jozek_cork 30.07.06, 16:06 jak uwazacie, jest to mozliwe czy nie ? pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kiki-sriki Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 30.07.06, 16:07 hmmm jak jej nie mialam to umialam a teraz to juz ciezko jakos) Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 30.07.06, 16:11 tak ja mam kom prawie od poczatku, bo zaczynalem od "cegly" - Nokia 450 Centertela - wazyla ok 1,4 kg, ale od tego czasu nie rozstaje sie z komorka, ba nawet mam kilka numerow, pozdrawiam Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Pamietam te stare komorki :) 30.07.06, 16:15 ja tez pamietam moj brat sie smial ze mozna grac nimi w ping ponga bo sa takie duze Odpowiedz Link
cuski Mozliwe :) 30.07.06, 16:13 A czy jest mozliwe przezyc tydzien bez forum i czata ? He he he... Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Mozliwe :) 30.07.06, 16:14 a to juz podciaga sie pod oddzielny watek ha ha ah, pozdrawiam Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Mozliwe :) 30.07.06, 16:14 mozliwe hahaha jak sie nie zaplaci rachunku za internet hahaha ja tak zrobilam i mialam miesciac odwyku i szlo przezyc)) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Jest mozliwe,nawet.... 31.07.06, 07:51 ...przezyc dwa tygodnie,majac awarie kompa jak to bylou mnie. A teraz tez bede musiala przezyc caluski tydzien,chyba mnie poszarpie,albo i nieDD Odpowiedz Link
aldona401 Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 30.07.06, 16:14 ja mam dwie ale zawsze musze ich szukac po wolnych dniach, wiec jak widac jest to mozliwe. No chyba, ze sie czeka na mily esemesik. Pracoholikiem nie jestem i nieraz wywalilabym komorke do pierwszego z brzegu kosza. Odpowiedz Link
jozek_cork aldona 30.07.06, 16:15 ale gdyby nie komorka, nie czekala bys i nie dostawala bys esow, a mysle ze sa raczej mile, pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Jozek z Cork 30.07.06, 16:19 zebym czekala pewnie dobrze wiedzialabym gdzie je zlokalizowac w poniedzialkowy poranek. Moze inaczej, zebym je dostawala, bo nie bede klamac, ze nie czekam hahaha Odpowiedz Link
aldona401 Jozek 30.07.06, 16:22 a po co kilka numerow? kilka komorek czy kilka numerow? kazdy na inny dzien tygodnia czy kazda na inna osobe? hmm Ja mam 2 bo jedna jest sluzbowa a druga prywatna i mysle jak to zgrac w calosc zeby bylo wygodniej Odpowiedz Link
kiki-sriki hmmm 30.07.06, 16:26 a ja chyba mam poraz piaty nowy numer tel hihihi ciagle cos zmieniam) i inni nie nadazaja za mna! Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 16:25 mam 4 numery i 4 komorki, dwa polskie i dwa irlandzkie, kazda w innej sieci, nie mam przypisanych osob do komorek. Te polskie mam od czasu wyjazdu z Polski, natomiast irlandzkie mam dwie poniewaz ta ktora mialem pierwsza nie ma roamingu na Polske, ot i cala tajemnica, pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Re: Aldona 30.07.06, 16:29 niby proste, tylko jak nie wszystkie ze soba tragac? i jak sie w tym nie pogubic, ktory numer komu podawac. No ale wracajac do tematu, mysle ze nie jestem uzalezniona od posiadania komorki ale ja zapomne czegos mi brakuje hehe. Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 16:30 ja nie nosze wszystkich, a tylko jedna ze soba, reszta lezy spokojnie w domu, pozdrawiam Odpowiedz Link
cuski Mnie komorki strasznie mecza... 30.07.06, 16:18 Mnie komorki strasznie mecza, dlatego od nich stronie. PS. Wystarczy mi sluzbowa z systemem GPS i na dodatek ten cholerny pager - znajda mnie wszedzie, nawet u murzyna w du***, he he he... Odpowiedz Link
jozek_cork a wiecie ze .... 30.07.06, 16:44 Aż 80% dorosłych Brytyjczyków uzależniło się od swojego telefonu komórkowego tak bardzo, że nawet wyłączenie aparatu w czasie seksu jest dla nich niewykonalne, dobre haha ha pozdrawiam Odpowiedz Link
jozek_cork i ze 30.07.06, 16:47 prawie wszyscy badani z grupy wiekowej 18-40 lat twierdzą, że telefony komórkowe zmieniły ich życie na lepsze, a jedna czwarta wszystkich uczestników ankiety obawia się, że zgubienie telefonu pogrążyłoby ich w kompletnej izolacji, zaś 9% wierzy, że normalne życie stałoby się wówczas niemożliwe. Odpowiedz Link
aldona401 Re: a wiecie ze .... 30.07.06, 16:48 seks mozna przerwac i wrocic do niego za chwile a komorka moze drugi raz nie zadzwonic. Logiczne he he. Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: a wiecie ze .... 30.07.06, 16:48 hahahahahahahahahahahahaha))))))) no logiczne!! Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 16:49 hmm niby logiczne, ale ponoc nie wskazane ha ha ha, z tego co slyszalem nie nalezy przerywac ha ahah pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Jozek z Cork 30.07.06, 16:56 ilez to rzeczy nam zabraniaja ze wzgledow zdrowotnych? I to tych najlepszych. Czasem i na sms'a mozna odpisac i facet nie zauwazy jak jest zajety swoim hahaha Jak Anglicy tak mowia to cos w tym jest))) Odpowiedz Link
aldona401 Jozek z Cork 30.07.06, 17:08 hmm sa i tacy hehe, ale jak mawiala moja babcia wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac, czasem trafia sie lepszy kasek ))) jak sie nie zaryzykuje nie ma sie nic. A zreszta, nie mozna polaczyc dwoch przyjemnosci naraz? ) Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 17:15 zdecydowanie wole pozostac przy jednym "kasku" a telefon niech poczeka ha ha, pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Jozek z Cork 30.07.06, 17:17 i slusznie! mam nadzieje, ze wylaczasz glos dzwonka bo to strasznie denerwuje i rozprasza hehe. Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 17:19 ha hah a mowisz tak jakbys byla przy tym ha hah a, pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Jozek z Cork 30.07.06, 17:27 hehe przy tym mnie nie bylo, ale przy innym zdarzylo sie. No to masz plusa! I tak okrezna droga doszlismy do tego, ze mozna obejsc sie dzien bez komorki, jesli mamy ciekawsze zajecie. Widocznie Anglicy nie wiedza co dobre! Odpowiedz Link
jozek_cork Aldona 30.07.06, 17:30 czyli mozemy zakonczyc ten watek stwierdzeniem ze mozna ! pozdrawiam Odpowiedz Link
aldona401 Re: Aldona 30.07.06, 17:50 a tak swoja droga tak zdradzac moje sekrety na forum? toz nie powiem, ze znam to z autopsji, musze dbac o swoj wizerunek)) Odpowiedz Link
cuski Ja tam nie lubie... 31.07.06, 00:56 Ja tam nie lubie przerywanego seksu, bo ponoc niezdrowy, he he he... Odpowiedz Link
tadeuszx Możliwe nawet dwa lata... 30.07.06, 17:06 No właśnie od dwóch lat nie mam tego cholerstwa i znakomicie sobie żyję hahaha... Odpowiedz Link
aldona401 Tadeusz 30.07.06, 17:15 bo tak naprawde do przezycia potrzebujemy tlenu, wody troche jedzenia i od czasu do czasu jakiegos czlowieka zeby pogadac. Te wszystkie wynalazki sa ok ale cos mi sie wydaje ze powoli czlowiek staje sie podobny to robota, pozbawia sie uczuc, ludzkich kontaktow, jeszcze troche a faceci naprawde beda wysylac swoje nasienie mailem , pobrane wczesniej na gg przez wirtualna partnerke. Pozniej wysla sms'sa i pogadaja na forum. Obym sie mylila. Odpowiedz Link
tadeuszx Łooooo... ale mnie ścięła ta katastroficzna wizja 30.07.06, 22:24 Aldony... Hyyyyyyyh, Aldona, co Ty mówisz? Oooooo, dobrze, że ja coraz starszy i tego już nie doczekam... Ale ci młodzi??? Odpowiedz Link
aldona401 Re: Łooooo... ale mnie ścięła ta katastroficzna w 30.07.06, 22:31 powoli zanikaja normalne spotkania przy kawie a zastepuja je rozmowy na czatach i forum Kazdy ze swoim kubku w reku, zaniklo pisanie listow i ladne papeterie a zaczelo sie mailowanie itd itd Nawet juz nikt nie podrywa w realu. Netowe pary, netowe malzenstwa... no tak to sie juz toczy))) Odpowiedz Link
kiki-sriki zapraszam na kawe 31.07.06, 08:57 no wlasnie aldona ech!! zapraszam na kawe i chodz posiedzimy pogadamy i poplotkujemy tak bo babsku heheh tylko jakies ciacho do kawy przynies ze soba! Odpowiedz Link
aldona401 Re: zapraszam na kawe 31.07.06, 14:17 Kiki, czemu nie? ciacha ogolnie nie jadam ale czego sie nie robi dla towarzystwa)) Kawe pije pasjami i lubie miec przy tym dobre towarzystwo. Zostaje wiec tylko ustalenie gdzie i kiedy))) Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: zapraszam na kawe 31.07.06, 17:24 chyba mamy do siebie za daleko i pozostaly nam wirtualne kontakty hahaha taki to sie ten swiat zrobil ze sie nawet kawy po ludzku napic nie mozemy! a tak zawolaloby sie do kompletu aniola i babskie spotkanko gotowe Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Ktos tu mowi o spotkanku,hmmm... 31.07.06, 17:45 ...dziewczyny ja kawy nie pijam,ale dla Was wyjatek bym mogla zrobic)) Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Ktos tu mowi o spotkanku,hmmm... 31.07.06, 17:53 to ty ciasto zrobisz umiesz jakies? hihihi Odpowiedz Link
aldona401 Re: Ktos tu mowi o spotkanku,hmmm... 31.07.06, 18:10 ciasta robic nie umiem ((( ale umiem kupic. Kiki a skad wiesz ze mamy do siebie daleko? Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Ktos tu mowi o spotkanku,hmmm... 31.07.06, 18:13 tak sobie mysle bo ja zawsze mam do wszystkich daleko)) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Kiki 31.07.06, 19:03 Do mnie masz daleko napewno,ale nie mysl,ze ja bede sie tlukla 12 godzin,bo jak jechalam do Bydgoszczy 8 to myslalam,ze sie pochlastammmmmmmmmmmmmmmmmm.... Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 31.07.06, 19:10 do ciebie ekspresem to jakies gora 7 godzinek)) hihihih to troche za dlugo aby wpasc na kawe i wrocic do domu) pozostaje wirtualna kawa <fili> i pogaduchy na czacie) Odpowiedz Link
aldona401 Re: Kiki 31.07.06, 19:49 tak sobie mysle, ze wirtualnie to ja moge upiec ciasto jakie tylko chcecie, a pozniej i pierogow nalepie hehe. Jaki ten net jest wygodny ))) nie dosc ze czlowiek jest mlody, bogaty i madry to jeszcze i ugotowac umie! hahaha Odpowiedz Link
kiki-sriki aldona 31.07.06, 19:59 wirtualnie to ja moge wszystko)))) to wpadnij do nas kiedys na czat to cie tam poczestujemy kawusia)) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Kiki,bardzo dobry pomysl:)) 31.07.06, 23:26 Jestem za i nie tylko na kawusie...cos mocniejszego zawsze sie znajdzie))) Odpowiedz Link
cuski A ja tam bym wolal... 01.08.06, 01:47 A ja tam bym wolal jakies spotkanie w realu, bo te wirtualne schadzki juz mnie mecza Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Tomus racja,tylko widzisz jak jest taka odleglos 01.08.06, 09:29 mieczy ludzmi tu piszacymi,to dobrze ze ten net jest i moga choc w taki sposob sie spotkac,co nie oznacza ze takie wirualne spotkania sa lepsze niz jakby mialy byc w realu. Z drugiej strony tak se mysle,ze moze byc tez tak ze dogadujemy sie na necie,a w realu jak sie przyjdzie spotkac to kicha,bo nie wiadomo o czym gadac,lub cos w tym stylu,tak tez moze byc i wtedy wolaloby sie jednak wirtualne schadzki) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Masz racje Aldona,a jak nawet nie umie... 31.07.06, 23:25 ..ugotowac,to i tak nikt tego nie oceni))) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol 7 godzin to i tak za duzo jak na mnie:( 31.07.06, 23:23 Niom skoro nie ma wyjscia,to kochane kawusie serwuje wirtualna i na czata zapraszam)) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Kiki,na pizze sie zalapiesz jak chcesz:) 31.07.06, 19:01 ciasta mi nie leza...chyba,ze pierogi ruskie tyz dobre)) Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki,na pizze sie zalapiesz jak chcesz:) 31.07.06, 19:08 ani pizzy nie moge ani pierogow ruskich buuu ja myslalam ze ty gospodarny aniol i umiesz jakies ciasto wyczarowac!! Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Kiki 31.07.06, 23:27 Dajze Aniolkowi szanse...z tego co wiem to Mycha gotuje i piecze Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Hehehe,czyzbym smaka narobila na pierogi 01.08.06, 09:32 ruskie?? Sa pyszne mniam i ja je lubie,to jest prawdziwe jedzonko prawdziwego studenta majacego kochana rodzinke przy boku)) Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Ruskie pierogi 01.08.06, 22:03 a ja wole z kapusta i grzybami haha, pozdrawiam Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Dal mnie tak,jest to mozliwe. 31.07.06, 08:06 Mam jedna komorke i dobrze mi z tym.Napoczatku moze byla jakas euforia i szal,ale teraz jest to dla mnie normalne,nawet do tego stopnia,ze zaczynam sie zastanawiac na kija mi ta komora,skoro czasem wogole nie dzwoni,a jak dzwoni namietnie,to mnie zas wkurza PS.Alescie natlukli postow,wrrr... Odpowiedz Link
m4verick oczywiscie, ze mozna 31.07.06, 22:58 Ja z wielka przyjemnoscia wylaczam komorke w piatek wieczorem i wlaczam w poniedzialek rano. Tylko wtedy moge miec spokoj. Chodz moj numer telefonu zna tylko 5 osob to musze i tak zmieniac numer co pol roku. Malo tego nawet posluchalem sie pewnego zyda, ktory wylaczyl sobie mozliwosc zostawiania wiadomosci. Nigdy nie ma czegos az tak pilnego aby nie moglo poczekac do jutra Wogole to przestawiam ludzi na pisanie emiali do mnie niz dzwonienie, jestem e-mail lover (16.000 emaili w skrzynce w ciagu 4 lat). Odpowiedz Link
m4verick masz wszystko czarno na bialym 31.07.06, 23:37 jak ktos wysle do ciebie emaila, to masz wszystko czarno na bialym. i nikt nie moze ci zarzuc czegos, lub cos co ci podobno mowil przez telefon Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: masz wszystko czarno na bialym 01.08.06, 09:34 Nio masz racje,ale az tyle maili w skrzynce,hmmm...niezle PS.Mav,to Ty ciagle masz skrzynke zapchana zapewne,czy jakos sukcesywnie ja oprozniasz??? Odpowiedz Link
speranzaa Re: oczywiscie, ze mozna 01.08.06, 04:15 Incredible, MAv slucha Zyda Tylko, ze czasami nie mozna odebrac telefonu i zostawienie wiadomosci jest dobra opcja. Odpowiedz Link
himera24 Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 01.08.06, 22:41 jozek_cork napisał: > jak uwazacie, jest to mozliwe czy nie ? pozdrawiam alez oczywiscie! jak ja przyjechalam do stanow to prawie przez rok komory nie mialam i zylo mi sie calkiem dobrze Odpowiedz Link
kiki-sriki komorka 02.08.06, 09:12 komorka to nie taka zla rzecz zwlaszcza jak sie dostaje mile smsy z samego rana np od Picka hihihi Odpowiedz Link
tadeuszx Kiki, nie chwal sie Pickami, bo on nie 02.08.06, 09:16 z tego forum i nie może zaprzeczyć Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Kiki 02.08.06, 13:36 niemowlak nie ale za to duze dziecko hahah jak kazdy facet zreszta! Odpowiedz Link
jozek_cork Kiki 02.08.06, 20:57 Kiki, to ze mnie musi byc bardzo duze dziecko, pozdrawiam Odpowiedz Link
zettrzy Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 04.08.06, 00:11 mozliwe, ale chyba interesy nie beda szly w taki dzien Odpowiedz Link
m4verick speranzaa 04.08.06, 01:13 >Tylko, ze czasami nie mozna odebrac telefonu i zostawienie wiadomosci jest >dobra opcja. ale przeciez nigdy nie ma czegos takiego co nie moze poczekac do jutra speranzaa Odpowiedz Link
jozek_cork Re: Czy mozliwe jest przezyc dzien bez komorki ? 04.08.06, 08:19 a ja coraz czesciej staram sie obywac bez niej, pozdrawiam Odpowiedz Link