Dodaj do ulubionych

Nicolas Cage

19.04.08, 17:16
- No dupa blada, proszę państwa. Kiedyś wujek Coppolla jakoś czuwał nad tym,
żeby porażka aktorska Nikosia nie była zbyt spektakularna, ale teraz to już
leci na pysk, że uch - powiedział pąpromil obejrzawszy niestety rimejk "Kultu"
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: Nicolas Cage 19.04.08, 19:42
      hesus, z wlasnej nieprzymuszonej woli obejrzales film z Cagem?
      przeciez tego uzywali w Guantanamo do torturowania wiezniow :///
      • truscaveczka Re: Nicolas Cage 07.08.08, 17:25
        Oooo, przepraszam, Cage'a da się oglądać. Ta nienachalna męska uroda i w ogóle...
        Ale "Pan życia i śmierci" mi się podobał, co by tu nie mówić. Zwłaszcza
        sekwencja z samolotem.
        • staua Re: Nicolas Cage 07.08.08, 18:27
          Moja mama lubie Cage'a. Tez uwaza,ze jest on przystojny (? supelnie
          nie rozumiem, no, ale gusta sa rozne).
          Aktorem to Cage chyba nie jest zbyt dobrym, bo zawsze, zawsze jest
          taki sam, gra identycznie niezaleznie od roli, z mina zbitego psiaka.
          • samica1 Re: Nicolas Cage 07.08.08, 22:29
            Właśnie dlatego Cage to Cage, a nie Kenneth Branagh czy Cezary
            Pazura. (Mnie się podoba nieodmiennie, chociaż wolałabym, żeby grał
            tylko w Zostawić Las Vegas).
            • staua Re: Nicolas Cage 08.08.08, 17:02
              Jednak wole aktorow, ktorzy potrafia bardziej zespolic sie z grana
              postacia, a nie zmieniac wszystkie postacie w siebie (jak Cage). Sa
              aktorzy, ktorzy zupelnie sie zatracaja w rolach, zgadzam sie, ze to
              tez nie jest szczytem profesjonalizmu, ale wielu jest takich
              (wszyscy lepsi od Cage'a), ktorych osobowosc przeswituje, nawet
              mocno, ale jednak rola jest najwazniejsza. Chociazby (pierwszy z
              brzegu, moze nie najlepszy przyklad) Anthony Hopkins.
              • mrouh Re: Nicolas Cage 08.08.08, 18:11
                Prawda. Święta prawda. Ale ja uwielbiam te maślane oczy:) Nie uważam Cage za
                wybitnego aktora, mimo mojego uwielbienia dla jego spojrzenia. Wybitnych szukam
                w innych filmach.
                • truscaveczka Re: Nicolas Cage 10.08.08, 05:59
                  Pozwolę sobie potaknąć i przyklasnąć :)
                  • nchyb Re: Nicolas Cage 17.08.08, 13:03
                    jak to nie jest wybitny? A kto tak wybitnie cudnie śpiewał w Peggy
                    Sue? Kto tak wybitnie wysłychiwał oper we Wpływie księżyca? Kto tak
                    wybitnie prężył się w skórze węża z dzikością serca przy wtórze
                    Presleya? Kto tak wybitnie wpatrywał się w Penelopę na tej
                    Kefalonii? No kto? Żadne palące się słomiane kukły kultowe, ani
                    skarby narodów nie są w stanie przysłonić tamtej wybitności i już!
    • paolo630 John Travolta... 19.08.08, 18:42
      ...opowiedział kiedyś taką anegdotkę o NC.

      "Czy Ty John, nie masz czasem tak, że budzisz się rano, i od razu,
      jak tylko otwierasz oczy, masz taką ogromną, nieprzepartą potrzebę
      żeby kupić sobie wielki kawałek szkła?"

      John potrzeby takiej nie miał. Sparodiował genialnie w tej scenie
      NC. Ale żeby kogoś sparodiować, trzeba umieć uznać jego charakter. I
      ten popapraniec mi się w grze NC podoba. Bassecik...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka