Dodaj do ulubionych

Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce

14.06.09, 10:44
Trochę nudnawe, bo żadnych tam nowych prawd nie objawiono w tym wywiadzie, ze
znaną nam wszystkim ( no prawie wszystkim ) kataryną.
Rozsądny obserwator naszej sceny politycznej jest świadom tych wszystkich
ułomności sektora medialnego ( zarówno prywatnego jak i publicznego ) w RP.
Poniższy wyimek jest istotny, zwłaszcza, że w ciągu ostatnich 20 lat wolnego
kraju nie przypominam sobie poza jednym ( i w tym wypadku niesłusznym )
przypadkiem wyegzekwowania odpowiedzialności dziennikarza za słowo. Całość poniżej

http://www.rp.pl/artykul/319125.html
Obserwuj wątek
    • fritz_melbye tu poprawny link do wywiadu. 14.06.09, 10:45
      www.rp.pl/artykul/319125.html
    • ponte_aronte masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 10:49
      przeprosiny z powodu zniesławienia Ćwiąkalskiego?
      trudno tu mówić o egzekucji, była ugoda przedsądowa i dobra wola winnego ;)
      • ayran Re: masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 11:01
        ponte_aronte napisał:

        > przeprosiny z powodu zniesławienia Ćwiąkalskiego?
        > trudno tu mówić o egzekucji, była ugoda przedsądowa i dobra wola winnego ;)

        Tu akurat się mylisz - autor wątku z radością powtarzał za "Nie" oskarżenia
        Ćwiąkalskiego (tylko wymigiwał się od przyznania, kogo cytuje).
        Myślę raczej, że ma na myśli skazanie niejakiego Zająca Ryszarda.
        • fritz_melbye Re: masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 11:05
          Ten powyżej nieźle kombinuje ;-)
          • x2468 Re: masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 11:45
            A ktoz to taki wazny ta Kataryna? Czyby to co przewidzialo wykopanie
            Listkiewicza przez magistra Ziobro?
            • fritz_melbye Re: masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 12:02
              Michałowi Listkiewiczowi ponoć Jerzy Buzek przepowiedział, ze będzie miał swój
              wielki "come back" ;-)), a ty się czepiasz, ze taki Ziobro chciał go
              unicestwić.Nie udało mu się, choć proces czyszczenia PZPN rozpoczął, teraz z tym
              wyzwaniem radzić musi sobie PO, a jakie są rezultaty ? To chyba widać ;-))
              • haen1950 Spóźnione żale. 14.06.09, 12:15
                Nie wierzę w ostatnią głupią i naiwną. Nieźle przerabiała te
                wszystkie kłamstwa medialne na pisowską modłę budując wielopiętrowe
                hipotezy zawsze obciążające przeciwników Kaczorów.

                Zdolna manipulantka ale nudna jak flaki.
              • x2468 Re: masz na myśli Urbana i jego niedawne 14.06.09, 13:18
                Nie czepiam sie magistra Ziobry ze chcial usunac Listkiewiczy,chcial,lecz wyszlo
                jak zawsze po pisiemu.Skonczylo sie na paru pisknieciach czyli konferencjach
                prasowych.Pisze o osobniku o nicku Kataryna ktory z przekonaniem dowodzil(jak
                zwykle falszywie) ze magister wykopie Listkiewicza.Nic wiecej.
            • ave.duce kataryna is the best ;))) 14.06.09, 12:37
              Kataryna.kataryna to wybitna analityczka sceny > przewidziała nawet to, że
              Lepper nigdy nie będzie wicepremierem...

              Poczem dała po kaczystowsku w krzaki ;)

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,34874675,34874675,Lepper_wicepremierem_Kataryna_co_Ty_na_to_.html
              :p
              • vargtimmen Po kaczystowsku nie wycofała się z błednej... 14.06.09, 14:30
                prognozy? Może.

                ... ale za to, potrafi, choć nieśmiało, po kczystowsku sprostować oszczercze
                pomówienia...

                Mówiąc inaczej, kataryna.kataryna ma klasę.
                • ave.duce :) no comment :) 14.06.09, 14:37

                  • vargtimmen Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:03

                    Kataryna zdecydowanie przerasta jakością pisania większość forumowych oponentów.
                    Swoje tezy starannie uzasadnia i podpiera materiałami źródłowymi i rzetelnie
                    dobranymi cytatami. Chyba nigdy nie pisała postów personalnych, pomimo, że
                    bywała (i jest nadal) atakowana bardzo niewybrednie. Nigdy nie zniżyła się do
                    poziomu tanich personalnych złośliwostek, przekręcania słówek, stadnych kpinek z
                    polityków, których nie lubiła.

                    Między innymi dlatego Kataryna jest sławna, a jej przypadki były i są pożywką
                    forumowych specjalistów od ataków personalnych.
                    • ave.duce :))) EOT 14.06.09, 15:07
                      Była niezła WYŁĄCZNIE w czasie "afery Rywina".

                      Żegnam.
                      • vargtimmen Re: :))) EOT 14.06.09, 15:12
                        ave.duce napisała:

                        > Była niezła WYŁĄCZNIE w czasie "afery Rywina".


                        To Twoja opinia, IMHO, całkowicie zdeterminowana przez rozbieżności w poglądach.

                        Fakty są takie, że Kataryna zupełnie samodzielnie zdobyła pozycję niezależnej,
                        znanej dziennikarki. Stało się tak, bo ma talent i klasę.
                    • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:09
                      vargtimmen napisał:

                      > Chyba nigdy nie pisała postów personalnych, pomimo, że
                      > bywała (i jest nadal) atakowana bardzo niewybrednie. Nigdy nie zniżyła się do
                      > poziomu tanich personalnych złośliwostek, przekręcania słówek, stadnych kpinek
                      > z
                      > polityków, których nie lubiła.
                      >
                      > Między innymi dlatego Kataryna jest sławna, a jej przypadki były i są pożywką
                      > forumowych specjalistów od ataków personalnych.
                      >

                      Najwyraźniej nie śledzisz forumowej twórczości Kataryny zbyt dokładnie.
                      • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:15
                        iza.bella.iza napisała:

                        >
                        > Najwyraźniej nie śledzisz forumowej twórczości Kataryny zbyt dokładnie.
                        >

                        Możliwe.

                        Zakładam, że Ty śledzisz i potrafisz wskazać, w których punktach się mylę.
                        • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:20
                          vargtimmen napisał:

                          > iza.bella.iza napisała:
                          >
                          > >
                          > > Najwyraźniej nie śledzisz forumowej twórczości Kataryny zbyt dokładnie.
                          > >
                          >
                          > Możliwe.
                          >
                          > Zakładam, że Ty śledzisz i potrafisz wskazać, w których punktach się mylę.

                          W tym punkcie > Chyba nigdy nie pisała postów personalnych.
                          Wybacz, linkować nie będę, bo zbyt obszerne jest archiwum postów Kataryny i nie
                          mam zamiaru się w nim grzebać w to piękne niedzielne popołudnie. Możesz mi
                          wierzyć na słowo lub nie wierzyć. Nie wiem na ile jestem dla Ciebie wiarygodna.
                          • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:26
                            iza.bella.iza napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > > iza.bella.iza napisała:
                            > >
                            > > >
                            > > > Najwyraźniej nie śledzisz forumowej twórczości Kataryny zbyt dokład
                            > nie.
                            > > >
                            > >
                            > > Możliwe.
                            > >
                            > > Zakładam, że Ty śledzisz i potrafisz wskazać, w których punktach się mylę
                            > .
                            >
                            > W tym punkcie > Chyba nigdy nie pisała postów personalnych.
                            > Wybacz, linkować nie będę, bo zbyt obszerne jest archiwum postów Kataryny i nie
                            > mam zamiaru się w nim grzebać w to piękne niedzielne popołudnie. Możesz mi
                            > wierzyć na słowo lub nie wierzyć. Nie wiem na ile jestem dla Ciebie wiarygodna.
                            >


                            Jesteś dla mnie wiarygodna, choć wiem po sobie, że ludzka pamięć bywa zawodna.
                            Wierzę, że Kataryna mogła jakieś posty personalne napisać, zwłaszcza, że bywała
                            atakowana wściekle przez forumowe trolle i nie tylko. Przyznasz jednak chyba,
                            że był to margines jej pisania, i to raczej w samoobronie?

                            Czy dobrze rozumiem, że w kwestii moich pozostałych tez, zgoda?
                            • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:30
                              vargtimmen napisał:


                              > Jesteś dla mnie wiarygodna, choć wiem po sobie, że ludzka pamięć bywa zawodna.

                              Ja to pamiętam, bo sama obrywałam od niej ad presonam. Fakt - w dobrym to było
                              stylu, ale było. Nie mam żalu, bo dłużna jej nie jestem. Szkoda, że tak się
                              między nami porobiło:(

                              > Wierzę, że Kataryna mogła jakieś posty personalne napisać, zwłaszcza, że bywała
                              > atakowana wściekle przez forumowe trolle i nie tylko. Przyznasz jednak chyba,
                              > że był to margines jej pisania,

                              Przyznam:)

                              > i to raczej w samoobronie?

                              Raczej tak, ale nie zawsze.

                              > Czy dobrze rozumiem, że w kwestii moich pozostałych tez, zgoda?
                              >
                              >

                              Zgoda:)
                              • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:46

                                Dzięki! :)

                                Co do forum i zwyczajów - kiedy teraz czytam FK, to mam wrażenie, że stało się
                                miejscem wykpiwania personalnego nielubianych polityków*), strasznie tu teraz
                                mało uczciwej dyskusji. To pewnie rzutuje też na wzajemne relacje rozmówców.

                                ====
                                *) Nie to, że nie lubię trochę pokpić, ale wolę wybrednie i z umiarem.
                                • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 15:52
                                  vargtimmen napisał:


                                  > Co do forum i zwyczajów - kiedy teraz czytam FK, to mam wrażenie, że stało się
                                  > miejscem wykpiwania personalnego nielubianych polityków*),

                                  E tam! Nie pamiętasz jak się wykpiwało Millera, Kwiatkowskiego, Jakubowską i
                                  "resztę grupy trzymającej władzę"? Przypomnij sobie choćby "Ciemnicę" - wiem, że
                                  byłeś jej gościem:);)

                                  > strasznie tu teraz mało uczciwej dyskusji.

                                  Zawsze rzeczowej dyskusji było nie więcej niż 30% - tak ja to oceniam.

                                  > To pewnie rzutuje też na wzajemne relacje rozmówców.


                                  Wzajemne relacje się zmieniają. Część danych sympatii poszło w pył i w proch, a
                                  antypatii przerodziło się w życzliwą tolerancję lub wręcz w koleżeństwo. Forum
                                  to też życie:)

                                  > ====
                                  > *) Nie to, że nie lubię trochę pokpić, ale wolę wybrednie i z umiarem.
                                  >
                                  • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 21:14
                                    iza.bella.iza napisała:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Co do forum i zwyczajów - kiedy teraz czytam FK, to mam wrażenie, że stał
                                    > o się
                                    > > miejscem wykpiwania personalnego nielubianych polityków*),
                                    >
                                    > E tam! Nie pamiętasz jak się wykpiwało Millera, Kwiatkowskiego, Jakubowską i
                                    > "resztę grupy trzymającej władzę"? Przypomnij sobie choćby "Ciemnicę" - wiem, ż
                                    > e
                                    > byłeś jej gościem:);)
                                    >


                                    Bardzo mało tam pisałem, w proporcji do 6 tysięcy postów, większości nie czytałem.



                                    > > strasznie tu teraz mało uczciwej dyskusji.
                                    >
                                    > Zawsze rzeczowej dyskusji było nie więcej niż 30% - tak ja to oceniam.
                                    >


                                    Może, może to mnie się optyka wyostrzyła w wskutek uzyskania wglądu w mechanizmy
                                    forumowych i pozaforumowych intryg i niszczenia oponentów?

                                    Z drugiej strony, kiedy czytam dolną część tego wątku, od Twojego postu, to mnie
                                    ogarnia zażenowanie. Nawet Ayran, którego miałem za gościa z poczuciem humoru i
                                    wyczuciem, dopasował się poziomem do fanklubu. :(


                                    > > To pewnie rzutuje też na wzajemne relacje rozmówców.
                                    >
                                    >
                                    > Wzajemne relacje się zmieniają. Część danych sympatii poszło w
                                    > pył i w proch, a antypatii przerodziło się w życzliwą
                                    > tolerancję lub wręcz w koleżeństwo. Forum to też życie:)
                                    >

                                    Może. Dla mnie kwestie polityczne zazwyczaj były przedmiotem do abstrakcyjnej
                                    dyskusji (za nieliczne przypadki, gdy było inaczej mi wstyd) o jakości i
                                    atmosferze dyskusji, natomiast, decyduje podejście uczestników do drugiego
                                    człowieka. No i tak się porobiło, że wstyd mi za własny obóz polityczny.
                                    • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 21:21
                                      vargtimmen napisał:


                                      > Bardzo mało tam pisałem, w proporcji do 6 tysięcy postów, większości nie czytałem.


                                      Dobra, dobra - grunt, że się nie wypierasz bytności;)


                                      > Z drugiej strony, kiedy czytam dolną część tego wątku, od Twojego postu, to mnie
                                      > ogarnia zażenowanie. Nawet Ayran, którego miałem za gościa z poczuciem humoru i
                                      > wyczuciem, dopasował się poziomem do fanklubu. :(

                                      Fanklubu? A kto go założył i kto pierwszy rzucił kamieniem? Wiem, że miłość jest
                                      ślepa, ale żeby do tego stopnia? I nie życzę sobie najmniejszych nawet aluzji co
                                      do tego, że prowadzę pozaforumowe intrygi, ok?


                                      > Może. Dla mnie kwestie polityczne zazwyczaj były przedmiotem do abstrakcyjnej
                                      > dyskusji (za nieliczne przypadki, gdy było inaczej mi wstyd) o jakości i
                                      > atmosferze dyskusji, natomiast, decyduje podejście uczestników do drugiego
                                      > człowieka. No i tak się porobiło, że wstyd mi za własny obóz polityczny.
                                      >

                                      Czyli za kogo konkretnie, bo nie bardzo rozumiem?
                                      • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 21:47
                                        iza.bella.iza napisała:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > Bardzo mało tam pisałem, w proporcji do 6 tysięcy postów, większości nie
                                        > czytałem.
                                        >
                                        >
                                        > Dobra, dobra - grunt, że się nie wypierasz bytności;)
                                        >

                                        Nie mam tego zwyczaju.
                                        Możesz posłużyć się wyszukiwarką i znaleźć te kilka moich postów.


                                        >
                                        > > Z drugiej strony, kiedy czytam dolną część tego wątku, od Twojego postu,
                                        > to mnie
                                        > > ogarnia zażenowanie. Nawet Ayran, którego miałem za gościa z poczuciem hu
                                        > moru i
                                        > > wyczuciem, dopasował się poziomem do fanklubu. :(
                                        >
                                        > Fanklubu? A kto go założył i kto pierwszy rzucił kamieniem? Wiem, że miłość jest
                                        > ślepa, ale żeby do tego stopnia?


                                        Pozwolisz, że pozostawię to bez komentarza?
                                        Ten wątek jest o wywiadzie, nie o forumowiczach.


                                        > I nie życzę sobie najmniejszych nawet aluzji co
                                        > do tego, że prowadzę pozaforumowe intrygi, ok?
                                        >


                                        Dlaczego uważasz, że to było o Tobie? Uważam, że nie ma żadnych podstaw, by tak
                                        sądzić. Było o moich doświadczeniach z forum GW, a nie o Tobie.


                                        >
                                        > > Może. Dla mnie kwestie polityczne zazwyczaj były przedmiotem do abstrakcy
                                        > jnej
                                        > > dyskusji (za nieliczne przypadki, gdy było inaczej mi wstyd) o jakości i
                                        > > atmosferze dyskusji, natomiast, decyduje podejście uczestników do drugieg
                                        > o
                                        > > człowieka. No i tak się porobiło, że wstyd mi za własny obóz polityczny.
                                        > >
                                        >
                                        > Czyli za kogo konkretnie, bo nie bardzo rozumiem?
                                        >


                                        Nie chcę pisać konkretnie, bo to byłaby wycieczka personalna. Mało jest dyskusji
                                        o problemach, za to dużo tanich złośliwości.
                                        • iza.bella.iza [...] 14.06.09, 22:01
                                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                          • vargtimmen Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 22:15
                                            iza.bella.iza napisała:


                                            >
                                            > Rozumiem! Myślałam, że chodzi Ci o politykę przez duże P.
                                            >


                                            Tu też mi coś przeszkadza, mianowicie pasywność Platformy i tak szerokie
                                            poszerzenie frontu, że właściwie, nie wiadomo już, czego się spodziewać po PO. W
                                            tej sytuacji, utrzymywania pozycji przez PO jest możliwe tylko ze względu na
                                            wielką słabość polityczną PiS. Z ministrów, nisko oceniam Katarzynę Hall.

                                            Co do wątku, jest o wywiadzie Kataryny, która jest już osobą publiczną, a
                                            nie szarym forumowiczem.
                                            • iza.bella.iza Re: Dodam jeszcze, że 14.06.09, 22:19
                                              vargtimmen napisał:


                                              > Tu też mi coś przeszkadza, mianowicie pasywność Platformy i tak szerokie
                                              > poszerzenie frontu, że właściwie, nie wiadomo już, czego się spodziewać po PO.
                                              > W
                                              > tej sytuacji, utrzymywania pozycji przez PO jest możliwe tylko ze względu na
                                              > wielką słabość polityczną PiS. Z ministrów, nisko oceniam Katarzynę Hall.
                                              >

                                              Ogólnie się zgadzam, poza opinią o Hall. Ale to już jest temat na inny wątek.
                                              Zmykam stąd.

                                              Pozdrawiam:)
                                          • grand_bleu [...] 14.06.09, 23:07
                                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • grand_bleu I mnie się tak wydaje. 14.06.09, 15:19
                      vargtimmen napisał:

                      >
                      > Kataryna zdecydowanie przerasta jakością pisania większość forumowych oponentów
                      > (...)
                • ponte_aronte chyba że dotyczą lewicy 14.06.09, 14:42
                  n'est-ce pas?
                  • vargtimmen Re: chyba że dotyczą lewicy 14.06.09, 14:52

                    Przykład?
                    • ponte_aronte poczekaj chwilę, OK? 14.06.09, 14:57
                      miałem kilka podejść do jej blogu, zresztą nie tak dawno dowiedziałem się o jej istnieniu
                      większość tekstów, które zaczynałem czytać, waliła w lewicę, muszę teraz to znaleźć
                      nie udało mi się żadnego skończyć, dla mnie nudne i nieinteresujące, a dużo nudnych tekstów muszę czytać, zapewniam ;)
                    • ponte_aronte sporo materiału, trzeba przyznać ;) 14.06.09, 15:37
                      Orlen
                      kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?17482
                      fajnie pisze o fundacji Kwaśniewskiej i o samej Kwaśniewskiej

                      Kwaśniewscy
                      kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?15908

                      ooo! a tu opiera się na materiale Kani o łapówce!
                      kataryna.blox.pl/2007/04/Przychodzi-Kwasniewski-do-Gudzowatego.html

                      słowem, istna kopalnia skompilowanych prasowych doniesień, swoją drogą może być ciekawe po latach
                      ale nie dla mnie, nie mam do niej cierpliwości

                      • vargtimmen Re: sporo materiału, trzeba przyznać ;) 14.06.09, 15:48

                        Moment - zarzucasz Katarynie, że cytowała artykuły prasowe?
                        • iza.bella.iza Re: sporo materiału, trzeba przyznać ;) 14.06.09, 15:54
                          vargtimmen napisał:

                          >
                          > Moment - zarzucasz Katarynie, że cytowała artykuły prasowe?
                          >

                          Chyba raczej, że cytowała mocno wybiórczo - tylko to, co jej do postawionej z
                          góry tezy pasowało.
                          • vargtimmen Re: sporo materiału, trzeba przyznać ;) 14.06.09, 16:01
                            iza.bella.iza napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > >
                            > > Moment - zarzucasz Katarynie, że cytowała artykuły prasowe?
                            > >
                            >
                            > Chyba raczej, że cytowała mocno wybiórczo - tylko to, co
                            > jej do postawionej z góry tezy pasowało.
                            >


                            Nie wiem, co konkretnie Ponte miał na myśli. Pod tymi linkami jest cała masa
                            tekstów, z cytatami z różnych źródeł, a miały być podane pomówienia. No, prawdę
                            mówiąc, nie wiem, gdzie są w tych tekstach.

                            A co do pisania Kataryny, to tak, ona dobiera materiał, tak jak to czynią i
                            zawodowi dziennikarze. Podobało się to większości, dopóki celem było SLD, a po
                            wyborach 2005 się podobać przestało, bo... :)
                            • ponte_aronte właściwie, to ręce mi opadły :( 14.06.09, 16:07
                              tam są same pomówienia


                              • vargtimmen Re: właściwie, to ręce mi opadły :( 14.06.09, 16:21
                                ponte_aronte napisał:

                                > tam są same pomówienia

                                To podaj mi, proszę, trzy najgorsze, z uzasadnieniem, tutaj.
                                Dla ustalenia uwagi, trudno, żebym sam wyszukiwał te pomówienia.
                                • ponte_aronte pierwsze z brzegu 14.06.09, 17:25
                                  kataryna.blox.pl/2004/10/Prezydent-w-zlym-towarzystwie.html
                                  faceta wkrótce wypuścili z aresztu bez dalszych konsekwencji
                                  patrz niżej

                                  o fundacji Kwasniewskiej
                                  kataryna.blox.pl/2005/03/Kwasniewska-przed-komisje.html
                                  jedno wielkie pomówienie, fundacja została oczyszczona z wszelkich zarzutów, dużo złej woli ze strony kataryny jako przedstawicielki społeczeństwa obywatelskiego
                                  fundacja Kwaśniewskiej robiła dobrą robotę, biedne i chore dzieciaki wyjeżdżały na fajne wakacje, przekazywała też forsę na różne ciekawe inicjatywy - wiem, bo też dostałem na mój projet; nowoczesny, dobrze wyposażony oddział szpitalny dla dzieci o ile wiem zamknięto, marnuje się, bo pieniędzy potrzeba na bieżąco, a Kwaśniewska w rezultacie tych działań już nie może ich zapewnić

                                  kataryna.blox.pl/2005/03/Sensacje-Dochnala-i-prezydenccy-urzednicy.html
                                  tu, ni mniej ni więcej, sugeruje korupcję w kancelarii prezydenta, jest skłonna wierzyć w przecieki z przesłuchań Dochnala

                                  nie wiem, które są najgorsze, bo nie mam czasu i ochoty zgłebiać całego blogu kataryny i wyłuskiwać przekłamań i manipulacji
                                  tutaj pokazuję to, co złapałem w locie
                                  w przypadku lewicy - później PO - wyłącza jej się krytyczne myślenie i kataryna WIERZY, wierzy dziennikarzom, wierzy w taśmy Gudzowatego, Chronowskiego, zeznania przestępców, po prostu nie ma złudzeń!
                                  o dziwo, dla Pisu optyka jej się gwałtownie zmienia i Katarzyna PRZESTAJE WIERZYĆ

                                  • vargtimmen Gdzie te pomówienia? 14.06.09, 20:34
                                    ponte_aronte napisał:

                                    > kataryna.blox.pl/2004/10/Prezydent-w-zlym-towarzystwie.html
                                    > faceta wkrótce wypuścili z aresztu bez dalszych konsekwencji
                                    > patrz niżej
                                    >


                                    Kataryna napisała, że był aresztowany przez prokuraturę. Prawda.
                                    Napisała, że dla prezydenta to kłopotliwa znajomość. Prawda.
                                    Napisała, że Bobrek zeznał, że Lepiarz jest baronem paliwowym. Prawda.

                                    Gdzie to pomówienie?

                                    > o fundacji Kwasniewskiej

                                    > jedno wielkie pomówienie, fundacja została oczyszczona z wszelkich zarzutów,

                                    Kataryna zarzuca Fundacji, że lista sponsorów nie jest ujawniona. Prawda.

                                    Zarzuca (za Urbanem), że Orlen finansował Fundację i że Kwaśniewski miał spory
                                    wpływ na szefostwo Orlenu. Nieprawda?

                                    3.
                                    kataryna.blox.pl/2005/03/Sensacje-Dochnalai-prezydenccyurzednicy.html


                                    > tu, ni mniej ni więcej, sugeruje korupcję w kancelarii prezydenta, jest skłonna
                                    > wierzyć w przecieki z przesłuchań Dochnala
                                    >

                                    Ten cytat z zalinkowanego tekstu Kataryny obala Twoją sugestię:


                                    Nie wiem co myśleć o zeznaniach Dochnala, roboczo mam dwie koncepcje. Jedna
                                    banalna - że mówi prawdę, druga zaś taka, że kłamie ze strachu, wie, że
                                    oskarżając otoczenie prezydenta zapewnia sobie polisę na życie bo go teraz będą
                                    bardzo pilnować, żeby go w więzieniu "depresja" nie dopadła, jak tych biednych
                                    targanych wyrzutami sumienia zabójców Dębskiego. Ta druga hipoteza oczywiście
                                    nie zakłada, że boi się otoczenia prezydenta, bać się może kogokolwiek innego a
                                    kancelaria jest tylko tarczą.




                                    > nie wiem, które są najgorsze, bo nie mam czasu i ochoty zgłebiać całego blogu
                                    kataryny i wyłuskiwać przekłamań i manipulacji

                                    Się wymawiasz? :)))

                                    IMHO na razie, nie znalazłeś nic, na poparcie tezy, że pomawiała.
                                    Uczciwie pisała, że spekuluje na podstawie takich a takich materiałów. Podawała
                                    zawsze źródła. Teraz Ty masz kłopot, bo, na razie, wychodziłoby na to, że Ty
                                    pomawiasz... oczywiście, wierzę, że jak poszukasz lepiej, to swoją tezę udowodnisz.
                                    • ponte_aronte nie bardzo mam czas na tę zabawę 14.06.09, 21:06
                                      i niechciana lekturę
                                      jak nazwiesz to:
                                      "Biedzi się, bo Bobrek zeznał, że aferzysta Lepiarz jest kolejnym mafiopaliwowym sponsorem fundacji Porozumienie bez Barier. Trans-Sad, teraz to, wyjątkowo dobre serce mają paliwowi mafiozi. Nie ma co się dziwić, że się prezydentowa wzbrania przed ujawnieniem listy sponsorów."?
                                      nie chce mi się, Vargtimmen, jeśli sobie życzysz, to uważaj, że to ja pomawiam, a kataryna ma dobrze udokumentowane
                                      • vargtimmen Re: nie bardzo mam czas na tę zabawę 14.06.09, 21:59

                                        Przykro mi, że zabieram Twój czas.

                                        Tak, tam jest sugestia, że coś jest nie tak z Fundacją Kwaśniewskiej, że
                                        otrzymywała ona pieniądze od paliwowych mafiozów.

                                        Są wymienione dokładnie przesłanki i ich źródła, komentarz następuje później.

                                        Były aresztowania i zeznania. Było wezwanie Kwaśniewskiej przed Komisję Śledczą.
                                        Była, zupełnie niezrozumiała, odmowa ujawnienia przez Kwaśniewską listy
                                        darczyńców. Kataryna się dzieli swoimi podejrzeniami, w kontekście jasno
                                        zdefiniowanym.

                                        Trudno, żeby blogerka była ostrożniejsza w sądach niż prokuratura i Sejmowa
                                        Komisja Śledcza.
                                        • ponte_aronte jasne, takie niewinne pogaduszki 14.06.09, 22:53
                                          jak to w internecie
                                          zabawne, że cios przyszedł od swoich
                                          • vargtimmen Re: jasne, takie niewinne pogaduszki 14.06.09, 22:59
                                            ponte_aronte napisał:

                                            > jak to w internecie


                                            Nie, nie niewinne pogaduszki, tylko zestawienie faktów (uczciwie, ze źródłami) i
                                            komentarz/opinia.

                                            Swoją drogą, czy nie uważasz, że utajnienie listy ofiarodawców na rzecz fundacji
                                            Pani Prezydentowej RP, to jest, sam w sobie, skandal?
                                            • ponte_aronte ona nie była tajna 14.06.09, 23:03
                                              dla sądu
                                              • vargtimmen Re: ona nie była tajna 14.06.09, 23:09
                                                ponte_aronte napisał:

                                                > dla sądu

                                                Ale dla opinii publicznej - tak.

                                                To nie była sprawa karna, tylko sprawa dotycząca przejrzystości i czystości
                                                mechanizmów władzy.
                                                • ponte_aronte vs ochrona danych osobowych 14.06.09, 23:12
                                                  po prostu
                                                  nie dziwię się Kwasniewskiej, przeczytawszy insynuacje kataryny
                                                  • vargtimmen przed Sejmową Komisją Śledczą? 14.06.09, 23:16
                                                    Dlaczego nie ujawniła tej listy Komisji Sejmu RP?

                                                    ponte_aronte napisał:

                                                    > po prostu
                                                    > nie dziwię się Kwasniewskiej, przeczytawszy insynuacje kataryny

                                                    Hmmm, ta odmowa była najpierw, dotyczyła prośby Sejmowej Komisji, a taka
                                                    publikacja mogłaby wszelkie insynuacje uciąć.
                                                  • ponte_aronte już to widzę:) 14.06.09, 23:23
                                                    Kwaśniewska miała prawo odmówić i zrobiła to
                                                  • vargtimmen Re: już to widzę:) 14.06.09, 23:32
                                                    ponte_aronte napisał:

                                                    > Kwaśniewska miała prawo odmówić i zrobiła to

                                                    A Kataryna miała prawo wytknąć brak przejrzystości tej sprawy i dziwne
                                                    okoliczności towarzyszące tej sprawie.
                                                  • ponte_aronte katarynę zwijało z ciekawości, kto tam może być 14.06.09, 23:46
                                                    żeby się móc poznęcać na Kwaśniewskimi, czyli wedle jej określenia, nad preziem i jego żoną (preziową?)
                                                    jakie dziwne okoliczności towarzyszyły "tej sprawie"? fakty prasowe? co zostało z tej "sprawy"?
                                                    ktoś przeprosił?
                                                    upadła fundacja o sporym potencjale, robiąca dobre rzeczy
                                                    i tyle
                                                  • vargtimmen Re: katarynę zwijało z ciekawości, kto tam może b 14.06.09, 23:56
                                                    ponte_aronte napisał:

                                                    > żeby się móc poznęcać na Kwaśniewskimi, czyli wedle jej określenia, nad preziem
                                                    > i jego żoną (preziową?)



                                                    Masz wgląd w intencje Kataryny? Sugerujesz, że ona tak, z czystego sadyzmu? To
                                                    bardzo ciekawe, co piszesz.

                                                    Pamiętam tamten czas inaczej. Wrażenie rozpadu państwa i wszechogarniającej
                                                    korupcji. To wrażenie wynikało z wysypu informacji i aresztowań, a nie z notek
                                                    na blogach.

                                                    Interpretuję więc, ówczesne działania Kataryny, jako wyraz troski o jakość i
                                                    przejrzystość państwa.


                                                    > jakie dziwne okoliczności towarzyszyły "tej sprawie"?

                                                    Zeznania Dochnala i Bobreka, aresztowanie Lepiarza.

                                                    > fakty prasowe? co zostało z tej "sprawy"?

                                                    To jest dobre pytanie. Moja odpowiedź brzmi: nie wiem.

                                                    > ktoś przeprosił?

                                                    Kto i za co winien, wg Ciebie, przeprosić?

                                                    > upadła fundacja o sporym potencjale, robiąca dobre rzeczy
                                                    > i tyle


                                                    Jak myślisz, dlaczego duże firmy przestały na nią wpłacać?

                                                    Pamiętam jej początki...

                                                    www.zgapa.pl/zgapedia/Porozumienie_bez_barier.html

                                                    Wokół tej fundacji narosło wiele dwuznaczności finansowych. Przy zakładaniu
                                                    Fundacji i zbieraniu pierwszych środków, Jolanta Kwaśniewska wykorzytała wpływy
                                                    polityczne męża, wysyłając m.in do wszystkich wojewodów w Polsce pismo
                                                    polecające sporządzenie przez te urzędy potencjalnej listy darczyńców. Jednym z
                                                    bardziej znanych pierwszych sponsorów fundacji był Andrzej Gołota, który wpłacił
                                                    100 000 USD, w momencie gdy Aleksander Kwaśniewski decydował czy wystawić mu
                                                    list żelazny na powrót do kraju, aby pięściarz nie był arestowany, gdyż ciążył
                                                    na nim wyrok za pobicie.
                                                  • ponte_aronte kolejna wrzutka internetowa? 15.06.09, 00:08
                                                    jakieś poważne potwierdzenie? poproszę...
                                                    w dalszym ciągu uważasz, że fundacja Kwaśniewskiej była uwikłana w mafię paliwową i różne nieprawości, bo kataryna tak to ładnie wywiodła?
                                                    ze sprawy nie zostało nic. w ubiegłym roku katowicka prokuratura umorzyła ją w obliczu braku jakichkolwiek dowodów na nieprawidłowości w fundacji i jej finansowaniu
                                                    pytasz mnie poważnie, dlaczego firmy nie wpłacają???? nie żartuj...
                                                  • vargtimmen Re: kolejna wrzutka internetowa? 15.06.09, 00:19
                                                    ponte_aronte napisał:

                                                    > jakieś poważne potwierdzenie? poproszę...


                                                    wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/80283.html
                                                    www.wprost.pl/ar/4946/Serce-polityka/
                                                    o Gołocie:

                                                    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2733629.html
                                                    > w dalszym ciągu uważasz, że fundacja Kwaśniewskiej była uwikłana w mafię paliwo
                                                    > wą i różne nieprawości, bo kataryna tak to ładnie wywiodła?


                                                    Nie, tego nie napisała. Fakt, że takie domysły mogą się nasunąć, byłoby inaczej,
                                                    gdyby ta lista była jawna.


                                                    > ze sprawy nie zostało nic. w ubiegłym roku katowicka prokuratura umorzyła ją w
                                                    > obliczu braku jakichkolwiek dowodów na nieprawidłowości w fundacji i jej finans
                                                    > owaniu


                                                    A mnie wciąż brak przejrzystości.


                                                    > pytasz mnie poważnie, dlaczego firmy nie wpłacają???? nie żartuj...
                                                    >

                                                    Serio pytam. Interesuje mnie Twoje zdanie.
                                                  • ave.duce Re: Na szczęście nie upadła > 15.06.09, 00:00
                                                    www.j.kwasniewska.aid.org.pl/
                                                    :p
                                                  • ponte_aronte ale mocno podupadła 15.06.09, 00:12
                                                    finansowo
                                                    wszystko w imię jakichś prawicowych fantazmatów
                                                  • ave.duce Re: ale mocno podupadła 15.06.09, 00:17
                                                    Wiem :(

                                                    :p
                                        • ponte_aronte Vargtimmen, tu Ci odpowiem najskładniej 15.06.09, 00:48
                                          jak mi się uda
                                          z ogromnego tekstu wyłowiłem, że Gołota wpłacił kasę w rok po otrzymaniu listu żelaznego - to przynajmniej jakiś konkret ;) z poprzedniego można wywnioskować, że Gołota przekupił Kwasniewskiego
                                          przy okazji, czy to znaczy, że Gołota nie miał prawa wpłacić na fundacje Jolanty Kwaśniewskiej w ogóle?

                                          i tak się toczy ten medialny przyrządzony dla nas światek, pełen sensacji, żebyśmy się nie nudzili i wiedzieli, gdzie aktualnie szukać Złego, żebyśmy trwonili energię na szukanie najmniejszych niezgodności i najdrobniejszych zbiegów okoliczności, które mogą wskazywać, a wszystko na podstawie doniesień przekaziorowych, tu się coś opuści, tam się coś zeszyje grubą nicią
                                          pieprzę to

                                          Tobie brak przejrzystości, a ja wiem, co robi fundacja Kwaśniewskiej

                                          i znam jeszcze jedną tajemnicę, ale nie powiem :)

                                          • ponte_aronte ach, jeszcze finansowanie 15.06.09, 01:23
                                            firmy nie wpłacają, bo się boją najmniejszego podejrzenia - PR rules
                                            a fundacji Jolanty Kwasniewskiej przyprawiono odpowiednią gębę

                                          • vargtimmen Re: Vargtimmen, tu Ci odpowiem najskładniej 16.06.09, 15:41

                                            Nie zgadzam się z Twoją interpretacją. W czasach rządów SLD i w czasie drugiej
                                            kadencji prezydenta Kwaśniewskiego było mnóstwo sygnałów degeneracji życia
                                            politycznego w Polsce, ujawniono pewne związki wielkiej polityki z wielkim
                                            biznesem.

                                            Kilka bulwersujących spraw:

                                            -Afera Rywina
                                            -Sprawa Orlenu
                                            -działalność BiG Banku
                                            -prywatyzacja PZU
                                            -afera Starachowicka

                                            Skazano płotki lub nikogo, bo sprawy były załatwiane sprytnie.
                                            Tym niemniej, te sprawy i nieprawidłowości są realne, nie sposób ich ignorować.

                                            Odnośnie fundacji Jolanty Kwaśniewskiej - cień na nią rzucił nie blog Kataryny,
                                            a fakty. Spadek jej znaczenia po zakończeniu kadencji jest naturalny. Ta
                                            fubndacja została stworzona, jako fundacja Pani Prezydentowej, ten ważny dla jej
                                            znaczenia element zniknął.

                                            W dodatku, ostatnie lata urzędowania Aleksandra Kwaśniewskiego pokazały trochę z
                                            natury związków Pałacu z biznesem, a to co zobaczyliśmy, ładne nie było. Sam
                                            Alksandert Kwaśniewski, po zakończeniu kadencji, w wystąpieniach publicznych
                                            prezentuje się raczej źle. Raczej jego trzeba winić za problemy fundacji, nie
                                            Katarynę.
    • grand_bleu Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 13:14
      "Nieuczciwe media, nieuczciwi dziennikarze szkodzą demokracji dużo bardziej niż
      nieuczciwi politycy, bo politykom z założenia nie wierzymy, a dziennikarzom
      ufamy, więc ich możliwości manipulacji są dużo większe."

      Dziennikarze, kształtując rzeczywistość i wpływając na opinie mają ogromną
      władzę z czego ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę ...


      Kataryna poruszyła istotny problem, dziwi mnie,że forumowicze zamiast na nim się
      skoncentrować, wolą zajmować się osobą autorki.
      • ponte_aronte bo forumowicze już dawno zdają sobie z rego sprawę 14.06.09, 13:22
        kataryna zorientowała się nieco później ;)
        • trzymilionowy.post Lepiej jednak, że późno niż 14.06.09, 13:25
          jeszcze później :-)
        • grand_bleu Re: bo forumowicze już dawno zdają sobie z rego s 14.06.09, 13:45
          ponte_aronte napisał:

          > kataryna zorientowała się nieco później ;)

          świetnie, w takim razie proonuję rozmowę o tym, jak to zmienić?
          • ponte_aronte nie trzeba nic zmieniać 14.06.09, 14:05
            samo się zrobi, już widać
            niektórzy zmądrzeją i spokornieją, inni odpadną, jeszcze innym pozostaną nisze, w których będą narzekać, że mainstream ich knebluje
            • grand_bleu samo sie nie zrobi 14.06.09, 15:03
              ponte_aronte napisał:

              > samo się zrobi, już widać

              jeśli się zmieni, to dzięki blogerom (internautom), którzy patrzą dziennikarzom
              na ręce ...

              Patrzenie władzy, w tym dziennikarzom, na ręce leży w naszym wspólnym interesie.
              • ponte_aronte a tam, sami się wyeliminują 14.06.09, 18:06
                osobiście nie mam ochoty nikogo pilnować
      • ayran tan fragment jest faktycznie niezły: 14.06.09, 13:27
        >>Jeśli się wierzy, że świat wygląda tak, jak oni go opisują, to zwykle się
        wychodzi się na strasznego głupka. Przekonałam się o tym choćby przy awanturze z
        ministrem Czumą, której by nie było, gdybym nie uwierzyła w to, co napisał
        Stankiewicz w „Newsweeku”.<<

        Ja tu znajduję nieśmiałą supozycję, że w sprawie Czumy (seniora) kataryna
        napisała nieprawdę. A zrobiła to, bo mimo krytycznego spoglądania na to, co
        piszą dziennikarze, surowej analizy ich warsztatu itp. uwierzyła jednemu z nich
        od ręki, mimo że to co napisał wyglądało mało wiarygodnie i szczerze mówiąc z
        daleka śmierdziało nierzetelnością.
      • fritz_melbye Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 13:34
        Bo na tym forum większość zwolenników PO ( żeby nie określić dosadniej ) nie
        podchodzi merytorycznie do problemów.Zajmują się raczej dezawuowaniem
        nieprzychylnych tej formacji opiniom, a zwłaszcza przyprawianiem gęby ksenofoba
        autorom takich wątków ;-))
        Jak wchodzi się na FK, rzuca się w oczy ten ton postpolityki "czystych butów" i
        "dobrze zawiązanych krawatów" ( ja bym do tego tez dodał i sznurowadeł ).Spróbuj
        tylko wyznać, że dla Ciebie autorytetem jest JMR ( Jarosław Marek Rymkiewicz )
        czy profesor Tomasz Burek...
        • grand_bleu pytanie ... 14.06.09, 13:49
          dlaczego tak się dzieje?
          • fritz_melbye Re: pytanie ... 14.06.09, 14:07
            Ja sprawę widzę tak. Za sprawą polityków ( zaznaczam, ze jednym i drugim jest na
            rękę - mowa o PO i PiS )dokonał się głęboki podział sceny politycznej, śmiało to
            można nazwać partyjną wojną pozycyjną ( mowa o linii Maginota ). Ktoś, kto nie
            chce się wpisać w standardy na niniejszym forum, czytaj aprobować w ciemno
            wszelkie posunięcia obecnej koalicji, napiętnować "kaczorów", na dodatek nie
            chce być apologeta wszelkiej "Political correctness" traktowany jest jak
            oszołom.Przyjrzyj się precyzyjnie niektórym wątkom hunwejbinów ekipy D.Tuska i
            G.Schetyny, a zorientujesz się, że cały silnik kampanii i funkcjonowania jako
            takiego PO sprowadza się li tylko wyłącznie do tego, że należy wspierać ze
            wszech sił tą formację polityczną by już nigdy więcej nie powtórzył się casus
            "kaczorów u władzy"...
            • fritz_melbye i teraz pytanie: 14.06.09, 14:10
              Ja długo na takim patencie, bez żadnych wymiernych osiągnięć praktycznie we
              wszystkich sferach i przejawach życia nad Wisłą można jechać ?
            • grand_bleu Re: pytanie ... 14.06.09, 15:09
              > Przyjrzyj się precyzyjnie niektórym wątkom hunwejbinów ekipy D.Tuska i
              G.Schetyny, a zorientujesz się, że cały silnik kampanii i funkcjonowania jako
              > takiego PO sprowadza się li tylko wyłącznie do tego, że należy wspierać ze
              > wszech sił tą formację polityczną by już nigdy więcej nie powtórzył się casus
              "kaczorów u władzy"...

              To jestem w stanie zrozumieć, pytanie dlaczego nie wspierają jej (swojej
              ulubionej formacji) merytorycznie?
              • fritz_melbye Re: pytanie ... 14.06.09, 15:20
                Na to pytanie odpowiedź jest stosunkowo prosta - bo wymiernych, i realnych
                osiągnięć obecnej koalicji zbyt dużo, żeby nie powiedzieć niewiele.Stąd jedynym
                prostym zabiegiem jest nieustanne przypominanie swym zwolennikom jak to fatalnie
                rządził PiS, choć od tych rządów niedługo miną już dwa lata ...
                • grand_bleu Re: pytanie ... 14.06.09, 15:35
                  Czyli z braku argmentów merytorycznych. Tak myślałam.
          • fritz_melbye a teraz rozejrzyj się uważnie, po wpisach 14.06.09, 14:18
            w tym wątku 0- nawet teraz dostrzeżesz odpowiedź na swoje pytanie ;-))
      • x2468 Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 14:10
        "nieuczciwi politycy, bo politykom z założenia nie wierzymy, a dziennikarzom
        > ufamy, więc ich możliwości manipulacji są dużo większe."
        mow za sibie.Nigdy nie uwierze takim,za przeproszeniem,Sakiewicz czy Kania.Aby
        wymienic tylko tych dwoje.Wole juz polityka,taksowkarza Jurgiela(ktorego
        przynajmniej nikt nie slucha).
    • wylogowany.pielegniarz Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 14:11
      Rozważmy to na przykładzie artykułu z Rzepy o brutalnym skopaniu Cugier-Kotki.
      • x2468 Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 14:14
        podobno kopana byla po glowie.
      • fritz_melbye Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 14:16
        Nie wiem dlaczego Janke o ten temat nie zahaczył ? ;-) Widocznie wywiad był
        ustawiony znacznie wcześniej ;-)
      • grand_bleu Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 14:59
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Rozważmy to na przykładzie artykułu z Rzepy o brutalnym skopaniu Cugier-Kotki.

        Rozważmy.

        Ty zacznij :)
        • wylogowany.pielegniarz Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 22:23
          Pisałem ironicznie. Bo co tu niby można rozważać? To, że dziennikarz tak bardzo chciał mieć temat, którym dowali nielubianej partii, napisał emocjonalny artykuł informacyjny(co nie przystoi poważnej gazecie), że okazało się to nieprawdą i nie potrafił wyjść z tego z twarzą i sprostować? Że naczelny tej gazety ubolewał dzisiaj nad tym, że PiS niepotrzebnie to podchwycił i wykorzystuje to do walki, a nie zająknął się nawet o tym, jakim babolem w jego gazecie rozpoczęto publiczne wałkowanie tej sprawy? No więc sama powiedz, co tu rozważać:)?
    • iza.bella.iza [...] 14.06.09, 14:14
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • woda.woda Trochę nudnawe, fakt. 14.06.09, 21:32
      > Trochę nudnawe, bo żadnych tam nowych prawd nie objawiono w tym
      wywiadzie

      A właściwie całkiem nudne...
    • ave.duce Re: Kataryna o patrzeniu dziennikarzom na ręce 14.06.09, 22:08
      A sobie na klawiaturę niełaska?

      Nowa afera na weekend

      kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,19.html?47
      :p
    • homosovieticus Intelektualna kompromitacja Kataryny powinna 15.06.09, 16:50
      być ostrzeżeniem dla aktywistów słowa piszących na FK.
      ps
      Swoją drogą zadziwionym wielce,że dorosła osoba buduje sobie pogląd
      na Świat na podstawie gazetowych informacji.Dziwi także, że Kataryna
      nie rozumie roli mediów we współczesnym globalizacyjnym trendzie.
      Chciałoby się krzyknąć:
      Kataryno!
      Czytaj więcej Z.Baumana a mniej medialnych bałwanów!
      • scoutek Re: Intelektualna kompromitacja Kataryny powinna 15.06.09, 17:54
        homosovieticus napisał:

        > być ostrzeżeniem dla aktywistów słowa piszących na FK.

        moze bys to wzial do siebie?
        • homosovieticus Ani nie jestem,ani się nie czuję aktywistą słowa! 16.06.09, 18:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka