Gość: savannah
IP: *.acn.waw.pl
28.10.06, 20:42
Serdecznie odradzam jadanie w Pizzerii Marzano na Puławskiej! Dziś ze
znajomymi poszliśmy tam. Małbyć miły obiadek, a zaserwowano nam sceny niczym
z MISIA! Panienka przyjmumąca zamówienie dyrygowała nami jak kolonistami,
pokrzykując, ze teraz nie zbiera zamówienia od tych, co piją Colę, ale od
tych co wodę bez gazu! Ale to było preludium... Potem dopiero przeżylismy
szok. Koleżanka dostała pizze po której radośnie pełzał mały, biały robacze!
Pizze zwróciła, ale za kolejną musiała normalniezapłacić. Ot dbałość o
klienta. Zamówione przez nas różne pasty - no cóż - podane zostały na
zachlapanych sosami i wodą z makaronu talerzach. Makaron był niedostatecznie
odcedzony, więc sos miał smak dość mało wyraźny. I tak carnonnara smakował
jak zupa mleczna a makaron z sosem pomidorowym - jak zupa pomidorowa....
Menago, z którym rozmawiał, jako niezadowolona klientka serdecznie mnie olał.
Nie przerwał nawet wyciągania szklanek ze zmywarki. A gdy powiedziałam, że
więcej do nich nie przyjdę - dał mi do zrozumienia, że przyjdą inni, więc
mnie ma w nosie...
Pizza Marzano - totalna porażka - a pizza ( i to vegetariana!!!) z
robakami!
Omijajcie szerokim łukiem....