29.01.14, 14:26
Witam. Czy byłoby jakiekolwiek zainteresowanie gdyby powstało lodowisko w Serocku?
Wiem, że wiele osób jeździ np. do Legionowa na łyżwy, gdzie już od kilku lat KZB Legionowo Sp. z o.o. buduje corocznie lodowisko. Dziwi mnie, że u nas nie powstało coś takiego (zbyt wysokie koszty ??).
Obserwuj wątek
    • bhojczyzna Re: Lodowisko 29.01.14, 18:24
      serockcapoeira napisał:

      > Witam. Czy byłoby jakiekolwiek zainteresowanie gdyby powstało lodowisko w Seroc
      > ku?
      > Wiem, że wiele osób jeździ np. do Legionowa na łyżwy, gdzie już od kilku lat KZ
      > B Legionowo Sp. z o.o. buduje corocznie lodowisko. Dziwi mnie, że u nas nie pow
      > stało coś takiego (zbyt wysokie koszty ??).

      Zapraszam serdecznie do Jadwisina na lodowisko o wymiarach 31m na 14m.
      Lodowisko znajduje się na terenie szkoły, jest oświetlone po zmroku.
      Bardzo wielka prośba:
      Proszę wchodzić na taflę po drewnianych paletach , które ułożone są na wejściu lodowiska, od strony domków ośrodka OSiR.
      Chodzi o to aby nie uszkodzić łyżwami folii, która stanowi podkład lodowiska.
      Pozdrawiam i zapraszam serdecznie.
      • serockcapoeira Re: Lodowisko 29.01.14, 18:30
        Dziękuję za informację.. Na pewno skorzystam.smile
        • bhojczyzna Re: Lodowisko 29.01.14, 18:45
          Najlepiej zaparkować autko na parkingu przy wjeżdzie do szkoły, a następnie piechotką dojść do lodowiska przejściem przy boisku.
          W ferie może uda nam się ,,zarzucić ,, muzykę żeby miło było jeżdzić, no i myślimy o wypożyczalni łyżew , ale to sprawa raczej wątpliwa, po prostu firmy nie widza zarobku na prowincji niestety.
          A właśnie może uruchomimy przy tym temacie na forum giełdę sprzętu zimowego(ODDAM|WYMIENIĘ|SPRZEDAM)?!.
          Może zacznę pierwszy

          No właśnie muszę iść do schowka, napisze za chwilkę.
          pozd

          • bhojczyzna Re: Lodowisko 29.01.14, 19:01
            Oddam za darmo łyżwy figurówki (białe-chyba damskie, he he), firmy KROSNO model FOS, rok produkcji 1968, nr 6.
            Łyżwy swoje przeżyły, ale po wypastowaniu i naostrzeniu ..... można pośmigać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka