1.palnick1
25.06.09, 01:20
W ostatnim dniu kampanii wyborczej Donald Tusk na oczach telewidzów
własnym podpisem sygnował 10 zobowiązań PO.
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PO - Polska zasługuje na cud gospodarczy
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy
emerytury i renty
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych,
mostów i obwodnic
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i
zlikwidujemy NFZ
5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą
prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu
i inwestować w Polsce
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Donald Tusk
----
Zawsze kiedy czytam tę litanię zastanawiam się, czy aktualny premier
a wkrótce ( we własnej opinii) prezydent może spać spokojnie. Nie
tylko w swoim biurze, w Urzędzie Rady ministrów ale w łóżku nocą.
Ad1./ Do tego punktu Donek przywiązał się szczególnie. Do tego
stopnia, że jeszcze 3 czerwca ( w przededniu eu wyborów) twierdził,
że w Polsce kryzysu nie ma, deficyt jest pod kontrolą, perspektywy
Polski jako wyspy prosperity na oceanie upadku ekonomicznego są
doskonałe. Potrzeba tylko małej korekty budżetu. Dzisiaj, razem z
Vincentem bez PESELU zapowiedzieli podwyżki podatków a Big
Chlebowski wspomniał o deficycie rzędu 50 mld. zł.
Ad2./Ten punkt wymaga konsultacji z pracownikami budżedówki,
emerytami i rencistami. Zauważa się brak chetnych do bezpośredniego
kontaktu z wymienionymi grupami, ponieważ otumanieni oszałamiającymi
poborami nie gwarantują bezpieczeństwa pytającemu.
Ad3./ Ryży Donio, meduza intelektualna z Sopotu, w czasie debaty z
JarKaczem rezolutnie zadeklarował, że jeżeli wygra wybory - będzie
budował 2000 km autostrad rocznie (łatwo sprawdzić, choć trudno
uwierzyć). Po blisko 2 latach mrówczej pracy Tuska i jego
podwórkowej ferajny powinniśmy mieć już te zapowiedziane kilometry
autostrad. Panie phremiehrze Tusk! Gdzie obiecane autostrady?
Ad.4/ Donald. Gdzie obiecana reforma służby zdrowia?
Ad5./ Żadne opłaty urzędowe nie zostały zlikwidowane. Państwo jest
przyjazne wyłącznie Palikotowi. Phremiehr i Vincent bez PESELU
obiecują rychłą podwyżkę podatków i akcyzy. Tusk bał się sięgnąć po
15 mld zł dopłacanych przez podatników do fornali - syndrom
toksycznego związku z PSL? Pamiętacie 3x15? :-))))
Ad6./ Tu trzeba by poprosić o rządową definicję przyspieszenia.
Ad.7/ w Iraku szybko wypełnili, po czym przerzucili chłopaków w
gorsze, znacznie bardziej niebezpieczne miejsce - do Afganistanu.
Ad.8/ Sprawili !!!??? :-)
Ad9./Ustami pani Hall zapowiedziano produkcję półidiotów. Proces
produkcyjny zostanie przyspieszony i obejmie już dzieci
sześcioletnie.
Ad10./ Tu trzeba poprosić o rządową definicję rzeczywistości. Mogą
być problemy, bo to szacowne gremium żyje dostatnio w swoim, PR-
owskim wirtualnym świecie.
Ja wiem, że Donald żartował, ale czy wiedzą jego wyborcy?
palnick.salon24.pl/