anatemka 23.03.10, 14:10 Ok, co to wolność, juz wiemy /prawie/. A co to tolerancja? Czy jestescie tolerancyjni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lernakow Re: tolerancja 23.03.10, 14:27 anatemka napisała: > Czy jestescie tolerancyjni? > Różnie. Na poziomie teoretycznym jestem bardzo tolerancyjny. Uważam, że ludzie mogą robić z grubsza co chcą i ponosić konsekwencje tego. Ale im bliżej mnie, tym mniej tej tolerancji. W każdym razie tam, gdzie mnie to dotyka - czyli obrazowo rzecz ujmując: niech sobie ludzie robią co chcą, byle nie ze mną. Nie chce mi się długo pisać, mam nadzieję, że nie zostanę źle zrozumiany. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: tolerancja 23.03.10, 15:54 heh, napisałes dokładnie to co ja myslę. Tez jestem bardzo tolerancyjna. Póki nie dotyka mnie to bezposrednio. W myśl zasady: żyj i daj żyć mi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: tolerancja 23.03.10, 17:38 anatemka napisała: > W myśl zasady: żyj i daj żyć mi ;) > Właśnie. Obawiałem się, że ktoś może zrozumieć moją wypowiedź raczej jako not in my backyard, ale na szczęście obawa okazała się płonna. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: tolerancja 23.03.10, 14:31 anatemka napisała: " Ok, co to wolność, juz wiemy /prawie/. A co to tolerancja? Czy jestescie tolerancyjni?" **WOLNOSĆ, jest Imieniem Naszego Ojca, oznacza absolutną niezależność SAMOOFIARY Ojca. A tolerancja, to według mnie przyzwolenie, bądź akceptacja, dla niecodziennego, spektakularnego zachowania bliźnich, jednak mieszczącego się w minimalnie sprawiedliwej normie postępowania, czyli takiego, które dowodzi solidarności bliźnich. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: tolerancja 23.03.10, 15:56 > A tolerancja, to według mnie przyzwolenie, bądź akceptacja, dla > niecodziennego, spektakularnego zachowania bliźnich, jednak > mieszczącego się w minimalnie sprawiedliwej normie postępowania , > czyli takiego, które dowodzi solidarności bliźnich. > łał, jestem pod wrażeniem. poważnie. pieknie to napisałes. Odpowiedz Link Zgłoś
abu-se Re: tolerancja 23.03.10, 16:38 tolerancja? Pokaz jej owoce .Czy są zdrowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
wuzet21 Re: tolerancja 23.03.10, 21:09 Tolerancja - ciekawy temat do poważnych rozważań. W dużym skrócie, jesteśmy tolerancyjni, gdy jest nam to potrzebne (lub obojętne), i jak za swoją tolerancję nie musimy odpowiadać osobiście. Anatemka napisała :> zdrowsze niż owoce nienawiści" tak, ale do momentu, gdy np. osoba tolerowana nie wyrządzi nam krzywdy, bo wtedy zacznie się nienawiść, i nie tylko do tej jednej osoby, ale do wszystkich podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_51 Re: tolerancja 26.03.10, 18:15 Czy dobrze Was zrozumialam? Jestem bardzo tolerancyjna, dopuki nie dotyczy to mnie osobiscie, tak? Czyli np. nie mam nic przeciwko pedalom, ale gdyby moj syn okazal sie homoseksualista, to wyrzeklybym sie go. No, taka "tolernacja" jest najbardziej na tym swiecie rozpowszechniona; niestety, to tylko pozory tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: tolerancja 26.03.10, 19:19 marta_51 napisała: > Czy dobrze Was zrozumialam? Jestem bardzo tolerancyjna, > dopuki nie dotyczy to mnie osobiscie, tak? Czyli np. > nie mam nic przeciwko pedalom, ale gdyby moj syn > okazal sie homoseksualista, to wyrzeklybym sie go. > Źle rozumiesz. Uważam, że ludzie mogą robić co chcą, byle nie robili innym krzywdy. Przy czym gdy chodzi o robienie krzywdy mi, to mam lepszą świadomość granic. Przykładem takiego myślenia u tolerancyjnego wegetarianina byłoby: niech ludzie jedzą sobie mięso, byle nie kładli mi go na talerzu i nie wpychali na siłę na rodzinnej imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: tolerancja 27.03.10, 06:36 marta_51 napisała: > Czy dobrze Was zrozumialam? Jestem bardzo tolerancyjna, dopuki nie dotyczy to > mnie osobiscie, tak? Czyli np. nie mam nic przeciwko pedalom, ale gdyby moj syn > okazal sie homoseksualista, to wyrzeklybym sie go. No, taka "tolernacja" jest > najbardziej na tym swiecie rozpowszechniona; niestety, to tylko pozory toleranc > ji. Gdyby mój syn okazał się gejem, nie zrobiłoby to na mnie wrażenia, każdy ma taka orientację jaka ma i tyle. Ale, gdyby do mnie na chcama przystawiała sie jakas lesbijka - to tak, nie tolerowałabym jej zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczasty_nemo Re: tolerancja 26.03.10, 22:18 Tak i nie..:) Toleruję różnorodne zachowania ale granicą jest ..prawo. Mimo usilnych starań nie ma we mnie tolerancji dla głupoty.. zwłaszcza dla głośnej głupoty, zwłaszcza gdy występuje u osób, które jakimś cudem znalazły się na świeczniku.. Powód jest prosty ich głupota/ u innych może i mało szkodliwa/ wywołuje konsekwencje dla wielu osób. Odpowiedz Link Zgłoś
wuzet21 Re: tolerancja 27.03.10, 18:02 Do marty - gdyby gej "skrzywdził" Twojego syna, to jaka była by Twoja reakcja, jaki stosunek do wszystkich gejów ? Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: tolerancja 27.03.10, 18:23 wuzet, jesli facet hetero skrzywdzi mojego syna /pobije go np./ to mam nienawidzic wszystkich facetów? Odpowiedz Link Zgłoś