Dodaj do ulubionych

uklad mieszany

16.05.05, 07:03
sa sadzicie o mieszanych zwiazkach np polka i amerykanin? byl ktos w takim
ukladzie? zy brakowalo tej polskiej mentalnosci, polskiego jezyka?
piszcie sa myslicie.........
Obserwuj wątek
    • cuski Re: Uklad Mieszany 16.05.05, 16:27
      Speranzaa napisała:
      "Co sadzicie o mieszanych zwiazkach np polka i amerykanin? byl ktos w takim
      ukladzie? zy brakowalo tej polskiej mentalnosci, polskiego jezyka?
      piszcie sa myslicie. "

      Nigdy nie bylem w takim ukladzie. Jakos specjalnie mnie nie ciekawilo jak to
      jest spotykac sie z Amerykanka. Mysle, ze jest to dobry wariant dla osob,
      ktorym podoba sie Ameryka.

      PS. Napewno PLUSEM takiego zwiazku jest to, ze mozna w krotkim czasie opanowac
      jezyk smile

      Pozdrawiam smile
      • speranzaa Re: Uklad Mieszany 17.05.05, 00:31
        no tak.......
    • tradycja1 Re: uklad mieszany 17.05.05, 00:40
      Mam znajomych co sa w takich zwiazkach, jakos pchaja razem to zycie moze nawet
      im to bardzo odpowiada.
      Ja na taki zwiazek bym sie nie zdecydowala, choc nie mowie NIGDY bo to roznie
      jednak bywa.
      Ma byc Polak i juz ! winkzaden nawet Czech a co dopiero Amerykanin.

      Musi ktos czuc moj swiat...od podstaw.
      • cuski Re: Chlopaki sie uciesza 17.05.05, 00:44
        Tradycja1 napisała:
        "Ma byc Polak i juz !"

        I bardzo dobrze, he he he...

        PS. Mysle, ze chlopaki z tego forum uciesza sie z Twojej odpowiedzi smile

        Pozdrawiam smile
      • speranzaa Re: uklad mieszany 17.05.05, 00:48
        ok, ale jak bylby ze tak okresle pol krwi Polakiem, tz ojciec byl polakiem a
        matka amerykanka lub odwrotnie/

        tradycja1 napisała:

        > Mam znajomych co sa w takich zwiazkach, jakos pchaja razem to zycie moze
        nawet
        > im to bardzo odpowiada.
        > Ja na taki zwiazek bym sie nie zdecydowala, choc nie mowie NIGDY bo to roznie
        > jednak bywa.
        > Ma byc Polak i juz ! winkzaden nawet Czech a co dopiero Amerykanin.
        >
        > Musi ktos czuc moj swiat...od podstaw.
        • tradycja1 Re: uklad mieszany 17.05.05, 00:52
          Chodzi glownie oto by byl wychowany w Polsce....wiec nawet zasiedzialy "od
          nowosci" Polak w USA odpada.
          Ktos musi jak ja ...czuc kraj nad Wisla, taka wspaniala komunikacja wspomnien,
          odczuc...nie wiem czy ktos zrozumie o co mi chodzi.
          • speranzaa Re: uklad mieszany 17.05.05, 00:55
            Wiem dokladnie o co ci chodzi i wlasnie to jest problem w tym przypadku...
            >
          • cuski Re: Uklad Mieszany 17.05.05, 01:09
            Tradycja1 napisała:
            "Chodzi glownie oto by byl wychowany w Polsce....wiec nawet zasiedzialy "od
            nowosci" Polak w USA odpada.
            Ktos musi jak ja ...czuc kraj nad Wisla, taka wspaniala komunikacja wspomnien,
            odczuc...nie wiem czy ktos zrozumie o co mi chodzi."

            Rozumiem Cie Tradycjo doskonale ! smile
            Podobnie jak TY nie wyobrazam sobie zycia z osoba, ktora nie potrafilaby
            zrozumiec tego, co czulbym w danym momencie, w danej chwili.

            Pozdrawiam smile
            • edytkus Re: Uklad Mieszany 18.05.05, 03:27
              cuski napisał:

              >
              nie wyobrazam sobie zycia z osoba, ktora nie potrafilaby
              > zrozumiec tego, co czulbym w danym momencie, w danej chwili.

              Moj maz jest Amerykaninem (z polskimi rodzicami wink), nie mowi po polsku, nigdy w Polsce nie byl - jak
              dla mnie to nie ma znaczenia. Wlasciwie to nawet plus bo nie ma tej pesymistycznej polskiej
              mentalnosci, nie przyszloby mu do glowy zastanawiac sie czy lepsza bylaby Amerykanka czy Polka czy
              inna Francuzka wink, nie uwaza ze podstawowa rola kobiety jest wychowywnie dzieci, zmienia pieluchy i w
              ogole ma tone zalet smile)) Nie wazne gdzie sie czlowiek urodzil, prawdziwa milosc jest slepa i na takie
              banialuki nie zwraca uwagi!
              • speranzaa Re: Uklad Mieszany 19.05.05, 02:13
                no w koncu jakas pozytywna odpowiedz na ten ukladsmile
                >
                > >
                > nie wyobrazam sobie zycia z osoba, ktora nie potrafilaby
                > > zrozumiec tego, co czulbym w danym momencie, w danej chwili.
                >
                > Moj maz jest Amerykaninem (z polskimi rodzicami wink), nie mowi po polsku,
                nigdy
                > w Polsce nie byl - jak
                > dla mnie to nie ma znaczenia. Wlasciwie to nawet plus bo nie ma tej
                pesymistyc
                > znej polskiej
                > mentalnosci, nie przyszloby mu do glowy zastanawiac sie czy lepsza bylaby
                Amery
                > kanka czy Polka czy
                > inna Francuzka wink, nie uwaza ze podstawowa rola kobiety jest wychowywnie
                dziec
                > i, zmienia pieluchy i w
                > ogole ma tone zalet smile)) Nie wazne gdzie sie czlowiek urodzil, prawdziwa
                milosc
                > jest slepa i na takie
                > banialuki nie zwraca uwagi!
                >
                >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka