ann.k
14.02.02, 14:58
To jest antywatek do tego o obchodzeniu Walentynek. Bo nie jestem samotna
frustratka, tylko nie widze powodu, dla ktorego mam wydawac wiecej pieniedzy na
kwiatek czy misia dla mojego Misia i przeplacac w restauracjach na Nowym
Swiecie; jutro bedzie taniej, a kto wie czy nie bede swojego Misia mocniej
kochala niz dzisiaj!