Dodaj do ulubionych

Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien

08.11.09, 22:38
Co myślicie na temat wprowadzenia podatku dla osób bezdzietnych z własnej
woli, oraz starych kawalerów i starych panien?
Założenia:

Osoby objęte opodatkowaniem:
- małżeństwa z minimum 5 letnim stażem nie posiadające dzieci z przyczyn
innych niż bezpłodność (brak chęci posiadania)
- kawalerowie i panny, które do 35 roku życia nie zawarły związku małżeńskiego
lub nie posiadają dzieci (zwolnione osoby deklarujące się jako homoseksualne)

Osoby, które zwolnione są z opodatkowania:
- upośledzone psychicznie
- w korzystające z opieki społecznej lub których łączne dochody nie
przekraczają 1500zł netto na osobę
- inwalidzi, niepełnosprawni, renciści, osoby cierpiące na przewlekłe lub
nieuleczalne choroby, osoby które w wyniku wypadków zostały trwale oszpecone
- osoby karane, które odbywały karę pozbawienia wolności
- obcokrajowcy
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: *.force9.co.uk 08.11.09, 22:55
      jakbys byl kobieta to bys takich durnych postow nie pisal!
      • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 08.11.09, 23:00
        Ten post jest pytaniem, a jak wiesz nie ma głupich pytań - może być tylko głupi
        pytający w co osobiście w tym przypadku nie wierzę :D

        Dlaczego zakładasz, że kobiety nie chcą mieć dzieci - to one mają bardziej
        rozbudowany instynkt macierzyński od mężczyzn i z reguły to one w związku są
        bardziej za opcją posiadania dziecka.
      • Gość: wasz odmieniec Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 194.152.51.* 13.11.09, 07:37
        Jak bezpłodnym może należeć się emerytura?


        Do zapracowania na siebie należy spełnić dwa warunki zapracować na
        dzieciństwo i zapracować na emeryturę. Jeśli tylko pracuje się
        rzekomo na swoją emeryturę to te składki muszą przejść na
        dzieciństwo i emerytura dla nich się nie należy. Niech złodzieje na
        emeryturze żyją z tego co inni wydali na dziecko bo oni te dzieci
        okradali?
        Nie jest to takie pewne jak wasza ekonomia czy wasze prawo?
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 08.11.09, 23:13
      mnie już to nie grozi, mam córke.
      • teletoobis Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 09:54
        wyrazy wspolczucia dla corki...
    • Gość: logika Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 89.72.42.* 08.11.09, 23:40
      drwallen napisał:

      > Co myślicie na temat wprowadzenia podatku dla osób bezdzietnych z własnej
      > woli, oraz starych kawalerów i starych panien?

      Uważam, że to durny pomysł.
    • sueellen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 02:59
      Totalna głupota. Nagle by się okazało że każdy bezdzietny powyżej 35rz jest
      homoseksualistą albo bezpłodnym i tyle by z tego było.
      • Gość: tymoteusz Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: *.inowroclaw.mm.pl 09.11.09, 07:54
        Już kiedyś był taki podatek. Płaciły go osoby bezżenne w wieku bodajże pow. 25 lat. Ale może się mylę z tym wiekiem. To było tak dawno. Zaraz po 1946r.
        • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:03
          Gość portalu: tymoteusz napisał(a):

          > Już kiedyś był taki podatek. Płaciły go osoby bezżenne w wieku
          > bodajże pow. 25 lat. Ale może się mylę z tym wiekiem. To było tak > dawno.
          Zaraz po 1946r.

          Trwało to do 1970 roku i nazywało się podatkiem bykowym, jednak tamten zapis był
          niesprawiedliwy bo uwzględniał tylko mężczyzn, a wszyscy homo musieli w wyniku
          tego płacić.
    • angelfree A może raczej 09.11.09, 08:34
      A może raczej odpisy podatkowe dla tych, co dzieci mają?
      Tylko takie porządne, które by się liczyły w budżecie domowym.
      • truten.zenobi Re: A może raczej 09.11.09, 09:29
        dokładnie tak jak piszesz!

        ale w pełni rozumiem te popie...ne biurwy! im więcej zagmatwanego
        prawa, im więcej pojebanych podatków, im więcej możliwości karanai
        tym ich niczym nie skrępowana władza rośnie!

        oczywiście to bardzo fajnie wprowadzać kolejny podatek pod chasłami
        dbałości o rodzinę...

        tylko jakoś w pratyce większośc przepisów jest anty rodzinna i
        nikomu w tym, niosącym odnowę moralną europie, nie przeszkadza!

        a przecież to takie proste:
        ulga pomniejszająca przychód na każdą osobę w rodzinie (prowadzącą
        wspólne gospodarstwo domowe - niezależnie od wspólnoty majątkowej!)
        powiedzmy 800-1200/m-c

        ale nie lepiej wprowadzać kolejne podatki, pieprzyć o polityce
        prorodzinnej i biadolić!
        • drwallen Re: A może raczej 09.11.09, 12:07
          Niby wychodzi na to samo, ale porównaj dwie sytuacje. Co cię bardziej
          zmobilizuje do prokreacji? Czy to że jak będziesz miał dzieci to będziesz płacił
          mniejsze podatki bo dostaniesz ulgę czy to, że jak ich nie masz to płacisz po
          prostu większe? Niby to samo ale jest pewna różnica psychologiczna która powinna
          motywować.
          • drwallen Re: A może raczej 09.11.09, 12:08
            PS. W przypadku ulg budżet ucierpi, a w przypadku wprowadzenia nowego podatku
            będzie po prostu więcej pieniędzy na przyszłe koszty utrzymania armii emerytów.
            • angelfree Re: A może raczej 09.11.09, 12:38
              I mniej pieniędzy na rynku.
              OK - mniej pieniędzy na rynku, to mniejsza inflacja, ale też większe
              bezrobocie, spowolniony wzrost gospodarczy i w konsekwencji mniej
              pieniędzy w budżecie.
            • truten.zenobi Re: A może raczej 09.11.09, 12:54
              i znów a G mnie obchodzi budżet! dla mnie najważniejsz są pieniądze
              które ja mam do dyspozycji! a podatki płacę nie po to by urzednicy
              żyli dostatnio!
              państwo powinno służyć swoim obywatelom a nie obywatele powinni się
              poświęcac dla państwa. ojczyzna to nie idea dla której trzeba
              wyżekać się minimów socjalnych!

              a problemy zus wynikają w dużej mierze z złego systemu (twonienie
              pieniędzy, braku dostosowania rozwiązań do realiów), problemów
              gospodarczych (wysokie bezrobocie niska mediana zarobków)
              • Gość: DSD Re: A może raczej IP: 212.33.72.* 09.11.09, 12:58
                > i znów a G mnie obchodzi budżet! dla mnie najważniejsz są pieniądze
                > które ja mam do dyspozycji! a podatki płacę nie po to by urzednicy
                > żyli dostatnio!
                > państwo powinno służyć swoim obywatelom a nie obywatele powinni się
                > poświęcac dla państwa. ojczyzna to nie idea dla której trzeba
                > wyżekać się minimów socjalnych!

                drwallen gdzie indziej napisał wprost że dla niego ważniejsze jest aby państwo było silne militarnie niż to czy ludziom żyje sie wygodnie.
                • truten.zenobi kolejny 09.11.09, 13:03
                  "nieważne biedna czy bogata.."

                  takich ludzi boję się najbardziej... niestety mają wystarczające
                  poparcie by pełnić wysokie urzedy w tym biednym kraju...
                • drwallen Re: A może raczej 09.11.09, 13:22
                  No bez przesady na pewno nie jest dla mnie wzorem Korea Północna, ale taki
                  Izrael jak najbardziej. Kraj rozwinięty gospodarczo i posiada według różnych
                  źródeł 4 armię na świecie. Myślisz, że taka Holandia, w której dochód na głowę
                  jest wyższy niż w Izraelu długo by się utrzymała w tamtym miejscu?
                  • strikemaster Re: A może raczej 09.11.09, 15:08
                    Holendia ma trochę lepszą pozycję geograficzną, więc nie musi się zbroić. Poza tym, zbrojenia Izraela są w znacznym stopniu dotowane przez Wuja Sama. Gdyby mieli te wydatki ponosić sami (np. przy pomocy Twojego bykowego), nie dali by sobie rady.
                    Poza tym, co do tego ma duża liczba ludności? Chceswz w razie przyszłej wojny wysyłać miliony sztuk mięsa armatniego? Nie lepiej jest zainwestować w nowoczesne technologie (roboty, wojnę informatyczną itp.)?
                    • drwallen T1000 vs 1000 żołnierzy 09.11.09, 17:03
                      Taaaa najlepiej zbudować z płynnego metalu jednego T-1000 (lepsza wersja T-800)
                      i on już się zajmie całą armią :D Nie za dużo filmów S-F? ? ?

                      Nowoczesne technologie służą w pierwszej fazie konfliktu jak to było w zatoce
                      Perskiej. Co by zrobiło USA gdyby dysponowało tylko grupą 1000 świetnie
                      uzbrojonych i wyposażonych marines? Pewnie nic. Do okupacji kraju potrzeba
                      ludzi. Tylko na filmach made in USA takie rzeczy są możliwe, że jeden rambo
                      rozniesie całą armię :D
                      • strikemaster Re: T1000 vs 1000 żołnierzy 09.11.09, 17:27
                        Wybacz, w naszej części świata druga faza konfliktu oznacza masowe użycie ABC, więc pomijam ją w swoich rozważaniach, bo i tak nie mam szans, żeby ją zobaczyć. BTW maszyny mają większą szansę przetrwać uderzenie atomowe, chemiczne i biologiczne.
                        • strikemaster I jeszcze jedno 09.11.09, 17:29
                          pewnie nie wiesz, co to jest Predator? Więc wyjaśniam, jest to latający robot, zwiadowczo-bojowy uzywany obecnie w Afganistanie. Na świecie prowadzi się też próby z bojowymi robotami naziemnymi, a nawet w Szwecji z podwodnymi, wszędzie dąży się do eliminacji żywych żołnierzy z pola walki, bo stanowią najsłabszy element uzbrojenia.
                          • drwallen egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 00:58
                            Roboty nigdy nie wyprą ludzi z pola walki. Kiedyś myślano, że same czołgi
                            wystarczą i szybko się wycofali z takich akcji bo wystarczy jeden gość z
                            granatnikiem i po czołgu. Tak samo jak rakiety w Afganistanie - można wystrzelić
                            rakietę za 100 000$ w namiot z 3 talibami uzbrojonymi w AK-47 :)

                            Rozwój technologii wojskowych zawsze jest wyrównany i jeżeli maszyny np. czołgi
                            czy roboty idą w górę to równocześnie broń lekka zdolna je unieszkodliwić.
                            Maszyna nigdy nie zastąpi całkowicie człowieka na polu bitwy. Maszyna ma
                            wspomagać człowieka na polu bitwy.
                            Teraz rozwój idzie w wspomaganie człowieka - np. pancerze, mechaniczne zbroje
                            wspomagające ruchy żołnierza dzięki czemu może on skakać na kilka metrów i biec
                            50km/h. Zdalnie sterowane mogą być tylko wielkie maszyny podatne na atak wroga
                            za pomocą o wiele mniejszych nakładów, więc praktycznie pozostaje tylko
                            powietrze i statki podwodne jako pole rozwoju dla tej myśli technicznej.
                            Ludzie żyją jednak na lądzie stałym, dlatego te systemy nigdy nie zdominują walki.

                            Szybciej niż terminatory będą na polu walki odpowiedniki transformersów - czyli
                            egzoszkielety sterowane przez człowieka znajdującego się w środku, ale o tym
                            przekonamy się pewnie dopiero po śmierci.
                            • truten.zenobi Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 15:05
                              trochę bredzisz.

                              wystarczy mieć parę głowic atomowych i skuteczne środki ich
                              przenoszenia a żaden sąsiad nie odważy się zaatakować. (przykład
                              korea)

                              nie możesz też porównywać napaści na Afganistan czy Irak do wojny
                              obronnej czy ochrony granicy przed bandami dzikusów
                              • drwallen Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 15:14
                                Z bronią atomową to fakt ale mówimy o wszystkim innym oprócz niej.

                                > nie możesz też porównywać napaści na Afganistan czy Irak do wojny
                                > obronnej czy ochrony granicy przed bandami dzikusów
                                To Irakijczycy prowadzili wojnę ofensywną? Talibowie też prowadzą wojnę
                                ofensywną? Jakich dzikusów? To jeszcze są dzicy na świecie?
                                • truten.zenobi Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 15:26
                                  > To jeszcze są dzicy na świecie?
                                  umiejętność obsługi kałacha wcale nie świadczy o wysokiej wiedzy technicznej, wysokiej kulturze czy innych aspektach rozwoju
                                  cywilizacyjnego.

                                  > Z bronią atomową to fakt ale mówimy o wszystkim innym oprócz niej.
                                  to inaczej wystarczy posiadać środki techniczne zdolne zaatakować
                                  dowolny punkt na terytorium przeciwnika w ilości wystarczającej by
                                  sparaliżować komunikację, zniszczyć kluczowe fabryki, zaatakować
                                  ośrodki władzy, by rządy państw ościennych nie zdecydowały się na
                                  otwarty konflikt.

                                  sama głowica to bardziej efekt psychologiczny...
                                  • drwallen Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 15:34
                                    > umiejętność obsługi kałacha wcale nie świadczy o wysokiej wiedzy
                                    > technicznej, wysokiej kulturze czy innych aspektach rozwoju
                                    > cywilizacyjnego.
                                    Tylko dlatego nazywasz ich pogardliwie dzikusami? Taką mają kulturę i tradycję
                                    co nie znaczy, że gorszą bo to kwestia względna.

                                    Co do broni - my tu gadu gadu o rozwoju technologii i broni przyszłości a ty tu
                                    z taką oczywistą oczywistością :) Wyskoczyłeś jak gumka z majtek hehe
                                    • truten.zenobi Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 15:52
                                      > Tylko dlatego nazywasz ich pogardliwie dzikusami?
                                      ich to znaczy kogo?

                                      > Co do broni - my tu gadu gadu o rozwoju technologii i broni
                                      przyszłości a ty tu
                                      > z taką oczywistą oczywistością :) Wyskoczyłeś jak gumka z majtek
                                      hehe

                                      :)
                                      no ale do tego właśnie się sprowadza przewaga techniczna na polu
                                      walki... i nie ważne czy to będzie t-1000 czy katapulta...
                                      a im większa przewaga technologiczna tym mniej ludzi potrzeba...
                                      ok rakietą za 1mln nikt nie będzie strzelał do 3 arabów okopanych na
                                      pustyni ... bo wystarczy wysłać predatora wyposażonego w karabin..
                                      • drwallen Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 16:17
                                        > bo wystarczy wysłać predatora wyposażonego w karabin..
                                        A z drugiej strony wystarczy wtedy dobry granatnik.

                                        Główne założenie sprzętu wojskowego - zabijanie. Żeby wykonać ten cel
                                        potrzebujesz - LUDZI. Jeżeli jedna strona będzie się specjalizować w zdalnie
                                        sterowanej broni i kierowaniu nią z ukrycia to druga strona będzie rozwijała
                                        technologie wykrywania takich ukrytych centrów dowodzenia bo każdej stronie
                                        zależy przede wszystkim na eksterminacji. Nie po to ładujesz pociski do karabinu
                                        aby nimi strzelać w powietrze tylko aby trafić w cel.
                                        Bajki o humanitarnej wojnie to można opowiadać dzieciom, studentom lub
                                        wyborcom,
                                        że niby jak się zniszczy infrastrukturę danego kraju to mieszkańcy
                                        się od razu poddadzą i będzie mało ofiar. Przykłady - Wietnam, Afganistan.
                                        • truten.zenobi Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 18:54
                                          > > bo wystarczy wysłać predatora wyposażonego w karabin..
                                          > A z drugiej strony wystarczy wtedy dobry granatnik.
                                          to juz lepiej zagrać w totka... są większe szanse...

                                          > Jeżeli jedna strona ... to druga strona
                                          tyle że żeby wytworzyć zaawansowaną technicznie broń potrzeba
                                          odpowiednio zaawansowanej nauki i infrastruktury
                                          jesli ją już masz to nie jesteś skłonny dązyć do konfliktu bo i po
                                          co? jesli masz odpowiednią wiedze to potrafisz wytwarzać dobra
                                          materialne w zasadzie w dowolnej ilości, możesz też panowac nad
                                          prokreacją tak by nie przeludnić swojego terytorium.
                                          czyli jeśli dochodzi do "technicznego" wyscigu zbrojeń to są małe
                                          szanse na wojnę...

                                          z kolei gdy druga strona nie jest w stanie sprostać takiemu wyścigowi
                                          nie panuje nad swoją prokreacją i widzi tylko rozwiązania konfliktowe
                                          to odpowiednia przewaga technologiczna może wystarczyć do utrzymania
                                          ich w ryzach

                                          że niby jak się zniszczy infrastrukturę danego kraju to mieszkańc
                                          > y
                                          > się od razu poddadzą i będzie mało ofiar. Przykłady - Wietnam,
                                          Afganistan.

                                          chodziło mi o czysty pragmatyzm, i wojne obroną (wojna na terytorium
                                          innego odległego kraju rządzi się innymi prawami)

                                          jeśli jakiś rząd/władza zdaje sobie sprawę że może własna dupą
                                          odpowiadać to sie raczej nie zdecyduje na atak.
                                          jeśli się zdecyduje to rozwalenie infrastruktury spowoduje walka sprowadzi się do zwalczania "luźnych" grup. są małe szanse że
                                          pozostawione same sobie oddziały będa atakować a nawet jeśli to z
                                          niską koordynacją - będą stanowić łatwy cel, oczywiście odwetowe
                                          zapuszczenie się na terytorium wroga może zmienić warunki
                                          • truten.zenobi Re: egzoszkielet przyszłością wojen 10.11.09, 19:02
                                            > > > bo wystarczy wysłać predatora wyposażonego w karabin..
                                            > > A z drugiej strony wystarczy wtedy dobry granatnik.
                                            > to juz lepiej zagrać w totka... są większe szanse...

                                            no dobra z tym karabinem to przesadziłem... predator poda precyzyjnie
                                            pozycję lecąc poza zasięgiem ostrzału, a artyleria precyzyjnie roz...
                                            wali ten konkretny okop...

                                            zauważ że gdyby wojnę w Afganistanie czy Iraku prowadzić na zasadzie
                                            wojny totalnej - eksterminacji narodu.. to tam by już dawno została
                                            tylko pustynia..

                                            problemem jest udawanie że wojna może być humanitarna a więc
                                            pozwalanie na podjazdową wojnę partyzancką akty terroryzmu itp. tu
                                            przewaga technologiczna jak na razie jest zbyt mała by pozwalała
                                            skutecznie się obronić.
          • truten.zenobi Re: A może raczej 09.11.09, 12:43
            Co cię bardziej
            > zmobilizuje do prokreacji?
            to jest to co najbardziej mi niepasuje w twojej postawie!
            "g" cię obchodzi moje życie osobiste!
            nikomu nie daję prawa do zahcęcania mnie lub zniechęcania
            do "prokreacji" - To moja sprawa i tylko moja!


            Niby to samo ale jest pewna różnica psychologiczna która powinn
            > a
            > motywować.

            i właśnie o tą różnice chodzi!!
            co innego wsparcie dla tych co są pracowici i wychowują dzieci a co
            innego wpieprzanie się urzedników w czyjeś życie prywatne, gmatwanie
            prawa i tworzenie narzedzi do niszczenia obywateli!

            co innego państwo obuywatelskie a co innego państwo totalitarne!!!
            (jedno będę wspierał inne bedę zwalczał i niezależnie jak się będzie
            nazywać)
          • sueellen Re: A może raczej 09.11.09, 14:04
            Niby wychodzi na to samo, ale porównaj dwie sytuacje. Co cię bardziej
            zmobilizuje do prokreacji?


            Ale co Ty opowiadasz? Pieniądze i podatki nie powinny być motywem do posiadania
            dzieci!!!! Jeżeli ktoś ma dzieci dla kasy to jest to patologia.
            Sprowadzanie dzieci na ten świat powinno być podyktowane miłością a nie
            przymusem czy chłodną kalkulacją.
    • truten.zenobi a niby z jakiej paki wtracac się w czyjeś życie 09.11.09, 09:15
      dla mnie jest tp przejaw chamstwa, ciagot totalitarnych i głupoty

      1. chamstwa bo to naruszanie czyjejś swery prywatności
      2. ciagot totalitarnych - bo chodzi o narzucanie okreslonych wzorców
      zachowań, jakiś chorych marzeń starego burokraty o permanentnej
      kontroli, itp.
      3. głupoty - czyli wiary w rozpłodową teorie ratowania zus..., lub
      też robienia tego tylko dla jakiejś wizji światopoglądowej (pewnei
      wynikajacej z fanatyzmu religijnego)
    • camel_3d podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 09:17
      bo emerytury tych osob beda w placone ze skladek osob wowczas pracujacych,.,,
      takze skoro te osoby nie posiadaja dzeici, znaczy to, ze nie "stworzyly"
      kolejnego platnika na zus..a tym samym uszczuplaja przyszla kase emerytalno-rentowa.
      • lepian4 Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 12:55
        Idac tym samym tropem, kazde dziecko rodzicow korzystajacych z
        prokreacyjnych ulg podatkowych, decydujac sie na emigracje z kraju,
        powinno zwrocic fiskusowi wszelkie wczesniejsze ulgi prokreacyjne
        przyznane rodzicom, ktorymi w duchu oswiecenia podatkowego, mieli na
        starosc posrednio sie opiekowac. Na przyklad poprzez placenie nowych
        podatkow. Dobrze to rozumiem?
        • strikemaster Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 15:14
          A w razie trwałego bezrobocia też powinno zwracać?
      • strikemaster Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 15:13
        A nie wydaje Ci się, że z powodu rosnącej automatyzacji wielu dziedzin gospodarki, emerytury pogą być opłacane ze "składek" płaconych przez maszyny? IMO cała argumentacja o tym, że trzeba się mnożyć, żeby ratować ZUS to czysta propaganda. Trzeba się unowocześniać, żeby tą samą pracę, przy pomocy maszyn wykonywało mniej ludzi. Zresztą takie coś ma miejsce, dlatego właśnie ludzi potrzeba coraz mniej i mimo braku zastępowalności pokoleń wyeksportowaliśmy już ze 2 mln sztuk siły roboczej a bezrobocie nie spada mimo wzrostu gospodarczego. To jest tylko kwestia pewnych zmian w redystrybucji środków (czyli zwiększenia znienawidzonego socjalu).
        • lepian4 Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 15:32
          Juz to wspomnialem, ale jesli te dzieci, gwarant wyplacalnosci
          emerytury, wyjada zza ocean i zostawia panstwu rodzicow na opieke, to
          tez bedzie sprawiedliwie?
      • black-emissary Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury 09.11.09, 19:30
        camel_3d napisał:
        > bo emerytury tych osob beda w placone ze skladek osob wowczas pracujacych,.,,
        > takze skoro te osoby nie posiadaja dzeici, znaczy to, ze nie "stworzyly"
        > kolejnego platnika na zus..a tym samym uszczuplaja przyszla kase emerytalno-ren
        > towa.

        Ale w takim przypadku w ramach sprawiedliwości należałoby osoby bezdzietne zwolnić z łożenia na szkoły, przedszkola czy część opieki zdrowotnej.
        • Gość: wasz odmieniec Re: podatek nie, ale wyzsze skladki na emerytury IP: 194.152.51.* 09.11.09, 19:58
          > Ale w takim przypadku w ramach sprawiedliwości należałoby osoby
          bezdzietne zwol
          > nić z łożenia na szkoły, przedszkola czy część opieki zdrowotnej.

          O nie! Bo oni za swoje szkoły przedszkola nie zapłacili a dzieci
          którym rzekomo się pomaga mogą za swoje dzieciństwa pozwracać i
          okaże się że nikt tym dzieciom nie pomógł?
          Bo człowiek to istota samo finansująca się!
          Każdy człowiek na siebie ma zapracować a to dowodzi że musi na swoje
          dzieciństwo oddać nowym dzieciom i zapracować na swoja emeryturę!
    • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 09:44
      Gdyby wprowadzić Twoją inteligentną propozycję w zycie, wielu
      postarałoby się o fałszywe zaświadczenia o upośledzeniu psychicznym,
      o przebytych chorobach lub przynajmniej o karalnosci.
      • Gość: DSD Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 212.33.72.* 09.11.09, 09:49
        Wiesz, myślę że zadeklarowanie się jako homoseksualista byłoby najprostsze
        (żółte papiery, karalność... to może być często kłopotliwe choćby w szukaniu
        pracy). Wielu Polaków nie miało oporów przed deklarowaniem że nie należą do
        Kościoła Katolickiego aby zapłacić niższy poodatek w Niemczech. A i arek103 by
        się ucieszył bo miałby czarno na białym dowód że geje stanowią całkiem pokaźny %
        społeczeństwa.
    • lupus76 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 10:47
      Całkiem dobry sposób na... wyludnienie naszego urokliwego kraju. Unia Europejska
      musiałaby przyjąć kolejną falę polskiej emigracji, na nieszczęście ludzi nieźle
      zarabiających, "ciągnących" PKB do przodu...
      • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:00
        Skąd tak daleko idące przypuszczenia? Ty byś wyemigrował tylko dlatego, że
        zarabiając 3000 netto miałbyś oddać z tego powiedzmy 100zł na poczet przyszłych
        emerytur? Tak bardzo nie lubisz się dzielić?
        • Gość: DSD Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 212.33.72.* 09.11.09, 12:12
          > Tak bardzo nie lubisz się dzielić?

          Naprawdę nie wiesz że ludzie nie lubią płacić podatków?
        • truten.zenobi Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:27
          czyli zamierzasz,kogoś, kto zgodnie z zdrowym rozsądkiem najpierw
          chce zapewnić byt materialny a później zakładać rodzinę, karać a
          promować lekkoduchów.

          oczywiście karać tez będziesz osoby nieśmiałe, szpetne, ..
          a promować cwaniaków bo jak widzisz jest wiele sposobów na obejście
          tego idiotyzmu.

          oczywiście zaraz trzeba będzie powołać urząd który to będzie
          kontrolował i przejadał kase która uda się zebrac...

          powiem jeszcze tak nie wiem czy zauwarzyłeś ale żyjemy w czasach
          rewolucji technicznej... efektywność mojej pracy w stopniu znikomym
          zależy od nakładów pracy fizycznej/wykonywanej..
          tak więc ludzie w coraz to mniejszym stopniu muszą pracowac.
          tak więc jedynym rozwiązaniem naprawić system ubezpieczeń/świadczeń
          społecznych jest finansowanie z coraz to większej cześci dochodu
          pochodzacego z rozwoju technicznego

          nie wiem czy zauważyłeś ale w polsce mamy bezrobocie w wysokości 10-
          20 % (a wliczając to ukryte bezrobocie i bezproduktywnych urzedników
          pewnie nawet więcej niż 30%!)
          czyli uzdrowienie gospodarki w wyniku czego nastąpi zmniejszenie
          bezrobocia do powiedzmy 5% i podniesienie płac wpłynie dużo lepiej
          na wielkosć wpływów do zus niż kolejny podatek który i tak byłby
          pewnie przejadany (podobnie jak obecnie podatki drogowe, akcyza,
          opłaty ekologiczne, od czynności formalno prawnych itp)

          nawet jesli to co proponujesz było by słuszne to wprowadzenie
          kolejnego podatku wymaga pewnego zaufania do państwa - a tego nie
          ma. a więc nawet jeśli sama idea jest słuszna (np podatek węglowy)
          to w polskiej wersji nigdy go nie poprę bo pieniądze zebrane zostaną
          zmarnowane , cel nie osiągniety i wzrośnie niepotrzebnie biurokracja!
          • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:07
            Widzisz - nie masz zaufania do państwa, tak jak większość obywateli. Jeżeli nie
            będziemy nikomu ufać to całe wieki będziemy stali w miejscu albo szli kiedy inni
            biegną. Na publiczną propagandę za publiczne pieniądze promującą zaufanie do
            państwa też się pewnie nie zgodzisz więc możemy tylko narzekać, że jest źle ale
            zrobić coś w kierunku naprawy nie możemy.
            • truten.zenobi Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:16
              zaufałem w '89...
              teraz w polityce są ludzie którym nie zaufam (populizm, głupoty,
              niekompetencja, fanatyzm narodowo religijny, skorumpowanie...)

              nie zgodze się na żadną propagandę! wystarczą mi działania
              efektywnie naprawiające państwo!
              prosta sprawa by wprowadzic proste i skuteczne prawo trzeba napisać
              ustawę a nie deliberować w mediach że trzeba to zrobić!
            • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:18
              W ZSRR wszyscy państwu ufali i popatrz, jak skończyli.
      • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:16
        Do tego w większości bezdzietnych, czyli tańszych w obsłudze socjalnej.
    • 10iwonka10 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:40
      Bzdurny pomysl. Ziemia jest juz i tak przeludniona.Poza tym osoby
      takie placa cale zycie podatki i skladki emerytalne wiec nikt na
      nich nie musi pracowac.
      • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:47
        10iwonka10 napisała:

        > Bzdurny pomysl. Ziemia jest juz i tak przeludniona.Poza tym osoby
        > takie placa cale zycie podatki i skladki emerytalne wiec nikt na
        > nich nie musi pracowac.

        A ich majątek przechodzi po ich smierci na własność państwa, o czym
        założyciel tego wątku zdaje się zapominać.
        • angelfree Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:15
          Albo na dalszych krewnych....
          Albo na Kościół, jeśli taki zrobią testament...

          A na dodatek systemy emerytalne są rodzajem piramidy finansowej -
          trzymają się, dopóki jest napływ nowych dusz...

          Tylko czy ze strachu przed podatkiem ludzie się zaczną częściej
          bzykać?
          • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:21
            angelfree napisała:

            > Tylko czy ze strachu przed podatkiem ludzie się zaczną częściej
            > bzykać?

            Jeszcze częściej? Ile można, trzeba robić przerwy na pójście do
            roboty, spanie, trawienie, czy obejrzenie serialu w tv.
            • angelfree Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 20:50
              A przyrost wciąż taki marny : (
              • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 21:45
                angelfree napisała:

                > A przyrost wciąż taki marny : (

                Nie można generalizować, u jednych przyrost mniejszy u innych
                większy. A poza tym wiele zależy od okoliczności.
    • lepian4 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:48
      A dlaczego nalezy zwolnic obcokrajowcow z placenia podatku? Jaki by
      nie byl, powinni miec chyba nie tylko te same przywileje, ale tez te
      same obowiazki? Na stos z takimi postualtami i ich myslicielami!
      • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:25
        lepian4 napisał:

        > A dlaczego nalezy zwolnic obcokrajowcow z placenia podatku?

        Bo takiemu murzynowi z Zimbabwe albo Wietnamczykowi czy Eskimosowi może być
        trudno poderwać polską kobietę i się z nią ożenić.
        • lepian4 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 13:59
          A po co mu Polka, skoro przywiezie ze soba trzy wlasne zony?
    • snajper55 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 12:50
      drwallen napisał:

      > Co myślicie na temat wprowadzenia podatku dla osób bezdzietnych z własnej
      > woli, oraz starych kawalerów i starych panien?
      > Założenia:
      >
      > Osoby objęte opodatkowaniem:
      > - małżeństwa z minimum 5 letnim stażem nie posiadające dzieci z przyczyn
      > innych niż bezpłodność (brak chęci posiadania)

      A po co ten staż ? O dziecko można się jeszcze przed ślubem postarać. Zresztą
      taki podatek płacony od dnia ślubu mobilizowałby do pospiesznej prokreacji.

      > - kawalerowie i panny, które do 35 roku życia nie zawarły związku małżeńskiego
      > lub nie posiadają dzieci (zwolnione osoby deklarujące się jako homoseksualne)

      A dlaczego homosie mają być zwolnione ? Niech taki homoś zaciśnie zęby i się
      rozmnoży ku chwale Ojczyzny.

      > Osoby, które zwolnione są z opodatkowania:
      > - upośledzone psychicznie
      > - w korzystające z opieki społecznej lub których łączne dochody nie
      > przekraczają 1500zł netto na osobę

      A co ma wspólnego niski dochód z małżeństwem czy posiadaniem dzieci ? Toż
      właśnie najbiedniejsze rodziny mnożą się jak króliki.

      > - inwalidzi, niepełnosprawni, renciści, osoby cierpiące na przewlekłe lub
      > nieuleczalne choroby, osoby które w wyniku wypadków zostały trwale oszpecone

      No bez przesady. Jesteś zbyt liberalny. Wszystkie te osoby mogą się mnożyć.
      Szczególnie emeryci i renciści, bo ci mają dużo czasu na igraszki. A oszpecone ?
      W nocy wszystkie koty są czarne.

      > - osoby karane, które odbywały karę pozbawienia wolności

      To nie wiesz, że w więzieniach można wziąć ślub ? Są też wizyty intymne. Tak
      więc więźniowie ogą się pobierać i rozmnażać.

      > - obcokrajowcy

      Dość uprzywilejowania cudzoziemców dewizowych. Jak wszyscy, to wszyscy, babcia też.

      S.
    • Gość: observer Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 94.75.114.* 09.11.09, 13:13
      dobry pomysl,

      zwolnic z podatkow także:

      osoby z 3-ką lub więcej dziecmi, niech bezdzietni (za kare) płacą na
      rozpładzanie wielodzietnych rodzin - potrzebujemy więcej
      ludzi/obywateli w spoleczenstwie, ziemia przeludniona jest zaledwie
      o 4 miliardy...klęska ekologiczna czeka nas dopiero za 20 lat.
    • Gość: observer wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnikow! IP: 94.75.114.* 09.11.09, 13:15
      "- małżeństwa z minimum 5 letnim stażem nie posiadające dzieci z
      przyczyn innych niż bezpłodność (brak chęci posiadania) "

      wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnikow!

      wiecej ludzi potrzeba na naszej planecie!

      :))
    • Gość: observer wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnikow! IP: 94.75.114.* 09.11.09, 13:19
      Osoby, które zwolnione są z opodatkowania:

      - grubasy powyżej 110 kilo wagi (niech zajmuja sie tylko jedzeniem,
      sra..em i produkowaniem kolejnych dzieci)

      :-)))
      • drwallen Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 09.11.09, 14:19
        hehe - tak zbiorczo napiszę do tych 3 postów:
        To że Ziemia jest przeludniona przez takie cywilizacje jak Chiny czy Indie nie
        znaczy, że my Polacy mamy nagle przestać się rozmnażać. Idąc tym błędnym tropem
        myślenia to powinniśmy otworzyć granicę i przygarnąć kilkadziesiąt milionów
        Chińczyków bo tam akurat jest za ciasno, a u nas jest tyle miejsca - w końcu
        cała Ziemia jest wspólna :)
        • piwi77 Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 09.11.09, 14:27
          drwallen napisał:

          > w końcu cała Ziemia jest wspólna :)

          No, tylko się od mojej ziemi odwal.
        • truten.zenobi Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 09.11.09, 14:29
          > To że Ziemia jest przeludniona przez takie cywilizacje jak Chiny
          czy Indie nie
          > znaczy, że my Polacy mamy nagle przestać się rozmnażać.

          niby nie ale jaka jest gęstośc zaludnienia w naszym kraju? Ok
          znajdziesz sobie pewna liczbę w internecie odniesiesz do innych..
          ale weź spojż na to obrazowo wyobraź sobie km2 i teraz zastanów sie
          jak dla tych wszystkich ludzi w obszarze tego km2 wybudowac domy,
          zapewnić wyzywienie...

          pomyś też o surowcach natruralnych... w jakiej części są one
          odnawialne, a tych nieodnawialnych na ile wystarczy?
          • Gość: observer Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik IP: 94.75.112.* 10.11.09, 10:45
            truten.zenobi napisał:

            "ale weź spojż na to obrazowo wyobraź sobie km2 i teraz zastanów sie
            jak dla tych wszystkich ludzi w obszarze tego km2 wybudowac domy,
            zapewnić wyzywienie...

            pomyś też o surowcach natruralnych... w jakiej części są one
            odnawialne, a tych nieodnawialnych na ile wystarczy?"

            jak na skutek ekonomicznego rozwoju azji i zatrucia srodowiska
            zostanie wykonczony caly ziemski eko-system i nastapi kleska
            ekologiczna bo wyzywienie ponad 6 miliardow ludzi przy obecnej
            sytuacji na dluzsza mete to jakas abstrakcja - to ziomek zrozumie i
            zamiast namawiac do prokreacji ludu bedzie wolał - redukowac
            redukowac redukować! :))
            • truten.zenobi Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 10.11.09, 11:15
              namawiac do prokreacji ludu bedzie wolał - redukowac
              > redukowac redukować! :))

              chyba jednak nie.
              pewnie będzie mówił o karze boskiej,

              dla fanatyków racjonalizm nie istnieje
              • drwallen Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 10.11.09, 13:31
                Dla mnie jesteś fanatykiem ekologii jeżeli głód w Afryce czy w Azji sprowadzasz
                do problemu naszego Polskiego podwórka.
                • truten.zenobi Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik 10.11.09, 15:10
                  może i jestem fanatykiem ale na pewno nie ekologii, nie sprowadzam
                  też do problemu naszego Polskiego podwórka. aczkolwiek dostrzegam rożne powiązania..

                  i pewnie też jest tak że wdrażanie pewnych standardów ekologicznych u
                  nas w sposób prosty nie wymusi tego u innych - głównie USA Chiny, Rosja

                  dlatego wraz z zmianami powinniśmy wprowadzać ochronę naszego rynku
                  (towarów, pracy)

                  ale to temat na poważną dyskusję ;)
        • Gość: observer Re: wprowadzic obowiązek rozpładzania sie osobnik IP: 94.75.112.* 10.11.09, 10:38
          "a u nas jest tyle miejsca"

          ?? to ty chyba w jakis bieszczadach mieszkasz o ile tam jescze
          miejsce jest,

          ja w wawie "tyle miejsca" jakos nie widze, wrecz przeciwnie - mniej
          ludu i wiecej WOLNEGO miejsca mi brakuje,

          "w końcu cała Ziemia jest wspólna :)"

          a nie jest ?? że jak ziomus? tyś sobie planete ziemie na własność
          wykupił ??? u kogo?? :)))))))))))))
    • martishia7 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 14:52
      > - małżeństwa z minimum 5 letnim stażem nie posiadające dzieci z przyczyn
      > innych niż bezpłodność (brak chęci posiadania)
      > - kawalerowie i panny, które do 35 roku życia nie zawarły związku małżeńskiego
      > lub nie posiadają dzieci (zwolnione osoby deklarujące się jako homoseksualne)

      Z uwagi na pierwsze tiret ludzie nie posiadający dzieci i nie planujący
      potomstwa do 35 r.ż. będą żyć ze sobą na "kocią łapę". Po przekroczeniu 35 r.ż.
      będą deklarować się jako homoseksualni, ewentualnie zdobywać zaświadczenie o
      niepłodności, bo ostatecznie kobita co ma po 35 r.ż. problem z płodnością, to
      żadna niezwykłość.
      Martwy przepis, bez szans na powodzenie, na dodatek sprzeczny z zasadą równości.
      W zasadzie to do pogrzebania przed TK jeśli się wysilić.
      • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:18
        Nie wiem jak kobiety, ale wśród mężczyzn chyba niewielki odsetek zgodzi się
        zadeklarować jako homoseksualni. Przecież to jest największa z możliwych obelg
        jaką możesz wymierzyć drugiemu facetowi więc o te nagłe rzesze homoseksualistów
        bym się nie obawiał.

        Wszyscy wyciągacie z tego jakieś paranoiczne wnioski - że ludzie będą radykalnie
        zmieniać swoje życie aby zaoszczędzić 100zł miesięcznie. Nie wiem czy patrzycie
        po sobie czy po znajomych, ale większość Polaków po prostu by płaciła bo nie
        chciało by się im specjalnie z tego tytułu kombinować.

        Jeśli ten przepis jest sprzeczny z zasadą równości to jak nazwiesz progi podatkowe?
        • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:21
          Różne rzeczy można o Tobie powiedzieć, ale uważam, że na paranoicznych wnioskach znasz się doskonale.

          P.S. ja bym wyjechał, nawet gdybym przed wprowadzeniem tego podatku dorobił się potomstwa, bo nie lubię żyć w państwie totalitarnym.
          • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:16
            Co ma totalitaryzm do tego? To jest dopiero paranoja.
            • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:27
              Ma bardzo dużo.1. Zmuszanie kogoś do posiadania/nieposiadania dzieci jest mieszaniem się w jego prywatne sprawy. Tak, jakby państwo wiedziało lepiej, co jest dla mnie dobre.
              2. Pozostawiłeś furtkę w postaci zdeklarowania homoseksualizmu. Wiesz, że ędzie to nadużywane, ustawodawca/US też będą wiedzieć, więc będzie trzeba wprowadzic mechanizm kontroli. Czyli pojawią się donosy życzliwych sąsiadów, że widzieli zdeklarowanego geja z panienką, i już przesłuchanie, podsłuchy i kamery w sypialni, żeby sprawdzić, czy nie oszukuje. :/
              • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 21:38
                strikemaster napisał:
                > Tak, jakby państwo wiedziało lepiej, co jest dla mnie dobre.
                Od dawna wie, dlatego są nielegalne narkotyki, broń palna i materiały wybuchowe.
                Jedne z setek przykładów.

                Ad.2 Tyle już o tym było, ale znalazłem kolejny nowy powód. Cały ten projekt
                jest po to aby:
                1. Ktoś pracował na nasze przyszłe emerytury
                2. Naród nie wymarł za 200 lat

                Już zdążyłem zauważyć, że masz tendencję do uogólniania i przypinania ludziom
                etykietek (oskarżenie o totalitaryzm) więc w tym przypadku postaraj się podejść
                do tematu naukowo. Aby wypełnić te 2 punkty potrzebujemy zdrowego i silnego
                społeczeństwa - mieszaniny genów i wychowania opartego na honorze. Dla mnie
                mężczyzna, który będzie unikał płacenia kilku % swoich dochodów aby wypełnić te
                kilka punktów jest skąpy i bez honoru. Takich genów nie musi przekazywać dalej.
                Mężczyzna, który dla zaoszczędzenia 100zł deklaruje się jako homoseksualista
                jest męską prostytutką nie mającą honoru i takich genów również w kolejnych
                pokoleniach nie potrzebujemy.

                I nie mów, że połowa Polaków robiła by takie przekręty bo to nieprawda. Kto jak
                kto ale Polacy liczą się jeszcze z własnym honorem
                (przykłady częstych bójek w UK).
                • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 21:52
                  Ideologia świetna, tylko oderwana od rzeczywistości.
                  Ad2-1. Już teraz nie wszyscy pracują, bezrobocie waha się między 15 a 30% (rzeczywiste), do tego kilka milionów (przynajmniej 2) wyemigrowały, bo tutaj nie było dla niech pracy, chcesz zmusić ludzi do produkcji jeszcze większej liczby emigrantów i bezrobotnych? Po co? Oni i tak na tą Twoją emeryturę nie zapracują, bo albo będą pracowali na emerytury dla Chińczyków,/ Brytyjczyków albo innych Koreańczyków, albo będą na zasiłku z MOPSu.
                  Ad2-2. Naród nie wymrze, będzie tylko mniej liczny niz obecnie.

                  A co do reszty, tak, przypiąłem Ci łatkę totalitarysty, a następna Twoja wypowiedź mnie tylko upewniła, że się nie pomyliłem.
                  I jeszcze jedno, nie porównuj decyzji o tym, czy mieć dziecko z zakupem broni (chyba, że mówiłeś serio, że te wszystkie postulowane przez Ciebie dzieci mają być głównie mięsem armatnim, czyli taką prymitywną wersją broni, jednorazowego użytku)?
        • lepian4 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:30
          Przejdz sie do porzadnego salonu fryzjerskiego. Tam kazdy facet dzis
          juz uwaza, ze jest pedalem. Sadze, ze na homobonus tylu samo by
          polecialol.
        • martishia7 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:54
          No przeca wiadomo, że ta informacja musiałaby być tajna, do wiadomości US only.
          Progi podatkowe to złodziejstwo w imię "sprawiedliwości społecznej".
          Pewnie, że ludzie by płacili, bo koniec końców Polacy wszystko zniosą, co władza
          im zaserwuje, bo jesteśmy naród wzorowo w dupę biorący.

          Poza tym ta propozycja ma jeszcze jeden minus - antagonizuje społeczeństwo.
          Robisz podział na "dzietnych" uprzywilejowanych i "bezdzietnych" gnębionych.
          Napędzasz spiralę niechęci, która już i tak istnieje.
          Czyż bezdzietny nie ma prawa powiedzieć, że ofc, zapłaci taki podatek, ale w
          takim razie edukacja niech będzie na 100% płatna? Bo czemu niby ma ze swoich
          podatków cudze dzieci finansować?
    • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:02
      Myślimy, że ponieważ duże ilości siły roboczej nie są w polskiej gospodarce potrzebne, każda próba zmuszania do masowej produkcji bezrobotnych i emigrantów to idiotyzm.
      • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 15:25
        strikemaster napisał:

        > Myślimy, że ponieważ duże ilości siły roboczej nie są w polskiej
        > gospodarce potrzebne, każda próba zmuszania do masowej produkcji
        > bezrobotnych i emigrantów to idiotyzm.

        Jest też taki mechanizm, że rodziny z dziećmi, byle nie w zbyt
        wielkiej liczbie, generują większy popyt niż pary bezdzietne lub
        ludzie samotni, co w konsekwencji powinno prowadzić do większego
        zatrudnienia.

        • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:05
          IMO wzrost zatrudnienia będzie mniejszy od wzrostu demograficznego, więc bezrobocie i tak wzrośnie.
          • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:25
            Holandia
            Liczba ludności 43% w stosunku do Polski.
            Powierzchnia 13% powierzchni Polski.
            O poziomie życia itp. nie trzeba chyba wspominać.
            Jak to się ma do teorii jakoby wzrost ludności powodował zubożenie społeczeństwa?
            Im więcej ludzi się rodzi tym większa szansa, że nareszcie urodzi się geniusz,
            naukowiec który wprowadzi nowe technologie pozyskiwania energii ze źródeł
            odnawialnych, a Polska stanie się pionierem w ich komercyjnym wykorzystaniu.
            • Gość: DSD Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 212.33.72.* 09.11.09, 16:31
              > Im więcej ludzi się rodzi tym większa szansa, że nareszcie urodzi się geniusz,
              > naukowiec który wprowadzi nowe technologie pozyskiwania energii ze źródeł
              > odnawialnych, a Polska stanie się pionierem w ich komercyjnym wykorzystaniu.

              Ten geniusz zamiast pracować nad swym wynalazkiem założy rodzinę i będzie ją
              utrzymywał jako rep w firmie farmaceutycznej żeby nie płacić 'bykowego' :-)
              • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:58
                geniusz będzie świadomy płynących zagrożeń ze zbyt niskiej demografii więc
                owszem będzie miał dzieci ale czemu dziecko miało by przeszkadzać mężczyźnie (w
                przypadku geniusza mężczyzny) w rozwoju swoich talentów.
                Dziećmi zajmują się głównie kobiety, zresztą mógłby zrobić dziecko i się
                rozwieść. Myślisz, że geniusz nie chciał by zapewnić nieśmiertelności swoim
                genom jeżeli byłby płodny?
                • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 17:01
                  Przypuszczam, że to Ty jesteś owym geniuszem, więc przedstaw mi zagrożenia płynące z niskiej demografii.
            • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:38
              drwallen napisał:

              > Im więcej ludzi się rodzi tym większa szansa, że nareszcie urodzi
              > się geniusz, ...

              Teza absurdalna. Jest pewna optymalna liczba dzieci dla
              społeczeństwa w danych warunkach, każda liczba większa lub mniejsza
              od owego optimum, prowadzi do tendencji niekorzystnych.
              • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:55
                co to ma do statystycznego geniusza, który się rodzi powiedzmy raz na 5 mln dzieci?
                • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 17:03
                  Ile takich pięciomilionówek się już urodziło? A geniusza, jak nie było, tak nie ma. BTW ciekawy przykład z Holandią :D, oc powiesz na Kanadę, terytorialnie nawet nie chce mi się liczyć, ile razy większa od Polski, ludnościowo jakieś 2/3 naszej populacji i to tam właśnie pracuje pierwsza, eksperymentalna elektrownia termojądrowa. :D Coś mi tu nie pasuje.
                  • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 21:54
                    strikemaster napisał:

                    > Ile takich pięciomilionówek się już urodziło? A geniusza, jak nie > było, tak
                    nie ma.
                    Dziesiątki ich były i dzięki nim masz zaawansowane technologie jak i fizykę
                    kwantową.

                    > ...Kanadę... :D Coś mi tu nie pasuje.
                    A mi pasuje bo jeżeli to jest prawda (podaj jakieś wiarygodne informacje,
                    źródło) to by znaczyło, że Francuzi z obawy o niestabilność takiego urządzenia
                    namówili Kanadyjczyków na lokalizację tego gdzieś na ich pustkowiach. Równie
                    dobrze mogli by to robić u nas bo to jest kasa międzynarodowa, a nie
                    indywidualne narodowe projekty. U nas by jednak nie przeszło bo Polacy boją się
                    nawet zwykłej elektrowni atomowej, nie mówiąc już o pseudo ekologach.

                    Poza tym zarobki w Kanadzie są porównywalne do naszych. Kanada to całkiem inna
                    gospodarka oparta na innych filarach niż nasza. Szybciej bym Kanadę porównał do
                    Rosji opartej na surowcach mineralnych niż do Polski. Zdecydowanie bliżej nam do
                    Holandii.

                    Gdyby nie głupie obawy naszych obywateli to też byśmy mogli mieć taką.
                    • strikemaster Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 22:13
                      > > Ile takich pięciomilionówek się już urodziło? A geniusza, jak nie > b
                      > yło, tak
                      > nie ma.
                      > Dziesiątki ich były i dzięki nim masz zaawansowane technologie jak i fizykę
                      > kwantową.

                      Jak były dziesiątki (a chyba powinno być ich trochę więcej, zważywszy na ilość rodzących się ludzi), to co to za różnica? Jeden w tą, jeden w tamtą?

                      > A mi pasuje bo jeżeli to jest prawda (podaj jakieś wiarygodne informacje,
                      > źródło) to by znaczyło, że Francuzi z obawy o niestabilność takiego urządzenia
                      > namówili Kanadyjczyków na lokalizację tego gdzieś na ich pustkowiach.

                      Bez przesady, elektrownia termojądrowa jest bezpieczniejsza od atomowej. BTW ośrodek stoi pod Vancouver i jak dotąd udało się utrzymać stabilną pracę przez 8 sekund, do tego nic nie wybuchło. :D

                      > Poza tym zarobki w Kanadzie są porównywalne do naszych. Kanada to całkiem inna
                      > gospodarka oparta na innych filarach niż nasza.

                      Oczywiście, obowiązują tam zupełnie inne zasady ekonomiczne. :D

                      > Gdyby nie głupie obawy naszych obywateli to też byśmy mogli mieć taką.

                      Następny Polubu? :D :D
                      A głupi naród nie wie, że jak się rozmnoży to zbuduje potęgę. :D
                      • drwallen Co to jest polubu? 09.11.09, 22:41
                        > Jak były dziesiątki (a chyba powinno być ich trochę więcej,
                        > zważywszy na ilość rodzących się ludzi)
                        Ok - setki, tysiące - to była przenośnia

                        > Oczywiście, obowiązują tam zupełnie inne zasady ekonomiczne. :D
                        Kanada to druga Rosja oparta na surowcach mineralnych.

                        Nie wiem co to za Polubu i na bank nim nie jestem, bo "Dziecko umiera z głodu
                        lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                        dlatego że zostało okradzione. " hahahahahaha
                        • strikemaster Re: Co to jest polubu? 09.11.09, 23:07
                          Nie ci, tylko kto? Obecnie występuje jako wasz odmieniec i jest w tym wątku, ma dość osobliwe terorie ekonomiczne, podobnie zresztą, jak Ty.

                          > > Jak były dziesiątki (a chyba powinno być ich trochę więcej,
                          > > zważywszy na ilość rodzących się ludzi)
                          > Ok - setki, tysiące - to była przenośnia

                          Przy pomocy której próbowałeś dokonać manipulacji, żeby wykazać, jak bardzo nam są potrzebne te masy dzieci?

                          > > Oczywiście, obowiązują tam zupełnie inne zasady ekonomiczne. :D
                          > Kanada to druga Rosja oparta na surowcach mineralnych.

                          Widzisz, my też (miedź, siarka i węgiel). :D
                          • drwallen Re: Co to jest polubu? 09.11.09, 23:20
                            Moja teoria ekonomiczna to maksimum kapitalizmu, minimum socjalizmu - to jest aż
                            tak osobliwe?

                            > Przy pomocy której próbowałeś dokonać manipulacji, żeby wykazać,
                            > jak bardzo nam są potrzebne te masy dzieci?
                            Zauważ, że manipulowałem w dół, a nie w górę. Gdyby było ich 10, a ja bym
                            powiedział że 1000 to by była prawdziwa manipulacja.

                            > Widzisz, my też (miedź, siarka i węgiel). :D
                            Nasze złoża są już niemal całkowicie wyeksploatowane, a to co pozostało jest tak
                            głęboko, że dzisiejsza technologia nie pozwala na zyskowne pozyskiwanie tych
                            zasobów.
                            Kanada to ogrom drzew do przerobienia na papier, uran, który jest na cenę złota
                            które zresztą też mają. U nas wydobycie ogranicza się praktycznie do
                            miedzi(Kanada też ma miedź) i szczycimy się naszym KGHM na lewo i prawo, a oni
                            mają takie firmy w każdym surowcu u nich występującym.

                            Zdecydowanie nie ta liga.
                            • strikemaster Re: Co to jest polubu? 10.11.09, 00:07
                              I dlatego chcesz, żeby naszym surowcem eksportowym była siła robocza? A może od razu zaczniemy sprzedawać te dzieci na eksperymenty medyczne?
                • piwi77 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 17:11
                  drwallen napisał:

                  > co to ma do statystycznego geniusza, który się rodzi powiedzmy raz
                  > na 5 mln dzieci?

                  Ano to, że potencjalny geniusz będzie pasł gęsi, jak go rodzice nie
                  poślą do szkoły.
    • Gość: wasz odmieniec Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 194.152.51.* 09.11.09, 15:44
      Ja już to przerabiałem i nie żaden podatek tylko nie okradać dziecka!
      Tak jak emerytury sobie pozałatwialiście płacąc rzekomo składki to
      dla równowago powinniście płacić za swoje dzieciństwa bo emerytury
      nikt wam nie daje i dzieciństwa nikt wam nie daje. Każdy z nas sam
      musi na siebie zapracować czyli oddać dzieciństwo nowym dzieciom i
      zapracować na swoją emeryturę. Zapracowanie tylko na swoją emeryturę
      jest okradaniem dzieci! Prosty sposób nic nie dajecie dzieciom ale
      ich nie okradacie. Na przykład kto zarabia średnią krajową i płaci
      400 zł na emeryturę przez 40 lat oddaje swoje dzieciństwo płacąc
      przez 40 lat na swoje dzieciństwo też 400 zł. Każde dziecko dostaje
      więc w okresie dzieciństwa 800 zł przez 2 lat a idąc do pracy zwraca
      to nowym dzieciom przez 40 lat. Od jutra to można wprowadzić by
      dzieci nie okradać! To jest proste po co sprawdzać!
      • Gość: wasz odmieniec Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 194.152.51.* 09.11.09, 15:50
        Miało być 20 lat dzieciństwa!
        • Gość: DSD Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 212.33.72.* 09.11.09, 16:12
          ano własnie, drwallen, my tu już na Forum od lat wiemy że żadne podatki nic nie
          dadzą, trzeba po prostu przestać okradać dzieci!!!!!!!!!
          • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:17
            Widzę, że chyba zrozumiałeś o co chodzi odmieńcowi w tym jego poście więc
            GRATULUJĘ :D bo mnie to przerosło.
            • Gość: DSD Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 212.33.72.* 09.11.09, 16:19
              > Widzę, że chyba zrozumiałeś o co chodzi odmieńcowi

              STANOWCZO PROTESTUJĘ!!! Muszę być pewien że nikt nie ma wątpliwości co do stanu
              mojego zdrowia psychicznego.
              • Gość: wasz odmieniec Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 194.152.51.* 09.11.09, 16:33
                W Polsce 1/5 płacy składa się na ZUS bo oczekuje się że ZUS nam
                zapewnia emerytury to największy błąd ludzkości prowadzący do
                wojny!
                Jeśli wszyscy 1/5 składamy na emerytury to 4/5 płacy stanowi naszą
                całą płacę i do emerytur szans nie mamy! To jest fikcją że sobie na
                emerytury gromadzimy wirtualne pieniądze. Gdyby wam dzieciorób nie
                wychował dzieci to wy emerytury oglądalibyście jak świnia niebo!
                Drugi przykład wasze bzdurnej ekonomii wam podam.
                Para ludzi ląduje na bezludnej planecie bez możliwości powrotu nazwę
                ich Ewa i Adam.
                Będąc bezpłodnymi do śmierci muszą pracować nawet jak sobie postawię
                4 domy emerytura im się nie należy. Dopiero jak wychowają dwoje
                dzieci czyli pozwracają swoje dzieciństwo tym dzieciom nic im nie
                dając mogą liczyć na emerytury-proste,trzy wpisy to lepiej ode mnie
                scharakteryzowały.

                Na ekonomi nie znam się bo jak można znać coś co nie ma sensu -
                Smith, Keyns,
                klasycy itd...ich teorie są pełne bredni. Znam sie na prostocie.
                Wiem że im coś
                jest prostsze tym piękniejsze. Ekonomia tego odmieńca jest prosta i
                dlatego
                podoba mi się. Jednak będzie ona wciąż i na długie lata utopią w
                jego umyśle
                jeśli nie zechce walczyć o swoje racje.

                ~marcen, 04.11.2006 21:25

                ~Gino przedwczoraj, 21:38
                I takich ludzi cenię na forum!!!!

                W Y M I A T A S Z !!!!

                Dał bym Ci Nobla z ekonomii, choć poruszasz sprawy oczywiste dla
                dorosłych i rozumiejących zasady działania świata. Opis w jaki to
                przedstawiłeś i w jaki rzucasz riposty - bezcenne !!!!

                Szacunek!!!!

                Wielkie brawa,musze powiedziec ze nigdy dotad nie czytalam takiej
                wypowiedzi.Musze przyznac ze zaciekawil mnie ten komentarz i musze z
                cala stanowczoscia przyznac Panu racje.Chcialo by sie powiedziec ze
                powinien Pan byc ministrem finansow .Uszanowanie i podzikowanie za
                naprowadzenie mnie na wlasciwe tory.

                ~ONA , 06.06.2004
    • 10iwonka10 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:56
      >>>>Holandia
      Liczba ludności 43% w stosunku do Polski.
      Powierzchnia 13% powierzchni Polski.
      O poziomie życia itp. nie trzeba chyba wspominać. >>>

      A Norwegia? male zaludnienie i poziom zycia wysoki....
      • drwallen Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 21:57
        10iwonka10 napisała:
        > A Norwegia? male zaludnienie i poziom zycia wysoki....

        Ropa Naftowa...
    • 10iwonka10 Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien 09.11.09, 16:59
      Czy wasz odmieniec to nowy nick Polubu?
      • Gość: wasz odmieniec Re: Podatek dla bezdzietnych, kawalerów i panien IP: 194.152.51.* 09.11.09, 19:02
        Tak bo polubu do oślej ławki przesadzają?
        Nie ma to znaczenia czy Holandia czy Szwecja ma tyko znaczenie nie
        okradania dziecka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka