haen1950
02.04.09, 16:09
Po ich gębach widać, że już dawno diabli wzięli umowę koalicyjną
Pawlaka z Tuskiem. Jeszcze zimą, chyba przy pomostówkach. Zawsze
takie rozwody zaczynają się wtedy, kiedy Pawlak zaczyna swój konert
na fujarce ze złośliwościami.
Ciekawe rzeczy mogą się wydarzyć w kwietniu. Wróbelki ćwierkają, że
SLD ma dosyć pętaka Napieralskiego. W kwietniu konwencja, jeżeli
Grzesia spławią, to mogą zastąpić PSL w koalicji rządowej jesienią,
po wyborach do europarlamentu. W każdym razie taka możliwość realnie
się otworzy jeżeli PSL będzie dalej blokował wszystkie reformy z
programu platformy, choćby samorządowe.
Scenariusz jest mało prawdopodobny, ale możliwy jeżeli platfusy chcą
koniecznie ciągnąć swoją rządową, rozlatującą się dryndę aż do
wyborów prezydenckich. Głupie są, ale magnes władzy skutecznie
wysysa ich szare komórki.