funny_game
23.01.10, 21:15
Nie gadają tu o naszej klasie, o nieudanych randkach, o kocha-nie kocha, o
tym, "czy ładną kieckę ślubną kupiłam i czy w ogóle jestem ładna", nie jadą po
innych jak po łysych kobyłach na łesternie.
Plotą o Yerkach i innych realizmach magicznych, leją wodę o złoczyńcach ze
starego Krakowa, pieką bułki, kochają koty Voker woli małpy), dać im słowo
trzyliterowe, a zrobią z niego słów sześćset plus legendę :D
No ja nie wiem!
:DDD
Wspaniały dzień!
Właśnie dostałam zaproszenie na najprawdziwszą babską tajną wymiankę
ciuchowo-dodatkową w przyszłą niedzielę w Toronto! :D