Dodaj do ulubionych

Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy

23.01.09, 18:25
Gaśnie mój entuzjazm dla Czumy. Jeśli jego koleszką jest Mikke a sam
jest za legalizacją broni, to ja dziękuje.
Obserwuj wątek
    • zoil44elwer Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 23.01.09, 18:30
      Monarchista i liberał JKM, gościem A Czumy(organizatora wysadzeń pomników sprzed
      lat?!Anarchista(z 1970) i monarchista w jednym teraz stoją domu(Pałacu
      Namiestnikowskim).
      • city_blue Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 23.01.09, 18:39
        Panu Dzumie juz dziekujemy.
        Czy tzw. Premier nie sprawdził,ze kolega p. Dzumy jest Korwin Mikke?
        • zoil44elwer Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 23.01.09, 18:42
          Syn księżniczki Andrzej Cz(skazany za próbę zamachu terrorystycznego czyli
          anarchista te5rrorysta) i liberał monarchista,git friendy.
      • tadeusz_ski.51 A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:41
        które wam się nie podobają, możecie zarzucić JKM lub Czumie? Czy któryś z nich
        popełnił jakiś czyn niegodny? Może wreszcie zaczniemy oceniać ludzi pod kątem
        przyzwoitości i zasad moralnych?
        • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:46
          Pana Mikke oceniam pod względem etycznym negatywnie:
          www.dziennik.pl/polityka/article56266/Korwin_Mikke_obraza_niepelnosprawne_dzieci.html
          • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:51
            "Tej wyjątkowo niesmacznej sceny z prawyborów we Wrześni nie zarejestrowały
            żadne kamery. Mimo to DZIENNIKOWI udało się ją zrekonstruować."

            Hahaha! Dzielny DZIENNIK!
            • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:54
              Z czego się śmiejesz? Sam z siebie się śmiejesz?
              • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:56
                les.vacances napisała:

                > Z czego się śmiejesz?

                Przecież zacytowałem, z czego się śmieję.
                • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:57
                  Tak, jak myślałam - sam z siebie.
                  • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:01
                    les.vacances napisała:

                    > Tak, jak myślałam - sam z siebie.

                    No ok, z ciebie też się śmiałem, nie tylko z DZIENNIKA. Z ciebie dlatego, że tak
                    gładko przełykasz artykuł, który nawet we wstępie zaznacza, że "udało im się
                    zrekonstruować"...
                    • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:02
                      Ja przy tym byłam obecna.
                      • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:05
                        Ok, ja też.
                        • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:06
                          Śmieszny jesteś.
                          EOT
                          • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:08
                            Dlaczego? Bo mnie śmieszą dzielne "rekonstrukcje" dokonane ustami
                            przedstawicielki Partii Kobiet?
                            • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:10
                              pl.wiktionary.org/wiki/EOT
            • zoil44elwer Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:58
              Na łamach "ANGORY"w swych autorskich felietonach głosi bardziej szokujące
              poglądy.Np:by poprawić zdrowotność Polaków należy zlikwidować
              społeczną(publiczną)służbę zdrowia.Że na Polskę powinna w formie kary boskiej
              spaść zaraza.Jeżeli Panbóczek by nie chciał tego zrobić,należy ją wprowadzić(tj
              zarazę-eutanazję)siłami państwowymi!?
              • tadeusz_ski.51 No to są właśnie jego poglądy 23.01.09, 19:15
                A praktyka? Co złego zrobił? Nie identyfikuję się z jego poglądami, żeby było
                jasne, natomiast w ramach wolności słowa, nie odmawiam nikomu prawa do własnego
                zdania. Na marginesie JKM jest nie groźny - skrajna prawica, można go co
                najwyżej potraktować jako folklor polityczny.
                • les.vacances Re: No to są właśnie jego poglądy 23.01.09, 19:18
                  > jasne, natomiast w ramach wolności słowa, nie odmawiam nikomu
                  prawa do własnego
                  > zdania

                  Zoil44elwerowi też tego prawa nie odmawiasz?
                  • zoil44elwer Re: No to są właśnie jego poglądy 23.01.09, 19:23
                    les.vacances napisała:

                    > > jasne, natomiast w ramach wolności słowa, nie odmawiam nikomu
                    > prawa do własnego
                    > > zdania
                    >
                    > Zoil44elwerowi też tego prawa nie odmawiasz?

                    Ja jestem anarchistą a moja wiara to Che Guevara.Ale JKM liberałem będącym
                    jednocześnie monarchistą,katolickim dewotem i wyznawcą wolnoamerykanki czyli
                    prawa dżungli(tylko silny,bogaty,zdrowy ma prawo przeżyć i żyć).
              • d82 Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:18
                zoil44elwer napisał:

                głosi bardziej szokujące
                > poglądy.Np:by poprawić zdrowotność Polaków należy zlikwidować
                > społeczną(publiczną)służbę zdrowia.

                Dla wyznawcy religii socjalizmu, to rzeczywiście szokujące.
          • tadeusz_ski.51 Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:04
            ale czy nie wydaje Ci się, że takie "integracje" to eksperymenty na dzieciach
            niepełnosprawnych? Czy ktoś rozsądny zaręczy, że dziecko niepełnosprawne,
            otoczone pełnosprawnymi o różnych temperamentach i cechach osobowych nie będzie
            narażone na przykrości z ich strony? Inna sprawa, czy odmawiasz JKM prawa
            wyboru? On nie chce i nie pośle dziecka do takiej klasy, wolno mu czy nie wolno?
            Następna rzecz, czy Ty zdecydowałabyś się posłać dziecko do klasy, o której
            wiadomo, że jest w niej połowa uczniów nadpobudliwych (ADHD), skłonnych do
            agresji i mających już kontakty z organami ścigania?
            • les.vacances Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:05
              Nie odmawiam mu żadnego prawa.
              Ale ja mam prawo nazwać go chamem i bucem.
              • zamurowany Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:08
                les.vacances napisała:

                > Nie odmawiam mu żadnego prawa.

                Jak to nie odmawiasz? Przecież JKM właśnie wtedy o to prawo się upomniał. Aby
                można było posłać dziecko do takiej szkoły, jakiej chcesz, a nie takiej, jakiej
                wybiorą socjalfaszyści.
                • les.vacances Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:09
                  Bzdura. W Polsce od dawna nie ma rejonizacji.
                  • zamurowany Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:16
                    No popatrz, a parcie na "integrację" jest i to spore. Liberałowie nie tolerują
                    przymusu. To wszystko na ten temat.
                    • les.vacances Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 23.01.09, 19:19
                      Czytaj ze zrozumieniem - Mikke może posłać dziecko do takiej szkoły,
                      do jakiej chce.
              • tadeusz_ski.51 Ostro, ale masz rację 23.01.09, 19:19
                les.vacances napisała:
                > Ale ja mam prawo nazwać go chamem i bucem.
                --------
                Oczywiście, wolno Ci :)
                • les.vacances Re: Ostro, ale masz rację 23.01.09, 19:21
                  Przepraszam :-)

                  Ale "liberałowie" z UPR-u maja taką nieliberalną cechę, że
                  najchętniej eliminowaliby inne poglądy od własnych :-)

                  A o Korwinie-Mikke mam podobne zdanie do Twojego.
                  • zamurowany Re: Ostro, ale masz rację 23.01.09, 21:41
                    les.vacances napisała:

                    > Ale "liberałowie" z UPR-u maja taką nieliberalną cechę, że
                    > najchętniej eliminowaliby inne poglądy od własnych :-)

                    Wymyśliłaś to sobie, albo powtarzasz bezmyślnie za mediami. W takim razie powstaje pytanie, co jeszcze w tym wątku sobie wymyśliłaś, albo powtórzyłaś za mediami.
            • lech.niedzielski Re: Fakt, JKM jest impulsywny, 25.01.09, 16:33
              tadeusz_ski.51 napisał:

              > ale czy nie wydaje Ci się, że takie "integracje" to eksperymenty
              na dzieciach
              > niepełnosprawnych? Czy ktoś rozsądny zaręczy, że dziecko
              niepełnosprawne,
              > otoczone pełnosprawnymi o różnych temperamentach i cechach
              osobowych nie będzie
              > narażone na przykrości z ich strony? Inna sprawa, czy odmawiasz
              JKM prawa
              > wyboru? On nie chce i nie pośle dziecka do takiej klasy, wolno mu
              czy nie wolno
              > ?
              > Następna rzecz, czy Ty zdecydowałabyś się posłać dziecko do klasy,
              o której
              > wiadomo, że jest w niej połowa uczniów nadpobudliwych (ADHD),
              skłonnych do
              > agresji i mających już kontakty z organami ścigania?
              ?
          • d82 Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:09
            Zamiast powtarzać brednie za dziennikiem, zastanów się kto wszczął
            tę awanturę i po co.
            A potem dowiedz się jak JKM traktuje niepełnosprawne dzieci i
            porówniaj to do traktowania ich przez takich lewaków jak np. Nanczas.
            • les.vacances Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:12
              > Zamiast powtarzać brednie za dziennikiem

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=90262512&a=90264275
              • d82 Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 19:26
                No i...?
                Chyba nie myślisz, że jak tam byłaś, to wszystko wiesz i
                automatycznie oznacza, że masz rację i mamy się Ciebie słuchać.
                • zamurowany Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 21:44
                  d82 napisał:

                  > No i...?
                  > Chyba nie myślisz, że jak tam byłaś, to wszystko wiesz

                  Trudno powiedzieć, czy była. Gdyby była, to podałaby własną relację zamiast
                  cytować cudzą z gazety. A cytowana sama przyznaje, że jest "odtworzeniem
                  wydarzeń" (z ust osoby zainteresowanej)...
        • antyprawak Re: A co, oprócz poglądów, 23.01.09, 18:54
          Mikke z przyzwoitością i zasadami niewiele ma wspólnego.
        • camille_pissarro No właśnie... 23.01.09, 22:53
          Co można zarzucić A.Czumie, czyżby to, że ta wielopokoleniowa rodzina zawsze
          walczyła o wolność i niepodległość Polski na przestrzeni wieków...
        • indris Właśnie poglądy... 24.01.09, 14:12
          ...decydują o postępowaniu polityka, zwłaszcza, jeżeli jest on
          osobiście uczciwy.
          O poglądach Czumy za dużo nie wiem, poza tym, że podobno ma hopla nt
          dostępu do broni. Ale o ustawach nie on będzie decydował.

          O poglądach JKM wiem tyle, że uważam go za politycznego świra,
          którego od jakiejkolwiej władzy należy trzymać z daleka.
          • zamurowany Re: Właśnie poglądy... 24.01.09, 21:50
            indris napisał:

            > O poglądach JKM wiem tyle, że uważam go za politycznego świra,
            > którego od jakiejkolwiej władzy należy trzymać z daleka.

            Kolejny, który widzi świra, ale nie potrafi tego uzasadnić...
        • man_sapiens Re: A co, oprócz poglądów, 24.01.09, 16:36
          > które wam się nie podobają, możecie zarzucić JKM lub Czumie? Czy któryś z nich
          > popełnił jakiś czyn niegodny? Może wreszcie zaczniemy oceniać ludzi pod kątem
          > przyzwoitości i zasad moralnych?

          Ale dlaczego nie mamy oceniać pod kątem poglądów?
    • zamurowany Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 23.01.09, 18:43
      antyprawak napisał:

      > Gaśnie mój entuzjazm dla Czumy. Jeśli jego koleszką jest Mikke a sam
      > jest za legalizacją broni, to ja dziękuje.

      A co jest złego w legalizacji broni?

      Co jest złego w kontaktach z Mikkem?
    • oszolom-pl Ideały ideałami, ale parciu na szkło Mikke musi 23.01.09, 19:02
      ulżyć :)

      Mówiąc LPRowskim językiem, komusza jaczejka ma d***kratyczny sabat (po polsku:
      minister sprawiedliwości jest zaprzysięgany) - i Mikke w tym znienawidzonym
      spektaklu uczestniczy, bo jakaś kamera go tam może uchwycić :)

      Kolejny przykład starcia "ideałów" korwiniątek z rzeczywistością :D
      • ponte_aronte jak wspólny start w wyborach z LPR? ;) /n 23.01.09, 19:16
        • oszolom-pl Re: jak wspólny start w wyborach z LPR? ;) /n 23.01.09, 19:17
          Egzaktly.
          Jeszcze potem przygłupy się tłumaczą, że z tego miziania się z LPR nic, ale to
          nic nie wynika, żeby ich przypadkiem z LPR nie kojarzyć :D Komedia.
          • zoil44elwer Re: jak wspólny start w wyborach z LPR? ;) /n 23.01.09, 19:26
            UPR i LPR to sztandarowi fanatycy(Dewoci)katolicyzmu,to ich łączy.
          • antyprawak Re: jak wspólny start w wyborach z LPR? ;) /n 23.01.09, 19:29
            UPR demonstrowało na ulicy razem z NOPem i ONRem a na dodatek "UPR
            TV" promuje, Jerzego Roberta Nowaka czy Michalkiewicza, tażke nie ma
            wątpiwości co do ich oszołomstwa ;)
          • x2468 Re: jak wspólny start w wyborach z LPR? ;) /n 23.01.09, 19:30
            Spokojnie.JKM byl tam obecny jako ekonomiczny doradca,ekspert wodzusia
            wszechwolakow.
    • wujaszek_joe mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 19:24
      przecież korwin to kompletny świr.
      Nie podoba mi się ten Czuma
      • trzymilionowy.post Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 19:45
        Poza znajomością jeszcze wiele wspólnych przekonań i poglądów.
        Tusk tą nominacją zrobił ukłon w stronę katolickiej prawicy czyli
        pewnie będą wcześniejsze wybory.
      • ponte_aronte podobało mi się, jak załatwiał Kurskiego i Mul. 23.01.09, 19:56
        ale mamy w tej chwili ministra sprawiedliwości, który:
        jest zwolennikiem kary śmierci
        popiera CAŁKOWITY zakaz aborcji
        chce swobodnego dostępu do broni
        przyjaźni się z największym trucicielem w Polsce, czyli z wiadomo kim
        • ponte_aronte zapomniałem - jest dewotem 23.01.09, 19:57
          który uważa, że Kościołowi trzeba dać wszystko, czego ten zażąda
        • zamurowany Re: podobało mi się, jak załatwiał Kurskiego i Mu 23.01.09, 21:52
          ponte_aronte napisał:

          > ale mamy w tej chwili ministra sprawiedliwości, który:
          > jest zwolennikiem kary śmierci

          No i dobrze.

          > popiera CAŁKOWITY zakaz aborcji

          Ok.

          > chce swobodnego dostępu do broni

          No i dobrze.

          > przyjaźni się z największym trucicielem w Polsce, czyli z wiadomo kim

          Chodzi o Tuska? On jest największym trucicielem idei liberalnych.
      • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 21:45
        wujaszek_joe napisał:

        > przecież korwin to kompletny świr.

        Bo?... Uzasadnisz, czy powtórzysz kolejną formułkę za usłużnymi mediami?
        • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 21:55
          pamiętam jak lata temu był totalnym przeciwnikiem obowiązku wożenia gaśnicy w
          aucie. Ograniczało to jego wolność osobistą podobnie jak pasy bezpieczeństwa.
          Później już było tylko gorzej
          • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 21:58
            wujaszek_joe napisał:

            > pamiętam jak lata temu był totalnym przeciwnikiem obowiązku wożenia gaśnicy w
            > aucie. Ograniczało to jego wolność osobistą podobnie jak pasy bezpieczeństwa.

            No tak, a co w tym dziwnego? Jeśli ja jestem totalnym przeciwnikiem państwowego
            nakazu mycia zębów, to też jestem kompletnym świrem?
            • woda.woda Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 21:59
              Jeśli ja jestem totalnym przeciwnikiem państwowego
              > nakazu mycia zębów,

              A jest taki nakaz?
              • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:03
                woda.woda napisała:

                > > Jeśli ja jestem totalnym przeciwnikiem państwowego
                > > nakazu mycia zębów,
                >
                > A jest taki nakaz?

                Na razie nie ma. Ale dałoby się go uzasadnić tak samo, jak "uzasadnione" są
                gaśnica i pasy w samochodzie.

                Podany przykład jest celowo absurdalny. Tak samo, jak absurdalny jest nakaz
                gaśnicy i pasów.
                • woda.woda Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:05
                  > Na razie nie ma.

                  No właśnie. To po co rozważać coś, czego nie ma?
                  • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:07
                    woda.woda napisała:

                    > > Na razie nie ma.
                    >
                    > No właśnie. To po co rozważać coś, czego nie ma?

                    Powiedziałem ci. Jest to przykład tak samo absurdalny jak nakaz jazdy z gaśnicą
                    i w pasach.

                    Potrafisz uzasadnić któryś z tych nakazów? Są one równie głupie jak hipotetyczny
                    nakaz mycia zębów.
                    • woda.woda Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:09
                      Bredzisz. Piszesz o czymś czego nie ma a ja piszę o czymś, co jest.

                      A jeźdź sobie bez pasów, gaśnicy i bez czego tam chcesz. Wolna wola.
                      • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:12
                        woda.woda napisała:

                        > Bredzisz. Piszesz o czymś czego nie ma a ja piszę o czymś, co jest.

                        Bredzę oczekując od ciebie wyjaśnienia nakazu jazdy w pasach i z gaśnicą?... No
                        faktycznie, oczekiwanie wyjaśnienia od ciebie można uznać za bredzenie...

                        > A jeźdź sobie bez pasów, gaśnicy i bez czego tam chcesz.

                        Prawo każe jeździć w pasach i z gaśnicą. Niestety, nie potrafisz uzasadnić tego
                        prawa.
                        • woda.woda Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:17
                          A po co ci uzasadniać, przecież ty wszystko (swoje) wiesz.

                          • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:24
                            woda.woda napisała:

                            > A po co ci uzasadniać, przecież ty wszystko (swoje) wiesz.

                            Łudziłem się, że rozumiesz, po co są te nakazy... Gdybyś miała rację, to nie
                            opierałabyś się tak z przedstawieniem jej.
                            • woda.woda Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:26
                              Szkoda mojego czasu.
                              • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:28
                                woda.woda napisała:

                                > Szkoda mojego czasu.

                                Jasne... Droczysz się już pół godziny i na to czasu ci nie szkoda. W tym czasie
                                dawno byś już mogła przedstawić argumenty, gdybyś je miała. Ale nie masz i tyle.
            • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:02
              obowiązkowe badania techniczne samochodu czy ubezpieczenie OC to też prawdziwy
              zamach na wolność osobistą. Przecież powinieneś mieć prawo do jeżdżenia bez
              hamulców i ubezpieczenia ;)
              • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:05
                wujaszek_joe napisał:

                > obowiązkowe badania techniczne samochodu czy ubezpieczenie OC to też prawdziwy
                > zamach na wolność osobistą.

                Nie rozmydlaj tematu. Jak zakończymy o gaśnicy i pasach, to chętnie przejdę na
                OC również. A teraz zakończ to, co zacząłeś: co jest głupiego w proteście wobec
                nakazu jazdy w pasach oraz z gaśnicą.

                Albo inaczej: uzasadnij sensowność tych nakazów.
                • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:12
                  dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie, gospodarka mniej traci na
                  ofiarach wypadków drogowych.
                  Gaśnica nie majątek, a mi uratowała samochód oraz pieniądze mojego ubezpieczyciela.
                  • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:16
                    wujaszek_joe napisał:

                    > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie,

                    Dzięki obowiązkowi mycia zębów też by mniej wydawało na leczenie. Poza tym moje
                    leczenie powinno być moją sprawą.

                    > gospodarka mniej traci na
                    > ofiarach wypadków drogowych.

                    Dzięki obowiązkowi mycia zębów też by mniej traciła na wyjściach do dentysty w
                    godzinach pracy.

                    > Gaśnica nie majątek,

                    Pasta też nie.

                    > a mi uratowała samochód oraz pieniądze mojego ubezpieczyciela.

                    To prywatna sprawa twoja i twojego ubezpieczyciela. Jak chcesz to je sobie woź,
                    ale nie nakazuj tego innym.
                    • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:22
                      twoje leczenie nie jest do końca twoją sprawą skoro mamy publiczną służbę
                      zdrowia, na podobnych zasadach jak inne rozwinięte kraje.
                      Kiedyś nie było powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych ani społecznych, ludzie
                      byli wolni i mieli prawo zdychać w nędzy na zapalenie płuc.
                      Korwin proponuje jakiś XIX wieczny kapitalizm i dla mnie to jest nie do
                      zaakceptowania. Poza tym śmierdzi mi LPRem
                      • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:45
                        wujaszek_joe napisał:

                        > twoje leczenie nie jest do końca twoją sprawą skoro mamy publiczną służbę
                        > zdrowia

                        To prawda. Ale:
                        1) Tak samo możnaby uzasadnić nakaz mycia zębów.
                        2) Leczenie POWINNO być prywatną sprawą.

                        > Kiedyś nie było powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych ani społecznych, ludzie
                        > byli wolni i mieli prawo zdychać w nędzy na zapalenie płuc.

                        I jakoś nie zdychali aż tak masowo. A medycyna poszła do przodu, leki są tańsze,
                        więc dlaczego teraz mieliby zdychać?

                        > Korwin proponuje jakiś XIX wieczny kapitalizm

                        To ten czas, kiedy USA rozwijały się najszybciej i z łatwością dogoniły
                        lewicującą Europę.
                  • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:23
                    wujaszek_joe napisał:

                    > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie,

                    To nie jest takie pewne.

                    Poza tym, dzięki obowiązkowi mycia zębów też by mniej wydawało na leczenie. A
                    moje leczenie powinno być moją sprawą.

                    > gospodarka mniej traci na
                    > ofiarach wypadków drogowych.

                    A co traci?

                    > Gaśnica nie majątek,

                    Pasta do zębów też nie.

                    > a mi uratowała samochód oraz pieniądze mojego ubezpieczyciela.

                    To prywatna sprawa twoja i twojego ubezpieczyciela. Jak chcesz, to woź sobie
                    gaśnicę, ale nie zmuszaj innych do tego.

                    Dla jasności: nawet bez nakazów, będę jeździć w pasach i myć zęby. Ale owe
                    nakazy są po prostu głupotą.
                    • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:26
                      Przepraszam za podwójne wklejenie. Pomyłka.
                      • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:27
                        nie ma za co, dwa razy se popisałem :)
                    • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:26
                      > > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie,
                      > To nie jest takie pewne.
                      Jasne, cały świat się myli, Korwin ma rację.
                      > > gospodarka mniej traci na ofiarach wypadków drogowych.
                      > A co traci?
                      Wpływy z VATu, który przestanie płacić zubożona rodzina zabitego żywiciela. Jego
                      pracodawca traci pracownika i musi przeszkolić nowego. Nie chce mi się szukać
                      ale to są ogromne pieniądze, nieporównywalnie większe z materialnymi stratami
                      typu skasowany samochód.
                      • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:36
                        wujaszek_joe napisał:

                        > > > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie,
                        > > To nie jest takie pewne.
                        > Jasne, cały świat się myli, Korwin ma rację.

                        Nie powiedziałem tego. Powiedziałem, że to nie jest takie pewne. Wprowadzono
                        taki nakaz, bo rzekomo mniej wydaje się na leczenie. Czy ktokolwiek sprawdził,
                        czy faktycznie mniej? Nie! Wobec tego argument jest wątpliwy.

                        Ponadto, stoi w sprzeczności z twoim kolejnym - bo jeżeli nierozważny kierowca
                        zginie zamiast zostać poważnie ranny, to leczenie trupa jest chyba tańsze od
                        kilkumiesięcznej rehabilitacji?

                        > > > gospodarka mniej traci na ofiarach wypadków drogowych.
                        > > A co traci?
                        > Wpływy z VATu, który przestanie płacić zubożona rodzina (...)

                        To samo traci na każdym samobójcy. A przecież nie zabraniamy budowania domów
                        wyższych niż dwa piętra? Samobójstwo jest sprawą prywatną.
                        • wujaszek_joe Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:42
                          Skąd twoje przekonanie, że nikt nie sprawdził czy jazda w pasach się opłaca?
                          leczenie trupa jest bardzo tanie, wystarczy worek foliowy i pogrzeb.
                          teraz ty rozwadniasz temat o niskich domach dla samobójców.
                          • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 23.01.09, 22:50
                            wujaszek_joe napisał:

                            > Skąd twoje przekonanie, że nikt nie sprawdził czy jazda w pasach się opłaca?

                            Jeśli się mylę, to mi wskaż wyniki odpowiednich badań.

                            > leczenie trupa jest bardzo tanie, wystarczy worek foliowy i pogrzeb.

                            To brutalne, ale tak. Powiedziałem to w odpowiedzi na twój argument, że leczenie
                            ofiar jazdy w pasach jest tańsze niż leczenie ofiar jazdy bez pasów.

                            > teraz ty rozwadniasz temat o niskich domach dla samobójców.

                            Nie, nie rozwadniam. To konsekwencja. Skoro chcesz ograniczyć liczbę ofiar
                            śmiertelnych, to powinieneś zakazywać również budowania wysokich domów i
                            zakazywać kąpieli w jeziorach.
                          • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 24.01.09, 21:46
                            Przepraszam za kolejną pomyłkę, ale poniższy tekst wkleiłem wczoraj w złym
                            miejscu...

                            =================

                            Zresztą mniejsza już o te argumenty dotyczące gaśnic i pasów. Nie to jest tutaj
                            ważne i nie ma sensu chyba dyskutować o gaśnicach i pasach. Chciałem ci tylko
                            pokazać jedną rzecz:

                            Jestem w stanie zrozumieć, że uważasz owe nakazy za słuszne i usprawiedliwione.
                            Nie zgadzam się kompletnie z twoją argumentacją i przedstawiłem swoją. Jak
                            widzisz, ja również mam argumenty (dużo lepsze! :-D ). Więc nie nazywaj mnie i
                            kogoś, kto podziela moje zdanie, "kompletnym świrem". My również mamy swoje
                            racje, zupełnie odmienne od waszych, ale za to dobrze i konsekwentnie uzasadnione.

                            UPRowcy nie są żadnymi "świrami" - to wszystko.
                  • porannakawa20 Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 24.01.09, 09:22
                    wujaszek_joe napisał:

                    > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie, gospodarka mniej traci na>
                    ofiarach wypadków drogowych.

                    Bzdurny argument!
                    Po wdrozeniu odpowiedniego nakazu, zakazu policjant moglby ustawic posterunek w
                    McDonalds i walic mandaty tym co sie tam "zywia".
                    Uzasadniajac, ze to w trosce o zdrowie i zycie obywatela.
                    Tak jak i za pasy w samochodzie.
                    Problem w tym, ze junkfoody to zrodlo wielkiej kasy i nikt nie bedzie sie liczyl
                    z obywatelem lecz z wplywajacymi podatkami. Dlatego nie ma odpowiednich
                    uregulowan pozwalajacych walic mandaty tym co sie tam "odzywuiaja"
                    • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 24.01.09, 21:42
                      porannakawa20 napisała:

                      > wujaszek_joe napisał:
                      >
                      > > dzięki pasom państwo wydaje mniej na leczenie, gospodarka mniej
                      > > traci naofiarach wypadków drogowych.
                      >
                      > Bzdurny argument!
                      > Po wdrozeniu odpowiedniego nakazu, zakazu policjant moglby ustawic posterunek w
                      > McDonalds i walic mandaty tym co sie tam "zywia".

                      To prawda, przyznaję rację PorannejKawie. Gdyby powodem było faktycznie to, że
                      państwo chce wydawać mniej na państwowe leczenie, to powinno konsekwentnie
                      zdelegalizować McDonalda, papierosy, nakazać myć zęby oraz nosić czapkę i szalik
                      zimą.

                      Brzmi głupio, prawda? Tak samo jak nakaz jazdy w pasach.
          • oszolom-pl Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 24.01.09, 00:00
            Jazda w pasach nie jest jego osobista sprawa, tylko wpływa n
            bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi. Oczywiście zamurowany
            mozdzek tego nie pojmie, bo trzeba wykonać proces zwany rozumowaniem.
            • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 24.01.09, 21:44
              oszolom-pl napisała:

              > Jazda w pasach nie jest jego osobista sprawa, tylko wpływa n
              > bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi.

              Wyjaśnij proszę, jak zapięte pasy w samochodzie wpływają na INNYCH użytkowników
              drogi!

              Ja wiem, jak wpływają i o ile się nie mylę, dane statystyczne to potwierdzają:
              kierowcy zapięci w pasy czują się bezpieczniej, więc jeżdżą mniej ostrożnie. W
              efekcie ginie ich mniej, ale więcej jest ofiar wśród pieszych i rowerzystów.
              • oszolom-pl Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 25.01.09, 14:11
                Zapięte pasy utrzymują kierowcę i pasażerów na miejscu w wypadku np. gwałtownego
                hamowania, przez co prawdopodobieństwo utraty kontroli nad pojazdem jest
                mniejsze. Jak ograniczonym trzeba być, żeby tego nie rozumieć?

                > Ja wiem, jak wpływają i o ile się nie mylę, dane statystyczne to potwierdzają:
                > kierowcy zapięci w pasy czują się bezpieczniej, więc jeżdżą mniej ostrożnie. W
                > efekcie ginie ich mniej, ale więcej jest ofiar wśród pieszych i rowerzystów.
                Pie...sz od rzeczy.
                • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:25
                  oszolom-pl napisała:

                  > Zapięte pasy utrzymują kierowcę i pasażerów na miejscu w wypadku np.
                  > gwałtownego hamowania, przez co prawdopodobieństwo utraty kontroli
                  > nad pojazdem jest mniejsze.

                  Takich bzdur to nikt jeszcze przed tobą nie wymyślił. Pasy utrzymują w miejscu i
                  łatwiej jest w nich opanować pojazd... Po uderzeniu w przeszkodę, oczywiście!

                  > Jak ograniczonym trzeba być, żeby tego nie rozumieć?

                  Jakim fantastą trzeba być aby wymyślać takie głupoty?

                  Oszołom wymyśla po swojemu bzdury, a nawet słowem się nie zająknął, aby
                  skomentować moją tezę opartą na rzeczowych przesłankach: pasy bezpieczeństwa =>
                  zbyt dobre samopoczucie kierowców => nieostrożna jazda => więcej ofiar wśród
                  pieszych i rowerzystów.
                  • les.vacances Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:28
                    pasy bezpieczeństwa =&
                    > #62;
                    > zbyt dobre samopoczucie kierowców => nieostrożna jazda => więcej
                    ofiar
                    > wśród
                    > pieszych i rowerzystów.

                    Na pewno masz na to jakieś dowody - liczby, statystyki, badania.
                    Dawaj je!
                    • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:32
                      les.vacances napisała:

                      > Na pewno masz na to jakieś dowody - liczby, statystyki, badania.
                      > Dawaj je!

                      Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź, a zauważysz, że nazwałem to TEZĄ. Dowodów
                      nie mam, mam natomiast sensowne przesłanki. A ty jakie masz aby uzasadnić
                      OBOWIĄZEK jazdy w pasach?
                      • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:36
                        Dodam jeszcze, że statystyki (których nie potrafię faktycznie odnaleźć) PODOBNO
                        potwierdzają wzrost liczby wypadków wśród pieszych i rowerzystów po wprowadzeniu
                        nakazu jazdy w pasach. Nie będę jednak tego próbował udowodnić, bo odnalezienie
                        statystyk sprzed ok. 20 lat jest faktycznie trudne.
                      • les.vacances Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:38
                        A ty jakie masz aby uzasadnić
                        > OBOWIĄZEK jazdy w pasach?

                        A gdzie piszę, że tak uważam?

                        > Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź, a zauważysz, że nazwałem to
                        TEZĄ.

                        To znaczy, że tak Ci się wydaje, ale możesz się mylić. Szkoda, bo
                        myślałam, że to wiesz.

                        • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:43
                          les.vacances napisała:

                          > To znaczy, że tak Ci się wydaje, ale możesz się mylić. Szkoda, bo
                          > myślałam, że to wiesz.

                          Oczywiście, że mogę się mylić. Przedstawiłem jednak sensowną TEZĘ. Są w niej
                          połączone skutkowo pewne sensowne przesłanki. Możesz podjąć z nimi dyskusję...
                          Albo możesz chwalić nakaz jazdy w pasach nie rozumiejąc go.
                          • les.vacances Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:45
                            Mogłabym dyskutować z tezą, którą potrafiłbyś udowodnić. Jeśli nie
                            umiesz udowodnić, jest to tylko Twoja wiara, a z wiarą nie dyskutuję.
                            • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:51
                              les.vacances napisała:

                              > Mogłabym dyskutować z tezą, którą potrafiłbyś udowodnić.

                              To tutaj to już dałaś popis pierwszej klasy! Chcesz dyskutować z czymś, co jest
                              udowodnione?!?! Po co? Przecież jest już udowodnione!

                              Z dowodem twierdzenia Pitagorasa też będziesz dyskutować?

                              Uśmiałem się jak nigdy.

                              > Jeśli nie
                              > umiesz udowodnić, jest to tylko Twoja wiara, a z wiarą nie
                              > dyskutuję.

                              To nie wiara, ale przekonanie wynikające z sensownych przesłanek. Nawet nie
                              próbowałaś podważyć mojego rozumowania.

                              Więc w nakaz jazdy w pasach po prostu wierzysz, tak? Nawet nie rozumiejąc, dlaczego?
                              • les.vacances Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 11:10
                                > To nie wiara, ale przekonanie

                                Wiara to przekonanie.
                                • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 11:19
                                  les.vacances napisała:

                                  > > To nie wiara, ale przekonanie
                                  >
                                  > Wiara to przekonanie.

                                  Skoro już tak ładnie mnie cytujesz, to szkoda, że wycinasz ważną część mojej wypowiedzi. Napisałem: "To nie wiara, ale przekonanie wynikające z sensownych przesłanek". Jak tniesz, to rób to uczciwie!

                                  Widzisz różnicę pomiędzy moją dyskusją a twoją? Ja uzasadniam, ty nie. Ja (czasami) nie mam dowodów, ale mam przesłanki i przemyślenia, ty nie masz ani dowodów, ani przemyśleń.

                                  A to ty mnie oskarżasz o WIARĘ! Przezabawne!

                                  Ale ja to rozumiem. Przez 20 lat wbijano ci do głowy, że pasy muszą być. Jak pojawia się gość, który uzasadnia, że to bzdura, to rodzi to wewnętrzny opór. Nie do końca potrafisz sobie wyjaśnić źródło tego oporu, ale wiesz, że jest on słuszny... Ja też to miałem kiedyś. Ale odrzuciłem dogmaty i mi przeszło - staram się myśleć otwarcie, a nie tylko według wytycznych wbijanych nam do głów.
                                  • les.vacances Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 11:27
                                    Bredzisz. Podajesz jakąś tezę, którą popierasz tylko
                                    stwierdzeniami "tak mi sie wydaje" a następnie sam siebie oceniasz,
                                    że to, co Ci się wydaje jest sensowne. Dla Ciebie jest sensowne, dla
                                    innych nie.
                                    Mnie pasy uratowały życie. I pewnie nie tylko mnie, ale też
                                    rowerzyście, który zajechał drogę. To WIEM.

                                    Nie
                                    > do końca potrafisz sobie wyjaśnić źródło tego oporu

                                    Psychoanalityk z bożej łaski :-)
                                    • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 11:42
                                      les.vacances napisała:

                                      > Bredzisz. Podajesz jakąś tezę, którą popierasz tylko
                                      > stwierdzeniami "tak mi sie wydaje"

                                      No i znowu fałszujesz. Nie napisałem, że "tak mi się wydaje", lecz uzasadniłem to podając związek przyczynowo-skutkowy. Nie podjęłaś z nim nawet dyskusji, a mnie oskarżasz o "bredzenie". Nie masz żadnych argumentów, a ja mam. To jest ta różnica.

                                      > Mnie pasy uratowały życie. I pewnie nie tylko mnie, ale też
                                      > rowerzyście, który zajechał drogę. To WIEM.

                                      Co do ocalenia twojego życia - w tej dyskusji nie ma to znaczenia, bo rozmawiamy o tym, jak rzekomo twoje pasy zabezpieczają POSTRONNE osoby przed twoją nierozwagą. Twoje życie jest twoją prywatną sprawą, możesz z nim robić co chcesz.

                                      A co do rowerzysty - nie, tylko ci się WYDAJE, że uratowały mu życie. Nie wiesz co by było, gdybyś pasów nie miała zapiętych - być może to samo. Dostosowujesz obserwacje do dwojej wiary i tyle. Poza tym sama mówisz, że zajechał ci drogę, więc o co chodzi?

                                      Powtórzę: pasy w samochodzie to prywatna sprawa kierowcy. A na pewno tysiące istnień by można uratować zakazując w ogóle jazdy samochodem. A jednak nie zakazujemy, prawda?

                                      > Psychoanalityk z bożej łaski :-)

                                      Żaden psychoanalityk. Jestem człowiek, który też miał tak, jak ty teraz.
                  • oszolom-pl Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:29
                    > łatwiej jest w nich opanować pojazd... Po uderzeniu w przeszkodę,
                    > oczywiście!
                    Kiedy już będzie Cię stać na samochód, pogadamy.

                    > skomentować moją tezę opartą na rzeczowych przesłankach:
                    A mnie Stasiu z Malborka mówił, że od wody święconej krowa więcej mleka daje.
                    Też miał rzeczowe przesłanki.
                    • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:34
                      oszolom-pl napisała:

                      > > łatwiej jest w nich opanować pojazd... Po uderzeniu w przeszkodę,
                      > > oczywiście!
                      > Kiedy już będzie Cię stać na samochód, pogadamy.

                      Nie chcesz tego kontynuować? Rozumiem, możesz co najwyżej jeszcze bardziej się
                      wygłupić.

                      > A mnie Stasiu z Malborka mówił, że od wody święconej krowa więcej
                      > mleka daje. Też miał rzeczowe przesłanki.

                      Tak myślałem, że nawet nie zrozumiesz co to są rzeczowe przesłanki.
                      • oszolom-pl Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:36
                        > > Kiedy już będzie Cię stać na samochód, pogadamy.
                        >
                        > Nie chcesz tego kontynuować? Rozumiem, możesz co najwyżej jeszcze bardziej się
                        > wygłupić.
                        Oczywiście, że nie chcę. Mam dyskutować o jeździe samochodem z kimś, kto
                        samochodem nigdy nie jechał (bo gdyby jechał, nie pie...łby od rzeczy, że pasy
                        trzymają na miejscu tylko w momencie zderzenia).


                        > Tak myślałem, że nawet nie zrozumiesz co to są rzeczowe przesłanki.
                        Stasiu miał rzeczowe i Ty masz rzeczowe. Your problem being?
                        • zamurowany Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:41
                          oszolom-pl napisała:

                          > > Nie chcesz tego kontynuować? Rozumiem, możesz co najwyżej jeszcze
                          > > bardziej sięwygłupić.
                          > Oczywiście, że nie chcę. Mam dyskutować o jeździe samochodem z kimś, kto
                          > samochodem nigdy nie jechał

                          No i jak zwykle sobie wymyślasz. Na twoje chore wymysły nie będę już poświęcał
                          czasu. Są one problemem twoim i twojej rodziny, nie moim.

                          > nie pie...łby od rzeczy, że pasy
                          > trzymają na miejscu tylko w momencie zderzenia).

                          Tobie owe umiejętności nie przeszkadzają chrzanić o tym, że twoje pasy ocalają
                          życie innym...
                          • oszolom-pl Re: mam nadzieję że łączy ich tylko przyjaźń 26.01.09, 10:46
                            > No i jak zwykle sobie wymyślasz.
                            Dorośniesz, będzie Cię kiedyś stać, kupisz samochód, w nagłej potrzebie
                            zahamujesz gwałtownie, włączy się BAS, bez pasów rozwalisz sobie nos o
                            kierownicę, zobaczysz, jak to jest.
                            Jeśli będziesz miał szczęście, tylko wylądujesz w rowie. Jeśli nie będziesz miał
                            szczęścia, przed wylądowaniem w rowie zabijesz lub okaleczysz pieszego,
                            rowerzystę, swoich pasażerów lub siebie. Oczywiście nie będziesz miał dość
                            honoru, żeby tu przypełznąć i przeprosić, baranie.
    • a-siek A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 19:57
      szczególnie jak widzę jak się Hołda z Zollem na wizji miotają, że to
      nie ich kandydatury zostały wybrane.
      • les.vacances Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 20:00
        Kiedy Zoll "się miotał"? On nigdy sie nie miota, to bardzo spokojny
        człowiek.
        • xenocide Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:01
          les.vacances napisała:

          > Kiedy Zoll "się miotał"? On nigdy sie nie miota, to bardzo spokojny
          > człowiek.
          Uwazam ze to dobry wybor. Jest opanowany i nie da sie prowokowc zadnej ze stron
          sceny politycznej.
          • woda.woda Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:02
            > Uwazam ze to dobry wybor.

            Czas pokaże :)
            • xenocide Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:04
              woda.woda napisała:

              > > Uwazam ze to dobry wybor.
              >
              > Czas pokaże :)

              Jaka ty jestes dyplomatyczna dzisiaj :-)
              • woda.woda Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:07
                Poważnie mówię. Bardzo bym chciała, aby Andrzejowi Czumie się udało
                doprowadzić ten bajzel do jakiego takiego porządku. Ale nie mam tej
                pewności, czy mu sie uda - przy całym szacunku.
                • karbat Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:48
                  Korwin Mikke w Palacu ,
                  ciekawe ,ze oszolom ,populista, sep polityczny ,truchlo
                  komunistyczne ,tak latwo odnajduje sie na wspolczesnej scenie
                  politycznej Polski ,w polskiej demokracji.

                  • zamurowany Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:53
                    karbat napisał:

                    > Korwin Mikke w Palacu ,
                    > ciekawe ,ze oszolom,

                    Potrafisz uzasadnić?

                    > populista,

                    Populistą nazywasz tego, co od lat konsekwentnie mówi rzeczy niepopularne wśród
                    ludu?... Nie żartuj.

                    > sep polityczny

                    ?
                    • karbat Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 23:02
                      co ci udowodnic ,jak biegal po wskazowki do wojewodzkiego komitetu
                      PZPR w krakowie ,bedac szefem SD w Krakowie - siostrzanej partii
                      PZPR ? .
                      populizm JKM, hasla ,postulaty nacechowane rasizmem ,oderwane od
                      rzeczywistoci .O jego pochwalach monarchistycznych nie musze
                      wspominac .
                      Moze docieraja do ciebie jego proste prawdy na spowczasami
                      skomplikowane problemy .
                      To elokewntny dupek jakich malo .
                      • zamurowany zakończenie? 23.01.09, 23:09
                        Zresztą mniejsza już o te argumenty dotyczące gaśnic i pasów. Nie to jest tutaj
                        ważne i nie ma sensu chyba dyskutować o gaśnicach i pasach. Chciałem ci tylko
                        pokazać jedną rzecz:

                        Jestem w stanie zrozumieć, że uważasz owe nakazy za słuszne i usprawiedliwione.
                        Nie zgadzam się kompletnie z twoją argumentacją i przedstawiłem swoją. Jak
                        widzisz, ja również mam argumenty (dużo lepsze! :-D ). Więc nie nazywaj mnie i
                        kogoś, kto podziela moje zdanie, "kompletnym świrem". My również mamy swoje
                        racje, zupełnie odmienne od waszych, ale za to dobrze i konsekwentnie uzasadnione.

                        UPRowcy nie są żadnymi "świrami" - to wszystko.
                      • zamurowany Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 23:14
                        karbat napisał:

                        > co ci udowodnic ,jak biegal po wskazowki do wojewodzkiego komitetu
                        > PZPR w krakowie

                        No skoro chcesz... Chociaż mnie bardziej interesują idee niż osobowość człowieka
                        lub jego historia.

                        > populizm JKM

                        Powtarzam: jaki populizm? Populizmem nazywasz głoszenie idei, które nie podobają
                        się ludowi? Ty nie rozumiesz tego słowa!

                        > hasla ,postulaty nacechowane rasizmem

                        To się nazywa wolność słowa. Nawiasem mówiąc - kibicując Polakom na meczach
                        futbolowych jesteś nacjonalistą...

                        > ,oderwane od rzeczywistoci

                        Jeśli rzeczywistość jest obrzydliwa, to jakie mają być idee? Takie same jak owa
                        rzeczywistość?

                        > O jego pochwalach monarchistycznych nie musze wspominac .

                        No i co w tym złego lub nierozsądnego? Wiesz chociaż, dlaczego on popiera
                        monarchię, czy po prostu nie pasuje to do twoich wyobrażeń wbitych do głowy w
                        szkole?

                        > To elokewntny dupek jakich malo .

                        To inwektywa a nie argument.
                • xenocide Re: A mnie rośnie entuzjazm do Czumy 23.01.09, 22:52
                  woda.woda napisała:

                  > Poważnie mówię. Bardzo bym chciała, aby Andrzejowi Czumie się udało
                  > doprowadzić ten bajzel do jakiego takiego porządku. Ale nie mam tej
                  > pewności, czy mu sie uda - przy całym szacunku.


                  Mam podobne oczekiwania co do Czumy. Jesli mu sie nie uda to polski sejm
                  zostanie zalany kolejnymi komisjami sledczymi.

                  Pozdrawiam i zycze udanego weekendu :-)
    • frank_drebin "Demoniczny" JKM. A jak boli lewactwo ;) Wiem 24.01.09, 00:36
      czemu boli bo kazdy lewak ma za malo wiedzy, mozgu itp. zeby z nim w jakikolwiek
      spor wejsc :)
      • oszolom-pl Straszliwie przerażający wujcio wariatuńcio i jego 24.01.09, 01:24
        demoniczna kanapa, a na niej korwiniątek sześć.
        Just shat me pants.
        • lech.niedzielski J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 11:11
          UPR to właśnie obwieściło.
          PS
          Czy tych solidaruchów do reszty pogięło !!!!
          • zoil44elwer Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 11:15
            Platforma mieniąca się jako partia liberalna weżmie do swego rządu
            prawdziwego(aż nadto)liberała i monarchistę(?!)JKM?
            • lech.niedzielski Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 13:02
              UPR ma wesprzeć kadrowo PO, bo u Tuska to już sama rezerwa rezerwy.
              (Paru z d. ZChN i KLD, po jednym z Samoobrony i LPR i kilku
              ucienikierów z PiSdy).
              • karbat Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 13:32
                NIE WIERZE !!!
                TUSK , jesli to prawda - opamietaj sie ! ,poki pora .
          • oszolom-pl A ja będę dalajlamą. 24.01.09, 14:12
            Poza tym myślę, że Mikke nie zgodzi się na nic niżej, niż Jewo Impieratorskoje
            Wielicziestwo ;)
            • lech.niedzielski Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 15:14
              oszolom-pl napisała:

              > Poza tym myślę, że Mikke nie zgodzi się na nic niżej, niż Jewo
              Impieratorskoje
              > Wielicziestwo ;)
              >
              Giertych też wraca do rządu ?!!!
              • karbat Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 16:21
                kabareciarzy czekaja dobre czasy , nie musza sie wysilac ,
                wystarczy ,ze beda cytowac zlote mysli niejakiego Korwina Mikke .
                Znowu w katolandzie beda sie obrazac jak prasa zachodnia bedzie
                cytowac ,komentowac tym razem ministra Korwina Mike .

                Czy Polska z Gowiewskimi , Korwinami Mikke ,
                Kaczynskimi ,Rydzykami , Ziobrami jest jeszcze do uratowania ....
                lepszych elit polityczno-spolecznych nie wybraliby dla Polki nawet
                jej wrogowie .
                • lech.niedzielski Re: J.K.-M. będzie wieministrem ! 24.01.09, 16:39
                  karbat napisał:

                  > kabareciarzy czekaja dobre czasy , nie musza sie wysilac ,
                  > wystarczy ,ze beda cytowac zlote mysli niejakiego Korwina Mikke .
                  > Znowu w katolandzie beda sie obrazac jak prasa zachodnia bedzie
                  > cytowac ,komentowac tym razem ministra Korwina Mike .
                  >
                  > Czy Polska z Gowiewskimi , Korwinami Mikke ,
                  > Kaczynskimi ,Rydzykami , Ziobrami jest jeszcze do uratowania ....
                  > lepszych elit polityczno-spolecznych nie wybraliby dla Polki
                  nawet
                  > jej wrogowie .
                  Fakt.
    • przyladek.dobrej.nadziei Co tam robił ten pajac? bt 24.01.09, 23:40
      • zoil44elwer Re: Co tam robił ten pajac? bt 24.01.09, 23:44
        Przecież JKM to MONARchista a Czuma to syn ruskiej księżniczki.Pałac
        prezydencki,dawniejszy Pałac Namiestnikowski(carski)więc potomek carskiej
        księżniczki i monarchista byli w odpowiednim miejscu.
      • zamurowany Re: Co tam robił ten pajac? bt 25.01.09, 10:13
        Jak dla mnie, to pajacem jest ten, co rzuca takie gołosłowne sądy i nie potrafi
        ich uzasadnić.
        • lech.niedzielski Re: J.K.-M. będzie wiceministrem ! 25.01.09, 14:29
          Słuszną linię ma nasza partia ! PO !
    • ich.bin.danziger Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 25.01.09, 14:38
      Korwin zmienił przeciwnika:
      www.youtube.com/watch?v=V5U0oRI15dw&feature=related
      • zoil44elwer Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 25.01.09, 17:15
        ich.bin.danziger napisał:

        > Korwin zmienił przeciwnika:
        > www.youtube.com/watch?v=V5U0oRI15dw&feature=related

        Jak na swym blogu napisała J Senyszyn:Mikke się skorwił(?!).
    • zoil44elwer Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 25.01.09, 16:48
      Już się wydało.JKM do Pałacu Prezydenckiego,jako przyjaciela,prawie wujka
      rodziny Czumów,zaprosił syn A Czumy
      • lech.niedzielski Re: Mikke w pałacu na zaprzysiężeniu Czumy 25.01.09, 18:09
        zoil44elwer napisał:

        > Już się wydało.JKM do Pałacu Prezydenckiego,jako
        przyjaciela,prawie wujka
        > rodziny Czumów,zaprosił syn A Czumy
        Dobrze, że Korwin znowu się nożem nie zranił !
    • tadeusz_ski.51 Zadziwia mnie krytyka 29.01.09, 09:41
      z jaką tu, wśród zagorzałych zwolenników PO spotyka się JKM? Przecież to liberał
      konserwatysta... Czyżby różnice programowe między UPR i KLD były aż tak wielkie?
      Tusk nie wyrzekł się swoich poglądów, więc jak to u Was? Obawiacie się
      prawdziwego liberalizmu, czy kwestionujecie liberalizm Tuska?? Czy ja mam bronić
      liberalizmu? Przecież przypisywano mi tutaj marksizm, socjalizm, czerwoną
      plagę... A może tak przejdźmy na grunt rozsądku i rozmawiajmy o programie
      gospodarczym zamiast o incydentach?
      W kontekście zaproszenia JKM przez Czumę, nieśmiało przypominam, że Korwin tez
      jest zwolennikiem szerokiego dostępu społeczeństwa do broni palnej i samoobrony
      w każdy możliwy i dostępny sposób.
      • lech.niedzielski Re: Zadziwia mnie krytyka 30.01.09, 13:41
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > z jaką tu, wśród zagorzałych zwolenników PO spotyka się JKM?
        Przecież to libera
        > ł
        > konserwatysta... Czyżby różnice programowe między UPR i KLD były
        aż tak wielkie
        > ?
        > Tusk nie wyrzekł się swoich poglądów, więc jak to u Was? Obawiacie
        się
        > prawdziwego liberalizmu, czy kwestionujecie liberalizm Tuska?? Czy
        ja mam broni
        > ć
        > liberalizmu? Przecież przypisywano mi tutaj marksizm, socjalizm,
        czerwoną
        > plagę... A może tak przejdźmy na grunt rozsądku i rozmawiajmy o
        programie
        > gospodarczym zamiast o incydentach?
        > W kontekście zaproszenia JKM przez Czumę, nieśmiało przypominam,
        że Korwin tez
        > jest zwolennikiem szerokiego dostępu społeczeństwa do broni palnej
        i samoobrony
        > w każdy możliwy i dostępny sposób.
        /
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka