Gość: mamosz
IP: *.acn.pl / 10.128.131.*
12.08.02, 01:20
Mam prosbe do ulubionej mojej mlodzi Ursynowskiej.Ja wiem,że jast gorąco,ja
wiem,że miło jest sie napić piwka wieczorem lub nawet w ciepła letnią
noc.Wiem równiez,że polikwidowano wam ławki. Ale prosze bardzo-jak juz pjecie
to piwko w piaskownicy to zabierzcie ze sobą butelki i paczki po papierosach
i wyrzućcie po drodze do śmietnika.Jak już urzędujecie na przystankach i
placykach pod oknami to prosze nie słuchajcie na cały regulator muzyki
płynacej z samochodu,bo do naszych skołatanych uszu dochodzi tylko miarowe,a
głośne umpa,umpa ,a po za tem jeszcze jedna prośba nie doprowadzajcie
koleżanek do rozpaczliwych pisków ,bo nie wiadomo czy lecieć na ratunek czy
poczekać,aż ktoś znajdzie zwłoki.PO za tem te pokrzykiwania i piski wywołuja
szczekanie wszystkich psów z okolicy,a nie wszyscy mają wakacje.I ostatnia
prosba ćwiczcie opuszczanie słów powszechnie uznanych za wulgarne,bo
konwersacja prowadzona b.głośno i składająca sie wyłącznie z owych o 4 nad
ranem powoduje,ze człowiek zrywa sie z krzykiem z łóżka nie wiedząc co się
dzieje i może potem być niemiły dla was, domagać się ustapienia miejsca w
autobusie albo czepiać sie nieopanowanie o wszystko.Prosze o pozytywne
rozpatrzenie mojej prosby