nie kupowali u Wietnamczyka i Chinczyka
        chodzili by na bosaka i golymi doopami .

        te postulaty do walki z kryzysem ,moze promowac tylko osoba po
        naukach,wykladach Rydzyka .
        • anathesis Amerkanie przestali kupowac obce i maja racje 07.12.08, 14:21
          a rydzyki w maslke lubie i owszem :)
      • anathesis Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 07.12.08, 14:20
        zarznac popyt na obce badziewie i zwiekszyc tym samym na polskie
        produkty, czyli wzmocnic polski przemysl. Zarznac obce galerie
        handlowe i owszem, jestem za. ;)
        • sas12 Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 09.12.08, 22:27
          tylko polskie karofle i cebulę -tylko ze za tuska nawet to bardzo podrozalo...
          • anathesis polskie miesko jest doskonlej jakosci 09.12.08, 22:36
            dlatego idzie na eksport do Niemiec i Francji, a do Polski sprowadza
            sie trujace badziewie z dioksynami i melamina z Chin i Irlandii w
            ramach globaliazacji, nam trucizny i nedza, a im bogactwo i
            smietanka. O to wlasnie walczyl Walesa z Balcerowiczem.
    • anathesis nastapil wielki powrot to lokalizacji, 07.12.08, 20:10
      globalizaja kaput na calym swiecie. Precz z Mcdonaldsami w Polsce,
      niech zyja zdrowsze bary mleczne.;)
    • sobierobie herbata to bardzo polski produkt 10.12.08, 05:09
      tys glupszy niz duren polak.
    • polski_francuz Przestajemy jezdzic 10.12.08, 07:40
      samochodami bo je robia za granica, chyba ze polskie fiaty. Ale z tych
      wymontowujemy motory robione za granica. Przestajemy ogladac telewizje bo
      telewizory nie sa polskie. I przestajemy uzywac komputery z tego samego powodu...

      To ostatnie jest zbawcze, bo przestaniemy takie bzdury jak te anathesisa czytac.

      PF
    • xkx Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 10.12.08, 07:54
      Obawiam się że teraz to nie realne. W zasadzie niema juz typowo
      polskich zabawek że o ciuchach czy o elektronice nie wspomne. Co do
      pożyczek to sytuacja wilu osób neistwty nei pozwoli na
      funkcjonowanie bez nich.
      Zresztą czasem co z tego ze coś jest sprzedawane przez całkowicie
      polska firmę skoro przedmiot sprzedaży pochodzi np. zdalekiego
      wschodu. Teraz obawam się ze jest już za późno zbyt globalizacja
      zagosciła w Polsce. W tej chwili i tak 70% produktów wytwarzanych
      jest w Chinach lub w Wietnamie lub na Tajwanie lub Indonezji itd.
      itp.
      • anathesis od czegos trzeba zaczac 10.12.08, 08:42
        w PL moiza kupic polskie ubrania i tylko trakie trzeba kupowac. z
        elektronika trudna sprawa, ale lepiej sie powstrzymac i przez jakis
        czas nie kupowac zadnej. Chodzi o dobicie globalizacaji, jaka znamy,
        co nie oznacza zniesienie wszewlkiego importu, ale silne
        ograniczenie.
        • xkx2 Re: od czegos trzeba zaczac 10.12.08, 09:14
          Problem tylko w tym iz materiał na nie najprawdopodobniej został
          wyprodukowany w Chinach. A dlaczego bo tam kosztuje mniej. Aby
          zrealizowac twe zresztą szczytne cele nalezy zaczać od podstaw. To
          znaczy wyjsc z UE (nigdy bycie w neij Polsce się nie opłącało a w
          sytuacji kryzysu jest jeszcze gorzej) wprowadzic cła zaporowen na
          zagraniczne produkty i promowac jak to powinno być w normalnym
          państwie o zrdowo rozsądkowej gospodarce wasną produkcje. Co do
          banków i całej reszty co za grosze poszłą w obce rece wystraczy aby
          rozsądny rząd (rząd narodowy) przeprowadził drobiazgową kontrole
          tzw. prywatyzacji w latach 90 - tych i zgodnie z odpowiednai ustawą
          po prostu nacjonalizował te firmy któe zostały sprywatyzowane czy
          sprzedane z naruszeniem prawa. Tylko tyle i aż tyle. Gwarantuje iż
          minimum 70% sprzedanych czy sprywatyzowanych banków czy innych finm
          wróci na własnosc skarbu państwa czyli wszsytkich Polaków. Wystarczy
          chcieć. Potem wystrczy obłożyc podatkiem wyrównawczym zagrniczne
          markety w Polsce i juz w cigu którkiego czasy wyniosą se z Polski.
          Jest kryzys trzeba aby ratowac Polske wrócic do opcji zerowej czyli
          do poczatku lat 90 - tych kiegy to państwo polskie było pracodawca
          70% Polaków i to państwo główne zajmowało się dystrybucją. To
          wszytko jest możłiwe ale tak jak pisze trzeba chcieć. I trzeba temu
          wyraz dac przy urne do głosowania i wybrac odpowiednich ludzi do
          rzadzenei a nei głosować an liberałów siedzących w kieszeni
          globalnego kapitału a potem płakac że cos nie tak.
    • goldenwomen44 Ile jest jeszcze Polski w POlsce? 10.12.08, 08:02
      • xkx Re: Ile jest jeszcze Polski w POlsce? 10.12.08, 08:03
        Niewiele. Wiekoszośc firma i tak siedzi bezposrednio albo pośrednio
        w kieszeni u Chinczyków (jesli chodzi o produkcje przemysłowa).
    • xkx Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 10.12.08, 08:02
      Samowystarczalnosci próbowałą i póbuje już Korea Północna z jakim
      efektem to chyba nie trzeba nikomu przypominać. Twój plan miał by
      szanse powodzenei na początku lat 90 - tych. W tej chwili jest
      całkowicie nierealny bo dodatkwo nawet jesli coś jest jak na
      przykład ubranei szyte w Plsce to materał do jego uszycia jest
      sprowadzany z Chin. W Polsce jego wypordukowanei było by oczywiscie
      możliwe ale jego cena (materiału) była by np. o 30% wieksza. Aby
      zrealizować Twą wizje trzeba by wprowadzi na nowo cła zaporowe na
      towar importowany a dofinasowywać pordukcje krajową inacej zawsze
      rzecz wyprodukowana na dalekim wschodzie (gdzie jest bardzo tanai
      siła robocza) bedzie tansza niz ta wypodukowana w Polsce.
    • janonet4 Re: Plan ratowania polskiej gospodarki i Polski 10.12.08, 09:28
      polska jest zadłuzana na 1 bln złotych ,a ty bujasz w obłokach!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka