Dodaj do ulubionych

XLIX LO Goethe (d. Modzelewski)

    • create Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 03.09.03, 15:27
      Pokazcie sie ludzie z 82-irgo rocznika
      • Gość: Gete Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:52
        create napisał:

        > Pokazcie sie ludzie z 82-irgo rocznika


        heh, szczawie :)
        • Gość: jedna brew Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 09:58
          podtrzymujmy watek, podtrzymujmy - nadal szukam ludzi z 82-iego
          • Gość: trawkanonstop Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.lech.kso.pl 08.02.05, 02:53
            82 to konkretny rocznik mnie chciano pozbyc sie pare razy ale dałem rade
            nawrocki to dorobkiewicz
    • Gość: *** Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:42
      do gory!!!
    • Gość: :) Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 12:52
      Nach oben!!!
      • Gość: 280 Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 14:17
        malo...
        • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 02.10.03, 15:12
          a ja jestem z klasy p. Organ. Rocznik 75. Jest tu kto z mojej klasy?
          • Gość: Mlodziez Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 15:25
            Za stary jestes :)))
            • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 02.10.03, 16:53
              jesli juz chcesz mi komplement sprawic to w zenskiej formie przymiotnika,
              wiec 'stara'. Czytaj uwazniej mlody/a
              • Gość: jacek s. Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.sport.rr.com 05.10.03, 11:25
                Taaak, rocznik '75. niezle dupcie byly... i bawily sie jak da.. . a potem coraz
                gorzej i gorzej, a jak juz mnie wyrzucili za napastowanie, to sie poprawilo.
                ale odbije sobie pod warszawa, a co!
                • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 05.10.03, 17:45
                  Gość portalu: jacek s. napisał(a):

                  > Taaak, rocznik '75. niezle dupcie byly... i bawily sie jak da.. . a potem
                  coraz
                  >
                  > gorzej i gorzej, a jak juz mnie wyrzucili za napastowanie, to sie poprawilo.
                  > ale odbije sobie pod warszawa, a co!


                  Nie przypominam sobie ciebie, a moze dlatego, ze sie do ww przez ciebie nie
                  zaliczam. A niech ci sie odbija. po piwie
                  • buggi Re: Jacek S.? Przyponialam sobie 05.10.03, 18:23
                    a niech go szlag jasny trafi za jego 'pedagogiczne' podejscie do ucznia i
                    wielce stresujace lekcje historii!!!

                    PS w zanadrzu mialabym jeszcze inne przymiotnuki pod adresem tego pana, ale
                    banem grozi ich na forum wypowiadanie, wiec sie tylko w jezyk ugryze i Bogu
                    podziekuje, ze to juz tyle lat temu bylo. Yoohoo!
                    • Gość: Filo Re: Jacek S.? Przyponialam sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:37
                      buggi napisała:

                      > a niech go szlag jasny trafi za jego 'pedagogiczne' podejscie do ucznia i
                      > wielce stresujace lekcje historii!!!
                      >

                      a mnie sie zdaje, ze chodzilo o Jacka Sur... a nie Siecz... w powyzszej
                      materii, moja droga kolezanko... ;)

                      pzdr
                      Filo
                      • buggi Re: Jacek S.? Przyponialam sobie 06.10.03, 15:10
                        Gość portalu: Filo napisał(a):

                        > buggi napisała:
                        >
                        > > a niech go szlag jasny trafi za jego 'pedagogiczne' podejscie do ucznia i
                        >
                        > > wielce stresujace lekcje historii!!!
                        > >
                        >
                        > a mnie sie zdaje, ze chodzilo o Jacka Sur... a nie Siecz... w powyzszej
                        > materii, moja droga kolezanko... ;)
                        >
                        > pzdr
                        > Filo



                        mozliwe nawet, ze sie myle. Zreszta co to za roznica, kiedy jeden i drugi
                        robili uczennicom dzieci i obaj wylecieli na zbity pysk - nie za moich juz
                        czasow 8szkoda), ale nie obaj mnie uczyli, z czego sie ciesze.


                        pozdr.
                        • Gość: duda Re: Jacek S.? Przyponialam sobie IP: *.netlandia.pl 07.10.03, 20:33
                          to prof. siecz... tez robil uczenicom dzieciaki? pierwsze slysze! masz dowody
                          (moze w domu)...??? ;-)
                          • buggi Re: Jacek S.? Przyponialam sobie 07.10.03, 20:43
                            Gość portalu: duda napisał(a):

                            > to prof. siecz... tez robil uczenicom dzieciaki? pierwsze slysze! masz
                            dowody
                            > (moze w domu)...??? ;-)



                            myslisz, ze jestes dowcipny/a? Mylisz sie. Poczytaj dokladnie forum to
                            bedziesz wiedzial/a.
                            • buggi Re: PS 07.10.03, 20:54
                              buggi napisała:

                              > Gość portalu: duda napisał(a):
                              >
                              > > to prof. siecz... tez robil uczenicom dzieciaki? pierwsze slysze! masz
                              > dowody
                              > > (moze w domu)...??? ;-)
                              >
                              >
                              >
                              > myslisz, ze jestes dowcipny/a? Mylisz sie. Poczytaj dokladnie forum to
                              > bedziesz wiedzial/a.



                              Surowiecki byl znany z robienia dzieci, fakt. Sieczkowski natomiast przesadzal
                              ( tu mialabym dowody) z faworyzowaniem uczennic, ze tak to nazwe. Dziecka
                              zadnej jednak nie zrobil, musze przyznac z radoscia.



                              • Gość: Filo Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 15:19
                                buggi napisała:

                                > buggi napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: duda napisał(a):
                                > >
                                > > > to prof. siecz... tez robil uczenicom dzieciaki?
                                pierwsze slysze! mas
                                > z
                                > > dowody
                                > > > (moze w domu)...??? ;-)
                                > >
                                > >
                                > >
                                > > myslisz, ze jestes dowcipny/a? Mylisz sie. Poczytaj
                                dokladnie forum to
                                > > bedziesz wiedzial/a.
                                >
                                >
                                >
                                > Surowiecki byl znany z robienia dzieci, fakt.
                                Sieczkowski natomiast przesadzal
                                > ( tu mialabym dowody) z faworyzowaniem uczennic, ze tak
                                to nazwe. Dziecka
                                > zadnej jednak nie zrobil, musze przyznac z radoscia.
                                >
                                >

                                I tu sie koleznako Buggi myslisz...
                                Kolega Duda byl ulubienicem panow SS :)))
                                >

                                • buggi Re: PS 14.10.03, 21:22
                                  drogi Filo, ale kolega Duda nie byl ulubiencem panow SS z powodu 'zgrabnej
                                  pupci', tak sadze. ´Tu ciekawostka: Pan Sieczkowski na jednej z klasowych
                                  wycieczek na Ukraine, bedac pod wplywem ilosci alkoholu stwierdzil ( nie
                                  zacytuje, bo z glowy uszlo, to juz tyle lat temu), iz na dobre stopnie (u
                                  niego) liczyc moga uczennice ladne, zgrabne i niczego sobie ubrane. Bedzie cos
                                  w tym sensie. Zawieszam glos.
                                  • Gość: Filo Re: PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 14:17
                                    buggi napisała:

                                    > drogi Filo, ale kolega Duda nie byl ulubiencem panow SS
                                    z powodu 'zgrabnej
                                    > pupci', tak sadze.


                                    No tak, ostatnia rzecz jaka mozna powiedziec o tylku
                                    Dudy, to to, ze byla zgrabna :)))


                                    > na dobre stopnie (u
                                    > niego) liczyc moga uczennice ladne, zgrabne i niczego
                                    sobie ubrane. Bedzie cos
                                    > w tym sensie. Zawieszam glos.

                                    kurde! jakbym byl nauczycielem tez bym tak mowil!!! ;)))

                                    pozdrawia,
                                    Filo
    • Gość: pyckal,w-wa Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.acn.pl / 10.71.7.* 10.10.03, 20:09
      nauma napisał:

      > Ludziska drogie, a zwłaszcza roczniki '73 i '74, pokażcie się - co tam u was
      > słychować?

      Kto był ten Modzelewski, że go przerobili w Jana Wilkołaza ?
      Chyba nie b. minister finansów ?
      A może to zemsta komuny na jego bracie, konspiratorze ?
      A może na tatusiu, że "daleko padły jabłka od jabłoni" ?
      Oświećcie mnie, proszę.

      Pyckal, z "44", (Dobiszewski, wiem, kto zacz, więc odpowiedzi nie oczekuję).


      • Gość: Historyk Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:49
        Modzelewski Karol (1937-), historyk, działacz opozycji
        antykomunistycznej. Początkowo członek PZPR, wydalony z
        niej w 1964 i skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności
        za przygotowanie wraz z J. Kuroniem Listu otwartego do
        członków PZPR.

        W marcu 1968 oskarżony o inspirowanie wystąpień studentów
        i ponownie uwięziony. Po powstaniu "Solidarności", w
        latach 1980-1981, rzecznik prasowy Krajowej Komisji
        Porozumiewawczej, w 1981 objął funkcję członka Zarządu
        Regionu Dolny Śląsk. W stanie wojennym internowany,
        uwolniony w 1984. W latach 1989-1991 senator, od 1991
        honorowy przewodniczący Unii Pracy.

        Autor m.in. prac: Organizacja gospodarcza państwa
        piastowskiego X-XIII w. (1975), Chłopi w monarchii
        wczesnopiastowskiej (1987), szkiców Dokąd od komunizmu?
        (1993).
        • Gość: Szwaaab Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.netlandia.pl 15.10.03, 21:39
          Duda znów sadzi bąki od których łzy w oczach stają. A na dworze mróz i nawet
          przewietrzyć się nie da...
          • Gość: Filo Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 14:18
            Gość portalu: Szwaaab napisał(a):

            > Duda znów sadzi bąki od których łzy w oczach stają. A
            na dworze mróz i nawet
            > przewietrzyć się nie da...



            nooooorma! :)
            bengal rzadzi, bengal radzi... :)
            • Gość: Mum Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 14:45
              A wszystko przez pikantna meksykanska pizze. Ale to bylo nie fair bo kaleka
              (czyli ja;-) nie mogl uciekac. Ale i tak....NIE MA CISZY NA
              ŁAZIENKOWSKIEJ!!!!!!
              • Gość: Twardy Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 195.94.205.* 17.10.03, 15:40
                Też tam bylem i do tej pory mnie pluca bolą, tyle się tych radioaktywnych
                oparów nawdychalem. Swoją drogą to dziwię się, że mu ciśnienie d... nie
                rozerwalo. Ma chlopak zdrowie...
              • Gość: Filo Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:03
                Gość portalu: Mum napisał(a):

                > A wszystko przez pikantna meksykanska pizze. Ale to
                bylo nie fair bo kaleka
                > (czyli ja;-) nie mogl uciekac.

                haha, slyszlaem, slyszalem....


                Ale i tak....NIE MA CISZY NA
                > ŁAZIENKOWSKIEJ!!!!!!

                kiedys mozna byloby jeszcze krzyknac... NIE MA SWIATLA NA
                KONWIKTORSKIEJ, ale juz niestety nie mozna ;)))
    • Gość: IQ test Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 13:27
      Wlasnie wyczytalem, ze J.W.Goethe mial IQ rowne 210
      punktow!!! Szty w morde... najwiecej w hostorii... :)
      • Gość: Andy XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.idea.pl 08.11.03, 00:36

        Najsampierw pozdrawiam wszystkich, ktorych nie widzialemn od dluzszego czasu.
        Adamie, zapusciles korzen (chyba w Faze) na tym Cyprze? Filo sie rozmnozyl,
        gratuluje, bom nie mial uprzednio dobrej ku temu okazji. Pol Goethego
        wyemigrowalo za Odre. Napi, Balcery, po Okanie pewnie do dzis tam jeszcze szklo
        zbieraja.. Mumie, jak gnijace odnoze? Co z Xsiestwem? Czy Twardy uporal sie juz
        z palacym problemem krwawych porannych stolcow?... Kurwa, nie chcem, ale muszem
        konczyc w tem miejscu.. Ogolne pozdro zatem.
        • Gość: Mum Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.11.03, 20:35
          Ten tajemniczy Andy powyzej to kolega Arkadiusz. Demaskuje go w tym miejscu bo
          na pewno wiele z was bedzie sie zastanawiac. Przyznal mi sie dzis ze sie
          wpisal. Aha, moje gnijace odnoze w niebieskim pokrowcu ma sie calkiem dopsz,
          juz w piatek bede biegal znowu jak kulawa sarenka(koziolek raczej).
          Milego tygodnia wszystkim absolwentom i nie tylko
          pozdro
        • Gość: Filo Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 18:54
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          >
          >
          > Najsampierw pozdrawiam wszystkich, ktorych nie widzialemn od dluzszego czasu.
          >
          > Adamie, zapusciles korzen (chyba w Faze) na tym Cyprze? Filo sie rozmnozyl,
          > gratuluje, bom nie mial uprzednio dobrej ku temu okazji.


          Dziekuje Arkadius ;)
          Jak tam psiaki??? ;))))))
        • Gość: Twardy Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 195.94.205.* 02.12.03, 19:35
          Arkadiuszu, krwawe, a wlaściwie przekrwione, to ja mam rano oczy, a
          stolce...No cóż, zależy, co wześniej zjem. Kiedy nawiedzisz jaskinie rozpusty
          u Dudy? Pozdrawiam
    • create Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 20.12.03, 23:08
      do gory!
      • Gość: woytas Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.pepsa.com.pl 08.01.04, 15:41
        szukam ludzi z roczników 73-76, którzy grali w kosza w latach 93-94 w goethe

        co do wielokrotnie wspominanego na forum Jacka Su.. wygląda na to, że ma
        łatwość zaqochiwania się równą chyba patronowi (oczywiście nowemu). Produkcja
        dzieci może nieco inna niż u goethego. Własciwie nie wiem ilu on potomków po
        sobie zostawil. Az tak dokladnie biografii goethego (Jacka Su..) nie
        musielismy, gott sei dank poznawac.

        o Sieczce wiele można mówić. Postać dla nas bardzo barwna i emocji sporo
        budzi. Gościu dawał wiele swobody, szczególnie na wyjazdach i na pewno pomógł
        postawić pierwsze kroki w sztuce samodzielnego myślenia. Nie przeczę że miał
        pewne słabości, szczególnie wobec kobiet, ( kiedys nawet obstawialiśmy, jaki
        jest typ babki w jego guście- wyszło że brunetki o długich i prostych
        włosach). w zasadzie do tej pory ciężko rozpracować, które lubił i za co. Może
        rządziła reguła kaca.
        A z ciekawości czy ktoś może napisać dlaczego go posunęli z getta?

        I czy może wiecie czy kolega R.Szkutnik w dalszym ciągu pyta ludzi w kolejarza?

        • create Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 15.01.04, 22:57
          nie znam odpowiedzi na Twoje pytania, ale do gory!!!
          Ja jestem 82.
    • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 16.01.04, 15:29
      W rzeczy samej szukanie najnowszego postu w gaszczu tylu strych stalo sie
      uciazliwe. Moze powinnismy zalozyc watek XLIX Goethe II ? Co o tym sadzicie?
      • create Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 29.02.04, 10:52
        jestem za a może już powstał??? a ja przegapiłem
        • Gość: wio Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 15:45
          wioooo, nach oben!
          • create Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 08.05.04, 20:06
            wio woi
    • Gość: Keymann Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.chello.pl 28.11.04, 13:04
      No prosze widze ze tu są więksi weterani ode mnie heh, co do Goethe'go to będac
      w nim nie myslalem ze bede milo wspominal tą szkole, a jednak terazz musze
      przyznac ze brakuje mi jej , jakas czesc zycia jakby nie bylo...a co do
      aktualnosci od 95roku Ostas jest dyrektorem i w szkole panuje kult jednostki
      pani dyrektor;-), kazdy uczen wie kiedy "ciocia" ma urodziny ,imieniny
      itd ..zgroza hehe

      keymann rocznik'84
    • Gość: kepes Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 195.136.112.* 01.12.04, 12:30
      Chyba wystąpię w roli dinozaura - rocznik 1969! Rok ukończenie Modzelewskiego (
      1988 nikt o Goethem wówczas nawet nie śnił!) Wychodziło się ze szkoły a wokół
      regularna komuna. Zresztą w szkole też - pod panowaniem dyrektora Kozana -
      człowiek robot o twarzy SS-mana. :) Ale to jedyny człowiek o którym powiem żle.
      Moim wychowawcą był Mieczysław Wójcik. Złote serce, czasem az za dobry.
      Swietnie wspominam geografice Łuczywek. Miałem chwiejąca się tróję ( wówczas
      skala ocen do 2-5 ) ale lubiłem jej lekcje. Była piłowata, przemądrzała ale
      ciekawa. Fakt - przedmiot jej to ułatwiał ale była osobowością. Tak samo jak
      historyca Wolakowa czy Sieczkowski. Pamiętam jak chyba w 87 roku kolportował
      zakazane opowiadanie Żeromskiego - "Na probostwie w Wyszkowie". Słowem mówił
      wprost o wojnie polsko bolszewickiej. Pamiętam też świetnie fizyka Dąbrowskiego
      który jak meteor przemknął przez szkołę. Uczył nas chyba w 85-86??? (Kto wie co
      się z nim dzieje?) Od czasu do czasu przychhodził na lekcję z gitarą i grał
      piosenki Kaczmarskiego. Nikt kto nie chodził w komunie do szkoły tego nie
      zrozumie. Nie chodzi o to ze obcinali za to głowę ale to był po prostu powiew
      świeżości. Na koniec zostawiłem kolegę Groscha. Legenda szkoły. Facet którego
      autentycznie ludzie się bali - stawiał jedynki i zera mimo ze nie było takiej
      oceny w skali ocen! Nie było na niego mocnych bo był rewelacyjnym nauczycielem
      i osobowością z najwyższej półki. Lekcje były fascynujące - zwłaszcza gdy
      chciał opowiadać o historii Niemiec czy polityce albo kulturze. I pomyśleć ze
      to już 16 lat! Pozdrawiam wszystkie młodsze roczniki!!!
    • Gość: B Spotkanie absolwentow - 29 stycznia IP: 212.189.1.* 30.12.04, 17:36
      Czy ktos zna jakies szczegoly na temat planowanego spotkania absolwentow
      (29.I.)? Na stronie szkoly jest tylko zdawkowa informacja, ze jest i, ze
      zapraszaja. Moze ktos ma szersze wiesci?
      • Gość: Tomek Re: Spotkanie absolwentow - 29 stycznia IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 25.01.05, 12:29
        Spotkanie jest o godz. 17.00 w szkole.
        Bedzie mozna spotkac starych kumpli, pogadac, napic sie kawy lub herbaty...
    • Gość: Boogie Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 212.189.1.* 21.01.05, 17:20
      Podciagam
    • Gość: Tomek <a href="http://www.absolwenci49LO.org/" target="_blank">www.a IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 25.01.05, 12:26
      zglasza sie absolwent urodzony '74

      www.absolwenci49lo.org/
      • hansgrubber Re: <a href="<a href="http://www.absolwenci49LO.org/"" target= 31.01.05, 18:21
        Dinozury odzywac się!
        • buggi Re: <a href="<a href="<a href="http://www.absolwen" target 01.02.05, 14:58
          hansgrubber napisał:

          > Dinozury odzywac się!


          Tu dinozaur-ka rocznik '74.Odbiór? Klasa pani Organowej.

          PS Lata polecialy jak z górki...ehhhh.
    • Gość: ana Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 03.02.05, 22:25
      Majewska i Organ uczą teraz w Kolegium Języka Niemieckiego.
      • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 04.02.05, 12:48
        Gość portalu: ana napisał(a):

        > Majewska i Organ uczą teraz w Kolegium Języka Niemieckiego.


        Masz jakis kontakt z Organowa? Co u niej?
        • Gość: a Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.02.05, 00:00
          podobno jest/była bardzo chora. za moich czasów na uczelni była długo w
          szpitalu. podobno walczyła/walczy z rakiem. Jest bardzo wychudzona przez tę
          chorobę.
          • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 06.02.05, 23:39
            Gość portalu: a napisał(a):

            > podobno jest/była bardzo chora. za moich czasów na uczelni była długo w
            > szpitalu. podobno walczyła/walczy z rakiem. Jest bardzo wychudzona przez tę
            > chorobę.

            Za moich czasów przechodzila chemioterapie i faktycznie wygladala bardzo
            mizernie, a szczuplutka byla zawsze.
    • Gość: fiku-miku Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 06.02.05, 22:04
      Moj Boze!Toz to jam prawdziwy dinaozaur-matura w 1974 roku!!!
      Krolikowski,Grosch,Wojcik,Dlugo lecka,Szczesniak,Marczuk,Luczyw ek-to czesc
      mojego ciala pedagogicznego.
      Kto ich jeszcze pamieta?
      • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 06.02.05, 23:37
        Gość portalu: fiku-miku napisał(a):

        > Moj Boze!Toz to jam prawdziwy dinaozaur-matura w 1974 roku!!!
        > Krolikowski,Grosch,Wojcik,Dlugo lecka,Szczesniak,Marczuk,Luczyw ek-to czesc
        > mojego ciala pedagogicznego.
        > Kto ich jeszcze pamieta?

        Mature pisalam w 1994. Pamietam Dlugolecka i milo wspominam. Królikowski uczyl
        mnie fizyki, ale tylko rok. Luczywek geografii - tez rok.
      • Gość: Vicio Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 213.25.25.* 09.02.05, 14:15
        Ja zdawalem mature w '88. Uczyli mnie Wojcik i Luczywek. Dlugolecka tez
        pamietam, aczkolwiek nie miala z nami lekcji.
        • hansgrubber Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 25.02.05, 12:22
          To jak nic musisz byc z mojej klasy!
      • brightfuture Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 14.04.05, 11:05
        To ty jesteś z mojego rocznika! Pamiętam doskonale (pozytywnie) wszystkich,
        których wymieniasz, chociaż Szczęśniakowa od historii śni mi się niekiedy do
        tej pory w koszmarnych snach. Moją wychowawczynią była Halina Bojarska
        (angielski) - super kobieta, ale niestety po odrobieniu trzyletniej pańszczyzny
        poszła sobie i teraz chyba trochę tłumaczy i pracuje w Canal+. Nie pamiętam
        nazwiska chemicy (Irena),strasznie wymagająca kobieta, ale przez chwilę nawet
        zastanawiałam się, czy nie iść na chemię (skończyło się na ekonomii).
        Pozdrawiam Cię * dinozaur w dobrym stanie.
    • Gość: d Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 02.04.05, 00:03
      Pamietacie Jacka Surowieckiego? Sorki,nie wiem czy to jest potwierdzone (niby
      tak),ale doszly mnie dzis wiesci,ze popelnil samobojstwo...
      • Gość: duda Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: 62.173.207.* 05.04.05, 18:32
        jacek surowiecki nie zyje i zostal pochwany w poniedzialek (4 kwietnia) - to na
        100%. wersje o smierci samobojczej podali do naszej wiadomosci nauczyciele
        (chyba juz byli oboje) - piotr sieczkowski via barbara wilczynska. wyszlo to od
        sieczkowskiego, ktory kumplowal sie z denatem takze po tym, jak pani O.
        wyrzucila go ze szkoly, wiec jest to prawda na 99%. ponoc nalykal sie jakichs
        prochow, zapil alko i umarl. nie wiem czemu. roznie miedzy nami bywalo, ale
        szkoda faceta. ['] ['] [']
        • buggi Re: Duda 07.04.05, 11:08
          Gość portalu: duda napisał(a):

          > jacek surowiecki nie zyje i zostal pochwany w poniedzialek (4 kwietnia) - to na
          >
          > 100%. wersje o smierci samobojczej podali do naszej wiadomosci nauczyciele
          > (chyba juz byli oboje) - piotr sieczkowski via barbara wilczynska. wyszlo to od
          >
          > sieczkowskiego, ktory kumplowal sie z denatem takze po tym, jak pani O.
          > wyrzucila go ze szkoly, wiec jest to prawda na 99%. ponoc nalykal sie jakichs
          > prochow, zapil alko i umarl. nie wiem czemu. roznie miedzy nami bywalo, ale
          > szkoda faceta. ['] ['] [']


          Tu Buggi, roczniik '74. Duda nie plec!!!!!!!! ??????
          Ladne kwiatki...ladne kwiatki..., a kto zajmie sie dziecmi, które zdazyl narobic
          uczennicom w takcie swojej zawrotnej kariery nauczycielskiej? A?
      • Gość: Margot Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.mos.gov.pl 14.04.05, 12:32
        a skad to wiesz???
    • Gość: duda Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) IP: *.netlandia.pl 07.04.05, 20:19
      > Tu Buggi, roczniik '74. Duda nie plec!!!!!!!! ??????

      to nie ladnie z twojej strony. ktos sie pytal, wiec pisze co wiem, a jesli nie
      bylem pewien to podalem moje zrodlo i ze na 99%. a jak masz inne info to
      zaprezentuj.

      > Ladne kwiatki...ladne kwiatki..., a kto zajmie sie dziecmi, które zdazyl
      > narobic
      > uczennicom w takcie swojej zawrotnej kariery nauczycielskiej? A?

      juz lepiej! dobre pytanie. chyba nie jest ich tak znowu duzo, zdaje sie ze
      dwojka. chyba ze tam tez cos zdzialal:

      www.gimnazjum2otwock.republika.pl/grono.html
      jest i zdjecie, ale nazwisko juz w czarnej ramce...



      wspominaja go tez tacy, ktorych nie uczyl w szkole:

      suomenraupy.mylog.pl/
      • buggi Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 08.04.05, 00:01
        Z linku, który zapodales wybralam dwa zdania zaplakanej uczennicy Jacka:

        "Z początku nie chciałam w to uwierzyć. To nie brzmiało prawdziwie. Lecz
        niestety nie śniłam. Mój nauczyciel niemieckiego (dodatkowy w domu), pan Jacek
        surowiecki, również nie żyje"


        ►Co to znaczy: "dodatkowy w domu"? Mam zle przeczucia...

        "To osoba niezwyke promienna, człowiek zawsze uśmiechnięty, z dużym poczuciem
        humoru, uczył języka niemieckiego z niezwykłym zamiłowaniem. Lepszego
        nauczyciela niż On nigdy ten świat nie wydał. To ogromna strata. "

        ►sie poplakalam ze smiechu.
        • hansgrubber Re: XLIX LO Goethe (d. Modzelewski) 28.05.05, 00:51
          Hej rocznik 69 - dinozaury odezwijcie sie.

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka