boblebowsky
18.06.09, 15:26
Znany publicysta apeluje, by modlić się o nawrócenie wicenaczelnego "Gazety
Wyborczej" Piotra Pacewicza. Tomasz Terlikowski przypisuje mu winę za zabicie
dziecka noszonego w łonie nieletniej Agaty. W rocznicę głośnej aborcji,
Terlikowski mówi, że Pacewicz "może nie wyjść z piekła".
To już chyba najwyższy stopień kato-oszołomstwa.
Atak na Kopacz, która rzeczywiście się do sprawy przyczyniła mogę jeszcze
zrozumieć, atak na całą GW powodowany fobią do niej i jej linii programowej
jeszcze na siłę też bym przełknął, ale Pacewicz smażący się w piekle
kwalifikuje pana Terlikowskiego tylko do zamkniętego zakładu, a przynajmniej
do nadania mu tytułu pierwszego mohera tego kraju.
Swoją drogą Pacewicz chyba już cały ze strachu się trzęsie przed tą "gorącą"
perspektywą:-)
Znany publicysta apeluje, by modlić się o nawrócenie wicenaczelnego "Gazety
Wyborczej" Piotra Pacewicza. Tomasz Terlikowski przypisuje mu winę za zabicie
dziecka noszonego w łonie nieletniej Agaty. W rocznicę głośnej aborcji,
Terlikowski mówi, że Pacewicz "może nie wyjść z piekła".
www.dziennik.pl/wydarzenia/article400979/Terlikowski_Modlmy_sie_za_Pacewicza.html