Gość: Piotr_M
IP: 10.105.13.*
06.08.01, 08:41
Mam do Was prosbe.
Wyjedzcie sobie gdzies na bezludna wyspe i utworzcie (tymczasowo) swoj wlasny
raj na ziemi. Oszczedzi Wam to trosk zwiazanych z amoralnym bytem wspolczesnej
cywilizacji zachodniej i niechybnie sprowadzi na Was laski, ktorych chcecie
dostapic. Przygotujcie sie tam do wyzwan, ktore jeszcze sie pojawia.
Niech sie zepsute do szpiku kosci Stany Zjednoczone i ich sojusznicy pograza w
otchlani szatanskich rytualow. Zanurzeni w nich, pozbawieni Waszej troski, w
krotkim czasie uswiadomia sobie jak bardzo ich zycie jest rozne od boskich
wskazan i zwroca sie o pomoc do jedynych ludzi, ktorzy beda mogli naprawic
swiat. Do Was.
Przed Wami stanie nie tylko wspaniale zadanie odbudowy roli Prawdy w zyciu
wspolczesnego czlowieka, ale tez perspektywa moralnej satysfakcji. Bo kto
pojawi sie u Waszych bram proszac o pomoc? Skruszony Zyd ...
Dlatego bardzo Was prosze, idzcie sobie gdzie pieprz rosnie ... :-)