Dodaj do ulubionych

Celińskiemu się wyrwało...

20.12.03, 22:32
Celińskiemu się wyrwało!

Jacek Żakowski: Co pana tak cieszy, panie pośle?

Andrzej Celiński: Przeczytałem to, co podsunął pan, panie redaktorze,
mianowicie list...

Jacek Żakowski: Marszałka Borowskiego do redakcji "Faktu"...

Andrzej Celiński: ...i tak sobie pomyślałem... List mówi o tym, że połowę
trzynastki przeznacza jednej fundacji, a drugą połowę drugiej fundacji. Ja
Marka Borowskiego bardzo cenię, bo to jest jeden z najbardziej
inteligentnych, mądrych i uczciwych polityków SLD, których znam, ale tak
sobie pomyślałem czytając, że starzy żydzi nowojorscy albo miamscy, z Miami
na Florydzie, jak wpłacają jakieś datki, to ten datek jest istotny i
charytatywny jeśli się o tym nie mówi, a kiedy się mówi, to on traci
jakiekolwiek znaczenie dla Pana Boga.

Materiały własne, Nasz Dziennik

- nie chcące się zdemaskował biedaczek..moze jak by go do muru przycisnąć to
moze powiedziałby coś jeszcze równie interesującego...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka