kataryna.kataryna
22.11.03, 21:04
SLD pozytywnie weryfikuje Długosza, Jarmolińskiego, Chaładaja, ale nie znaczy
to, że weryfikacja to pic na wodę. Są ludzie, którzy weryfikacji nie
przeszli, z własnej woli zresztą. Ciekawe uzasadnienie dlaczego nie chce być
w SLD przesłał pan Z.K.
"Odsyłam wam legitymację, ponieważ p... taką partię razem z jej nieudolnymi
przywódcami, zarówno w Warszawie, jak i w Białymstoku. Wybraliście na szefa
organizacji miejskiej człowieka, który od paru dni ośmiesza premiera Millera
i SLD na łamach prawicowego >>Kuriera Porannego<<. On był wcześniej w
Solidarności, potem w Unii Pracy, a nagle znalazł się w szeregach SLD!
Niektórzy z >>wielkich<< w mieście posiadają po trzy rady nadzorcze, a inni
członkowie nie mogą załatwić sobie etatu za 800 zł".