Dodaj do ulubionych

Jest pomysł

23.04.03, 22:37
Lecz pomysł to nie mój. Na weekendowy dzień któryś.
Brzmi on tak, żeby się wybrać do Żelazowej Woli, ale
Kampinosem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: drZbuszu Re: Jest pomysł IP: *.cors.gov.pl 24.04.03, 10:45
      yuurei napisała:

      > Lecz pomysł to nie mój. Na weekendowy dzień któryś.
      > Brzmi on tak, żeby się wybrać do Żelazowej Woli, ale
      > Kampinosem :)
      >

      super pomysl ja sie pisze tylko nie w tym tygodniu moze przyszly tydzien albo
      wekend majowy - wzialem urlop i mam 10 dni wolnych minus 3 bo jade do rodziny
      na komunie - nie jedz tam beze mnie kolego totalny!
      pozdr
      dr
      • yuurei Re: Jest pomysł 24.04.03, 12:25
        Gość portalu: drZbuszu napisał(a):

        > super pomysl ja sie pisze tylko nie w tym tygodniu moze przyszly tydzien
        albo
        > wekend majowy - wzialem urlop i mam 10 dni wolnych minus 3 bo jade do
        rodziny
        > na komunie - nie jedz tam beze mnie kolego totalny!

        Dzisiaj mamy niby ten plan obgadywać pod rurą. Jutro zobaczę, co z tego
        wyjdzie ale też bym wolał za tydzień, żeby się przygotować. 140 km po lesie
        jest męczące :)
        • Gość: Jane_B Re: Jest pomysł IP: *.acn.pl / 10.64.3.* 25.04.03, 21:22
          Jak wszyscy to babcia też :-))) Doktorze, gratuluję pomalowania ramy:)
          Pozdrawiam
          Jane
        • Gość: Konrad Re: Jest pomysł IP: *.chello.pl 26.04.03, 00:58
          > 140 km po lesie
          > jest męczące :)

          Prawda...bardzo męczące. Właśnie dzisiaj zrobiłem sobie tą traskę pierwszy raz
          w tym roku (w zeszłym roku robiłem ją kilkanaście razy). Ale dzisiaj zbytnio
          dałem czadu czego efektem był zerwany łańcuch (skuwacz miałem oczywiście) i
          ponadciągane (mam nadzieję że tylko ponadciągane) mięśnie dwugłowy uda (w lewej
          nodze) i brzuchaty łydki (w prawej nodze) ;-)
          NA PEWNYM ODCINKU DROGI - TUŻ ZA GRANICĄ JEST CHOLERNIE DUŻO PIACHU (STĄD MOJA
          KONTUZJA)...a ja chciałem ten około 2 km odcinek przejechać bez zsiadania z
          roweru i się załatwiłem (i tak musiałem zchodzić z bo nie dało się jechać).
          Ale traska jest świetna...szczególnie fajnie jedzie się tamtedy po zmroku ;-) -
          polecam. (Można ją modyfikować tak jak dzisiaj zrobiłem...do Żelazowej Woli -
          wyszło mi 65 km...czyli trochę ją wydłużyłem - a mieszkam na Bielanach i
          normalnie mam asfaltem 52 km).

          Pozdrawiam,
          Konrad
    • Gość: drZbuszu Re: Jest pomysł IP: *.cors.gov.pl 07.05.03, 13:52
      yuurei napisała:

      > Lecz pomysł to nie mój. Na weekendowy dzień któryś.
      > Brzmi on tak, żeby się wybrać do Żelazowej Woli, ale
      > Kampinosem :)
      >

      hey pamietaj ze jkby cos wyszlo z tego pomuslu to masz obowiazek dać znać ! ok ?
      pozdr
      dr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka