barabarska
11.10.09, 21:09
"Biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta to żywe istoty, broniące się przed śmiercią, cierpiące z powodu bólu, tracące siłę z powodu strachu, możemy być pewni, że nie są pozbawione uczuć i świadomości. Nie potrafią wyrazić w słowach co czują, ale dają temu wyraz w swoim zachowaniu.
Prawie każdy człowiek ma odruch pomagania cierpiącemu zwierzęciu, ale jakoś nie każdy może skojarzyć sobie to, że jadając produkty z nich przyrządzone, pośrednio przyczynia się do ich cierpienia. Sam nie zabija wprawdzie, ale robią to dla niego inni. Te ufne zwierzęta poddają się człowiekowi, ich woli, obdarzają go przywiązaniem, a on, jako istota rozumna wykorzystuje to w niezbyt chwalebnym celu.
Jakie mają zdanie wszystkie wyznania na temat zabijania? Hmmm... Jeśli ktoś jest bardzo wierzący i rozumiejący wiarę prawidłowo na pewno nie zgodzi się ze stwierdzeniem, że zwierzęta są stworzone po to by człowiek mógł je zabić i zjeść. Żadna religia nie nawołuje do zabijania".
wegelandia.bloog.pl/?ticaid=68e7c