Gość: Jagnieszka IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 07.11.03, 21:22 Tak trzymać, Panie Premierze. Spokój (!) i zdrowy rozsądek. A dla Pani Jakubowskiej szczere życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Była Pani dziś bardzo dzielna! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ataturk Miller o Jakubowskiej: Czekam na jej rezygnację... IP: 195.136.50.* 07.11.03, 21:24 (w domyśle) a najlepiej jeszcze emigracje na wyspy ula-gula Ata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Miller o Jakubowskiej: Czekam na jej rezygna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:28 Odejdzie ze względu na zły stan zdrowia.Przecież to dama i miała migrene Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek wyspy w niebezpieczeństwie IP: *.biaman.pl 08.11.03, 18:03 Gość portalu: Ataturk napisał(a): > (w domyśle) a najlepiej jeszcze emigracje na wyspy ula-gula > > Ata A czym zawiniły wyspy ula-gula? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap 07.11.03, 21:27 Trzy pytania a na każde jedna i ta sama odpowiedź "czekam na raport komisji". A ja myslałam, że premier mysli samodzielnie. Bo to, że samodzielnie czyta już wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.03, 21:31 Myśli bo ona v-ce szef SLD.Ktoś rekomendował i to całkiem niedawno. Zgadnijcie kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zinka Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:34 Jak przeczyta raport to go dopiero rozboli....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Rozboli, brzuch ze śmiechu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 00:24 Spoko, komisja sporzadzi raport, przekaże marszałkowi sejmu, marszałek wyznaczy posła sprawozdawcę, sejm poobraduje i, jak mawia Rywin, sprawę upierdoli. Zadziała ta sama maszynka do głosowania, która uziemia wnioski o wotum nieufności dla rządu, lub o odwołanie poszczególnych ministrów. I to samo się stanie, jeśli zgodnie z art.18.pkt.1. ustawy 'O sejmowej komisji śledczej': ..."komisja w trakcie postępowania uznała, że dokonane przez nią ustalenia uzasadniają postawienie osobom, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3-7 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu (Dz.U. z 1993 r. Nr 38, poz. 172 i z 1996 r. Nr 73, poz. 350), zarzutu popełnienia przez nie w sposób zawiniony, w zakresie swojego urzędowania lub w związku z zajmowanym stanowiskiem, czynu naruszającego Konstytucję lub ustawę, występuje ze wstępnym wnioskiem o pociągnięcie tych osób do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu"... Ze "wstepnym wnioskiem" - do marszałka. A marszałek sejmu - skieruje go do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej. Ta zaś, zgodnie z Art. 9. 'Ustawy o Trybunale Stanu', zacznie cała kołomyjkę od nowa: "1. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej może przesłuchiwać świadków i biegłych, żądać od instytucji państwowych i społecznych okazywania wszelkich akt i dokumentów. Osoba, której dotyczy wniosek, jest uprawniona do składania wyjaśnień i zgłaszania wniosków oraz do korzystania z pomocy obrońcy." Miller może spać spokojnie. Bo on wie, że nawet do tego nie dojdzie, bo, żeby cokolwiek ruszyło - musi sie wpierw jednomyślnie wypowiedzieć 7 członków komisji śledczej: "O wystąpieniu z wnioskiem, o którym mowa w ust. 1, komisja postanawia większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy liczby jej członków." Poczytajcie sobie: o komisji: www.sejm.gov.pl/prawo/kom_sled.htm o trybunale: www.sejm.gov.pl/wydarzenia/kad4inf/ustawy/ts/d9930172.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Czterech, nie pięciu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.11.03, 00:58 Pan Marynat napisał >>>komisja postanawia większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy liczby jej członków"<<< Arytmetycznie połowa to 5. 2/3 z 5 to 3,3, czyli praktycznie przynajmniej CZTERY osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Rozboli, brzuch ze śmiechu... 08.11.03, 18:00 Gość portalu: marynat napisał(a): > Spoko, komisja sporzadzi raport, przekaże marszałkowi sejmu, marszałek > wyznaczy posła sprawozdawcę, sejm poobraduje i, jak mawia Rywin, sprawę > upierdoli. Zadziała ta sama maszynka do głosowania, która uziemia wnioski o > wotum nieufności dla rządu, lub o odwołanie poszczególnych ministrów. > I to samo się stanie, jeśli zgodnie z art.18.pkt.1. ustawy 'O sejmowej komisji > śledczej': > > ..."komisja w trakcie postępowania uznała, że dokonane przez nią ustalenia > uzasadniają postawienie osobom, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3-7 ustawy > z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu (Dz.U. z 1993 r. Nr 38, poz. 172 i z > 1996 r. Nr 73, poz. 350), zarzutu popełnienia przez nie w sposób zawiniony, w > zakresie swojego urzędowania lub w związku z zajmowanym stanowiskiem, czynu > naruszającego Konstytucję lub ustawę, występuje ze wstępnym wnioskiem o > pociągnięcie tych osób do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem > Stanu"... > > Ze "wstepnym wnioskiem" - do marszałka. A marszałek sejmu - skieruje go do > komisji odpowiedzialności konstytucyjnej. Ta zaś, zgodnie z Art. 9. 'Ustawy o > Trybunale Stanu', zacznie cała kołomyjkę od nowa: > > > "1. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej może przesłuchiwać świadków i > biegłych, żądać od instytucji państwowych i społecznych okazywania wszelkich > akt i dokumentów. Osoba, której dotyczy wniosek, jest uprawniona do składania > wyjaśnień i zgłaszania wniosków oraz do korzystania z pomocy obrońcy." > > Miller może spać spokojnie. > > Bo on wie, że nawet do tego nie dojdzie, bo, żeby cokolwiek ruszyło - musi sie > wpierw jednomyślnie wypowiedzieć 7 członków komisji śledczej: > > "O wystąpieniu z wnioskiem, o którym mowa w ust. 1, komisja postanawia > większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy liczby jej członków." > > Poczytajcie sobie: > > o komisji: > www.sejm.gov.pl/prawo/kom_sled.htm > > o trybunale: > www.sejm.gov.pl/wydarzenia/kad4inf/ustawy/ts/d9930172.htm Ale przecież nie wszyscy tu podpadają pod Trybunał Stanu. Z tej grupy, którą ja mam na myśli tylko Miller i Czarzasty. Reszta to sprawa dla prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat A może jednak coś zaboli i to nie ze śmiechu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 19:12 O! Fajnie, ze zajrzałem. Cieszę się, ze podjęłaś ten watek. Tak sobie pomyslałem, że w ustawie o komisji sledczej jest jeden ciekawy haczyk. To jest w Art. 21.: "Jeżeli komisja przekazała Marszałkowi Sejmu sprawozdanie ze swojej działalności, a Sejm nie rozpatrzył go do końca kadencji, to może ono zostać rozpatrzone przez Sejm następnej kadencji." Wyobraź sobie, że komisja złoży sprawozdanie przed końcem kadencji, ale zbyt póżno, żeby zostało rozpatrzone. Wtedy automatycznie przejdzie do sejmu następnej kadencji, gdzie będzie nowy układ sił politycznych i nowa wiekszość nie będzie zainteresowana ukrywaniem SLD-owskich machlojek, ani obroną tyłków pana Millera i jego GTW czy innej "bandy czworga" (B4). I wtedy - prawo , być może nierychliwe, dopadnie tych cwaniaczków w sytuacji, w której ich możliwości wpływania na urzedników wymiaru sprawiedliwości będzie znacznie mniejsza niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: A może jednak coś zaboli i to nie ze śmiechu 08.11.03, 20:17 Gość portalu: marynat napisał(a): > O! Fajnie, ze zajrzałem. Cieszę się, ze podjęłaś ten watek. Tak sobie > pomyslałem, że w ustawie o komisji sledczej jest jeden ciekawy haczyk. To jest > w Art. 21.: > > "Jeżeli komisja przekazała Marszałkowi Sejmu sprawozdanie ze swojej > działalności, a Sejm nie rozpatrzył go do końca kadencji, to może ono zostać > rozpatrzone przez Sejm następnej kadencji." > > Wyobraź sobie, że komisja złoży sprawozdanie przed końcem kadencji, ale zbyt > póżno, żeby zostało rozpatrzone. Wtedy automatycznie przejdzie do sejmu > następnej kadencji, gdzie będzie nowy układ sił politycznych i nowa wiekszość > nie będzie zainteresowana ukrywaniem SLD-owskich machlojek, ani obroną tyłków > pana Millera i jego GTW czy innej "bandy czworga" (B4). I wtedy - prawo , być > może nierychliwe, dopadnie tych cwaniaczków w sytuacji, w której ich > możliwości wpływania na urzedników wymiaru sprawiedliwości będzie znacznie > mniejsza niż teraz. Też ostatnio o tym myślałam. Nawet jeśli się im teraz upiecze, mogą mieć kłopoty w następnej kadencji Sejmu. O ile pamiętam do złożenia wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu wystarczy stu kilkunastu posłów. Jeśli tendencje z sondaży się utrzymają, mogą się zdziwić. A jak Kwaśniewski odmówi stawienia się przed komisją (o ile ta go wezwie) to może i na niego zapolują, bo Kostytucja (której wierność przysięgał) wyraźnie mówi o równości wszystkich wobec prawa. Nie wspominając o tym, że na upartego można mu postawić kryminalny zarzut utrudniania postępowania (zatajenie listu Rywina chociażby). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Catherine, the Hunter IP: *.biaman.pl 08.11.03, 20:22 Nie wspominając o tym, że na upartego można mu postawić kryminalny > > zarzut utrudniania postępowania (zatajenie listu Rywina chociażby). No no, czyżby safari na prezydenta? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Catherine, the Hunter 08.11.03, 20:24 Gość portalu: bratek napisał(a): > Nie wspominając o tym, że na upartego można mu postawić kryminalny > > > > zarzut utrudniania postępowania (zatajenie listu Rywina chociażby). > > > No no, czyżby safari na prezydenta? :) Na męża prezydentowej. A daj Bóg być może tylko byłej kandydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Re: Catherine, the Hunter IP: *.biaman.pl 08.11.03, 20:28 Daj Bóg. Ale w razie niekorzystnego rozwoju wypadków, to i na Futurystyczną Prezydentową też zapolujesz, no nie? Ja w każdym razie spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Catherine, the Hunter 08.11.03, 20:31 Gość portalu: bratek napisał(a): > Daj Bóg. > Ale w razie niekorzystnego rozwoju wypadków, to i na Futurystyczną Prezydentową > > też zapolujesz, no nie? Ja w każdym razie spróbuję. Próżny trud. Pani Jola nie da powodu bo prawdopodobnie te swoje 5 (lub, odpukać, 10) lat przeczeka sobie cichutko w pałacu, nie sądzę, żeby podejmowała jakieś ważne i odważne decyzje za które ją można będzie przed Trybunał ciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Jola, coca-cola, strzeliłem gola IP: *.biaman.pl 08.11.03, 20:35 Ale z pewnością da wiele okazji, żeby po niej pojeździć. Idiotyczne wypowiedzi dla gazet, zaściankowe zachowanie podczas wizyt zagranicznych, modlenie się do kamer, czego kiedyś próbował np. Oleksy. Na Trybunał to za mało, ale żeby okpić - aż nadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Smerf Re: Catherine, the Hunter IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 20:43 kataryna.kataryna napisała: > Próżny trud. Pani Jola nie da powodu bo prawdopodobnie te swoje 5 (lub, > odpukać, 10) lat przeczeka sobie cichutko w pałacu, nie sądzę, żeby podejmowała > > jakieś ważne i odważne decyzje za które ją można będzie przed Trybunał ciągać. To dobrze czy źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Re: Catherine, the Hunter IP: *.biaman.pl 08.11.03, 20:46 > To dobrze czy źle? średnio na jeża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Smerf Re: Catherine, the Hunter IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 21:08 Gość portalu: bratek napisał(a): > > To dobrze czy źle? > > średnio na jeża No właśnie. To jaki byłby ten idealny prezydent (poza tym, że nie powinien śmierdzieć komuną?) Powinien coś robić, czy nic nie robić. Powinien godzić, czy latać z siekerką? Poza tym powienien oczywiście być abstynentem, kochającym i produkującym dzieci w dużych ilościach, pobożny, układny, z dyplomem szacownej uczelni, wyglądający na obrazku dostojnie jak nie przymierzając Franciszek Józef. I co jeszcze? Czekam na propozycje. Może coś wybierzemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: Catherine, the Hunter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 00:16 Teoretycznie - lepiej byłoby wybrać "kogoś" niż "coś". Nieszczęście polega na tym, że wybór zostanie dokonany bez względu na jakość startujących kandydatów. Wygra produkt wykreowany pod gusty masowej wyobrażni, opalony w solarium, ubrany, uczesany i przypudrowany przez wizażystę, rozreklamowany przez speców od "public relations", mówiący w sposób zalecony przez "doradców personalnych" i poruszający się zgodnie z regułami "body language", stosujący różne sztuczki socjotechniczne. A więc - zwycięży forma, a nie treść. Sam jestem ciekaw - czy będzie to laureat partyjnego wyścigu szczurów, specjalista od wygłaszania ideologicznych frazesów i rozpychania sie łokciami - czy jakiś solista, besserwisser i mentor. Czas wrastania Polski w UE i UE w Polskę - rozsądnym wyborcom sugerowałby rozejrzenie się za jakimś specjalistą od organizowania bezkolizyjnych fuzji wielkich struktur organizacyjnych. Patrioty i światowca. Wewnętrzna degrengolada w państwie - powinna skłaniać do szukania wybitnej umysłowości, autorytetu moralnego potrafiącego równocześnie znajdować konstruktywne kompromisy. Nikt o tej miary zaletach ostatnio sie nie ujawnił. Outsiderów wyeliminuje wstępny ostrzał zaporowy. Wymiękną. Więc wystartują jakieś wyłonione na castingach bezbarwne, acz ambitne postaci udające mężów lub żony stanu. I będzie jak w Idolu, Barze lub innym konkursie. Tyle że z kartkami i urnami, a nie audiotele. Będą obiecanki na przyszłość oraz plucie na boki i do tyłu. Obrzucanie się błotem i pomówieniami. Udawanie świętoszków i kopanie po kostkach. Wszyscy kandydaci ukończą rywalizację mocno poobijani. Gdyby to ode mnie zależało - zrobiłbym publiczny konkurs otwarty i wynajął na prezydenta fachowca, choćby i z zagranicy. Ale - na szczęście - nie zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Catherine, the Hunter 09.11.03, 01:15 Gość portalu: marynat napisał(a): > Teoretycznie - lepiej byłoby wybrać "kogoś" niż "coś". Nieszczęście polega na > tym, że wybór zostanie dokonany bez względu na jakość startujących kandydatów. > Wygra produkt wykreowany pod gusty masowej wyobrażni, opalony w solarium, > ubrany, uczesany i przypudrowany przez wizażystę, rozreklamowany przez speców > od "public relations", mówiący w sposób zalecony przez "doradców personalnych" > i poruszający się zgodnie z regułami "body language", stosujący różne sztuczki > socjotechniczne. A więc - zwycięży forma, a nie treść. Sam jestem ciekaw - czy > będzie to laureat partyjnego wyścigu szczurów, specjalista od wygłaszania > ideologicznych frazesów i rozpychania sie łokciami - czy jakiś solista, > besserwisser i mentor. Czas wrastania Polski w UE i UE w Polskę - rozsądnym > wyborcom sugerowałby rozejrzenie się za jakimś specjalistą od organizowania > bezkolizyjnych fuzji wielkich struktur organizacyjnych. Patrioty i światowca. > Wewnętrzna degrengolada w państwie - powinna skłaniać do szukania wybitnej > umysłowości, autorytetu moralnego potrafiącego równocześnie znajdować > konstruktywne kompromisy. Nikt o tej miary zaletach ostatnio sie nie ujawnił. > Outsiderów wyeliminuje wstępny ostrzał zaporowy. Wymiękną. Więc wystartują > jakieś wyłonione na castingach bezbarwne, acz ambitne postaci udające mężów > lub żony stanu. I będzie jak w Idolu, Barze lub innym konkursie. Tyle że z > kartkami i urnami, a nie audiotele. Będą obiecanki na przyszłość oraz plucie > na boki i do tyłu. Obrzucanie się błotem i pomówieniami. Udawanie świętoszków > i kopanie po kostkach. Wszyscy kandydaci ukończą rywalizację mocno poobijani. > Gdyby to ode mnie zależało - zrobiłbym publiczny konkurs otwarty i wynajął na > prezydenta fachowca, choćby i z zagranicy. Ale - na szczęście - nie zależy. Przygnębiający ale niestety bardzo prawdopodobny scenariusz. Najgorsze, że na naprawdę trudne czasy potrzebny jest prezydent dużego formatu, prawdziwy mąż stanu a nie miss lub mister publiczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ataturk Kandydat na prezydenta IP: 195.136.50.* 09.11.03, 13:17 Dla mnie uklad jest prosty: Nałęcz - prezydentem Rokita - premierem Ziobro - minister sprawiedliwości Ata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee a kataryna na rzecznika praw obywatelskich IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 13:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek pet z SS IP: *.biaman.pl 09.11.03, 13:23 A pinczerek Marcia na pieska salonowego w Salonie Samoobrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Olek, rozjemca małych spraw IP: *.biaman.pl 09.11.03, 13:25 Straszna ta twoja wizja. Robić masowo dzieci, nie pić i jeszcze każdego klepać po głowie. Ty chcesz prezydenta czy kukłę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.net.autocom.pl 08.11.03, 00:34 To dobrze, że premier nie korzysta z harmonogramów zwolnień ustalanych przez GW. Trzymam kciuki za pomyślność pani Jakubowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: watr Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.acn.pl 08.11.03, 00:47 Widzisz świat w krzywym zwierciadle. Ja trzymam kciuki za pomyślność dzienników i czasopism. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 19:27 A ja trzymam kciuki za prawo do informacji; za czytelników, słuchaczy i widzów; za normalną pracę dziennikarzy i wydawców; za zmuszenie państwowych urzędasów i polityków, żeby się wreszcie odwalili od mediów i przestali kuchennymi drzwiami wprowadzać oficjalnie zakazaną cenzurę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Smerf Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 19:35 Gość portalu: marynat napisał(a): > A ja trzymam kciuki za prawo do informacji; za czytelników, słuchaczy i > widzów; za normalną pracę dziennikarzy i wydawców; za zmuszenie państwowych > urzędasów i polityków, żeby się wreszcie odwalili od mediów i przestali > kuchennymi drzwiami wprowadzać oficjalnie zakazaną cenzurę. Ja też. Ale czy byłbyś skołonny oddać władzę sądowniczą w ręce mediów. Bo one takie zatroskane i bezstronne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 23:11 Władzę sądowniczą mediom? Wyroczniom? Telepatom? Nawiedzonym? Oszołomom? Pośrednikom między światem cudów a naszą codzienną paranormalnością? Magom wiedzy tajemnej? Depozytariuszom objawień? Łowcom poltergeistu? A skad taki pomysł obywatelu Papciu? I czemu akurat sądową? Czemu nie ustawodawczą, wykonawczą, śledczo-policyjną, lub inkwizytorską? Bo co? Urzędnik na urzędzie, sędzia na sądzie, samorządowiec na bankiecie z mafiosem, premier na kongresie SLD, biznesmen lobbujący w pałacach władzy, prezydent na korcie tenisowym z takim jednym czy drugim dziwnym facetem o ruskim akcencie - to jest z grubsza OK? A dziennikarze relacjonujący pospólstwu dziwności tego świata - to jedno wielkie nieszczęście? Nie ten kala co kala, lecz kto sobie o tym mówić pozwala? Wolność słowa przeszkadza w sterowaniu propagandą na zasadzie "wicie rozumicie towarzyszu redaktorze" ? To se uże ne wrati. I hope so Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Re: Premier Miller o Jakubowskiej: Czekam na rap IP: *.biaman.pl 08.11.03, 20:39 Alicjo, rap tutaj niczego nie pomoże. Myślisz, że jak z Millera nie ma porządnego premiera, to zrobi się zeń rapera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniec wakacji życzenia c.d. IP: *.biaman.pl 08.11.03, 19:37 "Tak trzymać, Panie Premierze. Spokój (!) i zdrowy rozsądek. A dla Pani Jakubowskiej szczere życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Była Pani dziś bardzo dzielna!" Ja też życzę powrotu do zdrowego rozsądku, uczciwości i dzielności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Towarzysze! My tu w sejmie głosujemy 5x dziennie ! IP: 195.205.230.* 08.11.03, 20:29 Ale co powie społeczeństwo, głosujące raz na cztery lata? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina a łyżka na to: niemożliwe! 12.11.03, 11:18 millerowi wszyscy pluja w twarz a on niezmiennie udaje ze deszcz pada.on za chiny ludowe nie zwolni teraz jakubowskiej, bo przyznalby sie tym samym do tego, ze albo jest glupi i nie wiedzial co sie dzieje bo dal sie zrobic w trabe, albo ze on o wszystkim wiedzial lub bral czynny udzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D-r-39 Re:,,to niemożliwe" aby takie duże zwierze urosło. IP: *.net.autocom.pl 12.11.03, 19:54 Powiedziała uczestniczka z przodującego P.G.R.-u będąc na wycieczce w ZOO i przechodząc koło wybiegu z Żyrafami.Tu na forum co jeden to mądrzejszy.Ale jak znalazł się Ktoś kto chce naprawdę zadbać o interes kraju to od razu jest podej- rzany.Jak Kwiatkowski chce zdobywać pieniądze dla TVP , to źle bo to śmierdzi korupcją, jak Czarzasty chce przypilnować aby jeden nadawca nie miał na wszys- tko monopolu (prasa radio TV )i ustalić to procentowa to też źle ,no jak to tak bezinteresownie można być patriotą - ,,to niemożliwe".Natomiast było by norma- lnie jak by min.Jakubowska napisała ustawę pod dyktando Agory.Prezes Agory ma czelność indagować Premiera kraju o jakąś durną ustawę która nie pasuje jej firmie.Polskie ustawodawstwo ma być przychylne Amerykańskiej ( czyt.Agora ) spółce w której udziały mają Amerykańscy robotnicy,bo jak to tłumaczy jej Prezes Pani Wanda Rapaczyński oni muszą na tym zarabiać.Pytam się a Polscy to co.Mają iść kraść czy zdychać z głodu dlatego,że są polakami.I proszę zobaczyć począwszy od najmądrzejszego Nałęcza poprzez Jana Maryśkę, pięknisia Ziobro,błę- kitnooką Renatkę, czy ekspresis verbis Lew Andowskiego drepczą w miejscu jakby wdepnęli w ciepłe gówno.Podejrzewam że już sami zapomnieli o co im chodzi. Chciał Żyd Żyda naciągnąć na jakąś forse,to winni są Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Nikolski,no i chyba jeszcze z pół Europy łacznie ze Związkiem Radzieckim.Luuuuuudzieeeeeee opamiętajcie się ,bo wyladujecie w Tworkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YY! Re:,,to niemożliwe" aby takie duże zwierze urosło IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 20:41 Gość portalu: D-r-39 napisał(a): > Chciał Żyd Żyda naciągnąć na jakąś forse,to winni są Jakubowska, Czarzasty, > Kwiatkowski, Nikolski,no i chyba jeszcze z pół Europy łacznie ze Związkiem > Radzieckim.Luuuuuudzieeeeeee opamiętajcie się ,bo wyladujecie w Tworkach. Noo wiesz - Rząd powinien tak jak za vice-premiera Balcerowicza umorzyć podatki należne od Agory, Rapaczyńska by uznała to za korekt. Wtedy afery zostały by uznane za "grę" albo "walkę" wolnego rynku. Odpowiedz Link Zgłoś