haen1950
08.09.09, 10:30
Takiego określenia użył Schetyna na określenie motywu rządu Tuska.
Każdy, kto zdaje sobie sprawę z tego, co znaczy drużyna sportowa nie
ma wątpliwości - ten rząd w niezmienionym składzie rozegra mecz do
końca kadencji.
Grad nie popłynie, również żaden inny mnister. Było bolesne
doświadczenie, kiedy na żądanie swołoczy medialnej wyrzucił Tusk ze
składu Ćwiąkalskiego. Zawyli Semki i Kaczory z radości. Nigdy więcej.