Dodaj do ulubionych

Co przystoi licealistom ; )

30.03.10, 11:22
Kilka lat temu pewna szkola probowala relegować dziewczynę za pozowanie dla
Playboya - dziewczyna w końcu sama się przeniosła.

W
tym artykule mamy opisaną
podobną sprawę.

W tym wypadku dwie dziewczyny umieszczają na blogu swoje zdjęcia, z wyraźnym
erotycznym podtekstem, zdjęcia warsztatowo bardzo dobre i zdradzające talent.
Szkola kwalifikuje to jako niegodne reprezentowanie szkoły (nazwa szkoły nawet
nie jest wymieniona na tym blogu), promowanie anoreksji : ))), w końcu w
kolejnej rozmowie z dziewczynami przyznaje, że chodzi o homoseksualny wydźwięk
zdjęć. I każe je usunąć.
Paniom ze szkoly zdjęcia wydaly się najwyraźniej wyuzdane.
Czy orientacja seksualna tych dziewczyn paniom pedagog nie przeszkadzala,
dopóki nie zostala pokazana na tych zdjęciach? A może zdjęcia to po prostu
kreacja artystyczna, o co w takim razie chodzi?

Co wypada licealistom, a co nie? Licealiści do matury powinni być istotami
aseksualnymi?

Na ile szkola może interesować się prywatną dzialalnością uczniów - wszak byly
to zdjęcia prywatne? Nie jest to pornografia. Ja nie mam żadnego problemu z
tymi zdjęciami.

Podczepiam ten artykul także ze względu na dolączoną poniżej ciekawą dyskusję,
z wypowiedziami naszych kolegow z FS :-)
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 11:29
      Szkoła nie ma nic do ewentualnych zdjęć ucznia (uczennicy) w
      Playboyu, czy do wspomnianego zdjęcia dwóch uczennic na blogu.
      Zadaniem szkoły jest uczniów uczyć (z tego zadanie jak wiemy
      wywiązuje się mizernie), ewentualnie zgłaszać właściwym urzędom
      zaobserwowane wśród uczniów nieprawidłowości (np maltrotowanie
      dziecka w domu), a nie wpieprzac się w prywatne sprawy uczniów,
      które nie podpadają pod kodeks karny.
      • angelfree Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 11:37
        A gdyby to byly zdjęcia pornograficzne?
        Normalne, dorosle, bezprzemocowe pornograficzne zdjęcia, nie podpadające pod
        kodeks karny?
        • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 11:46
          Zdjęcia pornograficzne są legalne, gdy fotografowane osoby są
          pełnoletnie, w przypadku uczennic i uczniów dotyczyłoby tylko
          ostatniej klasy liceum. W innym przypadku jest obowiązek kontaktu z
          organami scigania.
          • angelfree Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 11:53
            Mimo wszystko, tu jednak miałabym problem.
            Nie umiem tego jednak uzasadnić inaczej, co mym wrodzonym purytanizmem.
            • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:30
              angelfree napisała:

              > Mimo wszystko, tu jednak miałabym problem.

              ale myslisz o sobie w jakim charakterze, dyrektorki szkoły, rodzica,
              czy uczennicy?
              • angelfree Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:34
                Chyba w dowolnym. Dla uczniów to pewnie jakaś nie najlepsza sensacja, z punktu
                widzenia rodzica by mnie to irytowało, wlaśnie ze względu na nieciekawe kontakty
                i "sensacyjność" takiej sytuacji, dyrektorką na szczęście nie jestem, bo
                mialabym problem.
    • oszolom.z.radia.maryja lepiej ciszej nad tymi nieobyczajnymi niewiastami 30.03.10, 11:51
      im chodzi o lans o rozgłos. Najlepiej kiedy o tym w ogóle sie ie mówi wtedy sprawy nie ma bo nie ma cię w mediach nie istniejesz
      • piwi77 Re: lepiej ciszej nad tymi nieobyczajnymi niewias 30.03.10, 11:53
        Też uważam, że rozgłos to jest dokładnie to, o co tym dziewczynom
        chodzi. Mozna powiedzieć, że szkoła strzela sobie w stopę.
        • oszolom.z.radia.maryja to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 11:59
          gdyby nie ten tekst w GW nie rozmawialibysmy tu o tym
          • angelfree Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 12:04
            Ale to ciekawy temat, więc chyba warto rozmawiać ?

            Uważasz, że lepiej zamiatać pod dywan?

            Myślę, że gdyby zdjęcia byly na żenującym artystycznie poziomie, to nie byloby
            artykulu. Zdjęcia są może wtorne, trudno o nastolatek spodziewać się jakichś
            super wyczynow artystycznych, ale są ciekawe, zamysl tworczy jest wyraźny.
            Moim zdaniem dziewczynom to pomoże, choćby dodając im skrzydeł.

            Co Cię tak niepokoi w tych fotografiach?
            • oszolom.z.radia.maryja Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 12:54
              a no to że można tu dostrzec wpływy satanizmu zafascynowanie trupimi makijazami no atmosferą bliską okultyzmowi
              • angelfree Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 13:00
                Teraz to już naprawdę nie mogę uwierzyć w to, co piszesz.
                Naprawdę dopatrzyleś czegoś takiego?
                Przecież to tylko zdjęcia!
                • piwi77 Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 13:10
                  oszołom ma rację, w makijażu i strojach widać wpływ kultu czarnej
                  magii, tylko że co z tego? To jakiś niewłaściwy kult?
                  • angelfree Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 13:20
                    Tak samo niewlaściwy, jak każdy inny.
                    Ja chyba nieświadoma jestem, o czarnej magii nie mam zielonego
                    pojęcia.
                    • piwi77 Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 13:23
                      Zgoda, jakikolwiek kult nie jest dobry.
                      • angelfree Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 13:43
                        Z tym, ze dla mnie ta "czarna magia" to element stylizacji.
                        Dopatrywanie się w tym zdjęciu propagandy czegokolwiek, czy to homoseksualizmu,
                        czy okultyzmu to ciężka przesada.
          • piwi77 Re: to nie szkołą a gezeta wyborcza nagłośniła to 30.03.10, 12:31
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > gdyby nie ten tekst w GW nie rozmawialibysmy tu o tym

            To nie GW uczyniła z tego rozgłos, ale szkoła i zupełnie
            niepotrzebnie.
            • oszolom.z.radia.maryja A własdnie że GW zrobiła z tego rejwach na cały kr 30.03.10, 12:55
              • piwi77 Re: A własdnie że GW zrobiła z tego rejwach na ca 30.03.10, 13:09
                Nie. Gdyby szkoła, dyktowana zapewne jakąś dziwną obyczajnością, nie
                zrobiła niemądrego ruchu, GW nie miałaby o czym pisać.
    • Gość: xxxxxxll Re: Co przystoi licealistom ; ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:04
      Odnoszę wrażenie że dyrekcja i grono pedagogiczne tej szkoły ma nie równo pod
      sufitem. Te laski robią tak dobry marketing szkole jakiego żaden specjalista od
      reklamy nie zrobi. Ja bym im wręcz nakazał umieścić w blogu wpis do jakiej
      szkoły chodzą. A potem taki belfer twierdzi że nie ma naboru, bo kto chce
      chodzić do nie ciekawej szkoły?
    • brum.pl1 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:20
      angelfree napisała:

      > Nie jest to pornografia. Ja nie mam żadnego problemu z
      > tymi zdjęciami.

      To tak jak ja.
      Chętnie je zobaczę, tym bardziej, że to na szczęście nie moja córka pozuje nago
      i moi sąsiedzi z miasteczka nie podziwiają i nie komentują uroków i powabów jej
      ciała...
      Bo gdyby to jednak była moja córka, a to wtedy nie ja, ale ona miałaby problem.
      I to duży.
      • des4 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:25
        dobrze powiedziane...

        dopoki moje dzieci sa na moim utrzymaniu, to ja bede decydować, czy
        mogą, jak przytoczone w artykule panienki, zamieszczac publicznie
        swoje wyzywające zdjęcia...
      • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:29
        brum.pl1 napisał:

        > Bo gdyby to jednak była moja córka, a to wtedy nie ja, ale ona
        > miałaby problem. I to duży.

        Trochę nie rozumiem tego toku myślenia. Jeżeli córka ma problem, to
        ma go także ojciec. Zakładając, ze układ ojciec - córka funkcjonuje
        normalnie.
        • brum.pl1 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:34
          piwi77 napisał:

          > Trochę nie rozumiem tego toku myślenia.

          Tylko trochę?
          To i tak postęp:)))
          Alleluja!!!!!
          • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:00
            brum.pl1 napisał:

            > piwi77 napisał:
            >
            > > Trochę nie rozumiem tego toku myślenia.
            >
            > Tylko trochę?

            W rzeczy samej, to zupełnie go nie rozumiem, ale w związku z tym, że
            wiem, iż odbiegasz nieco od normy, umieściłem w zdaniu słowo
            trochę
            .
            • brum.pl1 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:19
              Nie marudź.
      • angelfree Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:37
        Dziewczyny nie pozują nago. Przynajmniej nie na tych zdjęciach, które są w
        wyborczej pokazane.
        Dla mnie w tych zdjęciach nie ma nic, do czego można by się przyczepić.
        Spokojnie może je obejrzeć moja jedenastolatka.
        Kompletnie nie rozumiem calej afery.
        • des4 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:47
          nie trzeba być rozebranym do rosołu i eksponować szczegóły
          anatomiczne, aby wymowa zdjęcia była jednoznacznie erotyczna...

          pytanie: dlaczego nieletnie (zakładam) licealistki chcą epatować
          zdjęciami o wyraźnym wydźwięku erotycznym i homoseksualnym?
          • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 12:58
            des4 napisał:

            > pytanie: dlaczego nieletnie (zakładam) licealistki chcą epatować
            > zdjęciami o wyraźnym wydźwięku erotycznym i homoseksualnym?

            A dlaczego maja tego nie robić? Erotyzm to nic złego i staje się
            doświadczeniem człowieka już od 11-13 roku życia. Dziewczyny i
            chłopcy od tego wieku, starają się podobać i lubią zainteresowanie
            płci przeciwnej (lub tej samej przy orientacji homo). Jeżeli nie
            budzi sprzeciwu dbanie o własne ciało, strój podkreślający jego
            erotyzm, to skąd takie dziwne reakcje na widok bądź co bądź
            estetycznego i interesującego zdjęcia? Że dziewczyna z dziewczyną?
            Naprawdę nie macie większych problemów?
            • des4 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:12
              twoje dzieci, o ile je masz, niech doświadczają erotyzmu, nawet od
              wieku 11 lat...

              o publikacji w sieci podkręconych erotycznie zdjeć moich dzieci,
              zdecyduję ja sam...
              • Gość: xxxxxxll Re: Co przystoi licealistom ; ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:18
                Tak się składa że jeszcze w przedwojennej Polsce dziewczyny wychodziły za mąż w
                wieku 14 lat, a wy teraz robicie jakieś śmieszne problemy.
              • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:21
                des4 napisał:

                > twoje dzieci, o ile je masz, niech doświadczają erotyzmu, nawet od
                > wieku 11 lat...

                Tu nie chodzi o pozwolenie na doświadczanie, one i tak go nie unikną
                (chyba że chore), a jak będziesz w związku z tym wydziwiał,
                zabraniał i się nienormalnie zachowywał, to przekażesz jedną z
                trzech informacji
                1. Erotyzm to coś złego
                2. Starzy są zacofani i głupi
                3. punkt 1 i 2 jednocześnie.

                > o publikacji w sieci podkręconych erotycznie zdjeć moich dzieci,
                > zdecyduję ja sam...

                To nie jest mądra decyzja, rodzic nie powinien występować w roli
                kolportera zdjęć latorośli z erotycznym podtekstem. To zahacza o
                niezdrowe relacje.
                • des4 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:30
                  pozwolę sobie pozostać "nienormalnym" i zabronić dziecku wystawiana
                  erotycznych homofotek w necie...

                  ty natomiast bedziesz partnerem do dyskusji ja sam dorobisz się
                  własnych dzieci...

                  i nie ośmieszaj się pseudoironicznym przekrecaniem kontekstu mojej
                  wcześniejszej wypowiedzi, vide jej ostatnie zdanie...
                  • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:39
                    des4 napisał:

                    > pozwolę sobie pozostać "nienormalnym" i zabronić dziecku
                    > wystawiana erotycznych homofotek w necie...

                    Taka deklaracja sensu większego nie ma. Bo albo Twoje dziecko, tak
                    jak zresztą większość, wcale nie będzie miało ochoty na taką
                    prezentację, albo dowiesz się o wszystkim jako ostatni.

                    > ty natomiast bedziesz partnerem do dyskusji ja sam dorobisz się
                    > własnych dzieci...

                    A to co za nuta?

                    > i nie ośmieszaj się pseudoironicznym przekrecaniem kontekstu mojej
                    > wcześniejszej wypowiedzi, vide jej ostatnie zdanie...

                    Nie przekręciłem, ale, prawda, trochę podkręciłem, aby ukazać
                    absurd.
                    • des4 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:42
                      no widzisz, nie jesteś partnerem do dyskusji...furomowy wojownik
                      znający się na wszystkim i na niczym, hehe...
        • dritte_dame Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:12
          angelfree napisała:

          > Dziewczyny nie pozują nago. Przynajmniej nie na tych zdjęciach, które są w
          > wyborczej pokazane.
          > Dla mnie w tych zdjęciach nie ma nic, do czego można by się przyczepić.
          > Spokojnie może je obejrzeć moja jedenastolatka.
          > Kompletnie nie rozumiem calej afery.

          Dla mnie klucz do zrozumienia leży tu:

          Napisałaś: "Paniom ze szkoly zdjęcia wydaly się najwyraźniej wyuzdane."
          A a samym artykule mamy też:
          "..obejrzały je szkolna pani pedagog, wychowawczyni i pielęgniarka...Wicedyrektorka..."

          Panie ze szkoły manifestują problem ze swoją własną seksualnością.

          Na pewne ich usprawiedliwienie trzeba jednak przyznać że liczne panie ze szkół średnich mają w tej mierze naprawdę ciężkie życie musząc na codzień stale przebywać w otoczeniu mnóstwa młodych dojrzewających i coraz bardziej seksualnie atrakcyjnych kobiet podczas gdy ich własna płodność właśnie zaczyna zanikać.

          Przyczyną podstawową tej afery jest podświadoma seksualna zazdrość.
    • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 13:49
      Nie podobają mi się te zdjęcia, ale to kwestia gustu. To tak, na
      marginesie. W kwestii zasadniczej natomiast... Gdyby któraś z tych
      dziewczyn była moją córką, to takich zdjęć nie byłoby wcale, albo (w
      ostateczności) już by ich nie było. Nie rozumiem rodziców,
      którzy akceptują takie zachowania. Chociaż na to, żeby córka sama
      dostrzegła niestosowność umieszczania w sieci tego typu zdjęć,
      pracuje się wcześniej przez długie lata. Dla jasności dodam, że nie
      chodzi mi o ewentualny homoseksualizm, ale o publiczne manifestowanie
      tego, szczególnie przez osoby niepełnoletnie. Szkoła słusznie domaga
      się usunięcia zdjęć. Nie ważne, że zdjęcia pojawiły się w internecie,
      a nie na szkolnej gazetce ściennej. Uczennica, to uczennica. Szkoła
      ma pewne zasady i trzeba się przystosować, albo ze szkoły
      zrezygnować. W końcu nie każdy musi mieć maturę. Moje zdanie byłoby
      takie samo w przypadku, gdyby dziewczyny były pełnoletnie. Jest
      jeszcze jedna ważna kwestia. Tyle się mówi o zaniku funkcji
      wychowawczej szkoły. Mówi się, że szkoła działa metodą "spychologii",
      że tylko "od dzwonka, do dzwonka". Dlaczego więc teraz, gdy szkoła
      przyjęła słuszna postawę, spotyka się z głosami sprzeciwu?
      • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 14:09
        matylda1001 napisała:

        > Dlaczego więc teraz, gdy szkoła przyjęła słuszna postawę,
        > spotyka się z głosami sprzeciwu?

        Dlatego, że żyjemy w pluralistycznym społeczeństwie, są różne punkty
        widzenia i to co jedni uważają za słuszne innym się nie podoba. Tyle
        w odpowiedzi na Twoje pytanie.
        Co zaś się tyczy funkcji wychowawczych szkoły, to ten własnie
        przypadek i reakcja szkoły jest jak najbardziej antywychowawcza.
        Szkoła zareagowała, nie dlatego, że młodzi nie powinni się w taki
        sposób eksponować w internecie, ale tylko dlatego, że jej własny
        wizerunek został narażony na szwank (taki jest przynajmniej motyw
        działania dyrektorki). A więc poszło o wizerunek! O to co
        sobie ludzie o szkole pomyślą, gdy zobacza te zdjęcia, a uczennice
        nie daj Boże, skojarzą ze szkołą. I to ma być wychowawcze?
        Szkoła ma możliwości wychowczego wpływania na uczniów i tym zakresem
        powinna się zająć, nie polerowaniem swojego wizerunku. Niech
        nauczyciele przestaną się obijać, niech zaczną uczyć, niech to robią
        rzetelnie, niech nie opuszczają lekcji, niech uczciwie odpowiadają
        na pytania uczniów, na tym polu szkoła ma wiele do zrobienia, a
        byłoby to bardzo wychowawcze, gdyby jej się to udało.
        • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:48
          piwi77 napisał:

          > Dlatego, że żyjemy w pluralistycznym społeczeństwie, są różne
          punkty widzenia i to co jedni uważają za słuszne innym się nie
          podoba<

          Nie ma obowiązku, żeby się podobało, ale skoro posyła się dziecko do
          określonej szkoły, a ta szkoła ustaliła pewne zasady, to trzeba się
          do nich stosować, albo wybrać inną szkołę, której regulamin bardziej
          odpowiada naszym gustom. Nie ma tu żadnego znaczenia fakt, że chodzi
          o szkołę publiczną.

          > Szkoła zareagowała, nie dlatego, że młodzi nie powinni się w taki
          sposób eksponować w internecie, ale tylko dlatego, że jej własny
          wizerunek został narażony na szwank (taki jest przynajmniej motyw
          działania dyrektorki).<

          I bardzo dobrze, że dyrektorka dba o wizerunek placówki, którą
          kieruje. Wizerunek szkoły został nadwyrężony dlatego, że uczennice
          eksponują się w internecie w sposób, jaki nie przystoi uczennicom
          szkoły średniej. Szkoła to nie (za przeproszeniem) zamtuz.

          >Szkoła ma możliwości wychowczego wpływania na uczniów i tym zakresem
          powinna się zająć<

          No i właśnie to robi. Poprzez to działanie daje pozostałym uczniom do
          zrozumienia, że są granice, których nie wolno przekraczać.

          >... nie polerowaniem swojego wizerunku<

          Dobry wizerunek szkoły to także lepsze miejsce w rankingach, a co za
          tym idzie wyższy poziom nauczania. Do dobrej szkoły garna się osoby
          inteligentne, które chcą zdobyć wiedzę. W takich warunkach
          nauczyciele będa w stanie spełnić Twoje, ze wszech miar słuszne,
          postulaty. "Fotogeniczni" powinni sobie poszukać innej szkoły.
          • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:54
            matylda1001 napisała:

            > "Fotogeniczni" powinni sobie poszukać innej szkoły.

            :)
          • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:33
            Rozumiem Twój punkt widzenia, tyle, że ja mam trochę inny. Dobra
            szkoła to dla mnie taka szkoła, która wcale nie musi zajmować
            wysokich miejsc w rankingach (są one do dupy, bo zależą wyłącznie od
            liczby tzw. olimpijczyków), nie musi posiadać pretensjonalnego
            wizerunku i nie powinna wyróżniać się wewnątrzszkolnym drylem w
            postaci choćby jednakowych dla wszystkich uniformów. To szkoła, w
            której dziecko czuje sie dobrze, może sie prawidłowo rozwijać,
            szkoła która uwzględnia indywidualność każdego dziecka, w której
            między nauczycielami i uczniami istnieje zdrowe partnerstwo. Szkoła,
            w której uczniowie czują się współgospodarzami, w której wiedzą, że
            jak mają jakiś pomysł, to szkoła pomoże go zrealizować. Moja córka
            chodziła m.in. do szkoły za granicą. Nigdy nie była orłem, ocenowo
            mieściła się w pierwszej połowie i tyle. Ale w tamtej szkole
            zorganizowała razem z koleżankami i kolegami oraz nauczycielami
            musical. Moja przygotowywała choreografię, zabrało jej to tyle
            czasu, że trochę opusciła się w nauce. Widziałem ten musical, coś
            tak profesjonalnego (światła, szkolna kapela na superpoziomie,
            tańce, śpiew lepszy niż robią to nasze gwiazdy, stroje, wystrój
            sceny) ogląda się rzadko. A szkoła nic takiego, bez wielkiego
            wizerunku i rankingu. Czy taki musical byłby możliwy w polskiej
            szkole? Moja mała do dzisiaj ciepło mówi o tamtej szkole, ma kontakt
            z nauczycielami i oczywiscie z innymi uczniami. Dla mnie to jest
            dobra szkoła. Wiem też, że niektóre uczennice tamtej szkoły
            dorabiały sobie tańcami go go i jakoś nikt nie robił z tego problemu.
            • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:36
              piwi77:

              Myślę, że w Polsce też bywają takie szkoły, jak ta zagraniczna Twojej
              córki. Na pewno należą jeszcze do rzadkości, ale powinny stanowić
              wzór do naśladowania. Moja córka skończyła liceum społeczne. Poziom
              nauczania był wysoki, młodzież traktowana była poważnie, z godnością,
              ale tam też nigdy by nie dano przyzwolenia na takie ekscesy, jak w
              przypadku omawianej sprawy.
              • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:50
                Zadam tylko jedno pytanie. Czy szkoła Twojej córki ma jakieś
                osiągnięcia i nie chodzi mi o olimpiady, ale o przedsięwzięcia z
                udziałem wielu uczniów i nauczycieli szkoły, w którym każdy z
                uczestników miałby swój własny niepowtarzalny udział, które dawałoby
                nadzieję, że na długo zapadnie w pamięci uczniów, co to
                przedsięwziecie tworzyli i ich rodziców, co mieli okazję się
                przekonać jak wielkie możliwości tkwią w ich dziecku, a bez którego
                może by się o tym nie dowiedzieli?
                • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 21:35
                  piwi77 napisał:

                  > Zadam tylko jedno pytanie. Czy szkoła Twojej córki ma jakieś
                  osiągnięcia i nie chodzi mi o olimpiady, ale o przedsięwzięcia z
                  udziałem wielu uczniów i nauczycieli szkoły, w którym każdy z
                  uczestników miałby swój własny niepowtarzalny udział, które dawałoby
                  nadzieję, że na długo zapadnie w pamięci uczniów, co to
                  przedsięwziecie tworzyli i ich rodziców, co mieli okazję się
                  przekonać jak wielkie możliwości tkwią w ich dziecku, a bez którego
                  może by się o tym nie dowiedzieli?<

                  To jest mała szkoła, po dwie kilkunastoosobowe klasy w roczniku.
                  Dzięki temu nauczyciele mieli możliwość poobserwować każde dziecko z
                  osobna, i zwrócić uwagę na szczególne predyspozycje ucznia. W takiej
                  małej społeczności trudno przedsięwziąć coś tak dużego, co miało
                  miejsce w szkole Twojej córci. W każdym razie działało jakieś kółko
                  teatralne, literackie, jakiś zespół muzyczny. Były występy przy
                  okazji szkolnych imprez. Mieli takiego pozytywnie zakręconego pana od
                  geografii, który wraz z dzieciakami organizował różne rajdy i
                  wycieczki. Tam rzeczywiście mieli okazję wykazać się w różnych, nie
                  tylko turystycznych, dziedzinach. Olimpijczycy też byli, nawet sporo,
                  ale mniej zdolni również mieli swoje miejsce w szkolnej społeczności.
                  Wykazywali się w innych dziedzinach. Dużo uwagi poświęcano ogólnie
                  pojętemu wychowaniu. Czasami było to korygowanie podstawowych błędów
                  wychowawczych rodziny, a czasami uczenie tolerancji, szacunku,
                  zrozumienia. Fajne były zebrania z rodzicami, gdzie wychowawczyni
                  wprost i otwarcie mówiła co jej się nie podoba w postawie rodziców
                  względem dzieci, tłumaczyła powody, ustalała wspólne metody
                  postępowania. Jakoś tak zawsze miała rację, a że swoje uwagi
                  przekazywała w taktownej formie to nikt się nie obrażał, nie
                  wstydził. Chyba im dobrze było w tej szkole skoro do dziś cała klasa,
                  bez wyjątku utrzymuje kontakty, a i szkołę odwiedzają.
      • dritte_dame Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 17:38
        matylda1001 napisała:

        > Gdyby któraś z tych
        > dziewczyn była moją córką, to takich zdjęć nie byłoby wcale, albo (w
        > ostateczności) już by ich nie było.

        Tak Ci się tylko wydaje.
        Nie da się całkowicie i do końca usunąć jakiegokolwiek materiału, który opublikowano w Internecie.


        > Dla jasności dodam, że nie
        > chodzi mi o ewentualny homoseksualizm, ale o publiczne manifestowanie
        > tego

        A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie OK?


        > Uczennica, to uczennica.

        Czegóż więc ta szkoła owe uczenice takim stawianiem sprawy uczy?


        > Moje zdanie byłoby
        > takie samo w przypadku, gdyby dziewczyny były pełnoletnie.

        Uściślij. Chodzi Ci o pełnoletnie uczennice?


        > Dlaczego więc teraz, gdy szkoła
        > przyjęła słuszna postawę, spotyka się z głosami sprzeciwu?

        Dlatego że słuszność owej postawy jest wielce wątpliwa.
        • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:21
          dritte_dame napisała:

          > A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie OK?

          trudno "manifestować" coś co jest normalne, naturalne. Ludzie normalni nie mają raczej tendecji do wulgarnego "manifestowania" zbyt dosłownych zachowań seksualnych.

          A tu widać, jak jedna dewiacja (homoseksualizm) rodzi następną (ekshibicjonizm)
          • dritte_dame Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:28
            a.giotto napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie OK?
            >
            > trudno "manifestować" coś co jest normalne, naturalne.

            Zdefiniuj "normalne" i "naturalne" oraz "ludzie normalni".
            • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:47
              dritte_dame napisała:

              > a.giotto napisał:
              >
              > > dritte_dame napisała:
              > >
              > > > A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie OK
              > ?
              > >
              > > trudno "manifestować" coś co jest normalne, naturalne.
              >
              > Zdefiniuj "normalne" i "naturalne" oraz "ludzie normalni".

              jak możesz żyć skoro nie masz narzędzi do oceny tego czy coś jest normalne czy nie?

              Mówiąc najprościej: normalne jest to co jest zgodne z założonym celem. Np. normalne użycie śrubokręta polega na wkręcaniu śrub, a nienormalne na mieszaniu nim zupy.

              Cycek licealistki nie jest po to, żeby łapała za niego inna licealistka, uwieczniała to na zdjęciu i rozpowszechniała wśród anonimowych odbiorców.
              • dritte_dame Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 18:58
                a.giotto napisał:

                > dritte_dame napisała:
                > >
                > > Zdefiniuj "normalne" i "naturalne" oraz "ludzie normalni".

                > Mówiąc najprościej: normalne jest to co jest zgodne z założonym celem.

                A kto ów cel zakłada?
                I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie normalni"?


                > Cycek licealistki nie jest po to, żeby łapała za niego inna licealistka, uwieczniała to na zdjęciu i rozpowszechniała wśród anonimowych odbiorców.

                No to "po co jest" cycek licealistki?
                • brum.pl1 Normy... 30.03.10, 19:11
                  dritte_dame napisała:

                  > A kto ów cel zakłada?
                  > I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie normalni"?

                  Jak zwykle wekslujesz temat główny na manowce...
                  Normalność jest pojęciem relatywnym. Dla ogółu społeczeństwa, czy dla ludzi
                  wartościowych oznacza spełnianie norm moralnych, społecznych czy choćby
                  obyczajowych.
                  Dla marginesu społecznego normalność to bycie kurwą, dziwką, alfonsem czy
                  złodziejem. Tylko, czy można takie normy honorować? Ja z pewnością nie będę.
                  Powiem więcej, będę owe zachowania czy profesje darzył głęboką pogardą. Ty
                  zrobisz co chcesz. Każdy ma takie normy na jakie zasługuje...
                  • dritte_dame Re: Normy... 30.03.10, 19:16
                    brum.pl1 napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > A kto ów cel zakłada?
                    > > I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie normalni"?
                    >
                    > Jak zwykle wekslujesz temat główny na manowce...

                    Jak zwykle wcinasz się nie na temat.

                    A.giotto podał konkretną definicję więc teraz badam konsekwencje tej jego definicji.
                    • brum.pl1 Re: Normy... 30.03.10, 19:24
                      dritte_dame napisała:

                      > > Jak zwykle wekslujesz temat główny na manowce...

                      > Jak zwykle wcinasz się nie na temat.
                      > A.giotto podał konkretną definicję więc teraz badam konsekwencje
                      > tej jego definicji.

                      Jasne. A duch święty prosił o definicję "normalności".
                      Ale, zgodnie z twoim życzeniem, już się wycofuję z rozmowy z tobą.
                  • strikemaster Re: Normy... 30.03.10, 20:57
                    Z normami jest tak, że stale się one zmieniają dostosowując do aktualnych potrzeb społeczeństwa. Jednak wiele osób błędnie sądzi, że są one stałe i niezmienne, więc na "nowe" reagują przeistaczając się w strażników moralności, zwanych też konserwą.
                • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:12
                  dritte_dame napisała:

                  > No to "po co jest" cycek licealistki?

                  no ja wiem po co, a ty masz jakieś propozycje?
                  • dritte_dame Re: Cycek 30.03.10, 19:27
                    a.giotto napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > No to "po co jest" cycek licealistki?
                    >
                    > no ja wiem po co,

                    No to napisz proszę.
                    • dritte_dame Re: Cycek licealistki 31.03.10, 22:14
                      dritte_dame napisała:

                      > a.giotto napisał:
                      >
                      > > dritte_dame napisała:
                      > >
                      > > > No to "po co jest" cycek licealistki?
                      > >
                      > > no ja wiem po co,
                      >
                      > No to napisz proszę.


                      No to jak tam z tym cyckiem?

                      Napisz po co licelistki mają cycki..
                      • Gość: kieprzę_paczynskic Re: Cycek licealistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 22:31
                        >> Napisz po co licelistki mają cycki..

                        Ne dręcz go. On nie wie, nigdy się nie spotkał z takim zjawiskiem, jak cycek
                        licealistki, dlatego jest zszokowany.
                        • dritte_dame Re: Cycek licealistki 31.03.10, 22:44
                          Gość portalu: kieprzę_paczynskic napisał(a):

                          > >> Napisz po co licelistki mają cycki..
                          >
                          > Ne dręcz go. On nie wie, nigdy się nie spotkał z takim zjawiskiem, jak cycek
                          > licealistki, dlatego jest zszokowany.


                          Ależ przecież napisał że wie "po co jest" cycek licealistki! ;))
                          • Gość: kieprzę_paczynskic Re: Cycek licealistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.10, 22:55

                            > Ależ przecież napisał że wie "po co jest" cycek licealistki! ;))
                            Nie przemyślał tego. A najwyraźniej nie wie. Temat cycków licealistek(i
                            gimnazjalistek też) wyczerpałaś w poście o problemach z własną seksualnością
                            nauczycielek. Dołożę też problemy z samokontrolą starzejących się nauczycieli
                            płci męskiej. W sprawie tych(pożal się boże zresztą) cycków wypowiedziało się
                            kuratorium, panie podwinęły ogony i wycofały się z pogróżek. Kolejne frustratki
                            dwa razy się zastanowią, zanim podejmą podobne działania.
                            • a.giotto Re: Cycek licealistki 01.04.10, 16:42
                              Gość portalu: kieprzę_paczynskic napisał(a):

                              Temat cycków licealistek(i
                              > gimnazjalistek też) wyczerpałaś w poście o problemach z własną seksualnością
                              > nauczycielek. Dołożę też problemy z samokontrolą starzejących się nauczycieli
                              > płci męskiej.

                              brawo. Po prostu idealne odwrócenie kota ogonem. ROzumiem, że w przypadku ekshibicjonistów obnażających się publicznie, to nie oni mają problem, tylko ludzie, którzy nie życzą sobie ich widoku?
                              • Gość: kieprze_paczynsch Re: Cycek licealistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.10, 16:45
                                ROzumiem, że w przypadku ekshibicjonistów obnażających się publicznie, to nie
                                oni mają problem, tylko ludzie, którzy nie życzą sobie ich widoku?


                                Załóż wątek o ekshibicjonistach, to pogadamy. Ten wątek jest o podglądaczkach.
                                • a.giotto Re: Cycek licealistki 01.04.10, 16:57
                                  Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                                  > Załóż wątek o ekshibicjonistach, to pogadamy. Ten wątek jest o podglądaczkach.


                                  i znowu odwracanie kota ogonem o równe 180 stopni. Bo ten wątek jest o problemie, który powstał wskutek dobrowolnego i świadomego upublicznienia pewnych treści przez ich autora.

                                  Rozumiem, że twoja rada dla ofiar ekshibicjonisty brzmi: "niepotrzebnie go podglądaliście".... :)
                                  • Gość: kieprze_paczynsch Re: Cycek licealistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.10, 17:05
                                    ROzumiem, że w przypadku ekshibicjonistów obnażających się publicznie, to nie oni mają problem, tylko ludzie, którzy nie życzą sobie ich widoku?

                                    Aleś się uparł. Masz problem i nic na to nie poradzę.

                                    ten wątek jest o problemie, który powstał wskutek dobrowolnego i świadomego upublicznienia pewnych treści przez ich autora.

                                    Ten wątek jest o nie właściwej ocenie tych treści. O obsesjach seksualnych starzejących się kobiet, które z wypiekami na twarzy szperają po internecie, a potem podejmują decyzje przekraczające ich kompetencje. Dało temu wyraz stanowisko kuratorium, kończące tę żenującą sprawę.
                • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:13
                  dritte_dame napisała:

                  > No to "po co jest" cycek licealistki?<

                  Żeby mundurek mógł miec zaszewki.
                • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:35
                  dritte_dame napisała:

                  > A kto ów cel zakłada?

                  to nie jest takie ważne. Bóg, Matka Natura... nazwij to jak chcesz. Czy znasz nazwiska wszystkich programistów, którzy stworzyli programy komputerowe, których używasz? Nie jest to potrzebne. Wystarczy, że prawidłowo odczytasz ich zamysł co do narzędzi, które wytworzyli. Po to masz rozum.

                  > I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie
                  > normalni"?

                  z tym, który podpowiada im rozum na podstawie obserwacji.
                  • dritte_dame Re: Cel 30.03.10, 20:27
                    a.giotto napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > A kto ów cel zakłada?
                    >
                    > to nie jest takie ważne.

                    Przeciwnie.
                    To jest bardzo ważne.

                    Ponieważ dopóki nie wskażemy osoby stawiającej cel (gdyż tylko osoba może działać celowo) to nie można w ogóle mówić o istnieniu celu.


                    > Bóg, Matka Natura... nazwij to jak chcesz.

                    "Matka Natura" nie jest osobą.


                    > Czy znasz nazwiska wszystkich programistów, którzy stworzyli programy komputerowe, których
                    > używasz? Nie jest to potrzebne.

                    Znajomość nazwisk nie jest potrzebna ponieważ i bez znajomości nazwisk wiem że takie osoby istnieją.


                    > Wystarczy, że prawidłowo odczytasz ich zamysł co do narzędzi, które wytworzyli.

                    Nie porzebuję "odczytywać ich zamysłu" co do narzędzi, które wytworzyli...

                    > Po to masz rozum.

                    Nie! :)
                    Po to mam instrukcję obsługi! :))


                    > > I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie
                    > > normalni"?
                    >
                    > z tym, który podpowiada im rozum na podstawie obserwacji.

                    No więc - kto sformułował ów "cel" z którym są zgodni "ludzie normalni" i jaki jest to cel??
                  • strikemaster Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:54
                    > to nie jest takie ważne. Bóg, Matka Natura... nazwij to jak chcesz. Czy znasz n
                    > azwiska wszystkich programistów, którzy stworzyli programy komputerowe, których
                    > używasz? Nie jest to potrzebne. Wystarczy, że prawidłowo odczytasz ich zamysł
                    > co do narzędzi, które wytworzyli. Po to masz rozum.

                    Pomimo rozumu, od czasu do czasu muszę przeczytać plik ReadMe.
                    Nie masz do końca racji, choćby dlatego, że życie to nie jest program komputerowy, nie jest zaprogramowane.

                    > > I zakładając taką definicję, z jakim celem są zgodni "ludzie
                    > > normalni"?
                    >
                    > z tym, który podpowiada im rozum na podstawie obserwacji.

                    Zgodnie z tą definicją, każdy jest normalny.
          • angelfree Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 21:29
            a.giotto napisał:

            > trudno "manifestować" coś co jest normalne, naturalne. Ludzie normalni nie mają
            > raczej tendecji do wulgarnego "manifestowania" zbyt dosłownych zachowań seksua
            > lnych.

            Kpisz, czy o drogę pytasz? W internecie pelno jest zdjęć jak najbardziej
            heteroseksualnych nastolatek, zdjęć o wiele bardziej wulgarnych i w złym guście,
            niż prezentowane w artykule.
            • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 21:32
              angelfree napisała:

              > Kpisz, czy o drogę pytasz? W internecie pelno jest zdjęć jak najbardziej
              > heteroseksualnych nastolatek, zdjęć o wiele bardziej wulgarnych i w złym guście
              > ,
              > niż prezentowane w artykule.

              tzw. heteroseksualność jest warunkiem koniecznym ale niewystarczającym aby nazwać kogoś normalnym.
              • dritte_dame Re: ktoś normalny 30.03.10, 23:12
                a.giotto napisał:

                > tzw. heteroseksualność jest warunkiem koniecznym ale niewystarczającym aby nazwać kogoś normalnym.

                Co to jest "tzw." heteroseksualność?

                Dlaczego owa "tzw." heteroseksualność jest warunkiem koniecznym aby nazwać kogoś normalnym?

                Jakie są warunki wystarczające do tego aby nazwać kogoś normalnym?
                • a.giotto Re: ktoś normalny 31.03.10, 22:03
                  dritte_dame napisała:

                  > Jakie są warunki wystarczające do tego aby nazwać kogoś normalnym?

                  a masz w ogóle jakieś zdanie na ten temat? Czy uważasz, że takie pytanie jest ważne?
                  • dritte_dame Re: ktoś normalny 31.03.10, 22:11
                    a.giotto napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > Jakie są warunki wystarczające do tego aby nazwać kogoś normalnym?
                    >
                    > a masz w ogóle jakieś zdanie na ten temat?

                    Pytam o Twoje zdanie.


                    > Czy uważasz, że takie pytanie jest ważne?

                    Tak.
        • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:06
          dritte_dame napisała:

          > Tak Ci się tylko wydaje. Nie da się całkowicie i do końca usunąć
          jakiegokolwiek materiału, który opublikowano w Internecie.<

          Wydaje sie, że w tym przypadku nie chodzi o sprawy techniczne, ale o
          brak zrozumienia problemu przez uczennice i ich rodziców. Czasami
          rzeczywiście nie da się cofnąć tego, co zrobiło sie w przypływie
          głupoty. Potem życie się zmienia, mlodziencza głupota mija, i
          chciałoby sie pewne sprawy wymazać ze swojej przeszłości. Te zdjęcia
          moga w przyszłości obie dziewczyny drogo kosztowac.

          > A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie
          OK?<

          Nie. Mówią, że dwoje to towarzystwo, troje to już tłum, i ja się z
          tym zgadzam. Pewne sprawy sa zbyt intymne, żeby je eksponować. Cos
          przeciez trzeba zostawić dla siebie, a co się do tego bardziej nadaje
          niż sprawy osobiste?

          > Czegóż więc ta szkoła owe uczenice takim stawianiem sprawy uczy?<

          Odpowiedzialności.

          > Uściślij. Chodzi Ci o pełnoletnie uczennice?<

          Tak. Ostatnia klasa w liceum przypada na czas pełnoletności. Mają
          dowody osobiste, mają prawo wyborcze, sprzedadzą im piwo, ale nadal
          jako uczennice obowiązuje je lojalność względem szkoły.

          > Dlatego że słuszność owej postawy jest wielce wątpliwa.<

          Ja nie mam z tym problemu.
          • a.giotto Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:17
            matylda1001 napisała:

            > Pewne sprawy sa zbyt intymne, żeby je eksponować. Cos
            > przeciez trzeba zostawić dla siebie, a co się do tego bardziej nadaje
            > niż sprawy osobiste?

            słuszne podejście!
            • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:19
              a.giotto napisał:

              > matylda1001 napisała:
              >
              > > Pewne sprawy sa zbyt intymne, żeby je eksponować. Cos
              > > przeciez trzeba zostawić dla siebie, a co się do tego bardziej
              nadaje
              > > niż sprawy osobiste?
              >
              > słuszne podejście!

              A.giotto! jestem pod wrażeniem :))
          • dritte_dame Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 19:26
            matylda1001 napisała:

            > Te zdjęcia moga w przyszłości obie dziewczyny drogo kosztowac.

            A jakie tu widzisz zagrożenia dla ich (dziewczyn) przyszłości?


            > > A czy publiczne manifestowanie heteroseksualizmu jest dla Ciebie
            > OK?<
            >
            > Nie.

            Więc dlaczego napisałaś: "nie chodzi mi o ewentualny homoseksualizm, ale o
            publiczne manifestowanie tego" zamiast: "...ale o publiczne
            manifestowanie seksualności"?

            "Freudian slip"? ;)
            • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:11
              dritte_dame napisała:

              > A jakie tu widzisz zagrożenia dla ich (dziewczyn) przyszłości?<

              Gdy się ma 16, 17 lat to nie wiadomo jeszcze co się będzie robiło w
              dorosłym życiu. Wyobrażam sobie jaką pożywkę miałaby prasa brukowa w
              przypadku, gdyby któraś z nich miała ochotę zostać np. politykiem. A
              jaki to prezent dla opozycji! Te zdjęcia mogą trafić w przyszłości w
              rece ich przełożonych w pracy, albo w ręce
              narzeczonego/narzeczonej... Kiedyś mówiono, że nic nie plami honoru
              tak jak atrament, teraz role atramentu z powodzeniem przejął
              internet.

              >Więc dlaczego napisałaś: "nie chodzi mi o ewentualny
              homoseksualizm, ale o publiczne manifestowanie tego" zamiast:
              "...ale o publiczne manifestowanie seksualności"?<

              W zasadzie nigdy nie czytam tego, co napisałam. Zabrzmiało mało
              precyzyjnie? No to dopytałaś, dziękuję:)
              • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:17
                matylda1001 napisała:

                > Wyobrażam sobie jaką pożywkę miałaby prasa brukowa w
                > przypadku, gdyby któraś z nich miała ochotę zostać np. politykiem.

                Zależy politykiem jakiej opcji. Jeżeli bogoojczyźnianej, to w
                istocie, udział w takiej fotce mógłby zaszkodzić. Ale gdyby chodziło
                o opcję bardziej na lewo lub nawet całkiem, to wyborcy mogliby taką
                fotkę nawet docenić.
                • matylda1001 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:45
                  piwi77 napisał:

                  > Zależy politykiem jakiej opcji. Jeżeli bogoojczyźnianej, to w
                  istocie, udział w takiej fotce mógłby zaszkodzić. Ale gdyby chodziło
                  o opcję bardziej na lewo lub nawet całkiem, to wyborcy mogliby taką
                  fotkę nawet docenić.<

                  Piwi, sugerujesz, że na lewo od centrum panoszy się "sodomia i
                  gomoria"? :)))
                  • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 20:54
                    Nie. Ale my tu tematu rodem z Sodomy i Gomory nie poruszamy.
                • dritte_dame Re: Fotka :) 30.03.10, 21:12
                  piwi77 napisał:

                  > wyborcy mogliby taką fotkę nawet docenić.

                  Tak jak swego czasu docenili i tą fotkę :)) ówczesnej minister sprawiedliwości a późniejszej pani premier Kanady, Kim Campbell.
              • dritte_dame Re: Zdjęcia 30.03.10, 21:01
                matylda1001 napisała:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > A jakie tu widzisz zagrożenia dla ich (dziewczyn) przyszłości?<
                >
                > Gdy się ma 16, 17 lat to nie wiadomo jeszcze co się będzie robiło w
                > dorosłym życiu. Wyobrażam sobie jaką pożywkę miałaby prasa brukowa

                Prasa brukowa i tak znajdzie sobie pożywkę dotyczącą każdego człowieka, którym zechce się ona "zająć".
                Jak nie taką pożywkę, to inną, a jak nie znajdzie to sama wyprodukuje (jak to właśnie najczęściej robi).

                Dlaczego uważasz że należy w ogóle zwracać uwagę na to co wypisuje prasa brukowa?


                > w przypadku, gdyby któraś z nich miała ochotę zostać np. politykiem. A jaki to prezent dla opozycji!

                Prezent??
                Chyba żeby się opozycja mogła ze szczętem ośmieszyć! :))


                > Te zdjęcia mogą trafić w przyszłości w rece ich przełożonych w pracy

                No i co z tego?

                Przełożeni będą je molestować?
                Niech tylko spróbują! :))

                Przełożeni powezmą negatywną opinię o profesjonalnych kwalifikacjacjach pracownic?
                Na jakiej podstawie??


                > albo w ręce narzeczonego/narzeczonej...

                Ponownie:
                I co z tego?


                Te zdjęcia (te, które można zobaczyć w artykule) świadczą o kreatywności, o fotograficznej sprawności warsztatowej i sporym zmyśle artystycznym oraz o twórczej śmiałości.

                Dla mnie te zdjęcia są ciekawe i intrygujące.
                Nie napiszę że mi się "podobają" tylko dlatego że najprawdopodobniej nie umieściłabym ich na dłużej na ścianie jako dekoracji do oglądania ale one nie powstały do pełnienia takiej funkcji.

                Oba te zdjęcia to są dla mnie dobre artystyczne fotogramy, z wieloma ciekawymi podtekstami do doznania i do przemyślenia.
                W drugim widzę na przykład motyw chęci opieki i ratunku dla słabnącej przyjaciółki-anorektyczki...

                Te zdjęcia mogą w przyszłości trafić w ręce mecenasa sztuki lub rzutkiego impresaria, łowcy nowych talentów ;))


                A jeśli dla narzeczonego/narzeczonej miałyby te zdjęcia być "problemem" to tym lepiej dla artystek gdyż w porę odkryje to przed nimi te cechy charakteru owych osób, których to cech zapewne nie chciałyby widzieć u swoich intymnych życiowych towarzyszy.
                • matylda1001 Re: Zdjęcia 30.03.10, 21:48
                  dritte_dame:

                  Zapewne masz rację, zapewne to wszystko, o czym napisałaś to atuty,
                  ale nie w tej połowie wszechświata, do jakiej ja należę;) Nie będe
                  się rozpisywała, bo i tak już odbiegłyśmy od tematu. Pozostańmy
                  lepiej przy "tu i teraz":)
                  • angelfree Re: Zdjęcia 30.03.10, 22:05
                    Dla mnie ciekawe jest niezmiernie, że te zdjęcia mogą wywolywać aż takie emocje
                    i być tak różnie odbierane.
                    Dla mnie nie są ani wyuzdane, ani niesmaczne, ani wulgarne. Są po prostu
                    interesującą próbą twórczą bardzo mlodych dziewczyn. zrealizowaną na całkiem
                    przyzwoitym warsztatowo poziomie. Dziewczyny są na pewno utalentowane i
                    nietuzinkowe.
                    Relegować ze szkoly z takiego powodu?

                    Gdyby to były zdjęcia pornograficzne, sprawa dla mnie wygladalaby inaczej,
                    uznalabym, że jeśli dziewczyna wybiera zajęcie zarezerwowane dla doroslych, to
                    może powinna także znaleźć się w szkole dla dorosłych. Ale te fotografie nie
                    mają takiego charakteru. Jeśli ktoś coś w nich takiego widzi, to może powinien
                    zastanowić się, co mu podpowiada wyobraźnia.
                    • a.giotto Re: Zdjęcia 01.04.10, 16:34
                      angelfree napisała:

                      > Dla mnie ciekawe jest niezmiernie, że te zdjęcia mogą wywolywać aż takie emocje

                      ale przecież to nie zdjęcia wywołały emocje, ale działania wychowawcze podjęte przez szkołę!!!
                      To smarkule popłakały się i zrobiły aferę z czegoś co nie jest tego warte!


                      > Dla mnie nie są ani wyuzdane, ani niesmaczne, ani wulgarne. Są po prostu
                      > interesującą próbą twórczą bardzo mlodych dziewczyn. zrealizowaną na całkiem
                      > przyzwoitym warsztatowo poziomie. Dziewczyny są na pewno utalentowane i
                      > nietuzinkowe.

                      niesmaczne, wulgarne i wyuzdane było na pewno upublicznianie tych zdjęć.


                      > Relegować ze szkoly z takiego powodu?

                      relegować z powodu uporczywego niepodporządkowywania się poleceniom dyrekcji. TO jest główny powód.
                      Gdyby uczennice podporządkowały się poleceniom szkoły, nie byłoby żadnych "emocji", żadnej afery i konsekwencji.

                      Jeśli ktoś coś w nich takiego widzi, to może powinien
                      > zastanowić się, co mu podpowiada wyobraźnia.

                      tylko że te zdjęcia nie zostawiają już zbyt wiele miejsca dla wyobraźni...
                      wyobraźnia przydaje się jeśli widzimy kobietę np. w zimowym płaszczu, wtedy owszem, jest pole do popisu ;)

                      Zastanawiam się, skoro są niby takie "utalentowane i nietuzinkowe", dlaczego nie podeszły do tego tematu w inny sposób?
                      Chciały wyrazić uczucie, czułość, napięcie erotyczne? OK. jest milion inteligentnych sposobów na ujęcie takiego tematu, tak żeby nikt nie mógł się doczepić. Niekoniecznie trzeba się od razu łapać za cycki i świecić tyłkiem żeby o tym opowiedzieć...


    • piwi77 Re: Co przystoi licealistom ; ) 30.03.10, 22:41
      Dla przecietnej szkoły, a opisanej w szczególności, uczeń jest tylko
      dodatkiem do pani dyrektor i jaśnie oświeconego grona
      nauczycielskiego. Zadaniem ucznia jest uczęszczać, zachowywać się
      regulaminowo, nie sprawiać kłopotu, nie zadawać głupich pytań, brać
      udział gdzie należy i czasem nie zaskakiwać. Bo zaskoczony
      nauczyciel nie wie jak ma się zachować, co powiedzieć i jest do
      sytuacji nieprzygotowany. A co zrobiły dziewczyny ze zdjęcia?
      Zamiast wkuwać, sławić dobre imię szkoły na olimpiadach, zachciało
      im się być artystkami i zrobić coś wystrzalowego acz
      nieszablonowego. To okazało się być dla szkoły zbyt ostrym zakretem,
      na którym zwyczajnie nie wyrobiła. Zamiast cieszyć się z talentu
      swoich uczennic, próbuje wkopać je w szkolny szablon. Żal dziewczyn,
      żal szkoły, żal przerażonej pani dyrektor.
    • drwallen każda szkoła ma prawo decydować o sobie 01.04.10, 17:11
      To nie totalitaryzm gdzie odgórne dyrektywy mówią innym jak mają postępować.
      Każda szkoła ma swoją radę, która decyduje o tym jakie wartości ma promować ich
      szkoła. Te młode lesby powinny pójść do liceum dla lesbijek - np. jakiegoś
      plastycznego lub teatralnego.
      Ja bym nie chciał aby moje dzieci uczyły się w szkole, która toleruje takie
      zachowania i wybierając szkołę dla dziecka zwrócił bym uwagę na wartości jakie
      promuje szkoła.

      Gdybym był pedałem lub lesbą to pewnie bym posłał swoje dziecko do takiej
      szkoły, która by promowała homoseksualizm. Jest wolny rynek i każdy może coś
      znaleźć dla siebie.
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: każda szkoła ma prawo decydować o sobie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.10, 17:16
        > To nie totalitaryzm gdzie odgórne dyrektywy mówią innym jak mają >postępować.
        Każda szkoła ma swoją radę, która decyduje o tym jakie >wartości ma promować ich
        szkoła.

        A to ciekawe, napisz coś więcej o prawnym i organizacyjnym umocowaniu szkoły i
        jej rady.
      • matylda1001 Re: każda szkoła ma prawo decydować o sobie 01.04.10, 20:42
        drwallen napisał:

        > Te młode lesby powinny pójść do liceum dla lesbijek - np. jakiegoś
        plastycznego lub teatralnego.<

        Ciekawe to, co napisałeś:) Sugerujesz, że wszyscy ludzie utalentowani
        artystycznie to osoby homoseksualne? Czy tez może inaczej... że
        wszystkie osoby homoseksualne mają predyspozycje do zawodów
        artystycznych?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka