dachowiec.fernando 01.10.06, 01:38 ludzia mi nie dala pieczonego kurczaka z marketu! tyle ze nos wsadzilem i mnie zaraz spedzila z krzesla miauuuuuuuu! pfft! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbuntowany8aniol Witaj Dachowcu!!!! 01.10.06, 13:14 Lepiej nie probuj tych kurczkow z marketow,bo one sa w ludwiku moczone na noc:] Odpowiedz Link
dachowiec.fernando Re: Witaj Dachowcu!!!! 01.10.06, 17:16 ale sama sie nazarla tego kurczaka i do tej pory zyje a nawet sie rusza! Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Dachowcu 01.10.06, 19:44 Zobaczysz za x-lat jakie zmiany bedziesz miec w kocim organizmie. Odpowiedz Link
tadeuszx Re: miauuuuuuuuu! 01.10.06, 22:45 No to miałeś szczęście Fernando. Kurczaka z marketu to niech sobie ludzia zjada sama! Jest dużo większa od Ciebie, to stężenie toksyn może dla niej nie będzie zabójcze. Biorąc pod uwage Twoje gabaryty, oceniam, że gdybyś "obciął" całe udko, wyciągasz pazurki. Dlatego gorąco apeluję do Twojego rozsądku, zrezygnuj z tego drobiu, jedz MYSZY i szczurki )))) Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Tadzio!! 02.10.06, 17:11 Od MYSZY sie odpipaj)) One sa moje i tylko moje,heheh Odpowiedz Link
zettrzy Re: Tadzio!! 04.10.06, 03:40 a skadzez ja wezme myszy i szczury zeby kociszcze karmic... no szczury moze daloby rade zlapac gdzies w subwayu albo parku centralnym, bo buszuja ich cale hordy, ale jak je stamtad zabrac do domu? przekonac, zeby same przyszly? Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Zetka 04.10.06, 17:45 Wiesz,to ja moze sprobuje z tymi myszami,a reszta niech sie zajmie szczurami,hihihi Odpowiedz Link
dachowiec.fernando Re: Zetka 05.10.06, 01:27 miau! ja nie jadam gryzoni, ja preferuje wolowinke! Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol E tam wolowinke:))) 05.10.06, 09:15 Utuczysz sie,a takto bys se jakiego gryzonia zchrupal A wiesz moze to lepiej,bo przynajmniej Mysze forumowa mi zostawisz,uffff....a juz sie balam,ze pojdzie w unicestwienie Odpowiedz Link
cuski Ja tez lubie wolowinke :) 18.10.06, 17:27 Ja tez lubie wolowinke, a w szczegolnosci steki wolowe Odpowiedz Link
tadeuszx Re: Zetka 06.10.06, 10:45 dachowiec.fernando napisał: > miau! ja nie jadam gryzoni, ja preferuje wolowinke! ========================================== Coś takiego?? Taki mały a zamierza się zjadać krowę? Chyba jedną na całe życie? Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol E Tadzio,koty chyba wolowiny nie jadaja... 06.10.06, 14:10 ...jak juz cos to chyba myszy,szczury i sam kot wie co jeszcze Odpowiedz Link
zettrzy Re: E Tadzio,koty chyba wolowiny nie jadaja... 06.10.06, 18:25 jadaja, bardzo ja lubia - wiem z forum o kotach ze nie tylko moj i co w tym dziwnego, w koncu kot domowy to mniejsza wersja kota dzikiego, a te rozne rysie, zbiki, tygrysy, lwy, pantery, lamparty bardzo lubia napadac na krowy i inne kopytne Odpowiedz Link