mrufka_88 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 13.08.06, 23:52 a jeszcze jedno w podstawówce i gimnazjum zawsze brakowało mi leworęcznego sąsiada. Jak ławki były 4 osobowe to musiałam siadać zawsze na końcu po lewej stronie, zeby nikogo nie szturchać :( Odpowiedz Link Zgłoś
azzalia Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.08.06, 16:10 Dla mnie numerem 1 wsrod sprzetow wrogim leworecznym sa krzeselka z wbudowanym blatem tylko po prawej stronie, bardzo powszechne na np. kursach jezykowych. Ciekawila mnie zawsze jedna kwestia: w ktorej rece osoba leworeczna powinna trzymac noz a w ktorej widelec? Odpowiedz Link Zgłoś
tora13 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.08.06, 21:39 Witam "lewusów"!Największym problemem są dla mnie: koszmarne nożyczki stoliczek z z prawym blatem bankomat Opanowałam praworęczne: noże otwieracz do konserw (lata pracy - ale jakaż jestem z siebie dumna!!) klamki Zmodyfikowane i dopasowane dla mnie: drzwi lodówki mikrofala obieraczka do jarzyn Mysz komputerowa prawa - bez problemów . Natomiast torebkę zawieszam tylko na prawym ramieniu. Z lewego kurcze spada! Ale mam też do Was pytanie. Czy Wam w dzieciństwie wiązano lewą rękę do tyłu lub posypywano pieprzem, żebyście jej nie pchali do buzi? Ja niestety jestem ofiarą tych średniowiecznych metod. A w zeszycie chciałam pisać lewą ręką na lewej kartce zaczynając od środka zeszytu a na prawej odwrotnie! No ale moja mamusia (ta od pieprzu!) skutecznie nauczyła mnie pisać prawą ręką!! Pozdrowienia dla wszystkich!! Odpowiedz Link Zgłoś
vitsileinen Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.04.07, 22:50 Ja uważam, że praworęczni są porąbani w tej kwestii - jak jedzą nożem i widelcem, to widelec trzymają w lewej, a jak tylko widelcem, to przekładają go do prawej... Chyba prościej, jest wszystko wcinać lewą łąpą. No nie? Nie miałem cierpliwosci, żeby przeczytać wszystkie posty, więc nie wiem, czy się nie powtarzam, ale dla mnie dużo bardziej naturalne buło prowadzenie samochodu w ruchu lewostronnym. Przyzwyczaiłem się do tego praktycznie wciągu 1-2 dni. Po roku wróciłem do Polski i przez jakieś 3 miesiące zdarzało mi się jeżdzić po "złej" stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalala123 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 21.08.06, 12:42 Witam i pozdrawiam wszystkich "lewusków" ! Bardzo sympatyczne forum :) A odnośnie tych szowinistycznych przedmiotów, to pamiętam że na studiach strasznie wkurzały mnie krzesła z zamontowanymi stolikami po prawej stronie - łokieć wisiał w powietrzu, a krawędź wbijała się w rękę, brr. No a teraz najbardziej przeszkadzają mi nożyczki kiedy obcinam pazurki mojej córci, bo gdy obcinam lewą ręką to paznokietki wywijają się do góry i mała nimi drapie (próbowałam obcinać cążkami, ale skaleczyłam jej paluszek i teraz się boi :( A z fajnych rzeczy mam w domu książkę do nauki robótek na drutach dla leworęcznych. Aha, i jeszcze jedno pytanko: czy jak jecie wiedelcem i nożem to trzymacie je odwrotnie niż prawusy, tzn. widelec w prawej, a nóż w lewej? :) Ja nie... Odpowiedz Link Zgłoś
mrufka_88 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 25.08.06, 15:26 Blaty dla praworęcznych to KOSZMAR !!! Pamiętam naszą pierwszą krajalnicę :) "Zwykłe" wymagają trzymania guzika w lewej ręce. My mieliśmy taką z przyciskiem po prawej :) Wszyscy w rodzinie na nia psioczyli oprócz mnie :) Niestety zepsuła się i mamy "zwykłą" :( Odpowiedz Link Zgłoś
sherman-doberman Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 04.10.06, 00:40 Faktycznie, gdyby ktoś mnie zapytał znienacka, gdzie prawo i lewo, to by mi szczęka opadła. Ale problem rozwiązałam we wczesnej młodości. Od zawsze noszę zegarek na prawej ręce. Po prostu pierwszy tak założyłam, a kiedy mi rzeczono, że nosi się na lewej, uparłam się i dzięki temu zawsze wiedziałam, która to prawa ręka. Potrwało to nieco dłużej, zanim dopasowałam zegarek do stron świata. Tyle, że wówczas były jeszcze zegarki nakręcane i oczywiści śrubka była z niewłaściwej strony. Dziś, to żaden problem. Lewa byłam na ręce i nogi od zawsze. Rodzicom to nie przeszkadzało, ale w szkole była draka i zmuszano mnie do prawostronności na siłę, co miało nieprzyjemne skutki. Nie rozumiem dlaczego, ale za moich czasów nie tolerowano pisania lewą ręką. Na WF kazali mi skakać z prawej strony wzwyż i dobrze im tak. Pozbawili się dobrej zawodniczki, bo z lewej strony mogłam skakać do upojenia .ale tylko kiedy nauczycielka była w WC, a z prawej waliłam w poprzeczkę. Mam też problemy z ubraniami. Spódnice zapinają się z niewłaściwej strony, i rozmiary butów są na odwrót: prawy zawsze za duży, a lewy za ciasny. Odpowiedz Link Zgłoś
sherman-doberman Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 05.10.06, 15:04 właśnie stwierdziłam, że jest jeszcze jednak maszyna szowinistycznie dla praworękich wykoncypowana. Kociarka do trawy. Ten cholerny sznurek można pociągnąń tylko z jednej strony. Nigdy mi się nie udaje zapalić. A potem mąż ze zwycięską miną pokazuje ofiarze, jak zapala od pierwszego kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.11.06, 00:53 Hej! Należę do pokolenia,które zmuszono do posługiwania się prawą ręką/lewa ręka na temblaku przez całą pierwszą klasę/ Efekt jest niezły,bo obie ręce mam tak samo sprawne. wszystkie prace siłowe robię jednak lewą. brakuje mi nożyczek, chochli, narzędzi/sekator w ogrodzie/dla lewych Za to doskonale radziłam sobie w grach sportowych/piłka ręczna/ Odpowiedz Link Zgłoś
smuteczekk Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 07.09.06, 10:51 Oj mnie najbardziej wkurzają te porąbane krzesełka z Platami do pisania na prawą rękę a w całej uczelni niema dla leworęcznych przynajmniej w niektórych salach są zwykłe ławki. A pyzatym więcej mi nic nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
anthonka Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 13.09.06, 13:05 Krzesełka z blatami dla praworęcznych są chyba najgorsze. W mojej szkole innych nie ma. Efekt jest taki, że większość notatek i tak robię na kolanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortor Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 10.09.06, 17:37 kabura skórzana do P-64... Odpowiedz Link Zgłoś
and283 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 04.10.06, 14:36 największy problem to narzędzie które się zwie prawa ręka. czego brakuje? otóż narzędzia o nazwie "druga lewa ręka". byłoby super! zaznaczam jestem osobą pracowitą. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
irish10 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 07.11.06, 13:10 a mnie brakuje tych nożyczek, noży itp..ale najbardziej mnie denerwuje jak idę do banku lub jakiegoś urzędu..trzeba coś podpisać i rozglądam się za jakimś długopisem...owszem znajduje taki na sprężynce uwiązany ale po prawej stronie czyli już nie dla mnie..a czasem sa tak uwiązane że nie ma jak przełożyc na lewą stronę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.meg Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 07.11.06, 14:47 beznadziejny wynalazek dla praworęcznych? Jak dla mnie<osoby stricte leworęcznej-prawa ręka jest mi zbędna;-)> ławka<kawałek blatu> połączona<przyczepiona> z krzesełkiem...oczywiście po prawej stronie. Wyczyn ekstremalny=>próba notowania na zajęciach przez 1,5h. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_magnes Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 07.11.06, 21:40 Ja, jak sie dało (tzn nie było tłoku na wykładzie) te cholerne stoliki zajmowałam 2 - ten przy moim krześle i ten z lewej strony, nawet wygodnie było. To była taka demonstracja bo uczelnia nie pokusiła się nawet o kupno jednego lewego stolika! A jak ktos chcial usiąść obok mnie z lewej to krzyczalam WARA! Niestety ci z prawicy nie rozumieli tego problemu i stukali sie w glowe. Miałam na roku 1 kolegę sprzymierzeńca "lewego". Odpowiedz Link Zgłoś
maga377 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 07.11.06, 23:32 Cześć, pozdrawiam wszystkich leworęcznych. Świetne to forum, przeczytałam całość i nowości nie napisze ale dla mnie najgorsze praworęczne rzeczy to: otwieracz do konserw, prawe noże i wszelkie garnki i chochle z dzióbkami i zamki do drzwi, które są tak blisko futryny, że wyłamuje nadgarstek, żeby ja otworzyć. Otwieracz mam taki jeden, jeszcze od rodziców (zbrałam wyprowadzając sie)i tylko tym umiem otworzyć - oczywiście w przeciwną stronę :) Myszką nauczyłam posługiwać sie prawą reka- musiałam, innego ustawienia w szkole nie przewidywali. Jeśli chodzi o sztućce, to wśród obcych jem jak praworęczni (w domu po swoiemu).Gdy byłam mała, oczywiście i w domu i w szkole próbowali mnie przestawić na prawą, ale się nie dałam :) Prawą ręką posługuje się tylko myszką. Ale najbardziej denerwuje mnie reakcja praworęcznych, że robimy " na opak", źle. Jednej rzeczy nikt nie umiał mnie nauczyć - robić na drutach. Na codzień nie mam większych problemów z dostosowaniem się, tylko już teraz zastanawiam się jak będę pokazywać pisownię liter mojemu praworęcznemu synkowi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mloda.jg Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.11.06, 10:40 do nozyczek dla praworecznych juz sie przyzwyczailam... to wlasciwie jedyn rzecz ktora robie prawa reka ;) Co do obieraczki do ziemniakow moja mama znalazla sposob i kupila taka z obracana glowka, jak mama obiera, obiera normalnie, jak ja, obracam glowke. Co do nozy to uzywam tylko z zabkami z obydwu stron... inne mnie irytuja teposcia po "mojej" stronie. A brakowalo mi swojego czasu luku dla leworecznych (trenowalam lucznictwo) - bo byly koszmarnie drogie i generalnie denerwuje mnie jak sa jakies rzeczy z wyprofilowana raczka, ale dla praworecznych :( Co do pior, to na czym polega pioro dla leworecznych? Ja pisze normalnym z dolu... no i przez to pisze wolniej... jak potrzebuje szybko to biore olowek Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus pioro dla leworecznych to raczej atrament 10.11.06, 22:17 - szybciej schnacy w moim przypadku slabo dziala, bo ja pisze szybko Odpowiedz Link Zgłoś
mloda.jg Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.11.06, 10:50 ah wiem i jeszcze gitary dla leworecznych mi brakuje... ale takie chyba sa, tylko oczywiscie kosztuja majtek, a ja najpierw musze sprawdzic czy sie do tego nadaje... niestety na gitarze dla praworecznych nie wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
rzulw Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.11.06, 23:16 w gitarze dla prowograczy wystarczy struny przełożyć i juz jest dla lewograczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pandora_ Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 30.11.06, 00:01 Nie brakuje mi niczego aż tak bardzo, żeby zaburzać komfort całej rodziny, bo jestem genialnie oburęczna. Nauczyłam się obsługiwać praworęczne narzedzia, a wszystkich w pracy zachwycam tym, że umiem jednocześnie klikać myszka po internecie i robić notatki w notesiku, bo myszkę obsługuję prawą ręką, a lewa sobie może hulać w tym czasie. Ale wszystko to sa wyrzeczenia, bo wolałabym jednak: - mieć "lewe" biurko i telefon z odwrotnym kablem (jest z dobrej, prawej strony, zostawiając lewą rekę wolna do notowania, ale kabel musze przekładać i przeciągać - mieć lewy otwieracz do konserw - nie musieć użerać się ze sprężynkami od długopisów w urzędach i banku (ukłon dla ING za poszanowanie moich namolnych próśb swego czasu gdy bywałam częstym gościem w ich siedzibie) - nożyczki lewe mam, noże kupuję tylko takie zaostrzone z obu stron, ale chciałabym, żeby inne przedmioty były bardziej uniwersalne, a urządzenia otwierały się na moją stronę (choćby głupia mikrofalówka), żebym mogła wygodnie i bez przekładania wstawić do środka np. talerz z płynną zawartością - ale to wymagałoby przebudowy kuchni "na lewo" - gdyby wszystko otwierało się inaczej, musiałabym miec lodówke w miejscu zlewozmywaka - żeby w marketach nie narzucali kierunku zakupów układem sklepu, bo ja ZAWSZE łażę nie tak, jak chcą spece od marketingu, czyli pod prąd, i nigdy nie umiem niczego znaleźć - lewy bankomat nie byłby zły - zmieńmy ruch na lewostronny, inaczej nigdy nie będe umiała zmieniać biegów bez milisekundy zastanowienia, o wycieraczkach nie wspominając. Radio można rozwiązac sterowaniem z pilota, ale jak jest na środku, to kapa. Dlatego wolę być pasażerem :) - kolejki też mogą być w druga stronę, bo jak staje normalnie, to musze sie wykręcać - nie wiem, czy wiecie o co chodzi Mogłabym tak długo. Nie przeszkadza mi życie w prawym świecie, ale miło byłoby pożyć w lewym dla odmiany. A, jeszcze buty w obuwniczym, zawsze dostję najpierw prawy! I zawsze proszę o lewy, może to głupie, ale muszę mieć buta najpierw na lewej nodze, a potem na obu. Odpowiedz Link Zgłoś
lovegood Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 31.12.06, 00:45 Rzeczą z którą najdłużej się męczyłam był otwieracz do konserw a musze używać go dość często. Nie umiałam rozgryźdź co jest nie tak i dlaczego to nie idzie :) Ale teraz wykrzywiam się i robie to prawą ręką. Myszkę trzymam w prawej to kwestia przyzwyczajenia. Naturalnie jestem cała brudna po wszelkich długopisach. Żelowe przerywają przez pisanie lewą ręką a tata uparcie mi je kupuje... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.ram Re: sa otwieracze dla leworecznych, np. w ikei 08.01.07, 15:45 A ja jestem leworęcznym chirurgiem który musiał wszystkiego nauczyć swoja prawa rękę.Ale skalpela do prawej nie biorę.Mam praktycznie dwie "lewe ręce"!!! Pozdrawiam nie tylko pacjentów...... Odpowiedz Link Zgłoś
olulek11 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.01.07, 16:50 Dzień dobry wszystkim szmajom, mańkutom, lewusom:))) Jestem lewonożny oraz leworęczny, co nie znaczy że do roboty mam lewe ręce:)) Poczytałem trochę forum i oto czego mi brakuje: nożyc do blachy i ściągaczy blacharskich("szpanerów"), wszyscy leworęczni po służbie wojskowej wiedzą czym grozi strzelanie z "kałacha" :((( Nożyczki i otwieracz do konserw....hmm...przyzwyczaiłem się do prawych, i jak dostałem w prezencie wersje normalne, to niestety leżą nieużywane w szufladzie. Nie mogę się nauczyć właściwej obsługi. Z gitarami jest fajnie: na zwykłej - normalnie: gryf -prawa ręka, struny jak Bóg przykazał, natomiast na basowej - gryf w prawej łapce, a struny jak dla prawusów:))) Jest fajnie:))) Pozdrowienia dla wszystkich leworęcznych. Odpowiedz Link Zgłoś
galabouli Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 08.01.07, 20:20 hej. :) A ja to jestem mocno pokręcony, bo w dzieciństwie były próby przestawienia mnie. Skończyło się tym, że piszę prawą (jak jest ciasno, to przekładam długopis do lewej). Rysuję obiema równie brzydko. Jaja były w trakcie studiów, jak na zajęciach z rysunku technicznego majtałem pomiędzy rękami ołówkiem i linijkami. :) Tylko muszę mieć dwie lampki nad biurkiem. Na obie strony. Łyżka i widelec w prawej, ale nożem nie jestem w stanie sobie poradzić prawą ręką. Na rodzinnych imprezach nikt nie chciał po mojej lewej ręce siadać (duża rodzinka i ciasno zawsze). Ryzyko konfliktu było duże. I plam zawsze się sporo robiło od potrąceń :). I dlatego jednego z noży w domu nie dotykam :) Wesoło było jak ojciec upłynnił starą obieraczkę (taką z ostrzami dla nas i tych innych). Od tego czasu nie obrałem ani razu ziemniaków. Musiał ją odszukać. Do teraz ją używam. Jak się wyprowadziłem, to zabrałem ze sobą. Ostatnio musiałem rączke naprawić bo się rozpadła :) Ogólnie do większości rzeczy się przyzwyczaiłem i olbo używam prawą (np. nożyczki), albo wymyślam patent na lewą rękę. Czasem to dość ekwilibrystycznie wygląda. Np. lewa ręka ląduje na klawiszach numerycznych na klawiaturze. Jestem informatykiem i często na "dwa kompy" pracuję. Wtedy w obu rękach myszy śmigają. A już totalna ekwilibrystyka jest przy zaciskaniu kabli sieciowych. Za cholerę nie mogłem nauczyć tego prawej ręki. Dopiero jak wymyśliłem metodę na lewą, to się daje, ale wygląda to wszystko dość komicznie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynacesarz Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 09.01.07, 08:50 cześć, jestem prawa, i mam dzieci. 5 letniego Mateusza, który jest rasowym lewusem i 3 letnią Julkę, która jest prawusem. O leworęczności musiałam i nadal muszę się dużo uczyć. Niedawno udało mi się kupić nożyczki dla syna. Radzi sobie teraz z pracami w przedszkolu i domu o wiele lepiej. Kupiłam też 4 szt do przedszkola dla innych dzieci a Pani dyrektor była naprawdę zdziwiona, że nozyczki to problem dla maluchów i że w ogóle leworęczne dzieci w przedszkolu są. Mam poważne pytanie, trochę techniczne. W związku z tym,że mam w domu 2 opcje, jak rozwiązać kwestię myszy komputerowej? Da się podłączyć dwie, po jednej dla każdego? czy raczej przyzwyczajać Mateusza do wersji prawej? Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
sherion261 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 17.08.10, 23:39 są myszy wyprofilowane obustronnie, a do przycisków dla praworęcznych bez problemu sie przyzwyczai Odpowiedz Link Zgłoś
mario.p Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 09.01.07, 11:54 totalnie nie mogłem poradzic sobie zotwoeraczem do konserw, ale ostatnio mam takie zgrabne cudeńko, ze swobodnie sobie z nim radzę;-) nalewka z dziubkiem - taka do sosu - no dla mnie bezuzyteczna:-) ale np z nozyczkami radzę sobie doskonale prawą ręką, (kiedyś miałem okazje koleżankę też leworęczną jakie cuda wyczyniała zeby coś wyciąc...) a ciekaw jestem jak Wam idzie z myszką komputerową, bo ja jakoś tak normalnie to wyszło ze prawą, kiedyś nawet próbowałem lewą ale nie było to wygodne, więc zostawiłem myszkę po prawej stronie... kiedyś w jakimś sklepie online widziałem pióra dla lewo - prawo -ręcznych, ale niestety nie używałem takowych, więc nie wiem czy poza wyprofilowanym kształtem jest jeszcze cos co by ułatwiło posługiwanie się nim. co jeszcze...drobnostka, ale z własnego doswiadczenia też uważam, że taka łopatka do krojenia tortu też mogłaby być w wersji "lewej". na pewno byłoby łatwiej. Pozdrawiam wszystkich z lewa i prawa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 10.01.07, 20:38 1/ żelazko tzn. sznur od żelazka mi przeszkadza 2/ skrzynia biegów, oj, szkocja słodka szkocjo... jak ryba w wodzie się czułam:000 3/ myszkę mam po lewej, zmienione przyciski tylko 4/ zeszyt ze spiralą, żeby była po prawej 5/ długopisy, żeby się nie rozmazywały 6/ gazety oglądam od końca:) .... Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 10.01.07, 20:43 a, i kiedyś pomagałam tacie przykręcić coś śrubokrętem i miałam kręcić zgodnie z ruchem zegara.... za cholerę nie wiedziałam w którą w końcu mam kręcić... spróbujcie lewą ręką zgodnie z ruchem zegara:) Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza sztućce:) 10.01.07, 20:47 sztućce jak gdzieś ułożone przy talerzach to zawsze muszę przekładać. i szturchanie łokciami z sąsiadem ze stolika jak w banku:) Odpowiedz Link Zgłoś
quleczka Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 27.01.08, 22:05 klubofaza napisała: > 4/ zeszyt ze spiralą, żeby była po prawej > 5/ długopisy, żeby się nie rozmazywały co do spirali w zeszycie to mi sie zdarzalo korzystac z nich "od tylu" - szczegolnie dotyczylo to segregatorow... bo mnie koleczka wkurzaly ;) dlugopisy - teraz juz sa takie fajne niby-zelowe - nie piora kulkowe bo te wszyskie to sie "zacinaly" gdy sie zamiast ciagnac kulka po papierze jak praworeczne osoby to sie ja popychalo... ale teraz mam wlasnie taki idealny dlugopis dla leworecznych - zapytalam po prostu w sklepie i pani mi doradzila :) z osobistych "wkurzaczy": - aparat fotograficzy z wyprofilowanym uchwytem po prawej ,sam przycisk to jeszcze polowa problemu ;) - wszystkie chochelki do nalewania sosu - spinki do wlosow - jesli nie sa symetryczne - wtedy wzor jest odwrotnie :) - Odpowiedz Link Zgłoś
aganycz1 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 14.01.07, 02:23 mi to najbardziej brak: 1.klawiatury. Jak przychodzi mi wpisać wiele liczb np w exela to wygląda to komicznie, krzyżuję ręce i piszę lewą po prawej stronie. ;) 2.myszka jest po lewej ale przyciski normalnie jak dla prawo 3.otwieracz mam zmyślny a i tak czasem mam problem 4.nożyczkami cuda wyczyniam, niestety czasem mimo starań tnę nie po lini 5.wieloczynnościowy robot też mógłby być lewo, zawsze boję sie że kiedyś obetnę sobie palce 6.z żelazkiem jakoś sobie radzę czasem tylko mam problemy przy koszuli 7. długopisy, pióra długo u mnie nie żyją , dlatego nie kupuje drogich 8. obieraczki do jarzyn nigdy nie używałam próbowałam rezultat marny 9. zapięcia w naszyjnikach, szczegłnie te drobne 10. ostatnie co mi do głowy tera przychodzi to nauka gry na pianinie - koszmar pozdr cieplutko Aga Odpowiedz Link Zgłoś
zielonaziaba Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 05.02.07, 14:58 w gitarze wystarczy przełożyć struny, widziałam też gdzieś książki z chwytami dla leworęcznych :) jestem praworęczna, prawonożna, nie wiem które oko mam lepsze (ale jeśli np. przez mikroskop muszę patrzyć jednym okiem, to lewym) piszę prawą ręką, ale niektóre rzeczy robię leworęcznie, (nawet jak myję włosy, to prysznic trzymam w prawej ręce a myję lewą, niezależnie od układu łazienki). Na "leworęcznie" przestawionych strunach gitary gra mi się wygodniej (to chyba trochę podobnie jak ze sztućcami, wygodniej chyba przyciskać silniejszą ręką, zanim przełożycie struny spróbujcie jak jest wygodniej, w zwykłej giterze klasycznej wystarczy zmienić struny). Moja mama ma przemieszaną lateralizację, może dlatego pewne czynności tak dziwnie mi wychodzą :P Zwł. różne zajęcia sportowe, rzucanie piłki itp: wtedy często ktoś mnie pyta czy jestem leworęczna :) najbardziej nieprzyjazne dla leworęcznych wydają mi się wszystkie zakrętki w słoikach i butelkach, leworęczni znajomi często proszą żeby im soczek otworzyć :P ps. uczyłam sie kiedyś hebrajskiego, ooooj, spodobałoby Wam się, wszyscy praworęczni mieli upaćkane ręce :D leworęcznym było dużo wygodniej :D Odpowiedz Link Zgłoś
quleczka Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 27.01.08, 22:08 aganycz1 napisała: > mi to najbardziej brak: > 1.klawiatury. Jak przychodzi mi wpisać wiele liczb np w exela to wygląda to > komicznie, krzyżuję ręce i piszę lewą po prawej stronie. ;) to sie da rozwiazac - da sie kupic numpad czyli sama czesc numeryczna osobno :) dla mnie krzyzowanie rak to chleb powszedni, szczegolnie na uczelni lub u kogos przy komputerze > 6.z żelazkiem jakoś sobie radzę czasem tylko mam problemy przy koszuli tego nie rozumiem? co jest lewo czy prawo reczne w zelazku? :) > 8. obieraczki do jarzyn nigdy nie używałam próbowałam rezultat marny teraz bez problemu wiele obieraczek jest "oburecznych" tylko trzeba sprawdzic zanim sie kupi czy ma dwa ostrza jakby Pozdrawiam, Ania :) Odpowiedz Link Zgłoś
madzia324x Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 28.02.07, 22:12 z pewnością taką rzeczą jest łyżka do kompotu z lejkiem ja już np. przyzwyczaiłam się do myszki i posługuje się nią prawą dłonią umiem trochę jeść prawą ręką mam kłopot z kopaniem piłki na w-fie bo często sie myle do usłyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
madzia324x Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 28.02.07, 22:23 w domu to tylko ja jestem leworęczna więc do myszki przywykłam denerwuje mnie to że reszta rodziny stawia w druga stronę np. czajnik i ciągle trzeba przestawiać no ale trzeba przywyknąć próbowałam pisać kiedyś piórem ale mi nie wychodizło , ciągle miałm kleksy to tyle na razie Odpowiedz Link Zgłoś
syla1904 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.04.07, 17:09 Hey! Ja też jestem leworęczna, choć np. w tenisa gram prawą ręką. Na razie nie zauważyłam, by jakieś przedmioty szczególnie sprawiały mi kłopoty w ich używaniu. Nawet posługuję się myszką dla praworęcznych i nie stanowi to dla mnie żadnych trudności. Próbowałam też pisać piórem i nieźle mi szło. Nie za bardzo radzę sobie jednak z obieraniem np. jabłek, ziemniaków czy innych tego rodzaju owoców i warzyw. Jak mi się jeszcze coś przypomni, to na pewno o tym napiszę. Pozdrawiam wszystkich leworęcznych! Odpowiedz Link Zgłoś
meridiana7 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 19.04.07, 12:33 Ja jestem "dziwnie leworęczna". Piszę zarowno prawą jak i lewą ręką, z tym, że jak robię to lewą - odwracam litery.. czyli trzeba w lustrze czytac co napisałam. Ja nie musze korzystac z lustra, bo umiem czytać odwrócone pismo (nie tylko to własnoreczne). Każdą czynność, ktorej wykonywania nauczyłam się z pomocą prawej ręki, automatycznie potrafię wykonywać płynnie i bez problemów lewą. Nie wiem na czym to polega, ale na przykład, gdy moja praworęczna Mama uczyła mnie robić na drutach, to od razu umiałam robić to w lewa stronę. To samo jest z gitarą. Jeśli umiem prawą to i lewą z całą pewnością (pod warunkiem, że struny będą odpowiednio przełożone).Dziwne to, ale tak już mam. Dzieki takiej umiejetności potrafie korzystac z praworecznych nozyczek i noży, bo posługuje się wtedy prawą ręką. Podejrzewam że z kosą miałabym kłopoty, ale to dlatego, że nigdy nie jej nie używałam. Ale wszystkie inne czynności wykonuję lewą. Niestety... taka przypadłość ma swoje nieciekawe konsekwencje. Kompletnie nie rozróżniam kierunków i nagminnie popełniam błędy czeskie w liczeniu czy nawet pisaniu liczb. Pozdrawiam wszystkich leworęcznych. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkajozefa Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 19.04.07, 12:36 ja mialam kiedys tak lista rzeczy czajnik elektr ze wskaznikiem tylko dla prawosow nozyczki obieraczka do marchewki wszelakie ustawienia w domu praworecznych - teraz jestem sama gosposia t juz sobie zrobilam pod siebie - na szczescie moj parner tez jest ze sklonnoscia do lewego portmonetki, portwele ktore jak sie bierze i otwiera to sa dla lewosow do gory nogami - koszmar aparaty fotograficzne z pstryczkiem po nie tej stronie ale leworeczni sa zdolniejsi inteligentniejsi i damy rade ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chickenfun Cześć 19.04.07, 18:45 Nikt tu nie napisał o trzymaniu kufla z piwem. Chyba dlatego, że dużo Pań. Jestem lewo-lewo, ale uniformizacja prawych objęła mnie znacząco. Zatem uważam się za oburęcznego. Jednym z przejawów jest właśnie trzymanie kufla (oj coraz rzadziej występują one u nas). Jest to o tyle zabawne, że czasami (po którymś) miałem wątpliwości, który jest mój. Na szczeście (a może szkoda) nie zdarzyło mi się pić z osobą o podobnych cechach. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek6804 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 19.07.07, 12:42 Moze ktos mi powie, gdzie mozna kupic w Polsce dla leworecznych, szlag mnie trafia jak nie moge nic obciac nozyczkami dla praworecznych, interesuja mnie takze rzeczy kuchenne np. łyżki wazowe z dziubkeim dla mańkuta :) itp. proszę o jakies namiary Odpowiedz Link Zgłoś
indi2 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 31.07.07, 15:11 Na dzien dzisiejszy to wlasciwie niczego... Jestem leworeczna, -nozna itp. Mam 22 lata wiec nie juz w podstawowce nie bili za pisanie lewa reka. Natomiast jeszcze nie bylo zadnego sprzetu dla mankutow, ba! nawet nie smialam marzyc, wiec od najwczesniejszych lat przystosowywalam sie do prawostronnych przedmiotow. I tak krojenie lewa reka tak jak i tniecie nozyczkami nie sprawia mi zadnych problemow mimo ze sa prawostronne. Klawiatura i mysz praworeczne przy czym mysz z prawej strony - juz sie przyzwyczailam. Obieraczke trzymam w lewej rece i musi byc dwustronna - inaczej obieram nozem. Kiedys na obozie tylko ja jedna moglam obierac warzywa obieraczka bo sie okazalo ze strona prawa byla juz tepa od uzywania, a lewa ostra jak diabli. I wszyscy sie dziwili jak ja to robie dopoki im nie uwiadomilam mojej leworecznosci i fenomenu dwustronnej obieraczki :). temperowka to tez juz nie problem - przyzwyczilam sie i juz. Najgorzej bylo z takim otwieraczem do konserw - u mnie w domu byl dwustronny wiec otwieralam lewa reka bez problemu. natomiast jak zamieszkalam sama z chlopakiem to okazalo sie ze mamy jego otwieracz - dosyc prymitywny (zadne tam pokretelka) i TYLKO praworeczny. Minelo sporo czasu zanim udalo mi sie samej otworzyc puszke :). Ale teraz mam sie czym chwalic bo w dobie super otwieraczy ja -mankut- potrafie otworzyc puszke, a wiekszosc praworecznych na widok takiego otwieracza pyta jak to dziala :D Tak samo drzwi, okna klamki nie stanowia dla mnie problemu. A sztuccami jem jak praworeczni - now w prawej, widelec w lewej, z tym ze lyzka juz w lewej (prawa umiem ale wyglada to conajmniej smiesznie). Paleczki trzymam w lewej. Jeszcze nie uczylam sie jezdzic wiec nie wiem jak to bedzie z samochodem... To chyba wszystko - ogolnie to ja jestem super mankut przystosowana do zycia w swiecie praworecznych... dzieki temu moja prawa reka jest tylko nieznacznie slabsza od lewej... Odpowiedz Link Zgłoś
goska275 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 05.08.07, 22:57 Buehehe.. ja tez jestem leworęczna. A co najśmieszniejsze.. moj chłopak tez ;) Ciekawe czy nasze Przyszle Dzieci (;D) tez w przyszlosci będą leworęczne?! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
placebo77 Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 05.09.07, 12:10 zdecydowanie lyzka wazona badz do sosow Odpowiedz Link Zgłoś
kmani Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.05.08, 13:56 Miałem okazje i potrzebe kilkakrotnie użyć piły motorowej. A że jestem leworęczny, więc szybko rzuciło się mi w oczy, że uzywanie jej w sposób "leworęczny" jest dosyc niebezpieczne, gdyż piła taka nie jest symetryczna, lecz skonstruowana w sposób zwiekszający bezpieczeństwo dla praworęcznych użytkowników. Reasumując... mnie brakuje leworęcznego Stihl-a:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.ram Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 18.05.08, 16:37 jestem leworeczny a zupelnie nie rozumiem dlaczeko poa Bikont uwaza to za kalectwo!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hapesek Re: Rzeczy lewostronne których Wam brakuje 26.07.08, 23:14 Jako prawostronna - z tymi nożami ostrzonymi w jedną stronę to problem nie tylko dla leworęcznych, to jakiś nowy głupi wymysł, który nie sprawdza sie do końca niezaleznie od uzytej ręki... Odpowiedz Link Zgłoś