mój Reytan

IP: *.swn.vectranet.pl 22.06.07, 05:00
Czy są na forum byli uczniowie LO nr 6 im. T.Reytana z dawnych czasów tzn
lat 50,60,70? Czy tylko młodzieżówka?
Ja jestem z lat 1961-65, to były piękne czasy, lata wielkich sukcesów naszej
szkoły.
Dyr. S.Wojciechowski;
nauczyciele:
Kozicki,Żurawski,Ławnik,Świątecki,Jezierska,Ratajczyk,Gutkiewicz,
Zawadzki,Kot.
    • Gość: Olszewska Re: mój Reytan IP: *.swn.vectranet.pl 26.06.07, 08:21
      Mój Reytan.
      We wrześniu 1953 r dyrektorem VI LO im. T Rejtana został Stanisław
      Wojciechowski.
      W listopadzie 1958 r. szkołę przeprowadzono do nowej siedziby. Na dużej działce
      między ulicami Wiktorską, Kazimierzowską i Odolańską stanął budynek o
      następującym rozkladzie: 4 kondygnacyjny korpus środkowy i dwa 3~kondygnacyjne
      skrzydła połączone z nim pod kątem prostym. Wejście do gmachu od u1.
      Wiktorskiej, a przed frontem pięknie zakrzewiony trawnik. Do obu skrzydeł
      dostawiono pełnowymiarowe sale gimnastyczne, z których wychodzi się
      bezpośrednio na boiska sportowe. Liceum im. Rejtana zajęło część środkową prawe
      skrzydło. Natomiast w lewym pomieszczono Szkołę Podstawowa nr 33.
      W suterenach znalazły się: kotłownia, szatnie uczniowskie i salki do zajęć
      technicznych. Na parterze. kuchnia, stołówka, biblioteka, hall honorowy,
      sekretariat, gabinet dyrektora, pokój komitetu rodzicielskiego i dwie klasy.
      Pomieszczenia pierwszego i drugiego piętra wykorzystano na pracownie
      przedmiotowe. Każdy przedmiot miał dwie lub trzy pracownie doskonale wyposażone
      w pomoce naukowe. Na trzecim piętrze były mieszkania dla dyrektora i kilku
      nauczycieli z osobnym wejściem od ulicy Odolańskiej.
      Szkoła miała swobodę w naborze uczniów, ponieważ nie obowiązywała rejonizacja i
      kandydat nie musiał koniecznie mieszkać na Mokotowie. Jeśli dodać jeszcze, że
      kandydatów do liceów ogólnokształcących obowiązywał egzamin z matematyki i
      polskiego, podczas którego można było sprawdzić ich wiadomości i wybrać
      najlepszych do klas zgodnie z ich zainteresowaniami - powstawały warunki dla
      pomyślnego przebiegu procesu kształcenia. Jego wyniki były mierzone w liczbach
      absolwentów przyjmowanych na Studia. Rejtaniacy niemal w stu procentach
      dostawali się na uczelnie wyższe wszystkich kierunków a szkoła zyskała sobie
      opinię jednego z najlepszych liceów nie tylko w Warszawie, lecz i w całym kraju.
      Kiedy po dziesięciu latach koegzystencji szkoła podstawowa została przeniesiona
      do własnego budynku, Rejtan zajął również lewe skrzyło i drugą salę
      gimnastyczną. W dwudziestu czterech oddziałach - po sześć na każdym poziomie -
      o kierunkach: humanistycznym, biologiczno-chemicznym i matematyczno-fizycznym
      kształciło się około tysiąca dziewcząt i chłopców. Więc i grono nauczycielskie
      liczyło kilkadziesiąt osób.
      Kierowanie tak dużym zespołem wymagało wielkiego osobistego zaangażowania się
      dyrektora, jego stałej obecności w szkole, a zwłaszcza umiejętności
      postępowania ze wszystkimi: władzami oświatowymi, rodzicami, nauczycielami,
      młodzieżą. Dyrektor Stanisław Wojciechowski sprostał tym zadaniom, ponieważ
      umiał pozyskać sobie zaufanie nauczycieli, którzy bez wyjątku z powagą i
      uczciwością traktowali swój dobrowolnie wybrany zawód. W gronie panowały
      stosunki przyjacielskie, nie było żadnych animozji, sporów czy nieuzasadnionej
      rywalizacji, Dyrektor zaś pozostawiał nauczycielom calkowitą swobodę w
      realizowaniu programów przedmiotowych.
      Na spotkaniu wychowanków 22 kwietnia 1967 r. Szkoła otrzymała nowy sztandar
      ufundowany przez Komitet Rodzicielski. Zakończenie jego drzewca stało się
      wzorcem dla odznaki wręczanej absolwentom wraz ze świadectwem maturalnym. Na
      tym samym spotkaniu podjęto uchwałę, aby dzień 22 kwietnia, dzień dramatycznego
      protestu Tadeusza Rejtana na sejmie 1773 r. obchodzić uroczyście jako Święto
      Szkoły.
      Po przejściu na emeryturę Stanisława Wojciechowskiego w 1974 r. stanowisko
      dyrektora obejmowali kolejno: Halina Szczepańska, Janusz Olszewski, Alicja
      Sobierajska, Marek Drozdowski.
      Dnia 14 grudnia 1990 r. powstało Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół VI
      L.O. im. Tadeusza Rejtana w Warszawie.
    • jan-w Re: mój Reytan 26.06.07, 11:37
      Ja nieco później. Dyrektorem była p. Szczepańska.
    • jhbsk Re: mój Reytan 28.06.07, 09:44
      Matura 1985. Klasa prof. Gerbołki (Kocięckiej).
    • Gość: Bastian Re: mój Reytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:36
      ja później - 1988-1992. Ale byli jeszcze za moich czasów Gutkiewicz (egzamin
      wstępny) i Ratajczyk. A także Kocięcka. Dyrektorem był Marek Drozdowski.

      Z wyżej wymienionych uczył mnie tylko Ratajczyk. To był człowiek! Chodząca
      legenda! Niestety zmarł w zeszłym roku.

      Teraz to już całkiem inna szkoła. Nawet z moich czasów zachowała się chyba tylko
      jedna (!) nauczycielka - p. Nadgrabska. Nie jestem pewien, chyba jeszcze p.
      Engel od WF. A, no i ks. Jan Ujma. No, to zebrała się trójka...


      Bastian (też z Sandomierskiej :))
    • agulaszek Re: mój Reytan 30.06.07, 12:29
      Matura'87. Wychowawczyni ś.p. Anna Piłat.
    • Gość: Ewa Majkowska Re: mój Reytan IP: *.adsl.highway.telekom.at 21.01.08, 16:27
      zrobilam mature w 1969. Dyr:S.Wojciechowski; Nauczyciele: Kozicki,
      Swiatecki, Gugulski, Lawnik, Gutkiewicz, Zawadzki, Swiecicka.
      • Gość: Sandomierska Re: mój Reytan IP: *.swn.vectranet.pl 22.01.08, 19:02
        Rejtaniacy wpisują się na stronie:
        nasza-klasa.pl/,jest to kopalania kolegów, koleżanek i
        znajomych.
        • Gość: Reytaniak Re: mój Reytan IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.01.08, 23:56
          Samochodziarze z Reytana,gdzie jesteście,czy ktoś jeszcze pamięta,że byli takowi
          w Naszej Sławetnej Szkółce??????? Jeszcze do niedawna,może z 5,6 lat temu
          działał garaż z samochodami terenowymi,zmieniła się dyrekcja i garaż szlak
          trafił,robiłem maturę w 78 roku i jeeeeeździłem i jeżdżę do dzisiaj.Pozdrawiam
          wszystkich Reytaniaków.Byłych obecnych i przyszłych,to była fajna buda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja