lernakow
23.01.10, 06:25
Wspomnienie społeczeństwa obywatelskiego przyszło z najmniej spodziewanej
strony - od inwestorów indywidualnych.
W
pewnym blogu pojawił się bardzo ciekawy punkt widzenia dotyczący
kryzysu, odpowiedzialności ludzi, którzy doń doprowadzili i przyszłości
systemu, w którym jeden z elementów ma się za dobrze.