Dodaj do ulubionych

ul. Odyńca i okolice

23.06.07, 16:27
witam, od pół roku mieszkam na Odyńca, tuż przy Wołoskiej. Czy jest na tym
forum ktoś z okolicy? chętnie poznam nowych ludzi, bo jak do tej pory moje
znajomości w okolicy ograniczają się do pań z bazarku, fryzjerki i pana
sprzedawcy w delikatesach :) możecie również pisać na "gazetowego" maila.
Pozdrawiam, Małgosia
Obserwuj wątek
    • Gość: GRZEŚ Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.chello.pl 05.08.07, 19:44
      Siemanko..spotkania wieczorne odbywaja sie także obok adela,czyli kebaba na
      rogu:)ja juz mieszkam tu kilka lat a moze kilkanaście:)czas szybko tutaj leci:)
      ps.pan z delkatesów chyba jest homo,he he...grzesiekkucharski@wp.pl,pozdrawiam
      • hesperyda2 Re: ul. Odyńca i okolice 05.08.07, 21:41
        Ej, ej bez takich etykietek, proszę. Kiedyś byłam świadkiem super akcji z
        udziałem tego Pana. Pewien namolny alkoholik dostał od niego kopa za drzwi.
        Widziałam coś takiego po raz pierwszy w życiu i od tej pory Pan w delikatesach
        ma mój szacuneczek.
        Mogę polecić parę fajnych sklepików w oklolicy, jeśli Cię interesuje. Ale to
        już mailowo.
        • Gość: nioma Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.chello.pl 05.08.07, 22:53
          witam sasiadow
          mieszkam tu od szczeniaka czyli od 1977 roku
          okolice znam jak wlasna kieszen
          pana z delikatesow nie lubie, jest burak i w sposob drastycznie chamski
          traktuje osoby pracujace u niego w sklepie
          zakupy robie na bazarku ( z wyjatkiem rybnego, ale to oddzielny temat)
          • Gość: b Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.etelko.pl 06.08.07, 14:58
            Ja Pana w delikatesach nazywam "Bibliotekarz" jakos tak mi sie kojarzy... rybny
            rowniez bojkotuje... :)
            • ciutka Re: ul. Odyńca i okolice 09.08.07, 21:07
              Hello, ja mieszkam tu juz tez od gnojka i znam bazarek i delikatesy..
              Jakby co to pisz na franc28@wp.pl , pozdrawiam Beata.
            • Gość: pan trawnik Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.chello.pl 11.08.07, 19:25
              Pan w delikatesach rzeczywiscie jest specyficzny, choc mily.
              Faktycznie dziwne ze wsrod pracownikow jest taka rotacja.
              • nioma Re: ul. Odyńca i okolice 11.08.07, 22:16
                to nie jest dziwne
                pan sklepowy traktuje pracownikow jak niewolnikow, jest chamski,
                opryskliwy to nie dziwne ze ludzie uciekaja
                • malgorzata.katarzyna Re: ul. Odyńca i okolice 29.09.07, 15:43
                  Rotacja w delikatesach jest, ale wśród tych dziewczyn są stałe twarze. W życiu
                  nie słyszałam, żeby pan z delikatesów był niemiły, zawsze grzecznie: pani
                  Sylwio, proszę, dziękuję...itp! Aż się w głowie mi nie mieści, że mógł być
                  chamski! no i ma dziewczynę, opowiadał że byli na wakacjach:) Raz też widziałam
                  jak gonił gó..arzy, którzy chipsy zakosili.
                  A na bazarku pani z rybnego ostatnio krzyczała na karpie. Nie chciały się dać
                  jej złapać. Aż dziw że jeszcze na tyle sił mają, żeby ją wkurzyć. Dobrze jej
                  tak. Jak widzę te zmaltretowane ryby to mam ochotę żywić się tylko marchewką od
                  końca życia!
                  Pozdrawiam
                  • nioma Re: ul. Odyńca i okolice 29.09.07, 19:49
                    hm,
                    widocznie trafilam na zly dzien pana delikatesowego
                    faktycznie, nigdy wiecej nie bylam swiadkiem takiej sytuacji.
                    musze mu chyba zwrocic honor.
                    • Gość: mokotowianin Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.icm.edu.pl 29.09.07, 21:52
                      a ciekawe co Gożdzikowej pomaga na takie ciężkie stany....
                  • ekokamyk Re: ul. Odyńca i okolice 14.10.07, 09:50
                    a od której te delikatesy w niedzielę? :)
                    pozdr. dla sąsiadów!
                  • Gość: MaL Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 10:05
                    Witam!
                    ja od pażdziernika na odyńca i również trochę się tu nudzę więc
                    muszę skakać do znajomuch na inne dzielnice żeby się rozerwać..
                    pozdrawiam...
    • mister1 buda z kwiatami 01.10.07, 10:52
      a buda z kwiatami kolo apteki na Odynca jeszcze istnieje ?
      • nioma Re: buda z kwiatami 01.10.07, 13:34
        no pewnie ze tak
        i ta przy barku salwador tez
        • mister1 Re: buda z kwiatami 01.10.07, 13:41
          ta przy aptece stoi tam od lat 60-tych ubieglego stulecia i zdaje
          sie ze nadal prowadzi ja ten sam pan - zaczynal jako mlodzieniec
          i szybko dorobil sie mikrusa
          pl.wikipedia.org/wiki/Mikrus
          • nioma Re: buda z kwiatami 01.10.07, 15:39
            a pozniej pracowala taka strasza pani z wielkim kokiem ktora pracuje
            do dzisiaj
            tydzien temu kupowalam kwiaty to wiem
            • Gość: Maja Re: buda z kwiatami IP: *.chello.pl 14.10.07, 12:22
              A że niedawno kwiaciarnia obok sklepu z ceramiką wyprowadziła się w okolice Pola
              Mokotowskiego (a szkoda, bardzo ją lubiłam), to w tej chwili do tej budki z
              kwiatami jest mi najbliżej.
              • Gość: wiwi0 Re: buda z kwiatami IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.10.07, 11:06
                ktos wie co teraz otwieraja w lokalu po tej kwiaciarni?
                • ekokamyk Re: buda z kwiatami 18.10.07, 20:34
                  jaki sklep z ceramiką? jaka kwiaciarnia? :)
                  czy to prawda, że zamierzają tu zbudować rondo? czy
                  dlatego "wykroili" z działek ten kawałek przy skrzyżowaniu?
                  • Gość: wiwi0 Re: buda z kwiatami IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.10.07, 21:01
                    tez slyszalam,ze tam bedzie rondo.Sklep z ceramika i kwiaciarnia sa
                    przy ul.Malczewskiego.
                    • ekokamyk Re: buda z kwiatami 21.10.07, 01:09
                      niech budują ronda i estakady. byleby ogródków nie zabudowali.. na
                      Maleczewskiego.. - to już nie mój kwadrat :)
                      • Gość: misiek Re: buda z kwiatami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 16:36
                        Witajcie,
                        na Malczaka w ogóle ostatnio wiele się zmieniło - stary mokpol
                        poszedł pod kilof, trwa spora budowa przy przychodni, ładnie
                        ocieplili wieżowiec na żółto, w którym ulokował się nowy mokpol,
                        powstały dwie nowe zgrabne budki, ale co tam będzie - nie mam
                        zielonego pojęcia, od śmierci tej sympatycznej właścicielki
                        księgarni Bestseller - lokal stoi pusty, a szkoda. Teraz znów
                        kwiaciarnia.
                        A w ogóle jak mieszkam tu od 30 lat, to mam wrażenie, że w ostatnich
                        latach nasza część Mokotowa (Odyńca-Wołoska-Woronicza_Niepodl)
                        bardzo się zmiena na korzyść: wizualnie (masowe remonty naszych
                        starych budynków, w tym nowe elewacje, nowe chodniki, piękny ogródek
                        jordanowski przy Bytnara i tamtejsza podstawówka z halą sportową,
                        trochę większa dbałość o zieleń) i mentalnie: ludzie jacyś milsi i
                        pogodniejsi, jakby nieco mniej menelstwa i dresików a w każdym razie
                        mniej uciążliwi (w porównaniu do tzw. Nowej Pragi z podobnych lat co
                        nasz rejon, z którą mam na co dzień kontakt, to ta nasza "hołotka"
                        to tamtejsza elita, także jest dobrze:), większa świadomość
                        obywatelska - choćby frekwencja w naszych komisjach wyborczych,
                        większa dbałość o części wspólne (klatki, elewacje, infrastrukturę,
                        zieleń), widzę sporą świadomość np. segregacji odpadów, ku mojemu
                        zaskoczeniu, ludność się powoli odmładza i tak będzie z pewnością
                        jeszcze długo. Ja w każdym razie nie chciałbym się stąd nigdy
                        wyprowadzić a jedynie zamienić swoje 51 m na nieco więcej ;)
                        Pozdrowienia od sąsiada z Odyńca/Joliot-Curie
                        • Gość: Maja Re: buda z kwiatami IP: *.chello.pl 23.10.07, 18:02
                          Do jednej z białych budek przeniósł się warzywniak, który wcześniej miał tam
                          drewnianą szopę, a w drugiej pewnie będą kurczaki. Z tym, że mnie się te budki
                          nie podobają - wyglądają jak zbudowane z sidingu.
                          Co do Mokpolu - ma wrócić na parter nowego budynku.
                          • Gość: Maja Re: buda z kwiatami IP: *.chello.pl 01.11.07, 21:58
                            Sama sobie odpowiem - a dokładniej "Boardstore". Wszystkie chodniki w okolicy
                            zasprajowali swoimi reklamami.
                        • mister1 Malczaka 24.10.07, 23:06
                          zawsze kojarzylem sobie Malczewskiego z malarzem Jackiem a to,
                          cholera, Antoni...
                • Gość: Maja Re: buda z kwiatami IP: *.chello.pl 25.10.07, 16:46
                  Gość portalu: wiwi0 napisał(a):

                  > ktos wie co teraz otwieraja w lokalu po tej kwiaciarni?

                  Wygląda na to, że sklep ze sprzętem sportowym.
    • Gość: kraszan Re: ul. Odyńca i okolice IP: 212.244.174.* 24.10.07, 15:15
      a ja mieszkam rog wiktorskiej i woloskiej gdzie do niedawna bylo
      chyba najwieksze zaglebie starszych samochodow spod znaku toyota
      corolla. Jeszcze dzis mozna doszukac sie ze trzech egzemplarzy ;-)
      • Gość: apoloniakawalek Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.chello.pl 02.11.07, 15:53
        A gdzie w tym rejonie mozna kupic taniej ryby, bo te na bazarku na
        Odynca sa strasznie drogie?
        • Gość: gosia Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.centertel.pl 02.11.07, 16:53
          czesc .mieskzam na ulicy bełskiej. wcześniej mieszkałam na
          miączyńskiej, fajna okolica, strasi spokojni ludzi, zielona okolica.
          teraz chce zmienic mieszkanie na 2 pokojowe 40m2 z balkonem.jezeli
          ktos cos wie dajcie znac.lubie te okolice.
          marget22@p.pl
        • Gość: gosia Re: ul. Odyńca i okolice IP: *.centertel.pl 02.11.07, 16:54
          czesc .mieskzam na ulicy bełskiej. wcześniej mieszkałam na
          miączyńskiej, fajna okolica, strasi spokojni ludzi, zielona okolica.
          teraz chce zmienic mieszkanie na 2 pokojowe 40m2 z balkonem.jezeli
          ktos cos wie dajcie znac.lubie te okolice.
          marget22@wp.pl
        • nioma Re: ul. Odyńca i okolice 03.11.07, 14:02
          ja kupuje ryby w galerii mokotow
          tansze i swieze
          na bazarku zdarzaja sie stare i przeterminowane smierdziuchy
          • apoloniakawalek Re: ul. Odyńca i okolice 03.11.07, 17:08
            Masz na mysli Alberta, a raczej Carrefour?
            • nioma Re: ul. Odyńca i okolice 04.11.07, 00:17
              tak
    • minasz Re: ul. Odyńca i okolice 09.11.07, 00:31
      a sajgonki dobre na bazarku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka