Dodaj do ulubionych

I co, panowie Żydzi!?

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.01, 15:26
Ekshumacja w Jedwabnem, wykazała,że ofiar było znacznie mniej niż podaje ten
przygłup Gross. Stwierdzono pozatym obecność kul z karabinów. Może to świadczyć
o tym, że to w istocie Niemcy dokonali pogromu.
Obserwuj wątek
    • Gość: paul Re: I co, panowie Żydzi!? IP: 203.202.95.* 06.06.01, 00:30
      Ty sam jestes przyglup-patriota.
    • Gość: zyx Re: I co, panowie Żydzi!? IP: 209.214.162.* 06.06.01, 02:43
      Tryumfalizm moze byc przedwczesny. Poza tym, wiecej jest tu pytan po ekshumacji
      niz odpowiedzi.
      Przyglup, jak go nazywasz Gross smieje sie z ciebie za kazdym razem jak wyciaga
      pieniadze z banku. A jak dojdziesz do milionow jego czytelnikow ze swoja
      patriotyczna propaganda? Tu tkwi i tkwic bedzie nadal twoj problem. Wiec troche
      ochlodz rasistowskie swe zapaly.


      Gość portalu: Patriota napisał(a):

      > Ekshumacja w Jedwabnem, wykazała,że ofiar było znacznie mniej niż podaje ten
      > przygłup Gross. Stwierdzono pozatym obecność kul z karabinów. Może to świadczyć
      >
      > o tym, że to w istocie Niemcy dokonali pogromu.

      • Gość: Mark Re: I co, panowie Żydzi!? Do zyx IP: *.proxy.aol.com 06.06.01, 15:55
        Dlatego ze wyciaga pieniadze z banku jest poprostu zwyklym zlodziejem i osusta.
        Powinien z takimi jak ty zawisnac na pierwszym drzewie .
        Mysl bydlaku o tym jak Zydzi teraz powinni prosic POlakow o wybaczenie.
        W przeciwnym razie powinni was przegonic z Polski raz na zawsze.
        • Gość: Rabin Re: I co, panowie Żydzi!? Do Mark IP: *.proxy.aol.com 08.06.01, 02:15
          Gość portalu: Mark napisał(a):

          > Dlatego ze wyciaga pieniadze z banku jest poprostu zwyklym zlodziejem i osusta.
          > Powinien z takimi jak ty zawisnac na pierwszym drzewie .
          > Mysl bydlaku o tym jak Zydzi teraz powinni prosic POlakow o wybaczenie.
          > W przeciwnym razie powinni was przegonic z Polski raz na zawsze.

          Z Twojej wypowiedzi wynika,ze Ty nierozumnym bydlakiem jestes!
    • Gość: eres Re: I co, panowie Żydzi!? IP: 212.244.106.* 06.06.01, 08:24
      Według Ciebie wymordowanie "tylko" setek ludzi to pryszcz i powód do Twojego
      radosnego okrzyku: "Hura! Jesteśmy niewinni, bo Jedwabne to tylko taki typowy,
      drobny nasz pogromik".
      Ocenę, kto tu jest przygłupem pozostawiam Tobie.
      • Gość: bzik Re: I co, panowie Żydzi!? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 06.06.01, 12:31
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Według Ciebie wymordowanie "tylko" setek ludzi to pryszcz i powód do Twojego
        > radosnego okrzyku: "Hura! Jesteśmy niewinni, bo Jedwabne to tylko taki typowy,
        > drobny nasz pogromik".
        > Ocenę, kto tu jest przygłupem pozostawiam Tobie.
        > Gross dolozyl tylko jedno zero do liczby straconych,gdyby napisal ze zginelo
        160 to nikt by nie czytal jego ksiazki...

        • Gość: eres Re: I co, panowie Żydzi!? IP: 212.244.106.* 08.06.01, 08:08
          A Ty oczywiście jesteś Duchem Świętym i znasz dokładnie te liczby.
          A gdyby nawet chodziło o sto ofiar, to uznajesz to za normalkę "..jak na
          Polskę" (cytat wypowiedzi w Wałęsy w Izraelu), rzecz nie wartą zainteresowania.
          Wg Twoich kryteriów jeszcze mniejszym pryszczem jest zbrodnia kielecka, bo
          przecież zamordowano tam TYLKO 42 (ocalałych z hitlerowskiej zagłady)
          żydowskich dzieci, kobiet i mężczyzn.
          I ta oto świadomość zapewnia Ci pełen komfort psychiczny. Gratuluję!
    • Gość: Azor Re: I co, panowie Żydzi!? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 10:41
      Gość portalu: Patriota napisał(a):

      >Stwierdzono pozatym obecność kul z karabinów. Może to świadczyć
      o tym, że to w istocie Niemcy dokonali pogromu.

      Scisle biorac, odnaleziono DWIE kule z karabinow. To jakby troche malo, gdyby
      przyjac, ze strzelala wieksza grupa uzbrojonych Niemcow....

      Odnaleziono takze kilkadziesiat lusek, z ktorych czesc zostala wyprodukowana nie
      wczesniej niz w 1942 roku - to juz zupelnie niejsane. Luski i inne przedmioty
      maja byc zbadane w Centralny Laboratorium Kryminalistycznym. Moze poczekajmy na
      wyniki i wtedy dyskutujmy, bo teraz trudno wyciagnac sensowne wnioski.

      • Gość: Jeremy Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej IP: *.200.152.54.cm-upc.chello.se 06.06.01, 13:09
        Gość portalu: Azor napisał(a):

        > Gość portalu: Patriota napisał(a):
        >
        > >Stwierdzono pozatym obecność kul z karabinów. Może to świadczyć
        > o tym, że to w istocie Niemcy dokonali pogromu.
        >
        > Scisle biorac, odnaleziono DWIE kule z karabinow. To jakby troche malo, gdyby
        > przyjac, ze strzelala wieksza grupa uzbrojonych Niemcow....
        >
        > Odnaleziono takze kilkadziesiat lusek, z ktorych czesc zostala wyprodukowana ni
        > e
        > wczesniej niz w 1942 roku - to juz zupelnie niejsane. Luski i inne przedmioty
        > maja byc zbadane w Centralny Laboratorium Kryminalistycznym. Moze poczekajmy na
        >
        > wyniki i wtedy dyskutujmy, bo teraz trudno wyciagnac sensowne wnioski.
        >

        Prosze Was wszystkich: nie piszmy juz wiecej niczego na
        temat tego i innych pogromow.
        Niech polscy historycy pokaza jak pisac te historie. Niech
        polskie elity zadbaja o polskie racje. To bedzie
        patriotycznym oddaniem. Jeszcze 1400 Zydow ubylo Niemcom
        na sumieniu.
        Polska zostanie tym czym zostac ma.
        Pozdrawiam cieplo.
        J

        PS
        zyx!
        Zostaw to! Drogi czlowieku, nie marnuj sie.
        • Gość: antyoni Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej IP: *.ipt.aol.com 07.06.01, 07:46
          szanowny panie Jeremy.Nie mozna zamilknac na szkalowanie, bo to by sie rownalo z
          przyznaniem do winy.Otoz nalezy poczekac na rzetelne wyniki, to prawda. Uwazam,
          ze Pan Gross powinien stanac przed sadem i wyjasnic w czyim imieniu i za czyje
          pieniadze tak znieslawil Polske i Polakow. Nigdy nie slyszalem, zeby jakis Zyd
          oddal zycie za Polaka, a drzew w "raju " izraelskim mamy duzo. Niektorzy powiedza
          a Jezus Chrystus - wedlug przwerotnosci nauki Rabinow On juz nie byl Zydem, bo
          nalezal do innej "partii".Tak wiec Panie Jeremy jeszcze raz powtorze te oto
          slowa: kto sieje wiatr ten zbierze burze ! Nalezaloby sie i Grossowi cos nieco
          zaplacic za zniewazanie w swiecie Polakow. To ma wymiar miedzynarodowy, bo takie
          bylo zalozenie sponsorow Pana Grossa i nie wolno milczec. To nie zbrodnia byla
          przyczyna w skutkach, lecz obraz POLSKI i POLAKOW w swiecie . NIE WOLNO MILCZEC !
          >
          > > Gość portalu: Patriota napisał(a):
          > >
          > > >Stwierdzono pozatym obecność kul z karabinów. Może to świadczyć
          > > o tym, że to w istocie Niemcy dokonali pogromu.
          > >
          > > Scisle biorac, odnaleziono DWIE kule z karabinow. To jakby troche malo, gd
          > yby
          > > przyjac, ze strzelala wieksza grupa uzbrojonych Niemcow....
          > >
          > > Odnaleziono takze kilkadziesiat lusek, z ktorych czesc zostala wyprodukowa
          > na ni
          > > e
          > > wczesniej niz w 1942 roku - to juz zupelnie niejsane. Luski i inne przedmi
          > oty
          > > maja byc zbadane w Centralny Laboratorium Kryminalistycznym. Moze poczekaj
          > my na
          > >
          > > wyniki i wtedy dyskutujmy, bo teraz trudno wyciagnac sensowne wnioski.
          > >
          >
          > Prosze Was wszystkich: nie piszmy juz wiecej niczego na
          > temat tego i innych pogromow.
          > Niech polscy historycy pokaza jak pisac te historie. Niech
          > polskie elity zadbaja o polskie racje. To bedzie
          > patriotycznym oddaniem. Jeszcze 1400 Zydow ubylo Niemcom
          > na sumieniu.
          > Polska zostanie tym czym zostac ma.
          > Pozdrawiam cieplo.
          > J
          >
          > PS
          > zyx!
          > Zostaw to! Drogi czlowieku, nie marnuj sie.

          • Gość: Mark Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 08:06
            To prawda nie mozemy milczec! Jedno jest pewne ze ten bydlak Gross musi za to
            zaplacic .Rowniez pan Prezydent powinien prosic Polakow o wybaczenie.
            • Gość: Magna Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej IP: 210.176.197.* 07.06.01, 08:21
              milczec nie wolno ale jak juz mowic to z sensem.
              Gross nie zweryfikowal liczby zabitych ale i sami Polacy co wlasnymi rekami
              wykuli napis na dawnym pomniku tez nie. dopoki stalo ze niemcy zabili to nawet
              lepiej zeby byla liczba 1,600 bo rzeczywiscie robi wrazenie. jak sie okazalo ze
              nie jest tak do konca pewne czy niemcy to nagle liczba stala sie istotna. "My,
              POlacy 1,600 osob na pewno bysmy nie zabili ale tak ze 200 to spoko. Ale gdzie
              problem". Zbrodnia jest zbrodnia.
              • Gość: Gladmar Re: Do patriotow Polski niepokalanej IP: 192.168.0.* / *.unregistered.formus.pl 07.06.01, 09:18
                Bóg zakrył swoja twarz...

                Morderstwa na Zydach z udziałem Polaków w 1941 r. w świetle relacji i wspomnień


                Najgłośniejszym symbolem martyrologii Żydów i udziału Polaków w morderstwach i
                prześladowaniach stało się Jedwabne. Jednak podobnych morderstw, choć na
                mniejszą skalę, było wiele. Szczególnie na terenie ziemi białostockiej i
                łomżyńskiej. Dosłownie w każdym większym miasteczku, gdzie żyta mniejszość
                żydowska, dochodziło do morderstw i pogromów z mniejszym lub większym udziałem
                ludności polskiej.

                Scenariusz wypadków byt zazwyczaj bardzo podobny - błyskawiczna ucieczka wojsk
                radzieckich, wkroczenie Niemców, zachęcanie do aktów przemocy wobec Żydów,
                narastanie atmosfery pogromowej, barbarzyńskie mordy masowe.
                Poniżej przypominamy fragmenty kilku relacji dotyczących wydarzeń z okresu
                czerwiec-sierpień 1941 r. na tamtych terenach. Materiały pochodzą ze zbiorów
                Żydowskiego Instytutu Historycznego.

                Orzegorz Soltysiak






                Radziłów

                Przcd wojną mieszkało tu około tysiąca Żydów. Przeżyla tylko jedna rodzina. W
                niedzielę, 22 czerwca 1941 r., radzilowskich Zydów ogarnął wielki strach.
                Zrozumieli, ze czeka ich wielkie niebezpiezpieczenstwo ze strony Niemców. Wielu
                Żydów postanowiło uciec do Białegostoku. Ale to okazało się niebawem całkiem
                niemożliwe. Drogi były już obsadzone przez silnle grupy miejscowych. Będąc
                uzbrojonymi, nie tylko bili i rabowali uciekających Żydów, ale takze napadali
                na cofające się mniejszze ugrupowania sowieckiej armii. 22 czerwca, przed
                wejściem Niemców, radziłowscy Polacy postawili na szosie łomżyńskiej bramę
                riumfalną z kilkoma portretami dużym napisem: "Niech żyje niemiecka armia,
                która nas uwolniła od przeklętej Jude-Komune". (...)
                W ciągu nocy dobre stosunki niędzy Polakami i Żydami radykalnie się zmieniły.
                Polacy coraz •częściej mówili Żydom: "Teraz będzie żydowska rzeź".
                26 czerwca sliemcy rozdzielili broń wśród pewnych miejscowych Polaków celem
                rozliczenia się z bolszewikami i Żydami. Na rezultaty nie trze-
                ba było długo czekać. Padła pierwsza ofiara, niejaki Skondzki, krawiec, a
                Antoni Kostaszewski dokonał bestialskiego mordu 17-letniej komsomołki, Frumy
                Dorogoj, oświadczając, że dla takiej szkoda kuli. Ucięli jej głowę w lesie koło
                Kolonii Kopańskiej, a ciało wrzucili do bagna. Zaczęły się napady na żydowskie
                domy, rabowano żydowskie mienie. Niemcy zabrali Żydom wszystkie krowy i
                przekazali je Polakom. (...) Żydzi czują się jak stado bezbronnych owiec wśród
                stada wilków. Szuka się rad, nie znajduje się żadnej. Ostatecznie
                próbuje się jeszcze jednej drogi. Ksiądz miejscowy, Aleksander Dogolewski,
                jest największym autorytetem u radziłowskich Polaków. Pani Finkielsztąjn jest
                jego dobrą znajomą. Ona winna do niego pójść i wymóc, aby wpłynął na swoich
                parafian, aby zaniechali grzesznych czynów. Pani Finkielsztąjn udała się ze
                swoją świętą misją i otrzymała odpowiedź, że wszyscy Żydzi, od dorosłego do
                małego, są komunistami i że on jest w ogóle nie zainteresowany bronić ich.
                Na pytanie, co są winne małe dzieci, odpowiedział, że rzeczywiście nie są
                winne, ale on nie może żadnego dobrego słowa powiedzieć na rzecz Żydów; gdyż
                jego "owieczki" zmieszałyby go z błotem. Odpowiedź świętego człowieka
                spowodowała wstrząs u miasteczkowych Żydów i pokazała beznadziejność drogi.
                (...)
                7 lipca 1941 r. Z miasteczka Stawiska przybywają do Radzitowa cztery
                niemieckie samochody pełne gestapowców. Z nimi jedna osoba ubrana w polski
                mundur. Od razu meldują się członkowie zarządu miejskiego i większa liczba
                zaufanych. Zbiera się całe miasteczko, starzy i młodzi. Żydzi zamknęli się w
                swoich domach i czekają. Wiadomość o tym, że Niemcy są w miasteczku, paraliżuje
                ich serca nieopisaną trwogą. Wydarzenia rozwijają się bardzo szybko. Po
                krótkiej, wspólnej naradzie puszczają się do miasteczka liczne grupy w
                składzie: jeden Niemiec, jeden członek zarządu miejskiego lub członek zaufany i
                kilka osób. Grupy włamują się do mieszkań żydowskich. Towarzyszą im dzikie
                okrzyki: "Judcn raus". Wygania się tych nieszczęsnych i pod gradem uderzeń i
                przekleństw prowadzi się ich na rynek. Rynek szybko zapełnia się około 1500
                Żydami z Radzitowa i uciekinierami ze Szczuczyna, Jedwabnego i innych
                okolicznych osad. Otoczyli ich uzbrojeni cywile - mieszkańcy. Ci, którzy nie
                mieli tego zaszczytu być zaopatrzonymi przez Niemców [w broń], zaopatrzyli się
                wgrube kije. (...) Zaczęto nękające przedstawienie. Charon Pakowski na ich
                rozkaz zaczął strzyc brody w śmieszny sposób. Jednemu pół brody, innemu krzywo
                w różnych zygzakach itp. Teraz zaczęło się bicie. Nie rozróżnia się starych i
                młodych, kobiet i mężczyzn. Ci, którzy mają osobisty gniew, wybierają swoje
                ofiary i biją ich szczególnie okrutnie. Nad rynkiem unoszą się krzyki, płacz i
                jęki małych dzieci, na oczach których nieludzko maltretuje się ich bliskich.
                Płacz i krzyki Żydów mieszają się z dzikimi wrzaskami niemieckich i polskich
                podludzi. Miejski tłum, zebrany za uzbrojonymi szeregami, dobrze się bawi jak
                na przedstawieniu, oglądanym widowisku i szyderczymi wykrzykami podtrzymuje
                głównych aktorów. Odprowadza się małe grupy Żydów i stawia się je pod mur,
                jakoby na rozstrzelanie. Odprawia się całą niezbędną ceremonię, wydaje się
                rozkazy i... nie. Żydzi stoją jak skamienieli, a tłum wokoło pęka ze śmiechu.
                (...)
                Kiedy gestapowcy zmęczyli się biciem i całym tym spektaklem, wsiedli do
                samochodów, pozostawiając osobnika w polskim mundurze, dodatkowo rozdzielają
                broń radzitowskim sympatykom i oświadczają przed wyjazdem:
                "Dajemy wam trzy dni na załatwienie Żydów". Formuje się kolumna. Plan był już
                poprzednio przygotowany Pod gradem ciosów i dzikich wrzasków Żydzi gnani są
                przez miasteczko i wtłoczeni do stodoły Mietkowskiego, stojącej na skraju
                miasteczka, koło wsi Ra-dybież (Racibory). Wrota stodoły zostają zabite
                gwoździami, stodoła zostaje oblana benzyną i podpalona. Straszne krzyki żywcem
                palonych unoszą się w powietrzu, ale nie docierają do serc ludzkich zwierząt.
                Dwaj młodzi ludzie, wśród nich 15-letni Jankiel Staleń-ski, wyrwali się od
                ognia i wyskoczyli przez dach. Odzież na nich pali się. Rzucają się na ziemię,
                aby ugasić ogień. Bandyci nie znają litości, rzucają się na tych dwóch młodych
                ludzi i zabijają ich. Ogień jeszcze płonął. Krzyki nieszczęsnych jeszcze nie
                zamilkły, a ludzkie zwierzę nie nasyciło się jeszcze krwią. Puszczają się do
                miastecz

                ka bandy młodych wyrzutków, aby odnaleźć w domach i okolicy tych, którzy się
                ukryli. Znajdują ich i prowadzą do płonącej stodoły Dostawiono drabinę,
                bagnetami zmusza się nieszczęśników, aby weszli na dach i skoczyli w ogień.
                Stojąc na drabinie, 19-letnia Rachela Wasersztajn, będąca po ciąży, prosi o
                litość dla jej ośmiodniowego dziecka i aby je zabrali. Dobrzy sąsiedzi i
                znajomi, do których się zwraca, słyszą ją i znalazł się jeden, który odezwał
                się na jej prośbę. On złapał dziecko za nóżki i rzuca je przez dach do ognia.
                Matka stojąca na drabinie zostaje przebita bagnetem i rzucona w płomienie.
                Dzień się kończył. Krzyki ze stodoły dawno zamilkły, ogień zgasł. Ale pozostały
                jeszcze dwa dni dla dalszej działalności. Pilnie wykorzystuje się je. Starannie
                szuka się tych, którzy się ukryli. Szuka się i znajduje błądzące małe dzieci.
                Sprowadza się je na plac koło stodoły. Okrutnie zabija, oszczędzając kule.
                Starszych uśmierca się motyką albo stawia się na gorącym popiele, oblewa
                benzyną i zapala się. Kobiety, nim są zamordowane, gwałci się. W spalonej
                stodole przetrząsa się kości spalonych Żydów. Znajduje się złote zęby, wybija
                je, zabici pozwalają bogacić się. Niektórzy mordercy wymyślają warianty w
                dziele zabijania. Stawiają kobietę z dzieckiem na ręku i zabijają oboje jednym
                strzałem. Z daleka stoi lekarz miejski i ma tylko jedno zastrzeżenie: dnie są
                upalne i ciała zabitych mogą, broń Boże, spowodować epidemię. Poleca ciała
                o

                -------
                • Gość: Gladmar Re: Do patriotow Polski niepokalanej IP: 192.168.0.* / *.unregistered.formus.pl 07.06.01, 09:22

                  Radziowska rzeź trwała trzy dni. Od 7.07.1941 r. do 10.07.1941 r. Po trzech
                  umówionych dniach wróciło gestapo i, przyglądając się temu kawałkowi wykonanej
                  roboty, określili cynicznie, że radziłowscy wspólnicy pozwolili sobie za
                  dużo, ale oni nikogo się nie czepiają i mordercy:
                  bracia Kostaszewski Józef, Leon i Antoni, Paczkowski Leon, Godlewski Aleksander
                  i jego brat Feliks, Kostaszewski Ludwik, Dziekański Henryk i jego brat Jan, La-
                  tewicz i cała banda innych bohaterów pogromu swobodnie chodzą, a niektórzy z
                  nich nawet zostali niemieckimi żandarmami (Late-wicz, Kostaszewski Ludwik).
                  18 pozostałych Żydów, którzy szczęśliwie ukryli się w czasie pogromu,
                  oszczędzono. Zorganizowano dla nich coś w rodzaju getta w domu
                  na ulicy Kościelnej. Straż nad nimi utrzymywał komendant polskiej policji,
                  Konstanty Kiluk, u którego wykupili się za spore pieniądze.

                  Stawiska

                  W piątek, 27 czerwca 1941 r., do miasteczka wkroczyły pierwsze niemieckie
                  patrole. (...) Miejscowi mają tylko jedno żądanie: aby pozwolono im rozliczyć
                  się z przeklętymi Żydami. (...) Zaczęła się seria strasznych mordów w
                  Stawiskach i okolicy, wykonywanych bez przeszkód, w biały dzień przez polskie
                  bandy, kierowane często przez inteligentnych ludzi.
                  Wyciąga się z mieszkań mężczyzn i kobiety, bezlitośnie katuje się ich i
                  morduje. Głównym przywódcą morderców jest zatwardziały sadysta, Józef
                  Wieczorek, który ma na sumieniu kilkudziesięciu zamordowanych Żydów. Zostają
                  zamordowani Chaim Icchak Piekarzewicz, 75-letni kowal, i jego syn Zelik, który
                  [tutaj: Józef Wieczorek] obcina im głowy Rachela Niedźwiadek, 24-letnia, w
                  zaawansowanej ciąży, zostaje wyprowadzona z mieszkania, nożem przecina się
                  jej brzuch, wydobywa dziecko i leżąc w kałuży krwi z dzieckiem u boku, umiera.
                  W sąsiednim miasteczku morduje się całą rodzinę i wrzuca do dołu torficznego.
                  We wsi Dziengelie zostaje zamordowana rodzina Całeckich (6 osób) i wrzucona do
                  dołu kartoflanego.

                  Kolno

                  Po kilku dniach do miasta przybyli wieśniacy ze wsi Czerwoni [tak w tekście],
                  Zabieło, którzy przebywali w sowieckim więzieniu. Po przyjściu do miasta
                  zamordowali 30 Żydów. Wśród owych zabitych była rodzina Dołowiczów oraz Jakub
                  Dawidowicz z żoną i dzieckiem. Przez cały tydzień Żydzi zmuszani byli do
                  pielenia trawy na ulicach i nie obeszło się bez ofiar, wielu Żydów w czasie
                  tych prac zabito. Dziewczęta były gwałcone, zmuszano je do biegania nago po
                  ulicy. Spotkało to siostrę dr Kosowicz.
                  5 lipca 1941 r., w sobotę, nakazano całej społeczności żydowskiej się
                  zgromadzić. Miały się też zgłosić kobiety z małymi dziećmi na ręku. Ci ludzie
                  mieli się zebrać pod pomnikiem Lenina.Zydzi mieli talesy,wozy,ale bez koni.
                  Spedzeni kowale z hukiem rozwalili pomnik Lenina a nastepnie Niemcy kazali
                  skorupy zaladowac na wozy. Zydzi zaprzegli sie w te wozy i musieli ciagnac
                  tenciezki groz za miasto na zydowski cmentarz. I tu przy spiewach i modlitwach
                  zostaly pochowane. Kiedy Zydzi wychodzili z cmentarza, tu czekali na nich
                  polacy z kijami i kazdego wychodzacego uderzali po kilaka razy po glowie.


                  .Wasosz

                  Stało się to 5 lipca 1941 r. Polska policja razem z miejscowymi chuliganami
                  puścili się do żydowskich domów w miasteczku i dokonali tam "świętą pracę".
                  Mordowali w mieszkaniach i na ulicy. Gwałcono kobiety, obcinając im piersi.
                  Małe dzieci roztrzaskiwano o drzewa. Zabitym obcinano palce wraz z obrączkami
                  złotymi. Z ust wyrywano złote zęby, a jeśli w mieszkaniach napotykali dzieci ze
                  swymi rodzicami, to najpierw zabijano dzieci, a potem rodziców. Zabito również
                  kilku sowieckich urzędników i żony sowieckich komandi-rów, którym nie udało się
                  ewakuować. Rzeź trwała przez trzy dni. Tyle czasu udzielili Niemcy mordercom
                  dla wykonania tej "roboty". Spośród tych 1200 Żydów, jacy się znajdowali w
                  miasteczku, pozostało 15, którzy się ukryli.

                  Tykocin

                  Niemcy, pijani zwycięstwem, zajęli większe miasta, ważne węzły kolejowe i stale
                  parli do przodu, dlatego prowincja w wielu miejscach w ciagu miesiaca nie
                  widziala Niemcow. Za to rozne polskie reakcyjne elementy od razu wuczuly
                  obecnosc duchowa patrona i zabraly sie do dziela.
                  W kilka dni po wybuchu wojny masa polskiej ludnosci pod kierownictwem bylych
                  narodowcow rzucala sie na zydowskie domy, calkowicie je oprozniajac. Przy
                  dzwiekach grozb, okrzykach zemsty i przekleństwach pijana masa rabowała,
                  wyciągała z żydowskich domów wszystko, co wpadło jej w ręce. Z okolicznych
                  bliskich wsi przybyli chłopi z furmankami, zabierali także meble. Ten napad
                  trwał dwa dni i został przerwany dopiero wtedy, kiedy domy żydowskie zostały
                  dosłownie puste.
                  Był to pierwszy cios, jaki otrzymała żydowska ludność w Tykoci-nie i nie
                  dlatego, że cały dobytek zbierany od pokoleń nagle zniknął i na dzień następny
                  nie został nawet garnuszek, aby cokolwiek ugotować, ale dlatego, przeprowadzone
                  to zostało przez współmieszkańców, z którymi i wśród których Żydzi w pokojowych
                  stosunkach żyli od wielu pokoleń.

                  Zaremby Kościelne

                  Polscy mieszkańcy w Zarem-bach Kościelnych, chcąc otrzymać w spadku żydowskie
                  mienie, wysyłali prośby do Łomży, do władz niemieckich, aby także wysiedlili
                  Żydów z Zaremb. W ostatnich dniach sierpnia nadeszła zgoda na likwidację Żydów.
                  Znaczna większość Żydów z Zaremb tego ustalonego, fatalnego dnia 2 września
                  1941 r. rano zebrała się w gmachu szkolnym wraz z przygotowaną żywnością na
                  długi czas i wyciągniętymi z kryjówek rzeczami. (...) Po rewizji wyprowadzono
                  wszystkich na podwórze szkolne i podzielono na trzy grupy: mężczyzn, kobiety i
                  dzieci. W pewnym momencie bestie - niemieccy żandarmi i polska policja -
                  rzucili się do małych dzieci, złapali je za nóżki i rozbili ich główki o drzewa
                  stojące na szkolnym podwórku. Rozpaczliwe krzyki nieszczęsnych dzieci, ich
                  matek i ojców wstrząsnęły powietrzem, ale nie dotarły do nieba. Cała grupa
                  Żydów, która w zamieszaniu podczas wyjścia na podwórze ukryła się na strychu
                  budynku szkolnego, obserwowała tę straszną scenę. Morderca Ratyński - polski
                  policjant - część tej grupy odkrył i zastrzelił ją na miejscu.


                  W/w tekst jest przedrukiem artykułu z tygodnika "Przeglad" z 4 czerwca br.


                  --------------------------------------------------------------------------------
                  • Gość: CCC Przed ekshumacją nikt nie mówił o broni. IP: 213.77.91.* 07.06.01, 09:51
                    A raczej o tym ,że Niemcy uzbrajali Polaków. To trochę podważa wiarygodność
                    cytowanych przez Ciebie relacji.
                    Myślę ,że tylko szczegółowe śledztwo (najlepiej prowadzone przez IPN) może
                    pomóc ustalić fakty.
                    Uważam ,że powinno ono dotyczyć każdej z wynmienionych przez Ciebie
                    miejscowości.

                    Pozdrowienia CCC
                    • Gość: Jeremy Re: Przed ekshumacją... Dlaczego? IP: *.200.152.54.cm-upc.chello.se 07.06.01, 19:50
                      Dziekuje za odzew. Nie liczylem na zaden. I:

                      Czy ktos z dzisiaj zyjacych swiadkow (nie mowie
                      uczestnikow) jest nadal zainteresowany w mowieniu
                      prawdy? Czyz nie jest widocznym golym okiem jakie sily
                      stoja naprzeciw takowym?
                      Czy jest jakas wladza, w ktorej interesie lezaloby
                      stwierdzenie: "tak, niestety, ale tak wlasnie bylo..."

                      Patriotyzm ma rozne twarze.
                      Nie. Dosc juz tego cyrku.
                      Swiat jest raczej dokladnie taki sam, jak byl. Moze
                      dlatego nie jest prawda, ze po Oswiecimiu cos sie
                      zmienilo. Jedynym pewnikiem jest, ze morderca zawsze
                      przeczy oskarzeniom, nierzadko nawet wobec
                      niepodwazalnych dowodow.
                      A w Jedwabnem dowodow nie znaleziono, jedynie kilkaset
                      ofiar "czegos". Czeski film: "Nikt nic nie wie".
                      • Gość: CCC Prawda nas wyzwoli IP: 213.77.91.* 08.06.01, 13:48
                        Gość portalu: Jeremy napisał(a):

                        > Dziekuje za odzew. Nie liczylem na zaden. I:
                        >
                        > Czy ktos z dzisiaj zyjacych swiadkow (nie mowie
                        > uczestnikow) jest nadal zainteresowany w mowieniu
                        > prawdy? Czyz nie jest widocznym golym okiem jakie sily
                        > stoja naprzeciw takowym?
                        > Czy jest jakas wladza, w ktorej interesie lezaloby
                        > stwierdzenie: "tak, niestety, ale tak wlasnie bylo..."
                        Dlatego właśnie potrzebne jest dokładne śledztwo. Jeżeli będziemy mieli szafy
                        pełne dokumentów fotografii i świadectw to zaprzeczanie będzie znacznie
                        trudniejsze.
                        > [...]Moze dlatego nie jest prawda, ze po Oswiecimiu cos sie
                        > zmienilo.
                        Oczywiście ,że nie. Dziwię się ,że kiedykolwieka miałeś w tym względzie
                        jakiekolwiek wątpliwości.

                        >Jedynym pewnikiem jest, ze morderca zawsze przeczy oskarzeniom, nierzadko nawet
                        >wobec niepodwazalnych dowodow.

                        Rozwiązanie jest jedno. Prawda, prawda i jeszcze raz prawda !!!!

                        <trochę podnosze temperaturę dyskusji>
                        Historią jest bardzo łatwo manipulować. Pamiętaj o tym ,że pewne fakty z historii
                        można przemilczeć. Przez ostatnie 10 lat słucham wielu wiadomości na temat
                        Polaków i II WS. Co słyszę ????
                        Byliśmy wyłącznie kolaborantami i mordercami. Tylko tak się o nas mówi.
                        Nawet jeżeli każda z wiadomości na nasz temat jest prawdziwa to nie jest
                        prawdziwy obraz jaki powstaje po złożeniu ich w całość. I TO JEST WŁAŚNIE "BIAŁE
                        KŁAMSTWO" !!!
                        PRZEPRASZAM Cię za tych z nas którzy próbują walczyć zaprzeczając oczywistym
                        faktom. Jeżeli Cię to pocieszy to mogę Ci powiedzieć ,że przegrają. Są poprostu
                        elementem układanki.
                        <obniżam ją>

                        > A w Jedwabnem dowodow nie znaleziono, jedynie kilkaset
                        > ofiar "czegos". Czeski film: "Nikt nic nie wie".
                        Myślę ,że nie jest tak źle jak myślisz. Mam nadzieję ,że śledztwo coś ustali i
                        przybliży nas do prawdy. I ,że prawda nas wyzwoli.

                        Ps. Pochylam się z czcią nad ofiarami Jedwabnego. Nie robię tego dlatego ,żeby
                        uzyskać cokolwiek. Tym razem to ja jestem pesymistą i myślę ,że przez oddanie
                        czci umarłym i wyrażenie żalu zostanę równiesz elementem układanki.Czuję ,że
                        powinienem, po prostu.


                        PPs. Nie straciłem pamięci. Zachowam w niej wszystkie przemilczane i
                        niedopowiedziane sprawy dotyczące Polaków o których wiem. Kiedyś trzeba będzie
                        zapsuć układankę. Nie było by w końcu sprawiedliwe gdyby prawda wyzwoliła tylko
                        nas.

                        Pozdrowienia CCC
                        • Gość: Jeremy Re: CCC IP: *.200.152.54.cm-upc.chello.se 08.06.01, 17:20
                          Zapewniam Cie, ze nie mam do Polski zadnych wrogich
                          uczuc. Zapewniam Cie takze o tym, ze znakomicie odbieram
                          atmosfere toczacej sie tutaj dyskusji. Jestes
                          czlowiekiem z którym chetnie bym pogaworzyl, pomimo
                          pewnych rozbieznosci w pogladach. A przeciez bez
                          rozbieznosci nie mielibysmy zadnej dyskusji.

                          Dziekuje Ci za przyzwoitosc odpowiedzi, pozdrawiam i mam
                          tym samym nadzieje, ze nie urazilem Cie niczym. Sensem
                          naszych dyskusji jest wspolne rosniecie, a nie dobijanie
                          jeden drugiego, jak to niektorym stoi za cel.
                          • Gość: CCC Do Jeremiego (z pozdrowieniami) IP: 213.77.91.* 11.06.01, 12:29
                            Gość portalu: Jeremy napisał(a):
                            > Zapewniam Cie, ze nie mam do Polski zadnych wrogich
                            > uczuc.
                            Nigdy Ci tego nie zarzucałem. Mam nadzieję ,że żadnej z moich wypowiedzi nie
                            odebrałeś w ten sposób.
                            > A przeciez bez
                            > rozbieznosci nie mielibysmy zadnej dyskusji.
                            I było by nudno. A może było by ideologicznie ????
                            < BLEEEE !!!Gdybym był przesądny to poświęciłbym 15 minut na odpukiwanie w
                            niemalowane drewno
                            wypluwanie słów i inne magiczne zabiegi>

                            > Dziekuje Ci za przyzwoitosc odpowiedzi, pozdrawiam i mam
                            > tym samym nadzieje, ze nie urazilem Cie niczym.
                            Oczywiście ,że nie. W tym co napisałem był smutek ,żal i brak zgody na stan
                            obecny. Ale zapewniam Cię ,że nie znajdziesz nienawiści.

                            <wyjaśnienie mojej postawy>
                            Dla mnie istnienie pewnych zjawisk nigdy nie było zaskoczeniem. O tym ,że
                            istniała kolaboracja i o zagrożeniu jakie osoby współpracujące z Niemcami nieśli
                            przyzwoitym ludziom wiedziałem już w latach 80-tych. Ale z tych samych opowieści
                            z których dowiedziałem się o kolaborantach dowiedziałem się o przyzwoitych
                            ludziach.
                            Nie twierdzę ,że poznałem całą prawdę. Ale żaden z faktów które poznałem od tego
                            czasu nie zdołał zniszczyć obrazu tamtych czasów jaki sobie stworzyłem. Po prostu
                            wszystkie pasowały.
                            Nie jestem obrońcą "niepokalanego narodu polskiego".Wiem ,że nie ma czegoś
                            takiego jak "niepokalane narody".Ale bronię ludzi którzy zwycięsko przeszli przez
                            okropności II WS. Bronię ich postaw i ich zachowań.
                            <koniec wyjaśnień>

                            Ps.
                            Staram do toczącego się polsko-żydowskiego dialogu nabrać odpowiedniego
                            dystansu. Staram się (na tyle na ile mogę) zrozumieć obie strony. Wbrew pozorom
                            zrozumienie Polaków może być równie trudne.
                            Nie zawsze potrafię podejść do sprawy z odpowiednim dystansem (mam przecież swoje
                            poglądy). Staram się jednak zachować pewne minimum obiektywizmu (szacunek dla
                            faktów).
                            Czasami dochodzę do zaskakujących wniosków. Na przykład widzę ,że do pewnych
                            konfliktów mogło by nie dojść gdybyśmy lepiej się zrozumieli
                            (i nie przypisywali sobie zbyt pochopnie wrogości i złej woli)

                            Pozdrowienia CCC
                • Gość: Mark Re: Do patriotow Polski niepokalanej IP: *.proxy.aol.com 12.06.01, 16:53
                  Ten instytut ma podobne dane jak Gross.
            • Gość: Rabin Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.proxy.aol.com 08.06.01, 02:49
              Gość portalu: Mark napisał(a):

              > To prawda nie mozemy milczec! Jedno jest pewne ze ten bydlak Gross musi za to
              > zaplacic .Rowniez pan Prezydent powinien prosic Polakow o wybaczenie.

              Bydlak,hmmmm,o sobie mowisz? Hmmmm,chyba tak.Wszystko na to wskazuje.Dlaczego z
              daleka wyjesz?Wracaj do kraju!Tam jape otworz,pytanie tylko:z czym wracac?Zapytaj
              sie Zyda,pracodawcy swojego,moze ci stawke podniesie,jak grzeczny bedziesz.Wtedy
              moze,za lat dwadziescia kilka , twoje marzenie najskrytsze spelni sie.Tylko
              grzecznym musisz byc,poza tym sluga dla Pana swojego,Patrioto.!
              • Gość: Mark Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.proxy.aol.com 08.06.01, 05:09
                Widzisz Rabinie akurat sytuacja jest taka ze to ja Zydow zatrudnialem.
                Dlatego mowie"zatrudnialem" poniewaz wypieprzylem i od tej pory nie
                zatrudniam,poniewaz do niczego sie nie nadawali a jeszcze przy tym
                donosili,czego bardzo nienawidze.Dla ciekawostki na ich miejsce przyjalem
                czlowieka z Iraku ktory mi ich swobodnie zastepuje intiligiencjia i
                pracowitoscia, ktorej jak widzisz po sobie zydzi nie maja.
                Co do pieniedzy to moge cie kupic z calym twoim rabinostwem i to pieniedzy
                zarobionych uczciwie a nie przez oszustwa typu zydowskiego.
                Patryjota bylem i bede mam swoj kraj i bede go bronil przed taka zgnilizna jak
                wy ,ktora to przygarnieto podczas gdzie wszedzie byla przeganiana a teraz na
                ten kraj pluje,oczernia jego obbywateli i chce jeszcze okrasc.
                Tak ze zastanow sie zasmierdzialy rabinie kim ty jestes i twoi bracia,?
                Szaron drugi Hitler, Gross oszust,Lewinski kurwa, Co nas podkusilo zeby sie z
                wami zadawac?
                • Gość: eres Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: 212.244.106.* 08.06.01, 08:29
                  Apeluję do wszystkich potencjalnych dyskutantów z Markiem: dajcie sobie z tym
                  człowiekiem spokój, człowiek ten pilnie wymaga porady psychiatry, a nie
                  dyskusji towarzyskich.
                  Na moje nieszczęście używa on i pseudonimu "Patriota", którym to pseudonimem i
                  ja posłużyłem się w dyskusji z wcześniejszą żałosną "Rezolucją środowisk
                  patriotycznych".
                  • Gość: Mark Re: Do eres & elli IP: *.proxy.aol.com 08.06.01, 16:25
                    Eres jezeli mowisz o swoim patryjotyzmie to moze zaznacz jakiego kraju to
                    dotyczy?
                    Kulture mozna zachowac jezeli sie ma do czynienia z ludzmi a nie bydlakami.
                    Elli masz racje ze to mafia .Ta mafia to polonia ktora rocznie przekazuje
                    miliony dolarow dla Polski z czego Zydzi w Polsce tez korzystaja.Teraz pokaz mi
                    jakas organizacje zydowska ktora przekazuje cos dla Polski.Oni niestey nie dosc
                    ze nie pomagaja to chca to wszystko ukrasc.!
                • Gość: Ella Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.outland.avaya.com 08.06.01, 09:00
                  Gość portalu: Mark napisał(a):

                  > Widzisz Rabinie akurat sytuacja jest taka ze to ja Zydow zatrudnialem.
                  > Dlatego mowie"zatrudnialem" poniewaz wypieprzylem i od tej pory nie
                  > zatrudniam,poniewaz do niczego sie nie nadawali a jeszcze przy tym
                  > donosili,czego bardzo nienawidze.Dla ciekawostki na ich miejsce przyjalem
                  > czlowieka z Iraku ktory mi ich swobodnie zastepuje intiligiencjia i
                  > pracowitoscia, ktorej jak widzisz po sobie zydzi nie maja.
                  > Co do pieniedzy to moge cie kupic z calym twoim rabinostwem i to pieniedzy
                  > zarobionych uczciwie a nie przez oszustwa typu zydowskiego.
                  > Patryjota bylem i bede mam swoj kraj i bede go bronil przed taka zgnilizna jak
                  > wy ,ktora to przygarnieto podczas gdzie wszedzie byla przeganiana a teraz na
                  > ten kraj pluje,oczernia jego obbywateli i chce jeszcze okrasc.
                  > Tak ze zastanow sie zasmierdzialy rabinie kim ty jestes i twoi bracia,?
                  > Szaron drugi Hitler, Gross oszust,Lewinski kurwa, Co nas podkusilo zeby sie z
                  > wami zadawac?

                  Halo Mark,
                  uciekles z Polski? z ktore mafii? wolominskiej, pruszkowskiej czy moze z takiej, na ktora
                  Ukraincy,Rosjanie,Bialorusi Litwini,Niemcy,Francuzi i wszelkie inne narodowosci wydaly wyrok. A moze
                  to nawet Zydzi (przeciez w oczach niektorych, w Polsce ich jest ich bardzo duzo) Tobie pomogli i potem
                  Ty ich sie pozbyles jako ich pracodawca.??
                  Ella
                • Gość: antyoni Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.ipt.aol.com 08.06.01, 15:39
                  Mark, ubawila mnie Twoja odpowiedz do "zasmierdzialego " Dziekuje Ci za odwage
                  i do niej sie przylaczam, bo tylko wolni ludzie maja prawo do prawdy.Zyd nigdy
                  nie bedzie przyjacielem, chocbys mu dupe lizal - On potrafi sie pszymilic, gdy
                  widzi, ze moze z toba zrobic interes - nie wazne jaki - wazny i n t e r e s.
                  • Gość: Pl Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.swipnet.se 08.06.01, 16:06
                    Gość portalu: antyoni napisał(a):

                    > Mark, ubawila mnie Twoja odpowiedz
                    do "zasmierdzialego " Dziekuje Ci za odwage
                    > i do niej sie przylaczam, bo tylko wolni ludzie maja
                    prawo do prawdy.Zyd nigdy
                    > nie bedzie przyjacielem, chocbys mu dupe lizal - On
                    potrafi sie pszymilic, gdy
                    > widzi, ze moze z toba zrobic interes - nie wazne jaki -
                    wazny i n t e r e s.

                    Piszesz o Zydach a sam lizesz dupe Markowi.
                    Wedlug ciebie to Mark ma wielka odwage. Co zrobil?
                    Nazwal kogos zasmierdzialym.Ta odwaga SMIERDZI.
                    • Gość: antyoni Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.ipt.aol.com 09.06.01, 05:58
                      a ty komu sie lizesz- to wstyd , ze moze jeszcze uwazasz sie za polaka- pisze
                      z malej litery, bo na wielka litere nie zaslugujesz -
                    • Gość: antyoni Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.ipt.aol.com 09.06.01, 06:01
                      mark przepraszam - blad w sztuce - to bloa odpowiedz do PL - antyoni
                  • Gość: Mark Re: Do patriotow zydowskich Polski niepokalanej-do Mark IP: *.proxy.aol.com 09.06.01, 03:37
                    Masz racje oni nie umieja uszanowac niczego.
                    Pozdrawiam Mark.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka