Osiągnięcia PRL a system emerytalny

07.01.10, 10:07
przepraszam za prowokacyjny tytuł ale tak mnie zastanawia jak to jest

od 20 lat wysprzedaje się majątek PRL'u (prywatyzacja) i tymi
pieniędzmi wspiera się budżet 3RP.. dodatkowo 3RP zadłużyła się na
potęgę tak że wyczyny ekipy gierka to pikuś...
3RP przejada także kasę którą odkładamy na kontach ofe

ale od 20 lat całkowicie się dezawuuje osiągnięcia PRL (oczywiście
pewnie nie ma czym się chwalić - ja przynajmniej pamiętam jak było
ale co nie co jednak zostało zrobione)

dodatkowo wmawia się że emerytury są niskie bo PRL roztrwonił efekty
pracy (to taka moja tendencyjna interpretacja wypowiedzi różnych
specjalistów na ten temat)
dodatkowo państwo musi wspierać system bo odejście od "solidarności
społecnej" w kierunku "odkładania na konto" wytworzyło dodatkową
dzure w budżecie ZUS'u...

tyle że jakby sie zapomina że państwo przejada środki kótre kiedyś
ludzie wypracowali a nie zostały im wypłacone tylko tworzyły majątek
państwowy. Dlaczego ta kasa i akcje pochodzące z prywatyzacji nie
zasilają systemu emerytalnego (zamiast być przejadane przez urzędy..)?
    • lernakow Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 10:09
      truten.zenobi napisał:

      > Dlaczego ta kasa i akcje pochodzące z prywatyzacji nie
      > zasilają systemu emerytalnego (zamiast być przejadane
      > przez urzędy..)?
      >
      Tylko część inwestycji PRL pochodziła ze składek, więc tylko część środków z
      prywatyzacji wspiera system emerytalny (w postaci państwowych dotacji do niego).
      Nie wiem, czy są to części równe, obawiam się, że to nie do podliczenia.
      • truten.zenobi Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 10:48
        pewnie tak.
        tyle że zestawienie narzekań na prl, tego że przez 20 lat wysprzedaż
        majątku prl w sposób znaczący wspiera budżet państwa, i to ze
        wiecznie nie ma kasy na emerytury, wzbudziło u mnie jakiś "dysonans
        poznawczy"
        • lernakow Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 10:55
          truten.zenobi napisał:

          > wzbudziło u mnie jakiś "dysonans poznawczy"
          >
          We mnie budziło jeszcze przed emeryturami. Jak każda jednostronna i skrajnie
          niesprawiedliwa ocena.
    • truten.zenobi pytanie pomocnicze... 07.01.10, 10:44
      co się stanie jak skończy się majątek, skończą się dotacje z UE, a
      młodzi "aktywni" wyjadą...
      • lernakow Re: pytanie pomocnicze... 07.01.10, 10:54
        truten.zenobi napisał:

        > co się stanie jak skończy się majątek, skończą się dotacje z UE,
        > a młodzi "aktywni" wyjadą...
        >
        Do tego czasu mądrze zainwestujemy dotacje z UE, młodzi zobaczą perspektywy i
        wrócą i nastanie powszechna szczęśliwość. To chyba oczywiste.
        • truten.zenobi Re: pytanie pomocnicze... 07.01.10, 11:07
          :)
          Gratuluję optymizmu!
      • piwi77 Re: pytanie pomocnicze... 07.01.10, 10:56
        truten.zenobi napisał:

        > co się stanie jak skończy się majątek, skończą się dotacje z UE, a
        > młodzi "aktywni" wyjadą...

        1. Majątek wyprzedany, z punktu widzenia budżetu, nabiera jedynie na
        wartości, albowiem zaczyna przynosić zyski, co prowadzi do
        zwiększania przychodów budżetowych z podatków. Prywatyzacja to
        najlepsza inwestycja jaka może uczynić państwo.
        2. UE nie dotuje systemu emerytalnego
        3. Wszyscy młodzi aktywni nie wyjadą, na pewno zostaną ci, co mają
        dobrą pracę, czyli płacą podatki. Wyjeżdżają zaś ci, co mają problem
        ze znalezieniem pracy, a zatem korzyść z nich dla budżetu i tak była
        niewielka.
        • truten.zenobi Re: pytanie pomocnicze... 07.01.10, 11:16
          Prywatyzacja to
          > najlepsza inwestycja jaka może uczynić państwo.
          oczywiście że tak tyle że kasa z prywatyzacji jest w zasadzie
          przejadana..

          za tę kasę zbudowano rozdmuchany system biurokratyczny, jak się ona
          skończy biurokraci będą dązyć do poniesienia podatków, większych
          restrykcji prawnych (głównie finansowych) itp.
          będą okradać (jeszcze bardziej niż teraz) system ubezpieczeń
          społecznych!

          > 2. UE nie dotuje systemu emerytalnego
          nie bezpośrednio ale dotuje gospodarkę

          Wyjeżdżają zaś ci, co mają problem
          > ze znalezieniem pracy, a zatem korzyść z nich dla budżetu i tak
          była
          > niewielka.

          może inaczej wyjeżdzając ci którzy nie są zadowoleni z wysokości
          wynagrodzeń w kraju..
          zawodowych bezrobotnych żadne korzyści nie zachęcą do pracy
          gdziekolwiek.

          tyle że najlepiej dla budżetu i systemu ubezpieczeń społecznych było
          by to gdyby ludzie tu przyjeżdżali pracować a nie stąd wyjeżdzali
          • Gość: lolek Re: pytanie pomocnicze... IP: 82.132.139.* 08.01.10, 18:10
            przed wyjazdem rzucilem prace w ktorej wyciagalem dwie, trzy krajowe.
            ze mna wyjechal kolega i kolezanka - doktoranci psychologii na uw.
            prosze nie piszcie kto i dlaczego wyjechal, jezeli nie macie o tym
            pojecia.
    • piwi77 Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 11:07
      Kilka aspektów.
      1. Zadłużenie RP wcale nie jest wysokie. Wysokość zadłużenia nie
      mierzy sie jego wysokością ale możliwościa jego obsługi. Długi PRLu
      nie były może wysokie nominalnie, ale PRL nie był w stanie ich
      spłacać. Spłaciła je za to RP i to bez większych trudności. Jak na
      razie radzi sobie też swietnie z obsługą obecnego długu, który w
      porównaniu z innymi państwami jest nieduży.
      2. Emerytury w obecnej RP wcale nie są niskie. Właściwie to nalezy
      podziwiać polski system emerytalny, że w ogóle jest w stanie podołać
      wydatkom na tym poziomie. Statystyki wykazują, że dochód na jednego
      emeryta jest podobny lub nieco wyższy niz dochód na członka rodziny
      pracowniczej. Niskie emerytury to mit.
      3. Mówienie o środkach wypracowanych przez dzisiejszych emerytów i
      jakby przejedzonych jest nieporozumieniem i świadczy o nieznajomości
      systemu emerytalnego. Za PRL, a częściowo także dzisiaj nasz system
      emerytalny opiera sie na wzorze stworzonym przez cesarza Bismarcka.
      Zakłada on, że przychody ze składek nie są nigdzie odkładane, ale są
      natychmiast wydawane na bieżące emerytury. Taki system istnieje w
      większości państw europejskich. Dopiero reforma emerytalna w Polsce
      i powstanie OFE, próbuje zmienic ten system na taki, że każdy
      inwestuje w siebie i we własną emeryturę. Tej reformy nie można
      oceniać już dzisiaj, system emerytalnyn poddaje sie sensownej ocenie
      dopiero po wielu latach.
      • truten.zenobi Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 11:27
        ad1. to chyba nie do końca tak
        dużo zależy od wiarygodności a tą faktycnie 3rp ma wyższa niż prl
        ale czy faktycznie 3rp jest w stanie spłacić sowoje zadłużenie?
        ostatnio czytałem coś zupełnie przeciwnego
        zaciągamy kredyty na spłate starych.. typowa pętla zadłużeniowa!

        Niskie emerytury to mit.
        statystycznie być może... byli SB-cy 1sekretarze itp mają je całkiem
        ładne.

        Statystyki wykazują, że dochód na jednego
        > emeryta jest podobny lub nieco wyższy niz dochód na członka rodziny
        > pracowniczej.
        tylo że płace są niskie a i ludzie w wieku produkcyjnym mają zwykle
        na utrzymaniu dzieci...

        > 3. Mówienie o środkach wypracowanych przez dzisiejszych emerytów i
        > jakby przejedzonych jest nieporozumieniem i świadczy o
        nieznajomości
        > systemu emerytalnego.

        albo o jego znajomości!
        OFE musi znaczną część środków lokować na rynku pieniężnym, głównie w
        obligacje i bony skarbowe... czyli wspierać finansowo budżet i
        obsługę zadłużenia
        • piwi77 Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 11:42
          truten.zenobi napisał:

          > statystycznie być może... byli SB-cy 1sekretarze itp mają je
          > całkiem ładne.

          To prawda, ale to nie przekłamuje statystyki, tych emerytur nie ma
          wcale aż tak wiele. Rozejrzyj sie dookoła, zauwazysz, że emeryci
          żyja znacznie lepiej niz wynikałoby to z hiobowych medialnych wieści.

          > tylo że płace są niskie a i ludzie w wieku produkcyjnym mają
          > zwykle na utrzymaniu dzieci...

          I owszem, ale nie da się jednocześnie podnieść płac i emerytur, po
          prostu taka jest wydolność gospodarki jaka jest. Może ona nas nie
          zadowala, ale byłaby przedmiotem zazdrości prawdopodobnie 4/5
          ludności świata.

          > OFE musi znaczną część środków lokować na rynku pieniężnym,
          > głównie w obligacje i bony skarbowe... czyli wspierać finansowo
          > budżet i obsługę zadłużenia

          Jest to bardzo dobry i ekonomicznie uzasadniony samograj. Ludzie
          zarabiają na swoja emeryturę wspierając jednocześnie budżet własnego
          państwa, zarządzany przez ludzi, których sami wybrali. Sorry, ale
          niech mi ktoś podpowie lepsze rozwiązanie.
          • truten.zenobi Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 11:53
            ale byłaby przedmiotem zazdrości prawdopodobnie 4/5
            > ludności świata.

            być może ale niestety żyję w takiej części kraju że mam porównanie widząc tabuny niemieckich emerytów przemierzające moje miasto i mieszkających w hotelach na które moich rodziców nigdy nie będzie stać...

            Rozejrzyj sie dookoła, zauwazysz, że emeryci
            > żyja znacznie lepiej niz wynikałoby to z hiobowych medialnych
            wieści.
            rozglądam się i widze że dobre emeryturki mają byli wojskowi,
            dyrektorzy itp. ci którzy pracowali uczciwie na niższych stanowiskach
            jakoś rewelacji nie mają.. mozna oczywiście odnieść to że mają więcej
            niż 4/5 ludnosci świata ale tez wydatki maja takie jak w polsce a nie
            w tych 4/5.

            Ludzie
            > zarabiają na swoja emeryturę wspierając jednocześnie budżet
            własnego
            > państwa, zarządzany przez ludzi, których sami wybrali. Sorry, ale
            > niech mi ktoś podpowie lepsze rozwiązanie.

            Fakt! "jak se wybraliśmy tak se mamy" - czysta złośliwość losu..
            ;)
            • piwi77 Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 11:59
              truten.zenobi napisał:

              > być może ale niestety żyję w takiej części kraju że mam porównanie
              > widząc tabuny niemieckich emerytów przemierzające moje miasto i
              > mieszkających w hotelach na które moich rodziców nigdy nie będzie
              > stać...

              Zacieśniam temat, dlatego ograniczę się juz tylko do tego co
              powyżej. Wielu Niemców podobnie myśli o Polakach odwiedzających ich
              kraj. Że rozwalają się drogimi autami, mieszkają po hotelach i jedzą
              w restauracjach, gdy oni mają niskie emerytury i nie korzystaja z
              uroków życia. Pamietaj, że oglądając turystów, oglądasz tylko czubek
              góry lodowej, reszta nie jeździ i przez to pozostaje niewidoczna.
              • truten.zenobi Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 07.01.10, 14:06
                temat w zasadzie można by ciągnąc w nieskończoność ale co by niemówić
                to zus zaciąga komercyjne kredyty na wypłaty emerytur, szerzą się
                "rozpłodowe teorie ratowania ZUS'u" itp..

                OK ZUS masę środków marnotrawi, niewydolny jest tez system (np. dużo rożnych przywilejów emerytalnych z krus'em na czele) ale można też
                stwierdzić że część problemów wynika z warunków w jakich działa (niż
                demograficzny, reforma, brak akumulacji kapitału itp.)

                nie wiem czy faktycznie prywatyzacja powinna zasilać kasę ZUS ale trochę to dziwne jeśli cały czas jedzie się po PRL'u ale cały czas wysprzedaje się jego majątek, a tym którzy go wypracowali wmawia się
                że trzeba do ich emerytur dopłacać...
    • znj2 Re: Osiągnięcia PRL a system emerytalny 08.01.10, 18:01
      Dlatego jestem za wprowadzeniem wieku emerytalnego od 100 lat.
      Niech wszyscy płacą składki i spokojnie umierają nie zawracając
      ZUS -owi przysłowiowej dupy. Dożyjesz do 100 lat, otrzymujesz
      5.000,00 zł emerytury (jak były UB -ek lub SB-ek)aktualnie. Nie
      dasz rady - trudno! Widocznie los nie był dla ciebie łaskawy.
      Będzie jak w pieśni cyt."Kto przeżyje wolnym będzie, kto umiera
      wolnym już"
Pełna wersja