Dodaj do ulubionych

przestępczość

IP: *.ipt.aol.com 04.02.02, 01:27
Skąd w Polsce tyle tolerancji i wyrozumiałości dla przestępców? Czy bycie
bandytą w Polsce to prestiż? Jak najlepiej przeciwstawić się rosnącej fali
przestępczości i co zrobić by dzieci i młodzież nie marzyły o tym by być "łysym
panem z mercedesem" gdy dorosną?
Obserwuj wątek
    • Gość: GMR Re: przestępczość IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 09:25
      Gość portalu: a.a. napisał(a):

      > Skąd w Polsce tyle tolerancji i wyrozumiałości dla przestępców? Czy bycie
      > bandytą w Polsce to prestiż? Jak najlepiej przeciwstawić się rosnącej fali
      > przestępczości i co zrobić by dzieci i młodzież nie marzyły o tym by być "łysym
      >
      > panem z mercedesem" gdy dorosną?

      Przykład idzie z góry. A iluż to przestępców było i jest wśród polityków?
      Kolasiński Gawronik Lewandowski (złodziejska prywatyzacja i NFI) awanturników i
      pijaków (Owoc Firak Cieślak...)
      • Gość: a.a. Re: przestępczość IP: *.ipt.aol.com 04.02.02, 23:05
        Ale jak temu zapobiec? Nie mówię już o tym co się dzieje "na górze", ale o o
        tym co się dzieje dokoła nas na co dzień...
    • Gość: mn Re: przestępczość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 23:22
      Gość portalu: a.a. napisał(a):

      > Skąd w Polsce tyle tolerancji i wyrozumiałości dla przestępców?

      Co masz na mysli? Postawy społeczeństwa są w Polsce bardzo punitywne (tzn.
      represyjne) o "tolerancji dla zachowań przestępczych" raczej na ogół
      w "normalnych" środowiskach nie ma mowy.

      > Czy bycie
      > bandytą w Polsce to prestiż?

      Zależy w jakim środowisku. Niestety jest taka "klasa wykluczonych" gdzie
      rzeczywiście aspiracje nie sięgają zdobycia wykształcenia czy dobrego zawodu ale
      często właśnie kariery przestępczej. Taka grupa zawsze była - także za PRL-u -
      tyle że wtedy nie tak widoczna.

      > Jak najlepiej przeciwstawić się rosnącej fali
      > przestępczości i co zrobić by dzieci i młodzież nie marzyły o tym by być "łysym
      >
      > panem z mercedesem" gdy dorosną?

      Między innymi nagłaśniając przypadki, gdy "crime does not pay" a nie te, gdy
      jakiemuś bandycie udało sie "wywinąć", bo przez to rzeczywiście moze narastać
      przekonanie, że opłaca się być "łysym panem z pałą i mercedesem". Tak swoją
      drogą - mercedesy już niemodne - teraz czarne BMW ;)

      mn
    • Gość: a.a. Re: przestępczość IP: *.ipt.aol.com 05.02.02, 01:19
      Istnieje coś takiego jak wyrozumiałość i tolerancja wobec przestępców i
      przestępstw, szczególnie gdy chodzi korupcję, prowadzenie samochodu po paru
      głębszych, i tym podobnym "drobniejszym" sprawom. Wiadomo, że nikt nie
      toleruje morderstw. Ale jednak, czy pamiętacie sprawę gwałtu 14-letniej
      dziewczynki, gdzie sędzia orzekł mniejszą karę ponieważ sprawca nie wiedział,
      że ofiara ma tylko 14 lat? Co z tego wynika? Że starsze wolno gwałcić?
      Poza tym ogólna postawa społeczeństwa, które się oburza, ale jednocześnie jest
      zrezygnowane i już nie liczy na sprawiedliwość jest trochę przerażająca.
      Większość woli zejść komu trzeba z drogi, zapłacić komu trzeba żeby mieć spokój
      itd. Nie wiem jak was, ale mnie przeraża perspektywa wychowywania dzieci w
      takim społeczeństwie. Coś trzeba zrobić, tylko CO???? Doświadczenie uczy, że
      na wymiar sprawiedliwości zbytnio liczyć nie można. Czy ktoś ma jakieś pomysły
      na to jak radzić sobie z przestępczością? Czy należy zaczynać od "dołu"(czyli
      od siebie samego i otoczenia) czy od "góry"(zmiany ustaw itd)? I jak to
      zrobić?
      Co do tego czy bycie przestępcą w Polsce jest prestiżem, to niestety uważam, że
      tak. Większośc z nas schodzi "łysemu" z drogi, w rozmowach często słyszy się
      wątki typu "kto kogo zna i kto co może załatwić". Coraz więcej młodych ludzi
      (z różnych środowisk i coraz częściej z maturą) stawia sobie za cel zostanie
      jednym "z nich", wszak to oni mają układy, znajomości, pieniądze, dziewczyny,
      są mocni, nie muszą się bać że dostaną w mordę gdy pójdą gdzieś na piwo, itd
      Niestety to jest zbyt powszechne żeby móc powiedzieć, że jest to wąska grupa
      ludzi i, że zawsze się taka grupa znajdzie.
      • Gość: mn Re: przestępczość IP: *.law.uj.edu.pl 06.02.02, 13:48
        Gość portalu: a.a. napisał(a):

        > Istnieje coś takiego jak wyrozumiałość i tolerancja wobec przestępców i
        > przestępstw, szczególnie gdy chodzi korupcję, prowadzenie samochodu po paru
        > głębszych, i tym podobnym "drobniejszym" sprawom.

        To prawda. Łatwo zaobserwować pewne charakterystyczne zjawisko: wielu głośno
        krzyczy, że przestępców trzeba surowo karać itd. ale tylko do czasu, kiedy to im
        samym albo komuś z ich rodziny przydarzy się samemu wejść w konflikt z prawem.
        Wtedy jest święte oburzenie na policję prokuraturę i sąd: że dookoła bandyci
        chodzą wolno, a prześladuje się "uczciwych ludzi". Wynika to z tego, że w Polsce -
        jak rzadko gdzie - wielu ludzi widzi wszystko w kategoriach MY - ONI. Tak samo
        tutaj - jacyś ONI - przestępcy i MY - uczciwi ludzie, którzy boją się
        przestępców.

        Wiadomo, że nikt nie
        > toleruje morderstw. Ale jednak, czy pamiętacie sprawę gwałtu 14-letniej
        > dziewczynki, gdzie sędzia orzekł mniejszą karę ponieważ sprawca nie wiedział,
        > że ofiara ma tylko 14 lat? Co z tego wynika? Że starsze wolno gwałcić?

        Nie, nie wynika. Nie pamiętam takiej sprawy, ale chodziło o to, że ten sprawca
        miał przawdopodobnie zarzut współżycia z małoletnią poniżej 15 lat, ale okazało
        się, że nie był tego jej wieku świadom. Z doniesień prasowych można się
        dowiedzieć często bardzo dziwnych rzeczy. Na przykład ostatnio można przeczytać,
        że ten weterynarz, który w zesżłym roku pośpieszył się z decyzją uśpienia
        wszystkich psów i kotów w pewnej miejscowości, gdzie była wścieklizna:
        1) został uniewinniony
        2) postępowanie umorzono z powodu znikomej społecznej szkodliwości - rzekomo
        Obie te informacje (które można było znależć w Wyborczej na przykład) są
        fałszywe, bo w rzeczywistości nastąiło warunkowe umorzenie postępowania, to
        znaczy sąd uznał go za winnego i nałożył na niego jakieś obowiązki.

        > Czy ktoś ma jakieś pomysły
        > na to jak radzić sobie z przestępczością? Czy należy zaczynać od "dołu"(czyli
        > od siebie samego i otoczenia) czy od "góry"(zmiany ustaw itd)?

        Od dołu. Stan prawny jest dobry, natomiast postawy społeczne rzeczywiście
        fatalne.

        > Co do tego czy bycie przestępcą w Polsce jest prestiżem, to niestety uważam, że
        > tak. Większośc z nas schodzi "łysemu" z drogi,

        Schodzisz "łysemu" z drogi z powodu jego prestiżu ??????

        Pozdr

        mn


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka