Gość: izar
IP: *.piap.pl
04.01.07, 15:25
mieszkam przy pl. konstytucji, jestem posiadaczką małego pieska , z którym
niestety z wiadomych wzgledów wyprowadzam na marszałkowską . To co siedzieje
tam na chodnikach przechodzi ludzkie pojęcie ,poprostu slalom między psimi
odchodami . Czy ludziom naprawdę tak cięzko zabrać z domu chusteczkę i
sprzatnąc to co piesek narobił?? No ludzie kochani zarośniemy w psich
kupach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zeby nie było niedomówień