haen1950
22.03.09, 07:18
System powinien być klarowny i obejmować wyłącznie trzy źródła:
1. Składki członkowskie o deklarowanej wysokości z limitem.
2. Dobrowolny odpis z podatku z limitem od osoby fizycznej.
3. Dobrowolne datki od osób fizycznych z limitem.
Fatalne jest przyzwolenie na wymuszony haracz na fundusz partii od
jej członków zatrudnionych na synekurach bądź płatnych etatach
wybieralnych. Wymusza to nepotyzm partyjny. Taki płatnik ma do
dyspozycji górny limit składki i górny limit datku dobrowolnego.
Jestem przeciwny ustawowej ingerencji w dysponowanie tymi
pieniędzmi. Niech wydają na co chcą. Ale mają ten zestaw wydatków
opublikować z wyszczególnieniem adresata gotówki. Niech sobie
pismaki oglądają, czy nie powędrowała np do Fundacji Solidarność za
frajer, albo na luksusowy samochód prezesa.
Każde inne rozwiązanie będzie ciągle wywoływało konwulsje takie, jak
teraz. Obrońcy subwencji podnoszą krzyk, że US będzie ścigał "źle"
deklarującego podatnika. To bzdura, bo taki urzędnik nagłośniony
może stracić apolityczną robotę, jak nie za tych, to za następnych
rządów.